Jump to content
Dogomania

santino

Members
  • Posts

    1702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by santino

  1. [quote name='Ellig']Czeka kiedy jakis domek sie toba zainteresuje?[/QUOTE] Ech... w końcu na pewno. Jest zbyt piękna by być bezdomna...
  2. [quote name='rozi'][SIZE=5][B]Czy ktoś ma możliwość pomóc fizycznie w rozdawaniu karmy? Uzbieraliśmy trochę pieniędzy na bazarku, ale za mało jest rąk do karmienia.[/B][/SIZE][/QUOTE] Podniosę i ja. Niestety Korabiewice są dość daleko ode mnie, kolejny raz staram się tam wybrać, ale bezskutecznie. Będę próbować w przyszły weekend znowu. Dam znać. Powodzenia.
  3. Kochane, niestety nie dałam rady podjechać do Rudziaka w weekend, ale dzisiaj dzowniłam. Złapałam ich akurat na spacerze :) I wiecie co? Nadal jest wszysko cuuuudownie :)
  4. [quote name='Alaa']Nie moge pomoc bezposrednio, ale jestem pelna podziwu dla Waszej pracy i poswiecenia,w zwiazku z tym deklaruje pomoc finansowa w wysokosci 80-100 zl co miesiac.[/QUOTE] :crazyeye: Dziękujemy pięknie!!!!! :loveu::loveu::loveu: Wysyłam zatem nr konta :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Tymczasem donoszę, że wpłynęlo od obraczus 10 zł tytułem składki za wrzesień i październik. Igiełka, napiszesz do mda, żeby mi dał jeden post na pierwszej stronie to będę uzupełniać rozliczenia tamże? :)
  5. [quote name='winter7']Jeśli chodzi o Jamora, to rozmawiałam z nim kilkanaście minut. Tłumaczył mi, że takie psy zazwyczaj siedzą bardzo długo w hotelach i biorąc pod uwagę, że rocznie kosztowałby jego pobyt 6.000 zł, to przez 10 lat jego życia musielibyśmy wydać 60.000zł, a za te pieniądze można pomóc wielu innym psom. A on też wolałby się nie "zatykać" amstaffami, bo już kilka ma i nie ma na nich chętnych. No i , że mam to sobie dobrze przemyśleć. Od pana Tomka dostałam odpowiedź, że niestety ale nie jest w stanie nam pomóc. [/QUOTE] Nie chcę broń Boże najeżdżać na Jamora, ale taka argumentacja mnie nie przekonuje. Ja na Rudiego, którego znalazł mój tz, od 16 kwietnia(czyli raptem przez 4 miesiące) wydałam ponad 4,500 zł (operacja, parwo, hotele) - uzbierane wszystko od dobrych ludzi! Dużo?? Bardzo dużo, ale warto było! Od zeszłego tygodnia jest szczęśliwy w DS. I jak tu przeliczać jego szczęście na złotówki. Oczywiście, że w perspektywie 10 lat to bardzo dużo pieniędzy, ale co z tego? Moim zdaniem warto, jeśli tylko uda się zebrać deklaracje! Może się furciaczek zgodzi...:modla:
  6. [quote name='ataK']A ja się pochwalę... Mam nową tymczaskę... Od paru godzin...[/QUOTE] ŁAŁ! Pokazuj natychmiast! :)
  7. [quote name='koosiek']Nie wiem, na czym miałoby to polegać Romenko. Ja nie ma w tej chwili pieniędzy, nie jestem w stanie wpłacić nawet 100 zł. Mogę robić bazarki, ale to przecież nie będą pieniądze ode mnie, tylko od osób, które na tych bazarkach coś kupią.[/QUOTE] No dobrze, ale od osób, z bazarku, który Ty zrobisz, więc jakby od Ciebie.
  8. [quote name='koosiek']Napisałam to w odniesieniu do twojego postu, szczególnie tego zdania: Widocznie źle je zrozumiałam.[/QUOTE] Zedytowałam o co mi chodziło. Skończmy już ten temat, bo to nie ma sensu dalej dyskutować i rzeczywiście być może odstraszać nowe osoby, które zaglądają na wątek.
