Jump to content
Dogomania

JOAPG

Members
  • Posts

    682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JOAPG

  1. A czy udalo się coś ustalić na temat psinki? o co chodzi z tym właścicielem?
  2. Witam, ja też chętnie się dowiem czegoś więcej o Alfie, mam nadzieję że były właściciel bedzie chciał rozmawiać. bedę tu zaglądać.
  3. [quote name='kamilqax95x']Jaka świetna wiadomość :D Diego ma szczęście :) Edit. Proszę zajrzyjcie do tego biedaka :-( on sobie nie radzi w schronisku : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194211-Alf-pi%C4%99kny-6-letni-pies-kt%C3%B3ry-bardzo-prze%C5%BCywa-pobyt-w-schronisku"]http://www.dogomania.pl/threads/1942...t-w-schronisku[/URL]. z góry przepraszam ....[/QUOTE][QUOTE][/QUOTE] byłam na wątku , będę szukać.
  4. A dziś mam już pierwsze wieści od Diego: rekalamacji nie będzie, wszyscy w rodzinie zwariowali na jego punkcie, juz ma nową obróżkę i smycz (czerwone) i zabawki i karmę. Poszedła dziś w nowym ubranku na spacer po okolicy i szedła pięknie z dumnie podniesiona głową i husarskim ogonkiem. I nowym opiekunom wszystko sie podoba: że taki przytulak, że taki mięciutki jak kaczuszka i taki grzeczny i taki....... Dalsza i bliższa rodzina przychodzi zobaczyć nowe szczęście. jedyne co mu grozi to to że go rozpieszczą i zagłaszczą.
  5. To był mój pierwszy tymczas i chciałam się z tym zmierzyć - choć nie mam warunków na bycie na stałe DT ( 40 m2 w Centrum miasta) , najgorsze jest to że wiem od Yabadu, że za każdym kolejnym razem nie jest lżej. Ale jak sie wyprowadzę za miasto ( mam nadzieje w przyszłym roku) to chcę być DT, nawet jakbym miała tony chustek zużywać i chodzić do psychoanalityka po adopcji to chce.
  6. I dziś wiem co to sa mieszane uczuci, bo z jednej strony to się cieszę jak dziecko z nowego domku dla Diego a z drugiej strony wyć mi się chce że nie mogłam go zatrzymać.
  7. ehhh zawsze jest smutno :( ale wyobraź sobie jak jest jak się ma psa kilka tygodni, miesięcy... :([/QUOTE] Wiem dobrze że tak szybko poszło , bo po kilku tygodniach to bym się zapłakała na śmierć.
  8. Ale muszę przyznać że serduszko mnie troszke boli, bo on taki słodziutki i tak fajnie się zaprzyjaźnił z Mesią, Ona zresztą była bardzo zdziwiona że on z nami nie jedzie, denerwowała się, i teraz chyba troszke tęskni.
  9. A domek nie jest taki całkiem obcy, bo przesłałam zdjęcia i informacje kilku moim znajomym i Diego został adoptowany przez rodziców kolezanki mojej kolezanki.
  10. Diego zaprezentował sie godnie - jak wszedł do domu to niezatrzymując się wskoczył na kanape w salonie, ale Państow nie dostali zawołu, tylko ze śmiechem powiedzieli że ich poprzedni pies wolał fotel. Dom jest z dużum ogrodem, ponad 1800m2, obiecali informacje i zdjęcia
  11. NO TO DIEGO MA NOWY DOMEK!!!!!! Dopiero wróciłambo to 25 km od Warszawy. Spodobali mi sie ludzie, nie pytali czy sika w domy czy niszczy, pytali przede wszystkim co lubi jeść ile razy dziennie, jak podawać odrzywke która dostał i takie tam . zjechała się cała rodzina - siostra tej pani z mężem ( właściciele bokserki) córka z zięciem, a syn dzwonił kilka razy.
  12. [quote name='jambi_']no patrzajcie państwo... poszli na siku i psa przehandlowali??? ale trzymam i ja! :kciuki:[/QUOTE] Spotkanie o 15.30. oj coś czuję że z lansowania się na Polach mokotowskich nic nie wyjdzie.
  13. Trzymajcie kciuki!!! Może już dziś, mam sie umówić na spotkanie!!!
  14. [quote name='malawaszka']no to Diegowi trzeba załatwić chustkę Szukam Domu![/QUOTE] A skąd można to wziąć ??? No a teraz idziemy się wysikać.
