-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Noelle
-
Faro, chyba zły link... wyświetla się: [COLOR=#363636][FONT=Verdana]Szukana strona nie istnieje lub została przeniesiona do nowej wersji serwisu wiadomosci.onet.pl[/FONT][/COLOR][COLOR=#363636][FONT=Verdana]Zapraszamy na [URL="http://wiadomosci.onet.pl/"]wiadomosci.onet.pl[/URL][/FONT][/COLOR]
-
[B]Ank@ [/B], jakbyś się umawiała z Marcinem w Schronisku, to pokaż mu proszę, Punię, własnie tą dziką. można ją np. zamknąć od pola z jakimś psem, ja miałam to zrobić już dawno i wspominałam mu o niej wiele razy, ale jakoś nie było okazji się spotkać w schr. Ania S., Klaudia i Weronika wychodzą z tym boksem i mogłyby spróbować popracować z Punią, jeśli tylko się da. ponoć ostatnio zaczęła podchodzić do nich i brać smakołyki, czego wcześniej nigdy nie robiła, więc może jest szansa?... ja byłam u niej kiedyś, ale wystraszona jest mocno, kłapie i odstrasza zębami, dlatego chciałabym, żeby właśnie Marcin ją zobaczył, bo sama nawet nie wiem jak się do tego zabrać, by nikomu nic się nie stało (i dziewczyny też), no i nie powiem, żebym była jakaś super odważna...
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Noelle replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
bardzo dziękuję!! tylko Monika, proszę, odpisz jeszcze przez maila, tablica juz nie raz wywinela mi numer, ze moja odpowiedz nie doszla do adresata... -
byłoby super. jeśli Państwo przyjadą w weekend to pokażę im Rokiego i zapoznamy psiaki, oby wszystko było ok. chociaż 13 letni dziadek na pewno nic tamtej suczce nie zrobi, w Schronisku do psów podchodzących blisko nie wykazywał większego zainteresowania na spacerach, bo go trochę przetestowałyśmy z [B]paoiii[/B] w sobotę.
-
nie żalów, a żali jeśli już, a to jest raczej zwykłe wyrażanie opinii, z tego co mi wiadomo, panuje wolność słowa. ;) czy Maks ma regularne spacery?
-
Cyrus ma spacery z P. Krzysztofem z tego co widzialam ;) ale on potrzebuje przeciez behawiorysty, no tak aha, z Rokim wychodzi na stałe jedna wolontariuszka, która wcześniej brała na spacery Tajgę, ale dogadałyśmy się, że inne psiaki nie mają spacerów. aczkolwiek dziadziu teraz jest w szpitalu, ma spuchniętą łapkę i jest osłabiony :(
-
pao, dopisz proszę, że Tajga do dzieci TAK (wychowała się z dziećmi), a do innych psów raczej tak (tam trzeba zmienić w opisie trochę, bo jest stary). z tego co mi wiadomo, [B]Rumi.[/B] zostawiła Arona, więc chyba można ją od niego wykreślić, w ramach aktualizacji.
-
[quote name='Paula95']Kurcze tak mi w serce zapadł ten Heksik. Jest taki śliczny i gdyby nie te problemy wychowawcze, to pewnie dawno by grzał doopke w domu. :([/QUOTE] jeszcze będzie grzał, jak nic się nie znajdzie wcześniej odpowiedniego, to w przyszłości u mnie ;) proszę o rozsyłanie wątku, wciąż brakuje 150zł deklaracji..
-
cudny Nela :loveu: przydałoby się, gdybyś Iśka wrzuciła tu zdjęcia Maksa i Rokiego.. Szczególnie Rokiego, tak jak mówiłaś Pao, żeby poprosić o wstawienie na Złote Bulle, 13 lat już ma w końcu... :(
-
nie będę opisywac problemow Heksa po raz kolejny, bo robiłam już to nie raz, to jest "trochę" bardziej skomplikowane niż zwykłe złapanie za nogę. ;) ale nieistotne, ważne jest teraz zbieranie dalszych deklaracji, bo w kolejnych miesiącach będzie nieciekawie... jak tylko dostanę jakieś zdjęcia Rybki to wstawię oczywiście na wątek :) Avaloth, Klaudia wczoraj wpłaciła 15zł, Anka kilka dni temu 20zł, jak dojdzie, to powiedz.
-
Boks H7- krakowskie cuda, bez szans, błagają o domy!!!
Noelle replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
no niestety ani pół telefonu nie było :( -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Noelle replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Maksymilian ma tablicę i gumtree, ogłoszenia na inne województwa zostały niestety usunięte przez moderatora tablicy... zaczyna mnie to wkurzać, w ten sposób straciłam bardzo dużo ogłoszeń psów i muszę je robić od nowa... -
no więc z najnowszych informacji- Heksio zdążył zaatakować syna P. Marka, złapał go za nogę (oczywiście ze strachu), ale na szczęście nic się nie stało. jeszcze na nich warczy, gdy wchodzą do jego pokoju, ale wszystko zmierza ku lepszemu ;) w końcu P. Marek bardzo dobrze zna się na rzeczy, no i obaj się Heksa nie boją i nie zrażają :) zbudowanie zaufania z tym psem jeszcze trochę potrwa, aczkolwiek myślę, że wszystko będzie ok :D
-
Boks H7- krakowskie cuda, bez szans, błagają o domy!!!
