AGAKON
Members-
Posts
96 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AGAKON
-
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wczoraj nie było mnie cały dzień a Milka podobno zachowywała sie jak aniołek, dzisiaj też jak do tej pory obyło się bez niemiłych incydentów Myślę, że relacje miedzy Milką a Weroniką są coraz lepsze Wydaje mi się, że nasza wspólna praca przynosi efekty Dziękujemy wszystkim za rady i trzymane kciuki -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='evl']Dziewczynka miała jej nie głaskać, a jedynie wydawać polecenia - jestem świadoma, że wytłumaczenie dziecku, że na razie nie można pieska przytulać może być dość trudne, ale na głaskanie naprawdę przyjdzie czas. Najpierw pies musi sobie wszystko poukładać w swojej główce ;)[/QUOTE] Tak wiem i córka też wie ( tylko ja się zapominam czasami mamo) choć bardzo tego nie rozumie ale ostatni raz to miało być pogłaskanie za siad jako nagroda ( też nie może ?) - nie zapowiadało sie na nic takiego bo jak napisałam Milka sama chętnie przyszła na jej zawołanie i wykonała polecenie siad zawsze jak nie chce mieć z nią do czynienia to ją zupełnie ignoruje więc sama się nie spodziewałam -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='AGAKON']Muszę wam powiedzieć: Dzisiaj to już trzeci dzień ( co prawda się nie skończył) jak Milka nie "chwali się uzębieniem" przed Weroniką , jestem coraz lepszej myśli ale jeszcze pełna obaw .....w żadnym wypadku jeszcze bym ich nie zostawiła samych w pokoju Widać jeszcze niepewność Milki i podenerwowanie przy bliższych kontaktach z Weroniką Ale naszym zdaniem postęp jest![/QUOTE] :shake: Niestety .. pochwaliłam dzień przed zachodem słońca bo Milka już dwie godziny później wystartowała z zębami Nie wyglądało to bardzo groźnie ale było trochę dziwne bo Weronika ją zawołała - Milka przyszła, zrobiła siad na jej polecenie i wtedy Weronika chciała ją pogłaskać a ta doskoczyła już z ząbkami oczywiście do twarzy Weroniki .... :-( Wiem, że mówiliśmy, że jeszcze raz i Milka opuści nasz dom, ale po raz kolejny przymknęliśmy oko .... Nie rozumie zachowania Mili czasami bawi się z Weroniką piłką czy jakąś zabawka i wszystko wygląda wspaniale aż miło patrzeć :p Obydwie Zadowolone :lol: ale jak Weronika chce ją przytulić czy pogłaskać Milka przeważnie wygląda na delikatnie mówiąc "niezachwyconą" .... choć córka jest delikatna w stosunku do niej ... sama nie wiem co mam o tym myśleć Nie chce wywoływać wilka z lasu ale dzisiaj jak na razie obeszło się bez incydentów -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Muszę wam powiedzieć: Dzisiaj to już trzeci dzień ( co prawda się nie skończył) jak Milka nie "chwali się uzębieniem" przed Weroniką , jestem coraz lepszej myśli ale jeszcze pełna obaw .....w żadnym wypadku jeszcze bym ich nie zostawiła samych w pokoju Widać jeszcze niepewność Milki i podenerwowanie przy bliższych kontaktach z Weroniką Ale naszym zdaniem postęp jest! -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Nawet nie wiem, czy w Tarnobrzegu znalazłby specjalistę od psich zachowań, podobnie w Mielcu, to dziury i tyle, nawet kliniki zwierzęcej z prawdziwego zdarzenia nie ma. Decyzja co do Milki nie zapadła, ale ja uważam, że im szybciej zapadnie tym lepiej, jaka by ona nie była. Albo wraca, albo zostaje - nie ma na co czekać![/QUOTE] No właśnie specjalistów brak :-( Stosujemy się do rad i porad książkowych i internetowych Dzisiaj Milka jak na razie ząbków nie pokazała, ale też nie miała ku temu większej okazji bo dziewczyny mają nieco ograniczony kontakt ze sobą A może to działa i idzie ku lepszemu ??? Jaka ja byłabym