-
Posts
135 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bagira
-
Ale tu znowu cisza :( Nasza Niki skończy lada dzień rok, akurat w dniu wystawy z tym że my nie wystawiamy, na razie jedziemy zobaczyć jak zachowuje się w takim tłumie. Poza tym ostatnio kilka razy pognała za sarnami ale zaraz wróciła więc nie jest źle :) A co tam u Waszych kitek ?
-
Witam po długiej nie obecności. Nasza Niki skończyła dzisiaj 10 misięcy ! Ale ten czas leci. U nas na razie bez zmian. Młoda lata bez smyczy i wraca bez problemu, no chba ze zobaczy inne psy, to juz gorzej. Denerwuje mnie u niej ciągłe żebractwo, ona mogła by jest non stop a juz waży 33kilo a mierzy zaledwie 63cm , znowu za dużo. Mąż twierdzi ze ją głodzę to ją dokarmia:> Poza tym jest bardzo o mnie zazdrosna, tylko zobaczy ze się przytulam do męża czy dzieci to ona też chce. Tak że, kochany kawał psiny z niej :) [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/116052-wiola_a"][B]wiola_a[/B][/URL], [/B]Nikitę kupiliśmy jesienią jak miała 3.5 mc i ani wtedy jakoś nie liniała ani teraz więc czekam co będzie dalej. Od kota sierść jest wszędzie od psa zero.
-
Ale powiedzcie mi, naprawdę dorastającego akite nie można spuszczać ze smyczy ? Mam tak piekny teren w sam raz dla niej, az szkoda by było.
-
Cisza... Za mało nas tu nadal. Keiko, jak tam Twoja kitka ? W mojej zaczynają dominować akicie cechy, typu dominacja wobec innych psów, nie ufnosc do obcych a co gorsze coraz częściej nie racze wracać na zawołanie więc czeka ją powrót na linę :( Masakra jak dla mnie, dwójka dzieci w jednej pies w drugiej... Trudno , co zrobic.
-
Powiedzcie mi, czy suszycie do sucha za każdym razem psiaki jak zmokną ? Poza tym czy powinnam młodej pozwalać latać po wodzie bo juz jest dośc zimno i sie obawiam ze się zaziębi, jak z tym jest ?
-
Nie wiem, moim skromnym zdaniem jak ma się w planach rozmnożenie psa/sukę to wszystkie możliwe badania sa niezbędne. W końcu jestesmy odpowiedzialni na przyszły los tych szczeniąt. Z resztą AA to nie jest tania rasa więc jak ktoś chce dac za szczeniaka te kilka tysięcy to ma prawo dostać psa zdrowego a przynajmniej hodowca powinien dołożyć wszelkich starań żeby tak było. Sama jestem hodowcą ( hoduję różnorakie stwory akwarystyczne ) i wiem jak ważne są niektóre niby drobne szczególe które odpowiadają za wygląd i zdrowie następnych pokoleń. Nie jeden pewnie powie ze badania sa kosztowne, ok ale utrzymanie psa tez tanie nie jest więc z tym też się trzeba liczyć. To taka moja degresja odnośnie badań i rozmnażania.
-
Moja jakis czas temu cały łeb miała wypachniony bo sie wytarzała ale nie kapałam ja tylko ściera i jechane. Moje psy uwielbiały takie numery a suki raczej były czyścioszkami a Nikita to normalnie jest chora ja ma wrócić czysta po spacerze :D
-
Czasami ją łzawią oczy ale nie wiem czy to nie przez wiatr bo w Szkocji wieje ostro 12 miesięcy w roku, w domu chyba tylko delikatnie. Jak już jesteśmy przy badaniach to zastanawia mnie taka rzecz, jak mam zdobić mocz psa do badań :oops: Trzeba przynieść pewnie próbkę jak się domyślam stąd pytanie czy mam polować z pojemniczkiem czy są jakieś inne sposoby ?