Noelle replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
a może nawet ja sama to aktywowałam odruchowo i nie pamiętam, miałam teraz mega zamieszanie z jednym amstaffkiem, któremu ratowaliśmy życie... z resztą nadal mam, bo brakuje deklaracji na hotelik... :( za ogłoszenia dziękuję jeszcze raz :D -
Ringo znalazł DT i transport Teraz zostało spokojne szukanie DS
Noelle replied to Monika89's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Niva_']Jeszcze czekamy. Chłopak nadal ma problemy z niektórymi ludźmi czasem i potrafi podskoczyć na podchodzącą osobę (w 99% przypadków skacze na kobietę drobnej budowy, z facetami problemu nie ma, nie wiem skąd mu się to bierze, może coś po tym jak na mnie w schronie skoczył). O Heksie rozmawiałam z Marcinem już ale nie wiem czy damy radę pomóc w tym miesiącu finansowo bo chcę w pierwszej kolejności zdziałać coś z zębami Ringo.[/QUOTE] no tak, coś słyszałam, że Ringuś ma problem właśnie do kobiet.. a to dziwne, bo zazwyczaj jak już psiak się rzuca, to prędzej właśnie na facetów. ;) jasne, rozumiem, w końcu to Wasz podopieczny :) ale jakbyście byli w stanie w dalekiej bądź niedalekiej przyszłości pomóc choćby 10zł wpłatą - byłabym wdzięczna. :D no i co do ogłoszeń, tak jak już kiedyś pisałam, jak będą potrzebne, to daj znać, chętnie pomogę. -
Ringo znalazł DT i transport Teraz zostało spokojne szukanie DS
Noelle replied to Monika89's topic in Już w nowym domu
cuuuuuudny Ringo :loveu: szukamy już DS, pomóc w ogłaszaniu? -
[B]ewu[/B] bardzo dziękuję!! :) ale wyczyść proszę skrzynkę, bo masz zapchaną i nie mam jak Ci przesłać nr konta Dawid z fb zadeklarował wpłacać 10zł co miesiąc, na razie jest to deklaracja na 6 miesięcy, potem nie wiadomo, aczkolwiek to również wiele znaczy :D a więc stałych mamy już 250zł :D a moja koleżanka, Monika, dała mi dziś 10zł na Heksia- Avaloth, dam Ci je w sobotę w Schronisku, jak pozostali wolontariusze, oraz oczywiście kasę ode mnie :)
-
[B]dorota1[/B], [B]wojtuś [/B]DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: [B]paula_t [/B],dokładnie, nie będzie marznął w zimie, no i myślę, że szybciej się zaaklimatyzuje, bo jednak kanapa i własny pokój nie będą mu ani trochę przypominać Schroniska :) dla mnie najważniejsze, że te osoby zrobiły dobre wrażenie na Marcinie, który sam świetnie zna się na psach, jego zdanie w tym wszystkim naprawdę bardzo się dla mnie liczy, bo wiem ile zrobił dla Heksa i innych problemowych psiaków. jakoś tak czuję, że wszystko będzie ok- jeśli tylko kasa się pozbiera :)
-
właśnie wróciliśmy z Marcinem z hoteliku. Rozstanie z psem było oczywiście smutne, ale wiemy, że to dla niego jedyna szansa. :) Heksialski, to prawda, nie powitał P. Marka i jego syna zbyt miło, ale obaj panowie w ogóle się nie przestraszyli, zwłaszcza P. Marek zna się na rzeczy i o Jego relację z psiakiem jestem spokojna. Potem Marcin poszedł z nimi na zapoznawczy spacer i odbyło się bez większych problemów, ja zostałam w samochodzie, bo jednak doszliśmy do wniosku, że przy mnie pies będzie się bardziej ekscytował, a ponadto niestety Heks dużo częściej próbuje mnie bronić, atakując obcych. Generalnie jestem bardzo zadowolona, naprawdę P. Marek ma ogromną wiedzę, świetnie "czyta" psa, a ponadto jest BARDZO spokojny i opanowany, co w pracy z psami jest jedną z największych, o ile nie największą zaletą. Jestem dobrej myśli i trzymam kciuki. Ponieważ Heksio jest psem bezdomnym, Panowie zaoferowali mu POKÓJ (miał być kojec) z... własną kanapą, na której Heksialski będzie spał :loveu: miesiąc jego pobytu w hotelu będzie kosztował nas 400zł (z tym że jednak deklaracji mamy wciąż za mało)! Co do opłaty za hotel- powinniśmy zdążyć przed 2 dniem miesiąca, w razie problemów z uzbieraniem pieniążków, nie ma problemu z dogadaniem się, aby wpłacać później. Jednak chciałabym trzymać się wyznaczonych terminów, i tak jestem wdzięczna ogromnie P. Markowi, że zdecydował się pracować z Heksiem, bo to jest jednak naprawdę jeden z trudniejszych przypadków. Panowie obiecali, że będziemy dostawać regularnie zdjęcia Heksa razem z informacjami o nim, oraz razem z dołączonym filmikiem, bo jak sami powiedzieli- na filmie widać, czy pies jest naprawdę szczęśliwy, nie jest udawany, no a zdjęcia przecież można wybrać. tak więc rewelacja! Jedynie przez pierwszy miesiąc, dopóki się Heks nie przyzwyczai i nie nabierze do nich zaufania, myślę, że nie będę naciskać o zdjęcia, to może być dla psiaka za duży stres. Kolejną dobrą wiadomością jest to, że Ania, która adoptowała ze Schroniska jeszcze innego mojego podopiecznego, chce z mężem przeznaczyć na Heksia jednorazowo aż 300zł!!!! :multi: Z gorszych wieści, drogo wyszło za paliwo, za które wypada oddać pieniążki, ale to nie jest sprawa priorytetowa, Marcin przecież rozumie sytuację i bardzo zależy mu na tym psiaku, jak również mnie. Pierwszy miesiąc Heks ma przez Marcina opłacony :) trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!! dziękuję wszystkim za pomoc, i w dalszym ciągu proszę o rozsyłanie wątku!!