szczęśliwa gdyby się udało !!!! Wiem, że czas działa na niekorzyść bo my coraz bardziej zakochujemy się w Milce a ona coraz bardziej się przywiązuje do nas My to jeszcze nic, choć Weronika by wylała zapewne morze łez ( a ja chyba ocean :placz:) za Milką ..... ale to biedne psie serduszko znowu zostawione, opuszczone i skołowane jak ono to zniesie :shake: -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mnie też to wręcz zszokowało bo spodziewaliśmy się wielu problemów ale takiego to zupełnie nie !!!!!! Nie wiem czy zdecydowali byśmy się na jakiegoś innego psa gdybyśmy musieli oddać Milkę W końcu Mila też "sprawdzona", że lubi dzieci a tu taki "klops" Moja Weronika oczywiście Milki by nie chciała oddać za żadne skarby ale ona nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia Weronika kocha Milke mimo, że ta jej zupełnie nie .... Zresztą wydaje mi się, że za kotami też nie przepada bo strasznie wszystkie goni Wczoraj też miałam jednego w domu co nie boi się psów bo innych stresować nie chciałam a Milusia sprawiała wrażenie, że koty to lubi ale na śniadanie .... chyba, że akurat ten jej do gustu nie przypadł -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Co do odwiedzin Milki nie ma sprawy oczywiście jak wytrzymamy ..... Powiem szczerze sytuacja jest dla mnie bardzo stresująca, jak mam je dwie w domu to jestem kłębkiem nerwów ....nic nie mogę zrobić w domu tylko ich pilnuje W końcu ile trzeba by pies poranił dziecku twarz i okaleczył na całe życie - nigdy bym sobie tego nie wybaczyła ani mi "babcie Weroniki" które odradzają zostawienie psa - wiadomo boją się o wnuczkę .... Milka nieco jakby się uspokoiła "z zębami" bo nie próbowała ugryźć ( ale raptem 1 dzień) ..... zupełnie nie ufam Mili jeśli chodzi o jej zachowanie względem córki Nie wiem czy damy radę "przeskoczyć" ten problem bo to nie " brudzenie w domu" czy "gryzienie mebli" - nad takimi problemami można by pomału pracować bo nikomu nie działaby się krzywda a tu jest na szali zdrowie mojego dziecka - nie wiem czy mamy prawo ją tak narażać - nie jest łatwo .... Będę szczera na dzień dzisiejszy Milka ma u nas "ostatnią szansę" jeszcze jedna jej próba ugryzienia Weroniki i niestety będzie musiała opuścić nasz dom :-( Więcej "prób" nie zaryzykujemy ... :-( Mam nadzieje, że rozumiecie ... -
[quote name='bazylwkn']hej ostatnio właśnie w ogóle nie mogę spać a jak się tu wstawia zdjęcia bo nie wiem :/[/QUOTE] jak wstawić zdjęcia: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/176362-Jak-wstawi%C4%87-zdj%C4%99cia-na-nowej-dogomanii"]http://www.dogomania.pl/threads/176362-Jak-wstawi%C4%87-zdj%C4%99cia-na-nowej-dogomanii[/URL]
-
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A zapomniałam dodać, że Milka też ma problem z przychodzeniem na zawołanie zwłaszcza jak jest na świeżym powietrzu a ja niewielkie doświadczenie z psami .... zwłaszcza jeśli chodzi o szkolenie ..... wszystkiego się dopiero intensywnie uczę bo widzę taką potrzebę ... zresztą więcej ćwiczeń (które widać, że Milka lubi) to więcej czasu tylko ze mną a ja miałam ograniczyć z nią kontakty w końcu moim priorytetem jest to by nie gryzła córki a nie by umiała zrobić kolejną sztuczkę więc pomału się gubię jak ma się to do siebie -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='evl']A ja ćwiczę z suką aportowanie, frisbee, elementy agility, różne sztuczki i komendy i nie uważam, żeby to było dużo. Pies, który tylko "sobie biega" nie zmęczy się nigdy tak, jak pies, który wykazuje aktywność fizyczną ale także [B]psychiczną[/B] (tak, wszystkie pierdołki typu sztuczki i komendy angażują psi mózg). Milka jest terrierowata, więc potrzebuje zajęcia tak jak powietrza, przede wszystkim właśnie zajęcia umysłowego. Moim zdaniem pies porządnie zmęczony (czyli pracą taką i taką) to pies mniej skłonny do wyskoków, ale jak uważasz.