-
Podaję jej tylko Cortaflex on jest typowo na stawy, witamin żadnych nie podaję bo jest na suchej karmie. Czytam i czytam i jednak bardzo go, Cortaflex, chwalą juz sama nie wiem czy zmieniać. Za miesiąc będzie zmiana karmy zobaczymy czy coś się zmieni. Nie wiem czy można tak zmieniać te suplementy. Teraz jest w trakcie pierwszego opakowania, dostaje po 2 tabletki więc starczy na miesiąc o Arthro Ha słyszałam ze ponoć nie powinno się go dawac szczeniakom ale opinie są różne. Co do kąpieli to wolę małą zaciągnąć pod prysznic, zamknę kabinę i nie wyskoczy a jak nie damy rade to do wanny z nią. Na rasie przecieram psimi chusteczkami jak się uświni albo szybko wodą obmywam brudne miejsce jakoś tak mam lekkie obawy żeby ja teraz kąpac, raz ze jest zimno a dwa brzuch mi nieco przeszkadzałby w tych czynnościach :)
-
[B]Bety[/B], bardzo dziękuję za szczegółowy opis co i jak, właśnie się zastanawiałam kiedy należy przeprowadzić badania oczu. Chciałam w styczniu , jak Nikita skończy 8 miesięcy zrobić prześwietlenie stawów ale jak piszesz do 6 miesiąca lepiej zrobić pierwszy raz to muszę poszukać gdzie robią, młoda 21 listopada kończy 6 miesięcy. Jak jest z badaniami oczu, jest sens robić w późniejszym wieku skoro nie miała jako mały szczeniak tzn 5 - 8 tygodni ? Kurcze, żałuję ze przy okazji szczepień nie zrobiłam jej badania krwi od razu ale było totalne zamieszanie pewnie dlatego ale muszę teraz zrobić bo była na diecie, ładnie zeszczuplała więc trzeba zobaczyć czy wszystko jest dobrze. Powiedz jeszcze proszę, czy po narkozie pies jest aktywny czy trzeba go wieźć do domu na rekach, tzn musi leżeć w samochodzie czy nie koniecznie ? Wracając do spacerków. Też myślałam o rowerze kłopot w tym ze jakoś nie jestem w stanie opanować nauki jazdy na tym skomplikowanym urządzeniu :( Wstyd , szczególnie że przez 16 lat uprawiałam zawodowo sport a rower się mnie nie słucha. Po porodzie będę z nią biegać. Ile akicia potrzebowałaby spacery żeby się zadowolić, gdzieś wyczytałam ze 70 minut ale pewnie to zaniżone dane.
-
Niestety, nie ma nic, dowiadywałam się nici :( Moja ma zabawkę taka piłeczka z ogonem i za tą czasem biega ale jak ma dość a dośc szybko przychodzi ten moment to ją olewa w dosłownym znaczeniu tego słowa. Bawiłam się z nią na ogrodzie, raz , drugi w końcu pies podszedł do zabawki przeszła nad nią i ją osikała :D Mówisz ze nie polecasz spuszczać dorosłego psa ze smyczy ale jak inaczej pies ma sie wybiegać ? My mamy obok boisko ale bez towarzystwa to ona nie wiele tam ma okazję poszaleć. Poza tym jest fajny teren lasy i łąki i tam pies szaleje aż miło. Za sarnami pobiegnie ale jak ją zawołam to zaraz wraca tak samo z ptakami. Czasami leci az znika z oczu ale tylko krzyknę to leci. Na początku była na 10m lince ale nie miała szans poszaleć i powiem szczerze szkoda by był żeby z powrotem wylądowała na lince :( Tak nieco z innej beczki, pisałaś Bety na temat książek o AA, jak tytuły mogłabyś polecić jako bardzo pomocne ? Szczególnie mnie interesuje tematyka pies - dziecko. Szwagierka się wybiera do nas to mogłaby przywieźć. Tutaj jest kilka akicich książek ale chciałabym coś Polskich autorów poczytać. Ponoć książki Zofii Mrzewińskiej godne uwagi.
-
Tak jak widać na avatarze, grafit, miejscami czerń. Dzisiaj jak ją czesałam to zauważyłam ze chyba ma łupież co mnie bardzo zdziwiło gdyż dostaje świetną karmę bez żadnych sztucznych świństw a kąpać jeszcze jej nie kąpałam. Może to reakcja na kapsułki co dostaje na stawy ale dostaje je dopiero do 1.5 tygodnia aż tak szybko byłaby reakcja ? Zastanawiam się czy nie wypróbować Coniviton forte albo Arthro Ha. Szczególnie ten drugi ma bardzo dobry skład. Wydaje mi się że Cortaflex ma ubozszy skład.
-
A macie może przecieki jakie szampony stosują hodowcy co wystawiają swoje psy ?
-
Nie ma co się kłócić za duże dziewczyny jesteśmy na takie zachowanie :) Wiecie co, mam kłopot z wybieganiem mojej kitki, to znaczy nie ma z nim szaleć. Właścicieli nie spuszczają swoje psy a nawet jak sa luzem to zabierają jak widzą innego psa więc mała za jedyna rozrywkę ma latanie za ptakami i sarnami ale to tez chyba nie jest najlepsze rozwiązanie, aportować nie chce a biegać z nią póki co nie mogę, macie pomysł gdzie mogłabym się z nią udać żeby miała rozrywkę albo macie pomysł może z jakąś nakręcana zabawką czy coś ?
