Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Marycha35
-
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Czuję, że jednak turbodoładowanie po doniesieniach Borówki..:( -
pseudohodowla 9 psów w syfie potrzebne DT na CiTO
Marycha35 replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilon_n']Odnośnie tej sytuacji różne szczegóły i podpowiedzi wysłałam od razu 8 maja na maila do [B]martaipieski[/B] oraz [B]wapiszonowi[/B]. Mam nadzieję, że działania już w toku i że lada chwila pojawi się tam PIW/sanepid. Tak jak pisałam, w razie potrzeby jestem pod telefonem i mailem podanym w sygnaturze. Na dogo loguję się bardzo rzadko, ale będę śledzić losy psiaków.[/QUOTE] Dziękujemy baardzo! -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
Marycha35 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Baaardzo nocne:) -
Będzie dobrze, głowa do góry. Poczekajmy momento....
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Marycha35 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Kajko jeśli tylko trafię w Totka, a gram jako ten naiwniak regularnie, to dzielić się mam z kim:) A o rękę i łapki proszę caaałą Waszą cudną rodzinkę! Bardzo jest mi bliskie takie życie w stadzie, gdzie są jasne reguły, pomoc, zabawa, miłość. Choć psem nie chciałabym się jednak urodzić...:( Pieskie życie, psie smutki, na psa urok, zejść na psy, te powiedzenia pokazują jak w naszym kraju mają się psiaki. A to takie mądre stwory! Dziękuję bardzo, że czytałaś mój wątek, tam bidulec taki, ech:(:(:( Pisz więc jak najwięcej, bo u Was człowiek odpoczywa i jeśli buczy to tylko z radości:) Dla Sabki cmoki w nosek:) -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Jak coś, walę tym tropem i gołębi brudasów.... -
Franki...Ma wspaniały DOM STAŁY!! Dziękuję Ciocie za pomoc!
Marycha35 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Franiu bon voyage:) -
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
Marycha35 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
Dzięki piękne:):):) -
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
No faktycznie ruch się zrobił:) Boruś Czarne Kwiatki, jak sam po sobie widzisz, czasami pomagają się ogarnąć. Ja wyraziłam swoje zdanie, sprawy zostały nazwane. Dysputę skończyłam. Co do Szorstka, osoby, które mają wizytę odbyć, z tego co wiem, są organizowane. Oby jak najszybciej tam dotarły. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Marycha35 replied to majqa's topic in Foto Blogi
hi, hi, Izuś na Prezydenta!!!!!!! Za takim bym w ogień polazła:) -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Asiu zabieraj, niech się w doooopu pocałuje. Nie wierzę mu, może chce ją sprzedać!!!!!! Powiedź, że musi mieć badania, szczepienia, a jego nie stać! Błagam nie zostawiaj jej tam!!! Wiem, że nie mamy ją gdzie zabrać, że są same kłopoty, ale ona u niego się zmarnuje! Sama teraz walczę z beznadziejną sytuacją psa, który został sam na działce zamknięty, bo trunkowy Pan wziął i się zabił pod kołami samochodu, pijaniutki..... -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
Marycha35 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pusia kochany gałgan! Towarzyska się robi!!!! -
Hachi pokochany i szczęśliwy w swoim domku :)
Marycha35 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']coraz mniej mi się podoba jego stosunek do kotów :( Bardzo cierpliwie znosi te zabiegi pielęgnacyjne, w ogóle to grzeczny psiak - u lekarza, szczepienia, badania - spoko jedyne, co mu nie odpowiada i się opiera - to sprawdzanie temperatury - termometr w tyłku to już przesada..[/QUOTE] Popieram kwestię z termometrem......!!!! -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Wiem Izuś:( Myślę, że jedyne co go może ruszyć, przestraszyć, to to, że psiak jest dokarmiany przez dzieciaki z pobliskiej szkoły, które wkładają ręce przez bramę, by go pogłaskać. Podobno było już tak, że on kanapki brał, zajadał, a potem łapki capał! Kiedyś ten Ś.P. Właściciel mi to opowiadał, mnie ostrzegając, żebym nie dokarmiała psiaka, bo mnie capnie. Co miało potem raz miejsce...;) -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