[/QUOTE] U nas ona jest dopiero tydzień i w sumie oprócz siad nie umie zrobić jeszcze nic ( nawet na smyczy nie umie za bardzo chodzić - ciągnie - pracujemy nad tym intensywnie - efekty pomału widać :-) ) więc chodzi mi o to by coś najpierw opanowała zanim zaczniemy coś nowego (chyba,że się mylę i pies może uczyć się sto rzeczy na raz więc coś można jej dołożyć) Uwierz mi na spacerach ona nie tylko "sobie biega " chociaż bardzo by chciała ale daje jej nieźle w kość i sobie też :-) -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='evl']Oj, takie zapędy mogą doprowadzić do niemiłych sytuacji - ostatnio suczka znajomej gops zginęła pod kołami właśnie przez zryw za kotem :( Milka jest terrierowata, przydałaby jej się sensowna praca umysłowa. Może zaczęłybyście np. szkolenie klikerowe? Naprawdę praca fizyczna (np. aportowanie czy frisbee) i umysłowa (sztuczki itd.) mocno wyciszają psa i sprawiają, że jest znacznie mniej skłonny do zachowań agresywnych.[/QUOTE] Ćwiczymy aportowanie, skoki przez przeszkody i na przeszkody (sprzyjają temu warunki terenowe) swoją drogą nie wiedziałam, że tak niewielki pies może tak wysoko skoczyć ..... jak mi się uda to zamieszczę zdjęcie powalonego drzewa na które skoczyła - normalnie byłam w szoku :crazyeye: ) Myślałam też o frisbee ale wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego na początek zwłaszcza, że jeszcze dochodzą ćwiczenia w domu typu siad, leżeć, aport Na nudę na spacerze to nie ma u nas co liczyć bo wprawdzie mieszkam w bloku ale rzut beretem są rozległe tereny zielone więc Milka jest w swoim żywiole i jak przychodzi do domu to rozkłada się z miejsca i śpi więc myślę, że się wycisza Zresztą jej agresja jest skierowana tylko na jedną osobę więc to raczej nie z braku "pracy" -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Między córką a Milką nic się nie posuwa do przodu :- ( Jestem coraz bardziej załamana :placz: Milka ma sie dobrze .. Na spacerach jest w swoim żywiole .... intensywnie kopie doły po krecich norach dzisiaj jednego wytargała niestety z jej zębami nie miał najmniejszych szans :shake:, zaraz potem wytropiła następnego ale tym razem sama go zauważyłam więc udało mu sie ujść z życiem :eviltong: Generalnie sunia ma zapędy "łowieckie" potrafi wytropić zająca, bażanta, czy kuropatwę bez najmniejszego problemu i następuje "zryw" ( więc trzeba ją ciągle mocno trzymać za smycz) oczywiście nie może pobiec bo ją trzymam i wtedy jest taki skowyt, że w uszach piszczy:cool3: -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Milka ma sie dobrze. Szaleje na spacerkach, apetyt dopisuje, odsyłanie na posłanko wcale się nie podoba ale grzecznie słucha ........................ [IMG]http://i55.tinypic.com/rs4tqe.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/30bic6h.jpg[/IMG] W wolnych chwilach zadręcza moją ukochaną świnkę morską: [IMG]http://i54.tinypic.com/el36eq.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/1zxy3pt.jpg[/IMG] lub udaje "niewiniątko" ....... [IMG]http://i53.tinypic.com/2zi3tpt.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2zpth78.jpg[/IMG] -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Odsyłaj ją na posłanie, niech nie będzie ciągle koło Ciebie. Gdy leży grzecznie na posłaniu nagradzaj. Zawołaj, np. do zabawy. Skojarz jej córkę z przyjemnością, tym, co najbardziej lubi.