  9. [quote name='Olena84']Mala dobra rada, nie kloccie sie tak, bo to moze tylko zniechecic nowo przybylych do watku - ja od razu z takiego uciekam;).[/QUOTE] Masz rację i ja też uciekam, ale czasem po prostu nie mogę się powstrzymać, żeby nie wyrazić swojego zdania i zaznaczam, że naparwdę nie chcę się z nikim konfliktować!!!! Koniec tematu z mojej strony (w każdym razie się postaram)
  10. [quote name='koosiek'][B]Nigdzie nie napisałam, że nie chcę oddać wątku[/B]. Ale dla mnie jest oczywiste, że wątek jest "mój", póki psy są pod moją opieką. Nie upieram się przy tym wam na złość, ale ze względów praktycznych. Po 1 października oczywiście przejdzie pod opiekę osoby, która weźmie na siebie odpowiedzialność za te psy, ktokolwiek to będzie.[/QUOTE] Nikt nie twierdzi że tak napisałaś. Edit: chodziło mi o to, że nie chcesz oddać przed 1 października.
  11. [quote name='romenka']Kochani [B]koosiek[/B] pewnie pogubiła się w tym wszystkim, za dużo pewnie jak na nią jedną. Nie bronie jej ale staram się zrozumieć jej postępowanie. Ja ledwo mogę opanować moje wątki a mam ich tylko trzy natomiast koosiek ile ich ma? To jest walka o psy a nie między nami. Każdy tutaj kto zakłada nowy temat licząc na pomoc dogomaniaków ja również zakładajac wątek liczyła na Waszą pomoc bo sama ni jak nie mogłam pomóc i to właśnie waszymi rękoma uratowałam Dragona,Punie, Diankę, Fidelka Romka, Klarę! Tak samo tutaj Wy ratujecie P&D! [B]Koosiek[/B] ma serce skoro jest tu tyle psów od niej i pewnie nie je wina że nie może sobie z tym poradzić. I tak już dostała nauczkę i myślę że tym razem zastanowi się nad napisaniem nowego tematu w psach w potrzebie. [B]Koosiek[/B] rada ode mnie: nawet jeśli robisz tak jak robisz bo masz miękkie serce i żal Ci tych psów (i myślę że tak właśnie jest) to mimo wszytko musisz myśleć o tym że każdy nowy wątek założony przez Ciebie nie ruszy z miejsca jeśli Ty tego nie dopilnujesz, i nikt jeśli tego nie będziesz TY chciała na niego nie wejdzie (tutaj akurat masz dużo szczęścia że trafiłaś tutaj na cioteczkę [B]edek[/B] że tak bardzo walczy właśnie o te dwie panny) ! Tylko od Ciebie zależy czy ten kolejny biedy pies ma szansę na lepsze życie bo skoro wątek jaki założysz nie będziesz pilnowała-nikt tego za Ciebie nie będzie robić bo my wszyscy też mamy swoje "wątki" których [B]musimy[/B] pilnować![/QUOTE] romenka, ja się w całości zgadzam (cholerka, obiecuję, że już ostatni raz się wypowiadam w tej kwestii) . Ja też nie chcę najeżdżać na koosiek, bo wiadomo, że chciała dobrze. Nie dała rady. Wyszło, jak wyszło. Trudno. Nie zmienimy tego teraz. Możemy jednak zmienić życie dziewczynek (głęboko w to wierzę), ale oczekiwałabym od koosiek trochę lepszej współpracy w tym zakresie. Jeśli są prośby żeby wpisać coś w rozliczenie to przecież można to zrobić. Dlaeczgo nie chce oddać wątku? Ja rozumiem, że ciężko się przyznać do - bądź co bądź - porażki, ale jest jeszcze szansa na sukces w tym zakresie. Dlatego tu wszyscy jesteśmy. nie jesteśmy tu przeciwko koosiek, tylko dla dziewczyn. Żeby im pomóc, skoro koosiek nie podołała (i nie piszę tego po to by się na niej wyżywąc, tylko po prostu tak się stało - nie wnikajmy już dlaczego). Oczekuję od koosiek współpracy i ... po raz kolejny... trochę pokory. Nie jestem w stanie czytać kolejnych tłumaczeń koosiek. fajnie, że udało jej sie wcze śniej wyadoptować psy bez zadłużenia, ale co to zmienia dla P&D??? Niestety, ale widzę, że zawsze ostatnie zdanie musi należeć do koosiek, która na wszystko ma wytłumaczenie. Zatem skończmy już ten temat. Poczekajmy te 2 tygodnie (tracąc czas!) aż odda wątek Nutusi i zabierajmy się do roboty. Nie jestem w stanie już dystkutować w tym temaice bo widzę że to nie ma sensu.
