Oczywiście, że są do ogłoszeń, ale my zapytaliśmy czy psa można zabrać, a nasza własność w postaci zdjęć jest wykorzystana bez zgody! To my mamy mieć prawo dość sraczki wirusowej i takiego działania!!! Pies cierpi i będzie cierpiał przy takiej opiece. Medor od wczoraj działa, że zachowuje się jak dzidziuś???
Dominiko, Dagmaro może dacie głos skoro na wątku bywacie? Rozumiem, że teraz macie zamieszanie i Policję na karku w związku z tymi okropnymi doniesieniami, ale może looknijcie do tej bidy z naszych zdjęć i poproście Panią Weterynarz, by go dokładnie obejrzała. Tak baaaardzo dokładnie, bo to co on ma w oczach trudno, nomen omen, przeoczyć. Potem poproście o opinie na piśmie, wklejcie tu i jest spokój. Sprawa załatwiona jak należy, profesjonalnie. Jak to za duży problem my załatwimy to w 2 godziny. Za nasze pieniądze!!! I zdjęcia Wam podarujemy:)