-
Posts
358 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnAn
-
Heh, jednak na zlot nie przybęde. W każdym razie jak będzie jakieś Rzeszowskie spotkanie to ja się piszę ;) Ej, a może by zrobić spotkanie w LKJ Zabajka (k. Rzeszowa). Jest to stadnina koni, można by sobie iść za parkur, jest tam las, mały stawik, psy by się świetnie bawiły, a jakby nas się zebrało więcej to możnaby było wykupić sobie ognisko :))
-
Ja jestem chętna, ale nie mogę wejść na forum bo nie dostałam linku aktywacyjnego i nie wiem o co chodzi -_- edit: yeah, w końcu udało się zarejestrować!
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
AnAn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Przed chwilą byłam na spacerze z Toriką. Tori na kupę wybrała sobie miejsce tuż przy placu budowy. No to co, wyciągam woreczek i zbieram dorodną kupkę, na co słyszę z ust jednego z panów ten blok budujących: 'Te, patrzcie! Kupę zbiera! Cieeeeeeeeeeeepłaaaaa?' (tu oczywiście mina zwycięzcy, bo kumple zaczęli się śmiać).[/QUOTE] Było w nich rzucić pełnym woreczkiem... Gdzie tu są emotikonki? ;( -
[quote name='Atomowka']Kurde faktycznie jest tablice rej może by jakiś TOZ nasłać żeby sprawdzili tą fantastyczną, domową hodowlę?[/QUOTE] Dobry pomysł, tylko ciekawe czy coś zrobią czy to oleją :(
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
AnAn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Martens']O taaak, często słyszę, że mój staffik to jakiś "zmieszany amstaff" :lol: Aczkolwiek wczoraj wracamy z Bucem ze spacerku, pod daszkiem od klatki schowało się przed deszczem trzech kolesi, i na nasz widok jeden do drugiego tonem znawcy: o zobacz, idzie ten, no... staffordzik :evil_lol:[/QUOTE] Ja mam odwrotny problem najczęściej. Bo do tego, że Luna jest pudlem to już się przyzwyczaiłam, ale bardzo często ktoś się - najwyraźniej - "zna" i mówi mi "Jaki śliczny cocker spanielek angielski", albo "czy to jest cocker spaniel?". Jak im mówię, że Luna to kundelek (bo już mi się nie chce tłumaczyć co to jest pies w typie) to oni mi wmawiają, że się nie znam i że to jest cocker spaniel 0.o Bo przecież obcy ludzie lepiej ode mnie wiedzą jakiego mam psa, no nie? Ostatnio byłam w Bieszczadach w stadninie koni z Luną. Spytałam czy żaden pies nie biega tu luzem. Pan powiedział, że tylko labrador. To ja czy nie jest agresywny w stosunku do innych psów, a on na to: - Nieee, to labrador, one są spokojne. Jakby miał domieszkę dobermana, to wtedy bym się martwił, ale taki to nic nie zrobi. Albo ostatnio byłam u babci. Babcia zaczęła rozmowę o dobermanie... - No ale takiego dobermana to trzeba porządnie wytresować, bo niewytresowany to niebezpieczny, bo to nie jest taki piesek do głaskania jak twoja Lunka. (ja)- Każdego psa powinno się wytrenować, bo tak to każdy może być niebezpieczny. - No może, ale takie dobermany to przecież mordercy! -
[quote name='Kama & Diana'][url]http://images49.fotosik.pl/938/7cb95e664bfc6b90.jpg[/url] śliczna Luna, jak dla mnie to ładnie stoi chodź według mnie tylne łapki powinnaś jeszcze torochę do tyłu przesunąć[/QUOTE] Ok, spróbuję ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
AnAn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Heh, ja mam pudla... -
Miałyśmy blog [URL="http://www.c-l.blog.onet.pl/"]www.c-l.blog.onet.pl[/URL], ale nie mam na niego czasu. Teraz sporo czasu poświęcam na fotobloga - [URL="http://www.an97.fbl.pl/"]www.an97.fbl.pl[/URL] ;) Parę fotek z dzisiejszego wypadu na działkę. Poza tym pewna osoba z pewną suczką całkowicie rozwaliła mój humor -,- Właściwie to zapraszam na [URL]http://www.photoblog.pl/an97/97454468/luna-pozycja-wystawowa.html[/URL][URL="http://www.an97.fbl.pl/"][/URL] bo ta notka jest całkowicie poświęcona dzisiejszym ćwiczeniom na działce i tej suczce... A oto zdjęcia: [B]Czekaliśmy