Święte, nomen omem, słowa, ale tu chyba nikt obrażony nie mógł się poczuć. Zero jadu, tylko opinie. Jasmnium uwielbiam, braciszkowie są kochani tam, a już ten od prosiaczków i kaczki najkochańszy:) Ja niestety nigdy nie spotkałam mądrego księdza, ale to na pewno nie jest powód, by twierdzić, że takowych nie ma:)
Paula dziękuję Ci za uznanie mej twórczości;), nieśmiało się prężę.....i prężę....;) a oto kolejne wypociny:
tyle ludków cudnych mi pomaga, że się stałem Jakub merdający Powaga;)