[/QUOTE] Będę się stosować do tej rady -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ograniczyłam kontakty.... Nie zwracam na nią uwagi, nie głaskam jak do mnie przychodzi, nie pozwolę wskakiwać do mnie na łóżko chyba że sama ją zawołam ale też nie robie tego często Ona już wie, że bardzo nie może liczyć na moją uwagę więc się nie dopomina u mnie już tak bardzo o pieszczoty tylko chodzi za mną ciągle i kładzie się gdzieś jak najbliżej mnie -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Śliczna ta Milucha:) Jak wychowywanie potworka?[/QUOTE] Niestety bez efektów :-( Milka nie toleruje Weroniki Przyszły też do nas dzisiaj dzieci siostry ( Nikola lat 7. Klaudia lat 11) Milka raczej ignoruje dziewczyny i chodzi za mną krok w krok, ale jak przechodzą blisko niej ta wydaje sie być zaniepokojona i czujna ( nie pozwoliłam im jej głaskać bo boje się, że może im coś zrobić a są pod moja opieką :-( Coraz bardziej mnie to wszystko martwi :-( -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy wszystkim za porady i zainteresowanie ... A to kilka zdjęć potworka ze spacerku: [IMG]http://i51.tinypic.com/b3ph7c.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2hge8n5.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/301oit1.jpg[/IMG] -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Ja mam troszkę inne zdanie na ten temat... Sunia zaatakowała córkę, bo jest karcona za warczenie - a warczenie to ostrzeganie w psim języku. Jeśli karzemy psa, gdy warczy Tak robiłam ....to fakt ale tylko dlatego, że ostrzeżenie (warkniecie) było bardzo krótkie i natychmiast następowała próba ugryzienia a dwie sekundy wcześniej nic nie wskazywało na to, że Milka może to zrobić Jeżeli chodzi o to jak spedzają razem czas to : pora karmienia Mili, spacer z dodatkowo moim lub męża towarzystwem - na spacerach może raz, dwa pobiegnie za patykiem, który jej rzuci Weronika i przestaje po prostu ignoruje Weronike, nie podchodzi gdy ta ja woła, nawet sie nie popatrzy Tak samo jest w domu Milka ignoruje lub unika Weroniki ale czasami sama do niej podejdzie by Weronika ją pogłaskała Jedynie jak Weronika ma jakieś przekąski może liczyć na pozytywne zainteresowanie Wtedy Milka jest przy niej na każde zawołanie i zrobi siad ale gdy tylko przekąski sie skończą Milka od razu ją ignoruje ........ Próbowaliśmy tak by Weronika nie dawała jej smakołyku za każdym razem jak do niej podejdzie .... przez troche odnosiło to skutek, że Milka i tak przyszła ale po którymś razie gdy smakołyku nie dostała Milka zupełnie traciła zainteresowanie i nie przychodziła Dzisiaj w domu udało im sie pobawić piłką całkiem fajnie Weronika rzucała, Milka przynosiła co prawda nie oddawała ale siadała z nią dość blisko córki i bez większego problemu dawała sobie odebrać Do zabawy jednak to Milka zachęciła Weronike a nie odwrotnie (dałyśmy sie złapać i oczywiście zabawa się skończyła gdy Milka już się bawić nie chciała- wiem błąd) Ja często chwale Milke jak jest grzeczna, jak Weronika do niej np podejdzie i ją pogłaska a Milka nie zareaguje źle sama ją głaszczę i mówię "dobra sunia" Zreszta Weronika też tak robi -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Wyglada na to, ze to faktycznie zazdrość... Ja dodałabym jeszcze do tego najpierw karmienie córki (niech Milka patrzy) - potem micha dla suni, najpierw do domu ze spaceru wchodzi córcia - potem Mila. Za kazde złe zachowanie karcenie głosem i odsyłanie Milki na jej posłanie. Mielismy podobny problem z Tolką:cool3:, dostałam wlasnie takie wskazówki. Milka musi zrozumiec, ze to ona jest ostatnia w stadzie:cool3:[/QUOTE] Z jedzeniem i z drzwiami też już stosujemy ( gdzieś to wyczytałam) co