[quote name='yumanji']Rany..dziewczyny....halny zawial?swietnie dzialacie,szybko,zdecydowanie ikonkretnie,a cel macie taki sam.Niunia,kochana,nie rezygnuj pod wplywem emocji.Robicie to dla psow,siebie lubic nie musicie,tylko z szacunkiem.
Jesli moge wtracic swoje zdanie....kiedys czytalam na fb historyjke o koczujacej na ulicach pewnego miasta "parce"-ona byla malamutem,o -malym,czarnym kundelkiem.Fundacja,nie pamietam ktora,jakas malamucia ,zamieszczala zdjecia przytulonych psiakow ,przykrytych sniegiem,ktore razem probowaly pzretrwac cholerna polska zime.Jakis czas pozniej fundacja poinformowala ,ze suka juz bezpieczna w DT ,ale moze ktos sie zlituje,bo kundelek zostal.Zadzwonilam do fundacji z piana na ustach i pytaniem,jak mieliscie sumienie zabrac suke,odwrocic sie na piecie i zostawic tego malego kundla na mrozie??!
Odpowiedz: [U]"My sie zajmujemy tylko malamutami".[/U][/QUOTE]
Zdumiewające!!! Ciekawe czy ten psiak przeżył...