-
Moja nie przepuści żadnej kałuży czy stawu. Ona po prostu kocha się taplać. Zawsze po powrocie ma myte łapu ale nieraz kusi ja wykapać bo się wytarzać też nie omieszka ale myślę ze tak kilka razy do roku jej nie zaszkodzi.
-
Tutaj hodowcy nie maja obowiązku badać psa, badania są przy okazji wystaw co również nie jest musem. Jeśli chodzi o same badania to sa badania oczu, stawów DNA tyle. Jest kłopot z testami bo nie wszędzie je wykonują. Matka mojej suni nie była badana bo nie była wystawowa ojciec nie wiem bo nie pytałam natomiast psy z dalszych generacji owszem bo są wystawowe. Ja po nowym roku, jak juz dojdę do siebie po porodzie zamierzam zrobić badania BVA czy PRA ale czy zrobię to zależy od tego czy znajdę klinikę w której owe testy wykonują bo z dwójką małych dzieci na pewno nie pojadę 600 czy 800 kilometrów robić testy. Jeśli chodzi o same wystawy to bardzo chętnie bym się tym zajęła dlatego zobaczę kiedy się szykuje jakaś wystawa w moich okolicach. Byłam w sierpniu na wystawie ale akit akurat za wiele nie było. Są to psy dość drogie 400 - 1000 funtów i dlatego niezbyt popularne w Szkocji. Sporo jest psów bez papierów ale wiadomo jak z tym jest, nigdy nie wiesz na co trafisz, a ceny generalnie nic nie niższe od psów z papierami, niestety w UK mixy psów i kotów są dość drogie a ludzie zamiast pójść po rozum do głowy kupują takie zwierzaki zamiast nawet za te 100 funtów zaadoptować ze schroniska. Tak że tak to wygląda.
-
Nie pamiętam jak długo, czytam sporo różnych forów i naprawdę ciężko mi powiedzieć które kiedy ale czy to ma znaczenie ? Ludzie na forach się zmieniają, nie ma stale tych samych inaczej nie byłoby o czym rozmawiać bo każdy temat byłby po tysiąckroć powtórzony. Jeśli chodzi o drugie pytanie, to zanim kupiłam psa to rozmawiałam z różnymi hodowcami w Pl ale z żadnym w jakiejś szczególnej przyjaźni nie jestem.
-
Nadal nie rozumiem dlaczego to ze robisz badania psu miałoby wywołać awanturę ? Moja suka ma geny po po amerykańskich i angielskich championach, wymienię chociażby Redwich co nie zmienia faktu ze tak czy inaczej chcę zrobić badania dla jej i mojego spokoju. Każdy właściciel robi jak uważa za stosowne. Znam ludzi którym było szkoda kasy żeby ubezpieczyć psa i jak ten stał sie agresywny wobec dzieci to go sprzedali no bo behawiorysta kosztuje tyle ile dali za psa a wystarczyło zadbac o trening i ubezpieczenie i nie byłoby takiego problemu. Jeszcze 20 czy 15 lat temu kiedy miałam swoje pierwsze psy nie było mowy o psich "psychologach" ani testach genetycznych i jakoś hodowle całkiem niezle działały a teraz jak są większe możliwości to mamy wolna wolę albo z tego korzystamy albo nie no chyba że planujemy przekazać geny naszego psa dalej to wtedy trzeba się mocno zastanowić czy aby na pewno nasz pies/suka do tego się nadaje, bo testy testami ale jeśli pies wykazuje cechy typu agresja czy lękliwość nie powinien być dopuszczany żeby nie powielać tych cech. Znany sa niestety przypadki kiedy główny reproduktor w kraju jest bardzo nadpobudliwy a wręcz agresywny do takich rzeczy niestety w Polsce jeszcze się dopuszcza. Żeby nie było, mowa nie o akitach. Tak że chwała tym którzy myślą o swoim psie szczerzej niż tylko jako o kanapowcu. Ostatnio na przykład zostałam skrytykowana za to że wolę zainwestować w swojego psa a nie dziecko którego się spodziewam. Cóź, dla mnie akurat karygodnym jest traktowanie psa jak kawałka skóry i mięcha który nie zasługuje na wszystko co najlepsze ale niestety wielu nadal nie dorosło do tego żeby zrozumieć ze można być troskliwa matką a przy okazji odpowiedzialnym właścicielem.
-
Swojego czasu była mowa że psa nie należy kąpać częściej niż kilka razy na pół roku a teraz jak jest ogromny wybór szamponów bezpiecznych dla psiej sierści i przede wszystkim skóry że aż kupi sięgnąć po nie częściej tylko właśnie pytanie jak często ? Jak często można kapać psa ?