jeszcze ewentualnie dałoby do zrozumienia suni, że jest "ostatnia w stadzie" -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Moim zdaniem to może nie wystarczyć. Sunia owszem przy dorosłych może nie warczeć, ale sam na sam ugryzie bez tzw. ostrzeżenia. I nieszczęście gotowe. Ja bym się skupiła na pokazaniu suczce, że nie ona rządzi - nie ona decyduje kiedy będzie głaskana, to córka powinna ją wołać na głaskanie, a nie podchodzić do niej czy głaskać kiedy się o to doprasza. To samo z zabawkami, karmieniem. Milka powinna sobie zasłużyć na wszystko posłuszeństwem w stos. córki - chce dostać miskę z jedzeniem, musi usiąść na komendę córki. Itd. To są takie ogólne rady, bo więcej to można by powiedzieć widząc ich relacje - syt. z głaskaniem wydaj się być typowe.[/QUOTE] Z tym jedzeniem to akurat tak jest bo od kiedy Milka się u nas pojawiła ... Weronika ją karmi ( i tylko ona) a że się mocno ekscytowała przy tym powiedziałam Weronice by ta kazała jej zrobić "siad" a jak usiądzie dopiero dawać miskę i Milka siada ( co prawda na króciutko ( zresztą długo w tej pozycji po komendzie nigdy nie siedzi tylko zaraz wstaje najwyżej znowu mówi się siad i siada znowu na chwilke ) i Weronika daje jej miskę jak ta przestaje szaleć Dodatkowo zachowanie Milki już zaczyna być dość nie przewidywalne Dzisiaj zaatakowała bez ostrzeżenia ... nie zawarczała, nic, od razu doskoczyła do twarzy Weroniki z zębami jak ta tylko się zbliżyła do niej Najgorsze jest to że bez względu na pozycję w jakiej jest Weronika i Milka sunia zawsze próbuje ugryźć ją w twarz, nigdy w rękę czy nogę .. zaczynam się bać, że w końcu jej się to uda :-( Ja od razu karce ją " nie wolno" i zatrzymuje ręką sunia się wycofuje ale jak mówię śledzę każdy ich ruch razem ale faktycznie co będzie jeśli akurat mnie nie będzie na tyle blisko -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3]W ci[/SIZE][/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4][FONT=Times New Roman][SIZE=3]ągu całego dnia (wczoraj) Milka zawarczała na Weronikę 7 razy :-( (a prawie do 15:00 była w przedszkolu) raczej nie pokazywała zębów, ale ja bacznie obserwowałam każde ich relacje i tylko Milka próbowała warczeć ja krzyczałam "nie wolno" i posłusznie przestawała ale za jakiś czas było to samo Podejrzewamy z mężem , że Milka może być zazdrosna o mnie i rywalizuje o moje względy Ona chyba traktuje mnie jak przywódce w swoim "nowym stadzie" Słucha się mnie najbardziej, bardzo mnie pilnuje ... idę do kuchni - Milka za mną ... idę do pokoju - Milka za mną ... idę do łazienki - Milka siedzi przy jej drzwiach ( boi sie łazienki :-) a wanny w szczególności :-) chciałam jej kiedyś umyć łapy po spacerze i zaczęła się zabawa w berka :-) ciągle pokazuje mi brzuszek i nastawia się do głaskania ( nikomu tak nie robi) jak wchodzi do naszego łóżka to kładzie sie tylko tam gdzie ja śpię i jest przy tym bardzo ostrożna i delikatna jakby nie chciała mnie nadepnąć a po mężu chodzi bez ceregieli ..... Ja mam to do siebie, że kocham dzieci i okazuje córce bardzo dużo czułości .... przytulam, głaskam, całuje, jak i też dzieci które u nas bywają ... może dlatego jest dla dzieci przy mnie tak niespokojna i agresywna ... ( zmiana takiego mojego zachowania raczej nie wchodzi w grę - ucierpiały by za bardzo dzieci) Ja osobiście bardzo pokochałam Milunie ... z niej (bez dzieci) to sama słodycz ... przytulacha straszna ... wobec mnie zero agresji .. czysta w mieszkaniu, nie rozrabia, nie gryzie przedmiotów i mebli, słucha podstawowych poleceń typu nie wolno, zostań, czekaj, siad ..... jest po prostu cudowna, na spacerkach jedynie wydaje mi się, że zanadto się ekscytuje np. jak biegnę razem z nią to strasznie szczeka i "kłapie" ząbkami .. .ale nigdy mnie nie ugryzła ... ba ... nawet nie próbowała ( to raczej zabawa) po prostu... Super pies!!!!!!!!!! ........ no ale jestem matką i mam obowiązek bronić swojego dziecka przede wszystkim, Gdyby to na mnie pokazywała zęby i warczała normalnie w świecie bym się z tym pogodziła ... ale nie jeśli chodzi o zdrowie mojego dziecka i dzieci zostawionych pod moją opieką ..no .... zobaczymy..... jak to się to rozegra w najbliższym czasie ........ [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Córce powiedziałam by nie nachylała jej do pyszczka buzią, by nie zachodziła jej od tyłu tylko głaskała ją z boku i nie patrzyła jej prosto w oczy. Ona tego przestrzega ale nie wiem czy to są dobre rady .... Najdziwniejsze jest jeszcze to, że Milka w jednej chwili podchodzi sama do Weroniki a za chwilę np. jak Weronika do niej podejdzie wygląda na zaniepokojoną i zaczyna warczeć [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zależy mi na radach jak mamy pokazać Milce, że Weronika jest "wyżej" od niej w "stadzie" i że musi ją poważać ..... Myślę, że te pierwsze dni " w stadzie" są najważniejsze w wypracowaniu pozycji ( w mniemaniu psa - choć znawcą nie jestem ...) więc czas nas goni [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo proszę o pomoc!!!!! [/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT] -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Oddać Milkę byłoby rzecz jasna najprościej i najszybciej rozwiązałoby problem. Nie zniechęcimy się tak szybko !!!! Postanowiliśmy, że Milka zostanie u nas ... w końcu jest dopiero parę dni ... może te relacje między nią a córką jeszcze się ułożą ... Milka dostaje od nas duży kredyt zaufania i mam nadzieję, że nie ugryzie tak naprawdę bo wtedy faktycznie chyba nie byłoby innego wyjścia jak oddanie Mili a tego nikt nie chce nawet Weronika, która mimo,że Milka jej wczoraj napędziła strachu broni jej i twierdzi, że ta chciała ją tylko polizać :crazyeye: (mimo, że przecież wszystko widziałam). Nie wygląda na to by córka jej się bała ... jak na razie .... ale jeśli parę razy jeszcze się coś takiego powtórzy to niewykluczone, że zacznie i chyba nikogo to nie zdziwi Będziemy na bieżąco opisywać sytuację .... A to parę zdjęć Milki już u nas :-) [IMG]http://i51.tinypic.com/2iw6jww.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/vngi10.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/63rdk3.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ljlymr.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/scq0ls.jpg[/IMG] -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Niestety nie :-( Wczoraj późnym wieczorem znowu sytuacja się powtórzyła ..... Milka leżała na łóżku Moja Weronika siedziała obok niej co jakiś czas głaszcząc ją po grzbiecie i oglądając bajkę ja siedzę tuż obok .... nagle przy którymś juz z rzędu pogłaskaniu jest tylko krótkie warknięcie i Milka doskakuje z zębami do twarzy Weroniki!!!! Zębami obrywają całe szczęście tylko okulary !!! Na moje "Nie wolno" Milka z minką niewiniątka od razu się kładzie jakby się nic nie stało .... Zdecydowaliśmy się na Milkę i czekaliśmy na nią bo wyglądało na to, że Milka lubi dzieci a to był dla nas najważniejszy argument bo mamy dziecko i często u nas w domu jest dużo dzieci.Dla mnie pies który lubi dzieci to taki który do nich lgnie, łasi się i zachęca do zabawy. Po wczorajszym zachowaniu Milki postanowiłam więc zrobić dzisiaj mały eksperyment i niestety wygląda na to że Milka za dziećmi jednak nie przepada Po zaprowadzeniu