Jump to content
Dogomania

basiek8

Members
  • Posts

    469
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiek8

  1. Piękny ten piesek aż dziw że nikt się nim nie interesuje, ludzie przecież kochają labradory. Może warto powiesić jego ogłoszenie u weterynarza np w Alasce?
  2. jak już pisałam wczesniej na PW wysłałam na konto Fundacji Emir, u mnie w banku data księgowania 3.01.2011 wiec pewnie dojdzie jutro. Nie mam dużego doświadczenia z obsluga kopomutera, ale uważam że nr konta i dane do przelewu winny być częściej wklejane lub na 1 stronie, Od czasu do czasu przeglądam dogo i wpłacam parę złociszków. Musze wam powiedzieć że szukałam ponad godzinkę najpierw jeden piesek 40 stron i nie wiadomo na której jest konto 1- nie , 2 -nie doszłam chyba do 8 i zrezygnowałam, następny piesek i to samo, Nel była chyba czwartym pieskiem, dość szybko znalazłam konto i wpłaciłam kaskę. Ale dla osób mniej wprawnych i nie znających zbyt dobrze tego forum to za dużo szukania.Pozdrawiam.
  3. Właśnie wysłałam 100 zł, mam nadzieję że nazbieracie na operację , a potem ten śliczny piesek znajdzie dom.
  4. O kurcze to przykre że ktoś już ją tak skrzywdził, Saba codziennie robi postępy, już nie załatwia się w domu, ale wyczułam że jak tylko zapiszczy to natychmiast na dwór ( nie umie jeszcze czekać), codziennie odkrywamy też nowe minusy, kradnie jedzenie ze stołu, nie słucha poleceń, czasem jest spokojna a czasem strasznie nabroi ( ostatnie dni było ok a dziś zjadła moje papcie i świecznik).Ale decydując się pieska ze schroniska wiedzieliśmy że nie będzie łatwo, więc nas to nie przeraża. Myślę że powoli doprowadzimy do sytuacji że będzie ok. Dla nas ważniejsza jest ta radość życia, roześmiane oczy i spokojny sen pieska.
  5. Rita a obecnie Saba jest wspaniałą sunią , dziś wraz z naszą 4 letnią Tiną zostały same na dłużej i nic złego się nie działo- mogę wiec wracać do pracy (oczywiście za wyjątkiem posikanej podłogi- ale mam nadzieję że i z tym sobie poradzimy). [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b63bb1fb86b53fdc][IMG]http://images43.fotosik.pl/351/b63bb1fb86b53fdcm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fb874bcfca49f6f0][IMG]http://images35.fotosik.pl/187/fb874bcfca49f6f0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2320678b734ee0ee][IMG]http://images43.fotosik.pl/351/2320678b734ee0eem.jpg[/IMG][/URL]
  6. Biedny psiaczek, wysłałam parę złociszków. Pozdrawiam
  7. Dzięki serdeczne za odpowiedź, przepraszam trochę spanikowałam, to był pierwszy dzień, było przerażająco, ale z dnia na dzień jest już coraz lepiej, powoli się tolerują, razem wybiegają na dwór, jak nowa sunia podkrada tinie zabawki to ta już nie warczy. chyba zaczynaja się tolerować. Byłam trochę naiwna myslałam że jak tina uwielbia wszystkie psy zza plotu to bez problemu zaakceptuje sumnię w domu. nową sunię nie mogę jeszcze wyprowadzać na spacer, tak strasznie ciągnie na smyczy, że ją urwała i o mało nie wpadła pod auto, nie daje rady jeszcze jej wyprowadzić.
  8. tak, tak, czarna sunia, wspaniały piesek, zmienia się z dnia na dzień. Już jest coraz śmielsza, kładzie się na legowisko naszej suni Tiny, podkrada jej zabawki, powarkuje. Dziewczyny walczą o dominacje, ale delikatnie ( choć pierwszego dnia byłam przerażona). Mam jeszcze kilka dni urlopu i mam nadzieję że zdążą sie do siebie przyzwyczaić i będe je mogła zostawić na 8 godzin w domu bez tragedii.
  9. Witam. Rita jest chyba u mnie (choć w umowie adopcyjnej mam wpisane Rota). Sunia jest wspaniała, ale tak bojaźliwa że coś strasznego, nie mogę nawet lekko podnieść głosu, kichnąć, kaszlnąć bo cała się kurczy i podsikuje, wczołguje się pod wersalkę i musio minąć chwila zanim wyjdzie. Chodzi za mną krok w krok, nie mogę się cofnąć bo mogę ją nadepnąć. No i jeszcze muszę sobie poradzić z zazdrością mojej 4 letniej suni.
  10. Moja 4 letnia tina, to wspaniały piesek, właściwie nigdy nie miala bezpośredniego kontaktu z innymi psami, mieszkamy w domku jednorodzinnym, pies sam hasa po podwórku, jak podchodzą pod ogrodzenie inne pieski to tina cieszy sie przynosi im zabawki, merda ogonem. Kilka dni temu adoptowalismy ze schroniska drugiego pieska i zaczęlo się. tina waczy, jest zazdrosna, rzuca się na psiaka. Nie bardzo wiem co mam robić jak powinnam się zachowywać aby sytuacja na tyle się unormowala aby psy te mogły się choć tolerować. Proszę o porady nie mam pojęcia jak się zachowywać, czy to ja popełniam błędy???
×
×
  • Create New...