  15. [quote name='jambi_']że jak? nie, chyba nie ;) ja mam sznaucerów sztuk 3, na Polach bywałam kiedyś codziennie, ostatnio troche mniej, Was widziałam kilka razy - poznałam po fotach na stronie TOZu Szczecin, nawet kiedyś zagadałam...[/QUOTE] Jak się w końcy wyprowadzę z miasta to tez bedę miała 3 szt. Na Pola ostatnio mało sznaucerów przychodzi- przynajmniej w tych godzinach co ja. ale jak tylko zdejmą szwy po sterylce Diegusiowi to sie tam bedziemy lansować, bo oni w komplecie z Meśką zmuszja przechodniów do zatrzymania się i refleksji
  16. [quote name='malawaszka']:lol: dobre dobre :lol: JOAPG bardzo dobrze Ci idzie pisanie o Diegulcu - może stworzysz gotowy tekst do ogłoszeń?[/QUOTE] Właśnie nad nim myślę i bedę potrzebowała Waszej pomocy, bo jak sie znam to sie rozwleke na trzy strony a to musi być krótki zwięzły tekst
  17. [quote name='jambi_']uffff..... bo ja już podejrzewałam, że Ty może o mnie mówisz :roflt:[/QUOTE] Epo?????????
  18. [quote name='yabadu']Zastanawiałam się z mężem czy nie wykonać badań genetycznych aby potwierdzić ,że Mesia i Diego to rodzeństwo. Ich spojrzenia i najdrobniejsze gesty są identyczne. Diego nawet podnosi się tak jak Mesinka. Najpierw w górę idzie tyłek a później prostują się długie nogi. Oboje uwielbiają jazdę samochodem. Ten wyjątkowy pies był u mnie dwa dni a ja do mojej Soni mówię Diego. Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło. Gumbasy zapadają w pamięć. Diego to czwarty gumbas, który gościł w moim domu i sercu.[/QUOTE] A ja właśnie musiałam rzucić okiem na obrożę żeby stwierdzić które gdzie leży, bo na leżąco nie widać, a Diego jeszcze postawił ucho jak Mesia, a wczoraj mój mąz przemawiał do Mesi w przedpokoju i dopiero po chwili załapał, że Mesia leżu u siebie na posłaniu.
  19. [quote name='jambi_']ej, a czy to było na Polach Mokotowskich :eek3: ...i ... napewno był jeden?[/QUOTE] Nie, na Polach nie spotkałam, w sąsiedztwie mam taką sunie, agresywną i zakreconą, ale właściciel też jest porabany. Na szczęście nie chodzi z nią na Pola
  20. [quote name='AnkaG']Ale podobne :) Fajny psiurek z niego się okazał :)[/QUOTE] Ja nie miałam wątpliwości że jest fajny, potrzebne były tulko warunki na uzewnętrznienie tego. w życiu spotkałam tylko jednego szurniętego sznaucera, ale to nie jego wina tylko jego opiekuna. Cała reszta to urosze wesołe piesy z dużym poczuciem godności.
  21. Ktoś kto szuka wiernego wesołego kompana do rozmowy, przytulania i długich spacerów, to ktoś kto szuka Diego
  22. To naprawdę jest kanapowiec do kochania i zabawy. Sznaucery to psy które potrzebują swojego człowieka kogoś o kogo bedą się troszczyć i kto zatroszczy się o nie. Diego to juz trzeci Gumbas w moim domu. Pierwsza była Bulba ( made in schronisko w Celestynowie) była ze mną 11 lat . I całe życie była wesołym szczeniaczkiem, ale i odważnym trwaldzielem. Bulba nie zostawiała kartek na lodówce tylko dlatego,że długopis nie jest przystosowany do psiej łapki. Mesia jest do niej bardzo podobna, a Diego też się tak zapowiada. Bo wszystkie psy sa mądre ale sznzucerowate najmądrzejsze.
  23. A teraz kilka słów o jego zachwaniu: Fantastyczny wesoły piesek, jest bardzo posłuszny, ładnie chodzi na smuczy ( na ostatnim spacerze prowadziła go Mesia- ludzie się ogladali). Jest tak przyjazny, że trudno uwierzyć że obszczekiwał wszystkich w schronisku. Od ok 36 godzin jesteśmy razem a on chodzi za mną i spoglada jak na wyrocznię i wszystko go zachwyca: Idacy ludzie, motylek, pieski. Zna podstawowe komendy i doskonale kojarzy różne żeczy, np. niebieska linka służy do wychodzenia na spacer, to dziś ją sciągnął z szfki i sugerował wyjście. Diego nie sprawi kłopotu w mieszaniu, oczywiście ogród byłby najlepszy, ale najważniejszy dla niego jest bliski kontakt z człowiekiem.
  24. malawaszka dziękuję za wklejenie zdjęć, ja zdołałam tylko umiescic linka ( jestem blondynką)
  25. A co wy na to? [URL]http://img214.imageshack.us/img214/9718/blinizkibezjajowe.jpg[/URL] [URL]http://img638.imageshack.us/img638/6451/bliniaki.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...