pod bramą na działki na pizzę, Luna znalazła sobie zajęcie - przechodzenie dołem... [IMG]http://images38.fotosik.pl/938/b4272a661aa004f9.jpg[/IMG] Te przeszkody się strasznie duże na zdjęciu wydają... :D [IMG]http://images40.fotosik.pl/940/27c7dfd81ae7193e.jpg[/IMG] Przerwa w skokach: [IMG]http://images41.fotosik.pl/931/fd29fadf45cf4ad2.jpg[/IMG] Ćwiczymy pozycję wystawową, nie wiem po co, ale może się kiedyś przyda ;)) Jak ktoś się zna to proszę o rady co jest źle: [IMG]http://images49.fotosik.pl/938/7cb95e664bfc6b90.jpg[/IMG] I po ćwiczeniach: [IMG]http://images45.fotosik.pl/949/1d95ff545c325989.jpg[/IMG][/B]
-
Hehe, bez przesady bo się nie wyrabiam xDD Dzisiaj chyba idziemy na działkę, może coś poskaczemy, to postaram się porobić zdjęcia ; ) Tylko nie obiecuję że szybko wstawię, bo mój komputer się zepsuł, a na tym chyba nie ma żadnego Photo Shopa ani nic, więc zobaczymy ;) Ale dziękujemy za komplementy :)
-
[quote name='kavala']Fajne zdjęcia i śliczny psiak. Spaliście pod namiotem? Co na to Luna?A gdzie konkretnie te Lutowiska? Na terenie parku narodowego?[/QUOTE] Tak, spaliśmy pod namiotem. Luna w pierwszą noc trochę się bała (chciała wyjść z namioty, ale nie wiedziała jak), ale później już było dobrze. Lutowiska są już właściwie chyba poza parkiem, nie wiem tak dokładnie, w każdym razie na północy^^
-
Patyk był blisko, ale tak trochę odpłynął z nurtem, a Luna za nim. U nas też takich wód nie ma, no chyba że Wisłok, ale tam się pełno ludzi pałęta, więc nie idzie Luny spuścić ze smyczy, a poza tym woda to taki syf że szkoda gadać ://
-
Grrr, zjadło mi posta :// Dobra, w każdym razie od czwartku wieczorem byliśmy - Ja z Luną i rodzicami - w Bieszczadach (konkretniej w Lutowiskach). Oto parę zdjęć: [B]Luna nurkująca w Sanie 0.0 [/B] [IMG]http://images45.fotosik.pl/943/6f7d9132487107ea.jpg[/IMG] [B]I po wynurzeniu... Luna wcześniej chyba nie zauważyła, że schyla się do wody i była bardzo ździwiona... [IMG]http://images39.fotosik.pl/925/48cabc6a401e7243.jpg[/IMG] Luna poleciała za patykiem na środek rzeki, a my przerażeni patrzymy i modlimy się żeby jej nurt nie porwał... Ale młoda przypłynęła, tylko że nie znalazła patyka... [IMG]http://images39.fotosik.pl/925/e122825686b01c3e.jpg[/IMG] Łapanie patyków: [IMG]http://images39.fotosik.pl/925/83826f099cf91cb5.jpg[/IMG] I już koło naszego namiotu: [IMG]http://images38.fotosik.pl/932/fe2967872cd4a9be.jpg[/IMG] Moje ulubione: [IMG]http://images43.fotosik.pl/942/5ef8116f82e16e51.jpg[/IMG][/B]
-
Maalwi, ale się bez przerwy kołtuniłą, już nie wyrabiałam z czesaniem^^ [quote name='Gold']A nas też pamiętasz? Kiedyś musimy się umówić i wybrać się do Łańcuta, do Rzeszowa mi się nie chce. :diabloti: To kiedy się znów wybierasz w moje strony?[/QUOTE] Pewnie że pamiętam :) Heh, Ty leniu ;>> No nie wiem, nie wiem :)) Jak już to pewnie na wakacjach : )
-
Kolejne zdjęcia. [B]Spanko już jakiś czas temu, jeszcze jak miała szczenięcą sierść. [/B][IMG]http://images40.fotosik.pl/917/46c0c5ce71c40bbb.jpg[/IMG] I z kotkiem [IMG]http://images39.fotosik.pl/908/3a72f3512383b185.jpg[/IMG] [B]Luna-widmo, czyli za długi czas w aparacia =D Widać jaką miała czuprynę przed strzyżeniem... [IMG]http://images41.fotosik.pl/908/7d72530723d07b92.jpg[/IMG] Dzisiejsze hopsanie w domu. [/B]Za bardzo jej nie wymęczyłam, może z 3-4 razy skoczyła konkrecik, wcześniej tylko rozgrzewka [IMG]http://images35.fotosik.pl/738/06638dbcbe2e4aec.jpg[/IMG]
-
Witam! Jestem już długo na forum, ale dopiero niedawno zajrzałam do tego działu. Jeśli o mnie chodzi, mam 14 lat, jeżdżę konno (posiadam brązową odznakę), hoduję roślinki owadożerne i jestem l-o-wege. Moim psiakiem, od 12 lipca 2010, jest Lunka. Jest to czarna psina rasy pseudospaniel angielski^^, a link do jej galerii znajduje się w moim podpisie - zapraszam.