Weroniki do przedszkola zostałam tam jeszcze przy wejściu i wiadomo co jakiś czas jakieś dziecko zechciało pogłaskać Milkę W sumie zrobiło to siedmioro dzieci ( nie razem, średnio jedno na 4-5 minut - (specjalnie nie wybrałam godziny "szczytu")) Na żadne Milka nie zareagowała z entuzjazmem ... raczej unikała kontaktu odsuwając się kawałek dalej, odchylając głowę i śledząc przy tym każdy ruch ręki dziecka ... Tak samo reaguje od samego początku na moją Weronikę Wygląda na bardzo niepewną przy dzieciach i zestresowaną jakby spodziewała się, że zaraz ją spotka jakaś krzywda z ich strony .... Później jeszcze poproszę dwie córki siostry by nas odwiedziły w domu i zobaczę jaka będzie reakcja ...... Na razie jestem załamana ..... Nie wiem co robić ... jakieś rady? Dodam, że ze strony mojej córki nic Milki nie spotkało złego nawet sama ją zachęcałam by nieco mocniej pogłaskała Milkę bo ta ją miziała ciągle dwoma paluszkami jakby Milka była z porcelany To moja Weronika od samego początku jest tą osobą w domu która ją karmi i daje smakołyki i tylko wtedy Milka ją obdarza pozytywnym zainteresowaniem Proszę o jakieś rady! -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Milka przespała super już calutką noc na swoim posłanku :-) Pomału widać że się zadomawia, że zrozumiała że teraz to jest jej dom i jej rodzina Zaczyna być bardziej ufna i rozbrykana Została dzisiaj na dłużej sama prawie trzy godzinki : szkód zero natomiast 30cm prasowana kość znikła bez śladu (miałam nadzieję, że starczy choć na dwa dni :-) ) Jak wchodziłam do klatki to nie słyszałam by piszczała czy coś .... ale jak było .... nie wiem .... mam nadzieję, że była grzeczna i nie dała popalić sąsiadom Po za tym Milka na spacerach już też zaczyna się zachowywać "pewniej" dzisiaj chciała gonić samochody co do tej pory jej nię nie zdarzyło agusiazet mówiła,że goni też rowery ale jak na razie nie zauważyłam u niej takiego zachowania rowerzyści na razie mogą być spokojni Milka wcale nie zwraca na nich uwagi -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
AGAKON replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Milka już lepiej Bardziej skora do zabawy i miziania nie tylko na spacerkach ale i w domu ale głównie przeze mnie bo w domu męża tak jakby się boi, podchodzi bardzo nieufnie i od razu kładzie się na plecach natomiast jak z nią wychodzi na spacer problem znika Córą też nie za bardzo zainteresowana nawet nie przychodzi jak ją woła chyba że ma coś do jedzenia dzisiaj też zrobiła coś co mnie nieco przestraszyło a mianowicie córka przyszła z przedszkola Milka leżała na moim łóżku Weronika chciała się z nią przywitać "dając jej całuska" nachyliła się nad nią a Milka warknęła i pokazała zęby szybko krzyknęłam "nie wolno" Nie ugryzła, nie wiem czy miała taki zamiar czy nie .... mam nadzieję, że to był jednorazowy jej wybryk spowodowany może stresem w nowym miejscu .... nie wiem ...... po chwili dała się już córce głaskać i przytulać bez żadnych oporów i sytuacja się na razie nie powtórzyła Nie wiem dlaczego tak mogła zareagować ... córka jest bardzo delikatna w stosunku do niej, agusiazet również zapewniała,że nie ma w niej cienia agresji .... pewnie nie ma powodu do niepokoju ..... Byliśmy też u weta bo w dwóch miejscach po ściągnięciu szwów pojawiła się ropa oraz potwierdziło się podejrzenie, że kawałek zewnętrznego szwa pozostał w skórze Szew usunięty, ranka oczyszczona zalecone przemywanie rywanolem ... nic poważnego A i jeszcze jedna informacja tej nocy udało się już jej pospać na swoim posłanku ... no dobra pół nocy bo reszte przespała w moich nogach .... ale postęp już jest