-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Noelle
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
tak, ja chodzę rano, czasem na zmianę z koleżanką ;) tak, pani ma innego wyprowadzacza, który chodzi z psem 2 razy dziennie za małe pieniądze ponoć. myślę, że teraz najważniejsze są ogłoszenia. jedyne co mnie martwi, to to 4 piętro. pies naprawdę dobrze się trzyma i tej dysplazji nie widać tak bardzo, z zejściem ze schodów problemu nie ma, ale jak ma wejść, to patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, ale dzielnie idzie. po dłuższym spacerze bardzo sapie (serce). dziś wyszłam z nim na 40min. i zaczął lekko kuleć przez chwilę pod koniec, więc wróciliśmy. Rufi nie ciągnie aż tak bardzo tylko zajmuje się wąchaniem trawki, jednak przy przechodzeniu przez ulice to jest z nim nie lada wyzwanie. chwila nieuwagi i wciągnąłby prosto pod auto... ale kochane jest z niego psisko. w domu wszędzie ma porozstawiane materace i koce, aby mógł się wszędzie położyć, nawet na balkonie ma materac. bardzo zadbany :D tylko te narośla na łokciach nie wyglądają ciekawie, pani mu je powinna smarować, ale z kolei pies liże tą maść, a potem ma biegunkę... :( czy ktoś mógłby zrobić Rufuskowi Allegro i wydarzenie na fb? :) -
jeeeju, Leon naprawdę jest meeega śliczny! :loveu: ciekawa jestem ile on moze mieć lat... Mona też się pojawiła w tv :D
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam dziś z panią i ona jak najbardziej zgadza się na szukanie DS dla niego. powiedziała tylko, że musi mieć pewność, że ludzie będą dobrzy i pies nie będzie maltretowany, tylko kochany przez nich i będzie dobrze się u nich czuł. powiedziałam oczywiście, że odbędzie się wizyta przedadopcyjna i poadopcyjna w razie znalezienia domku. pani chciałaby mieć kontakt z tymi ludźmi, powiedziała, że liczy się tylko dobro psa, że nie ważne, że ona będzie tęsknić za Rufusem, to jest nie ważne. najważniejszy jest on. :) tej pani naprawdę warto pomóc, tak jak ona pomaga. dała mi zabawki dla psów w schronisku, którymi Rufus już się nie bawi, oraz wspomogła finansowo schronisko! pani wolałaby jednak, aby pies został u niej do czasu znalezienia domu, bo są bardzo związani ze sobą i nie chce go stresować. więc baaaardzo potrzebne będą OGŁOSZENIA... -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
taak, to osoby z dogo. :) ale myślę, że na razie się wstrzymajmy, bo może okazać się, że do czasu znalezienia DS pani nie będzie chciała go dawać do hotelu, tylko aby został u niej. ;) -
Wszystkie śliczne pieski jak ozdobne z Krakowskiego schroniska mają domy!
Noelle replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
jasne, że trzeba. :D a do tego on jest taki piękny :loveu: ma nadzieję, że będzie robił postępy. :) -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
psiak umieszczony na stronie dla owczarków. :D na razie wolałam oszczędzić szczegółów dot. jego chorób... [URL]http://owczarki.eu/psiak/844[/URL] -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
z tym profesjonalistą to duża przesada :lol: bardzo krótko w tym siedzę i jeszcze niewiele się na tym znam. :) ale mogę porozmawiać, zapytam się, co sądzi na ten temat. :D -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
ja nie dawałam... ale w sumie na razie nie wiadomo, czego szukamy. wyprowadzaczy, ds, czy hoteliku... jutro porozmawiam z tą panią i napiszę na forum. bo dziś się jakoś zajęłam bardziej jego stanem zdrowia, zachowaniem i spacerami, aby coś więcej o nim napisać. :) no chyba, że Ty Rufusek porozmawiasz p tym? -
Wszystkie śliczne pieski jak ozdobne z Krakowskiego schroniska mają domy!