-
Szkoda gadać, ale aż się ździwiłam, że na alegratce ostatnio jest więcej psów rodowodowych i w potrzebie, niż kiedyś - kiedy były praktycznie same ogłoszenia pseudo. [URL]http://ale.gratka.pl/psy.html[/URL]
-
[CENTER]Lunka urodziła się 12.05.2010. Trafiła do nas w wieku dokładnie dwóch miesięcy, czyli 12.07.2010. Umie dużo sztuczek i dobrze dogaduje się z naszym kocurkiem o imieniu Moro. Obecnie uczęszczamy na kurs Agility i może kiedyś weźmiemy się za dogtrekking. [SIZE=1]Sztuczki, które już umie Lu to m.in.: - Chodź tu - Głos - Zostań - Łapa (druga) - Piątka (druga) - Czekaj, chodź (na klatce schodowej) - Stój - 'Pysio' - 'Niedźwiadek' - Zdechł - Pif paf! - Waruj - Siad - Ukłon - Obrót - Slalom między nogami - Ósemka - Tunel - Przód - In (ciasny zakręt) - Fe!!! - Zostaw - Biegaj - Hop - Cofaj - Wąchaj, szukaj - Wskakuj - Turlaj się - "Roll" (turlanie piłki nosem) - Siad, waruj na odległość [/SIZE] Zapraszamy do galerii :) [SIZE=1]oraz na nasz blog: [URL="http://www.c-l.blog.onet.pl"]www.c-l.blog.onet.pl[/URL][/SIZE] [B]Zdjęcie od pierwszego właściciela - około trzytygodniowe maluchy, w tym Lunka.[/B] [IMG]http://images38.fotosik.pl/911/6ad1d883bda8efa0.jpg[/IMG] [B]Również zdjęcie od wcześniejszego właściciela - Luna pięciotygodniowa.[/B] [IMG]http://images46.fotosik.pl/880/444fe14f0d2c2626.jpg[/IMG] [B]12 lipca 2010 - pierwszy dzień w domu[/B] [IMG]http://images38.fotosik.pl/911/3148ff49b3a6cc13.jpg[/IMG] [B]Sierpień 2010[/B] [B][IMG]http://images46.fotosik.pl/880/0bd6315dd2b7dc68.jpg[/IMG][/B] [B]Listopad 2011 [IMG]http://images43.fotosik.pl/1438/65a3f6a73a00c783.jpg[/IMG][/B] No i na razie to by było na tyle. Postaram się dodawać foty na bieżąco. Pierwszy post (ten) będzie aktualizowany. [/CENTER]
-
Witam, niedawno dowiedziałam się że jakaś mistrzyni Polski czy Świata w ujeżdżaniu koni (nie pamiętam nazwiska) została oskarżona o znęcanie się nad zwierzętami. Z tego co mi wiadomo, jeździła ona w maksymalnie ściśniętej czarnej wodzy i nadużywała ostróg tak, że konie miały od nich poranione boki. Ponoć w jej stajni znaleziono zakrwawione munsztuki. Wie ktoś coś więcej o tej sprawie? Jeśli tak to bardzo proszę o informację lub jakiegoś linka. Pzdr, Ania
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
AnAn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja dzisiaj miałam dwie dziwne sytuacje...: 1. Wokół naszego bloku są prace ociepleniowe na rusztowaniach. Gostki mieli akurat przerwę i siedzieli na dole. Przechodzę z Luną, a oni: "To pies czy kot?" a potem "Kici kici" -_- 2. Idę sobie z Lunką i spotkałam pana z suczką cocker spanielką, też czarną, nieco spasioną. Luna, dopóki tej suczki nie zobaczyła, szła elegancko na smyczy, dobpiero gdy ją ujrzała, zaczęła ciągnać. Gadamy chwilę, po czym właściciel suczki stwierdza: "Trzeba tej psinie kupić kolczatkę, żeby jej pasek [od obroży] nie ściskał" 0.o