  12. [quote name='koosiek']Nie obiecywałam żadnego bazarku.[/QUOTE] Kurcze, koosiek, ja nie chcę się z Tobą konfliktować, bo nie o to chodzi. Mi jest tak naprawdę na swój sposób Ciebie żal, bo wzięłaś sobie za dużo na głowę i pomimo dobrych chęci, w które wierzę niestety stało się tak a nie inaczej. Ale trochę mnie drażni Twoje przeinaczanie wszystkiego. może i nie obiecywałaś, ale: [quote name='koosiek'](...) Fanty na bazarek mogę przekazać. Tak, jak napisałam, mogę je dowieźć w Warszawie. [B]Sama będę mogła wystawić bazarek najwcześniej pod koniec tygodnia[/B]. Nie mam możliwości zrobienia teraz bazarku ogłoszeniowego, bo wiem, że nie wyrobię się z robieniem ogłoszeń w ciągu dnia. Nie mam możliwości robienia ich po nocy, bo dostęp do internetu mam tylko w jednym komputerze w domu, w pokoju rodziców, którzy w głębokim poważaniu mają moje psy.[/QUOTE] Poza tym, nie obrażaj się, bo tu wszyscy są dla P&D i chcą im pomóc. Ja się nie mieszam w kwestię czyj ma być wątek do końca miesiąca, bo nie mój, ale zamiast skupiać się na szukaniu domów dla suniek to walka trwa o rozliczenia i o wątek... Troszkę więcej pokory sugeruję mimo wszystko.
  13. Witaj piękna! Miłego dnia wszystkim :)
  14. santino

    Metamorfozy

    [quote name='MaDi']Bebe [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3166/p8191037.jpg[/IMG][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4885/p8191031.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4664/img5586resize.jpg[/IMG] Zapraszam na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213194-Pseudo-czyli-trzy-dredy-rodz%C4%85ce-co-cieczk%C4%99[/URL].[/QUOTE] Wybaczcie, ale w to to nawet ja nie wierzę :shake: Oszustki ;)
  15. [quote name='Bonsai']Nie trzeba nic płacić. :) Wystarczy wykasować ogłoszenie, które spadło z pierwszej strony i wrzucić je na nowo. ;) Tym sposobem za darmo można utrzymać ogłoszenie na 1wszej stronie.[/QUOTE] Dobre!!!!! :):):):)
  16. [quote name='obraczus87']Ja sie już zaczęłam gubić. Ale ja nie mam psa na Dt wiec... ;) sie nie wypowiadam. Wyslalam skromna skladke za 09 i 10.[/QUOTE] Super jak tylko dojdzie to dam znać. Może poprosić moda o oczyszczenie wątku?
  17. Ulv, daj proszę znać jak kasa dojdzie :) I kiedy się umawiacie na sterylkę?
  18. [quote name='Nutusia']Rudzielec - co tam na Bemowie słychać? Fajne psiaki na spacerkach spotykasz? ;)[/QUOTE] Niektóre fajne, a niektóre nie :eviltong: W każdym razie wczoraj Rudi był na kontrolnym rtg łapki i wszystko jest w porządku :) Julka jak zobaczyła Rudiego po głupim jasiu z wywalonym jęzorem, to się ponoć zryczała i ze szlochem pytała czy na pewno się obudzi... Ale się obudził i obszczekał na dzień dobry jakiegoś innego pacjenta lecznicy :evil_lol:
  19. [quote name='Ewa Marta']No pies z krwi i kości:-) Chciałam radośńie poinformować, że na moim koncie są już pieniądze od Santino:-) Całe 250 zł zostanie dzisiaj wypłacone i włożóne do koperty Kulfona. Bardzo dziękuję, to wielki zastrzyk finansowy:-) Pędzę już wpisać go do rozliczeń, które sa w trzecim poście![/QUOTE] Super! Bardzo się cieszę, że bezpiecznie dotarły ;)
  20. [quote name='obraczus87']Santino nie mam Twojego numeru konta :)[/QUOTE] Już wysyłam :)
  21. [quote name='winter7']Bonsai, pani Magda mówiła, że w Azylu można z nim pracować, tylko trzeba to robić codziennie 1-1,5 godziny. Sama chodzę na szkolenie mojego psa. Ma zachowania bardzo podobne do Strike'a. Agresja z przeniesienia - jak spotka owczarka sąsiadów, to potem chce pogryźć przejeżdżające samochody. Tylko, że godzina spotkania raz w tygodniu to jak umarłemu ksiądz z kropidłem. NAJWAŻNIEJSZA jest moja wspólna praca z psem pomiędzy kolejnymi spotkaniami. Budowanie więzi, motywacja. Jeśli w Azylu ktoś będzie mu poświęcał CODZIENNIE choć godzinę czasu, to jestem pierwsza, która by na to przystała. Jeżdżenie z psem raz na