-
Przeczytałam ze 3 razy i nie wiedzę w jaki sposób miałabyś czy miałbyś wywołać awanturę ? Tym ze Twój pies ma zrobione badania ???
-
[quote name='Muszka']co będę tlumaczyć :lol: zobacz jak wzrasta liczba oglądnieć :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Ok ale szczerze mówiąc mnie akurat to nie bardzo obchodzi. Jestem tu gdyż ciężko ogólnie trafić na fora poświęcone AA a chciałabym pogadać na temat rasy która mnie fascynuje, po to zresztą, jak sadze jest to miejsce. Jak ktoś szuka zatrzepek to niech sobie znajdzie zajęcie bo widać ma za dużo wolnego czasu. A wracając do tego o czym w tym miejscu powinniśmy rozmawiać a mianowicie o naszych kitkach. Byliśmy wczoraj na grzybach a właściwie na spacerze bo grzybów nie było to mała zaskoczyła mnie po raz kolejny. Nie interesowały ją kaczki i łabędzie a nawet za krukami nie chętnie latała, cały czas byla obok nas bo nowe miejsce nadmiar ludzi. Na początku podchodziła do każdego i sie witała a potem już przestała. Miałam smakołyki dla niej tak ze jak zaczynała skakać to ją odwoływałam i potem juz był spokój. Tak ze kilka godzin fajnego spacerku wczoraj mieliśmy.
-
Muszka a konkrety możemy poznać ? Nie wiem, nie oczekuje tutaj wzajemnej adoracji więc jak ktoś się z czymś nie zgadza to może mówić, kazdy z nas jest na tyle dorosły zeby z opinią innych się zgodzić lub nie i ma do tego prawo. Zanim kupiłam mojego spa to rozmawiałam z wieloma hodowcami i nieraz trafiałam na osoby które po 10 latach hodowli kończyli przygodę z ta rasą bo po prostu wzbudzała w nich juz tylko niechęć. Kłopoty z przywołaniem psa, nie możność spuszczenia go ze smyczy agresja i co tam jeszcze ale to tez zależy od właściciela bo geny genami ale nie ma psa którego nie da sie dobrze ułożyć ale jak ktoś z góry ustali ze akita nie na daje się do szkolenia to trudno, nie spodziewajmy się cudów po takiej niezależnej rasie. Po prostu, każdy pies jest inny więc nie ma co wrzucać je do jednego wora bo to dość płytkie podejście. ile ludzi tyle opinii, jeden będzie krzyczeć ze można karmić tylko BARFS inny że suchą, jeszcze ktos powie akita musi byc tylko na smyczy albo że badanie stawów jest nie warte tego żeby narażać spa na narkozę. Mądry i dojrzały człowiek powinien umieć dzielić się swoją wiedzą a nie ja narzucać innych i tyle. Pozdrawiam.
-
My jutro jedziemy na grzyby a tak jest spore jezioro i mnóstwo kaczek i łabędzi, zobaczymy co to będzie bo Nikita ogólnie uwielbia szaleć w błocie czy stawach a tu jeszcze ruchomy pierzasty cel będzie, już się boję ;) U nas młoda sama nie zostaje na dłużej niż kilka godzin, maksymalnie 3 i to bardzo rzadko bo oboje pracujemy w domu. Zawsze jak wychodzimy daję jej kośc i się nią zajmuje az do naszego powrotu. Zastanawiam się co to będzie jak pojadę rodzić bo pierwszy raz zostanie na tak długo sama bo mąz będzie ze mną a syn pewnie u kogoś ze znajomych, na razie nie ma chętnych do opiekę nad nim :( Tez się zastanawiam gdzie są pozostali akiciarze.
-
Wpadłam napisać ze dzisiaj jak byłam z mała na spacerze to zapolowała na sarny i co mnie bardzo uradowało, jak tylko ja zawołałam to przybiegła zostawiając niedoszłą zdobycz a mówi się ze jak akita zapoluje to niech wali i pali ale nie przyjdzie na wołanie. Niezmiernie mnie to cieszy szczególnie ze dzisiaj minął dokładnie miesiąc od kiedy jest z nami więc dość krótko, jestem z niej duma :D
-
Wpadłam napisać ze dzisiaj jak byłam z mała na spacerze to zapolowała na sarny i co mnie bardzo uradowało, jak tylko ja zawołałam to przybiegła zostawiając niedoszłą zdobycz a mówi się ze jak akita zapoluje to niech wali i pali ale nie przyjdzie na wołanie. Niezmiernie mnie to cieszy szczególnie ze dzisiaj minął dokładnie miesiąc od kiedy jest z nami więc dość krótko, jestem z niej duma :d