Noelle replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
ehh, to sikanie to u niego standard. :( będziecie go brać częściej Ank@? może się oswoi chłopak i coś z tego bidoczka będzie... -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
ja nie wiem, czy pani się zgodzi wziąć psa do hotelu... są naprawdę bardzo z psem związani i to byłoby okropne i dla pani i dla psa. ale myślę, że wszelkie pieniądze się przydadzą, aby zapłacić tej osobie, która wychodzi z nim oprócz mnie (bo ja oczywiście pieniędzy za to w życiu nie chciałabym dostawać). na razie wychodzę z nim ja z koleżanką na zmianę rano i jakaś inna osoba w południe i wieczorem. ;) -
no to się zgadzam. :D dopiero jak uda mi się go trochę ogarnąć, to można coś próbować z tym halti. :) w schronie pracownicy powiedzieli mi, że Tayron to jest mix amstaffa i labradora. na moje oko jest jednak wyższy od typowego asta i labka i ma troszkę drobniejszą budowę niż ast. ale można go tu dodać na ten wątek, tylko, że nie mam na razie zdjęć. ;)
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
dodaję parę fotek przystojniaka ze spaceru. :) naprawdę śliczny z niego piesiek i zupełnie nie wygląda na swoje 8 lat. :D [URL=http://img838.imageshack.us/i/201104031941.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7173/201104031941.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/201104031944.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/5831/201104031944.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img33.imageshack.us/i/201104031943.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2188/201104031943.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
niee, to nie chodzi o to ciągnięcie, ta pani ledwo sama może zejść z 4 piętra sama, a co dopiero z psem. ma przecież 78 lat, po prostu nie jest w stanie, choćby chciała. byłam dziś u Rufuska, pies na wejściu zareagował na mnie i koleżankę bardzo agresywnie (obrona pani), jednak miał założony kaganiec i nic złego się nie stało. na spacerze sprawował się bardzo dobrze, wcale nie ciągnie na smyczy tak bardzo, da się z nim spokojnie iść. ignoruje osoby przechodzące, jednak na wszelki wypadek na razie cały czas ma kaganiec ubrany (za wszelką cenę chciał go zdjąć). nie wiem jak on do psów, bo nie spotkaliśmy żadnego na bliską odległość. po półgodzinnym spacerze wróciliśmy do domu, pies ma straszny problem z wychodzeniem po schodach, dosłownie się zatacza. :( szkoda, że w tym bloku nie ma windy... już się chyba na szczęście z Rufusem polubiliśmy, a pies kojarzy mnie z wyjściem na pole- czymś fajnym. w domu pies jest bardzo oddany swojej pani, grzeczny i baaaardzo ją kocha - z wzajemnością. pies ma dysplazję, prawdopodobnie problemy z sercem, jakieś narośla na łokciach (podobno to nic groźnego i da się usunąć operacyjnie, ale pies mógłby tego nie wytrzymać), bardzo niewielką nadwagę i jest alergikiem. :( -
70-letni ? :crazyeye: no to wcale nie dziwię się, że nie poradził sobie z takim psem... no ale powinien przecież wiedzieć, na co się pisze... :shake: też właśnie myślę, że na halti grubo za wcześnie, na razie w ogóle trzeba nad nim z grubsza zapanować... ale jak już będzie lepiej, a mam nadzieje, że będzie, to dam Ci znać i będę prosić o pomoc przy tym halti, bo ja nawet nie wiem jak to się wkłada. :roll:
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
jak pojawi się założycielka wątku, to podejmie jakieś decyzje. a co do tej pani, to wydaje mi się, że jest baaaardzo przywiązana do psa i chce, żeby był u niej do czasu, aż znajdą się dobrzy ludzie, którzy go wezmą i pokochają. ona naprawdę się stara. :( jutro się z nią zobacze i na pierwszy spacer z psem pójdę, to opowiem coś o nim i o tym, co mówiła ta pani. :) -
ja w ogóle nigdy nie chodziłam z psem w halti, więc ktoś by mi musiał w ogóle pomóc to założyć. :D ale myślę, że na niego i tak to nic nie pomoże jak na razie. ja może też się jutro pojawię. w "moim" boksie h5 teraz jest nowy, taki czarny pies duży, tak się przeraźliwie boi ludzi, na spacerze cały drżał ze strachu, podkulony ogonek, chyba był bity. :( chcę go trochę oswoić, ale znowu samej wyciągać psy jest trudno, zwłaszcza przy Kasjuszu z h5... ;)
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
żal mi bardzo tej kobiety... :( jak z nią rozmawiałam, powiedziała nawet, że mi zapłaci, żeby tylko ktoś z nim wychodził. powiedziałam oczywiście, że pieniędzy nie chcę, bo chcę po prostu pomóc jej i pieskowi. no to pani powiedziała, że da mi pieniądze, żebym coś kupiła dla schroniskowych psiaków, jakieś przysmaki, zabawki, obroże jak są potrzebne, cudowna osoba. :D jest baaardzo do niego przywiązana. :( -
ja go utrzymać dam radę, oby tylko obroża i smycz wytrzymały... ale no straszny z niego urwis... i nie to, że ja jestem jakaś pokraka, co sobie nie może z psem poradzić, bo "mój" Lucek z X7 też nakręca się na smycz, psy, ciągnie, ale teraz jak z nim pracuję, to jest coraz lepiej. dziś się na mnie obraził, bo za każdym razem kiedy ciągnął, to ja się zatrzymywałam i potem na wybiegu traktował mnie jak trendowatą. :evil_lol: ale taka metoda jest dobra, Lucek zrobił duuuuże postępy. :D spotkaliśmy z Tayronem innego psa, ale uprzedziłam, żeby się trochę odsunęli z nim. w sumie to on jest ciekawy innych psów i nie jest od samego początku agresywny, lecz jak jakiś pies na niego raz szczeknie niezbyt przyjaźnie, to od razu zamienia się w wielkiego agresora... :shake: myślę, że ubrać go w halti na razie się nie da, przy tym, co on wyczynia. miał na sobie obrożę, a pomimo to nie byłam w stanie zapiąć mu smyczy! :crazyeye: nawet pierwszy raz po wyjściu z boksu naszła mnie myśl, że nie dam rady z nim wychodzić i się tego za nic w świecie nie podejmuję, prawie mi rękę urwał. ale na wybiegu zrobił na mnie wrażenie słodziaka na szczęście i się polubiliśmy. :loveu: zobaczę, co będzie przy kolejnych spacerach.