No właśnie tego się obawiam...Wtedy zgłoszę do Straży dla Zwierząt w jakich warunkach pies jest przetrzymywany. On nie jest wyprowadzany na spacery, nie ma obróżki, pewnie nie potrafi nawet chodzić na smyczy. Jest brudny, po głaskaniu go miałam czarną dłoń! Nie był bity przez właściciela, podobno raczej bardzo kochany, no ale trunek wygrał...Myślę, że może nawet nie miał szczepień. Jutro tam gnam, wypytam co i jak. Oby ten człowiek się odezwał! Nie zbagatelizował prośby o kontakt. Wpuściliśmy go wczoraj na tę działkę, przez mały włam....więc jak coś wiem jak się tam dostać;) Pan, który tego dokonała po moim szczerym zachwycie stwierdził, głosem Balcerka z Alternatyw: Psze Pani, ja tu 60 parę lat mieszkam, drzwi mam nie otworzyć, he he he to już szybciej puszki sardynek. Kochany był:), dzięki niemu pies wrócił do domku....ech. -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Ludkowie kochani dziękuję, że tak licznie wpadliście. Dziękuję za odzew, jak zawsze można na Was liczyć:). Wszystkie rady spisałam, namiary dostałam od Izy:) Zaraz te Bułaty zmieniam...Izuś dzięki! Byłam dziś u psa, niestety nie wiem gdzie był, chyba zamknięty w kojcu. Wołałam, cmokałam, zero odzewu. Widziałam, że ktoś załatał dziury w siatce, zlikwidował podkopy, które psiak zrobił. W bramę była włożona koperta. Pani, z którą wczoraj rozmawiałam, która zna psa i jego byłego już Pana obiecała, że zostawi informację, że chcemy psa zabrać, ewentualnie odkupić, podała swój tele. Ona zna trochę kuzyna tego Pana, który zginął. Kuzyn przejął teraz gołębie i Lucerka. Podobno nie jest zainteresowany oddaniem psa, gdyż ten ma pilnować cennych gołębi....Z Panią jestem w kontakcie, wiem gdzie mieszka, jutro tam jadę. Boję się, że Pan Kuzyn nie widzi nic złego w tym, żeby pies siedział 12 godzin w kojcu, był raz dziennie karmiony. Ten cholerny kojec, sklecony z byle czego jest w głębi działki, nic nie mogłam zobaczyć! Pies był wczoraj tak zmęczony, że zjadł, Pani dała mu mięso mielone, które kupiła na kotlety,kochana, suchego ode mnie nie chciał już i padł! Tak tylko smutno zerkał na nas i zasypiała:( -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Ludziki błagam!!! Stało się. Tragedia. Dziś wracałam wieczorem do domu i co widzę???? Przed autem przebiega mi...Lucerek. Zwidy? Niestety nie. Zatrzymałam się, byłam w okolicy Ciesielskiej, przywołałam go i jako żyw Lucerek. Nieufny, ale jednak podszedł, więc go zaprowadziłam do miejsca gdzie mieszka, a tam brama zamknięta!!!! Chodzę, pytam, on za mną, grzecznie, ale z dala. Okazało się koniec końców, pomogli mi sąsiedzi właściciela Lucerka, że ten Pan zginął w wypadku!!! Pies został sam na działce, ale uciekł, szukał Pana!!!!! Nie było go od Niedzieli Palmowej!!!! I dziś właśnie wrócił i prawie wpadł mi pod koła... Jestem w kontakcie z Panią, która zna jakiegoś krewnego tego Pana, który zginął. Krewny wpada raz dziennie do gołębi na działkę....psu zostawia jeść. Lucerek siedział na działce zamknięty w kojcu 12 godzin.....Szukam mu DT, trzeba go wyciągnąć!!!! POMOCY! -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
błagam.....:(:( Asiu przepraszam, ale wczoraj działo się to :shake:: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199052-Psia-bida-na-Bu%C5%82atach-UMAR%C5%81-JEGO-PAN%21%21%21/page5"]http://www.dogomania.pl/threads/1990...O-PAN!!!/page5[/URL] Looknijcie proszę.