-
udało mi się dzisiaj wyjść z Tayronem z X6. ale to był koszmar, nawet nie przypuszczałam, że to będzie aż takie trudne... :shake: może dlatego, że to mój pierwszy spacer z nim, a on ma tyle energii... nikt go niczego nie uczył chyba... za nic w świecie nie dało się go zapiąć przez kraty, tak skakał, piszczał, szczekał, cały był w ślinie i krwi, bo sobie pysk przeciął trochę, dobrze, że ma założoną obrożę, bo bym chyba nie dała rady... pomogła mi opiekunka boksów, zawołała go i weszłam do niego. potem się tak strasznie nakręcił na smycz, gryzł ją (cudem nie przegryzł) skakał, cały się zaplątał i nie byłam w stanie go odplątać, bo tak ciągnął. normalnie myślałam, że sobie łapki połamie. i jeszcze na inne psy się nakręcił nieładnie. nic nie pomagało. :( pracownicy się zdziwili bardzo, że go dałam rade wziąć, bo podobno oni go kiedyś w 3 osoby prawie nie byli w stanie utrzymać na smyczy. :evil_lol: na wybiegu szaleje, aportuje głupiutkie to takie jak nie wiem. :) ale słodziutkie psisko, jak już się wyszaleje, to jest bardzo kochany. :D ale i tak większa część spaceru, dopóki nie poszedł na wybieg, to była zabawa w przeciąganie i przegryzanie smyczy, szczekanie na inne psy. a jest mega bardzo silny... będę z nim wychodzić co tydzień, ale jak na razie nikomu go nie polecam przez to jego zachowanie. może się choć trochę uspokoi i nauczy odpowiedniego zachowania... bo na początku to to była jakaś masakra... :shake: a Kora wygląda lepiej, tak mi się wydaje, jej skóra nie jest już aż taka czerwona. :)
-
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
umówiłam się z panią, że będę przychodzić codziennie o godz. 8 rano wyprowadzać psa. :) sprawa naprawde wygląda nieciekawie... dodatkowo pies jest alergikiem i nie toleruje innych psów, więc będzie ciężko z domem... :( ale pani bardzo kocha psa. taka wpatrzona w niego, jak o nim mówi, to z taką miłością... ehh... ten facet co go zostawił... no nie mam słów... :( -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
kciuki trzymam. :D -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
czyli jak tamta wyprowadzaczka się nie pojawi to pies od jutra nie ma z kim wychodzić? ;( -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
no to jeśli pies nie będzie miał z kim wychodzić to trafi do schronu... :( musi ktoś się zgodzić wyprowadzać, bo pies będzie się baaaaaardzo męczył i to nie będzie miało sensu... :( -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
ale ta pani da rade z nim wychodzić przynajmniej ze 4 razy dziennie ? ja na 100% zadzwonie do niej jutro, bo dzis wrocilam do domu 21.30 i myslalam, ze to moze juz za pozno do dzwonienia w tej sprawie. -
Rufusku, biegaj lekko po zielonych pastwiskach...
Noelle replied to Rufusek's topic in Już w nowym domu
uuu, drogo... a jakby zrobić jakiś bazarek czy coś? pies musi wychodzić regulatnie na spacery...