tydzień i nie przepracowywanie tego przez kolejne dni nie przyniesie żadnych rezultatów. To tak jakby uczyć się chińskiego 45 minut raz w tygodniu. Jeśli nie uczysz się i nie powtarzasz w skupieniu w domu, to nawet za sto lat nie pojmiesz tego języka. Ja też nie chcę na siłę go wyciągać ze schronu. Ale on naprawdę potrzebuje pomocy. Inaczej już nigdy stamtąd nie wyjdzie. Może to trochę naiwne, ale ja wierzę, że jest szansa. Od kilku dni myślę nad Strike'iem. Jamor powiedział, że za pieniądze przeznaczone na niego można uratować dwa inne psy. Tylko kto mu powie patrząc w jego pychol, że nie należy mu się pomoc. Że lepiej pomóc temu z boksu obok. Ja tego nie potrafię... A może gdyby zrobić zmasowaną akcję ogłoszeniową w prasie i telewizji, a w międzyczasie "naprawiać" go pod okiem specjalisty??? Ja mogę pokryć część pobytu w hotelu, ale niektóre z Was same wiedzą ile psów wspomagam, dodatkowo mam na pełnym utrzymaniu w hotelu znalezionego w wakacje psa i swoje cztery w domu. Dlatego proszę o radę i wsparcie. Nie dam rady ze wszystkim sama.:([/QUOTE] Kurcze, a może zaklepać kolejkę u Jamora, w tym czasie zbierać deklaracje i próbować pracować z nim w Azylu...? Przecież w końcu u Jamora się zwolnie miejsce... czy nie?
  22. [quote name='Bonsai']Przeczytałam długi post winter7 z opinią pani Magdy. I, szczerze mówiąc, jamor ma sporo racji sugerując nie wyciąganie go z azylu. Bo: - jak sama pani Magda pisze Strike " W azylu czuje się dobrze, choć pewnie męczy go hałas, ale czuje się tam bezpiecznie." - ogromne koszty hotelowania i prawdopodobnie długie oczekiwanie na adopcję A gdyby tak zamiast upychania psa do hotelu: - zapewnić mu stałą opiekę behawiorysty (też koszt, ale mniejszy i bardziej produktywny) - aktywna promocja psa (też kosztowne, ale też bardziej produktywne) np. ogłoszenia w internecie i prasie, plakaty, filmiki, a może nawet ściągnięcie jakiejś gwiazdy do promocji psa? jesteśmy przecież w W-wie! Skoro da się z nim w azylu pracować, to może faktycznie lepiej skupić się na realnej pomocy na miejscu. Często ostatnio jest tak, że odda się psa do hotelu, a aktywność pomocy ogranicza się do wpłat co miesiąc, bez aktywnego ogłaszania, szukania domu. A gdyby tak zbombardować internet, prasę, telewizję z ogłoszeniami psa? To myślę, że wyszło by to każdemu na dobre. Pokażmy, że da się skutecznie pomagać psom, które są w schroniskach! Że nie jest konieczne wyciąganie psa do hotelu! ;) Bo myślę, że to co wyżej napisałam, jest naprawdę realne.[/QUOTE] Podpisuję się rękami, nogami i głową. Mogę dać namiar na bardzo dobrego behawiorystę (Piotr A. - zapewne niektórym znany ;)) który angażuje się w pomoc bezdokniakom i ma dla nich dużo tańsze stawki! Poza tym organizuje też szkolenia grupowe (podstawowe zasady savoir vivre'u w stylu siad, waruj, zostań, do mnie), które dla bezdomniaków lub adoptusków są za darmo. Jednak miejscem tych spotkań jest park na Bielanach, a zatem ktoś by musiał z nim co sobotę dojeżdząć (spotkań jest chyba ok. ośmiu) o ile oczywiście azyl się zgodzi go zabierać na takie szkolenia. Ja mogę pomóc w transporcie z Azylu na takie szkolenia, z tym, że nie co sobotę, bo tez mam swoje zobowiązania, ale jeśli by się jeszcze ktoś zgłosił to chętnie dostosuję się grafikiem ;)
  23. [quote name='Ellig']Fajnie ciesze sie ,ze bazarek dla Rudiego przyniosl sporo pieniedzy i moglam wyrazic swoje zdanie dla kogo przeznaczyc pieniedze a Inni sie zgodzili wiec koty chociaz przez jakis czas beda mialy co jesc:)[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę! Jak Rudi zachorował i zaczęli nam wstępnie liczyć ile wyjdzie leczenie to myślałam, że się powieszę... Zadzwoniłam z płaczem do Ellig, która tak zmotywowała pół dogomanii i cały facebook, że starczyło aż nadto i można było się podzielić :)
  24. [quote name='santino']Witam, chciałabym przekazać 60 zł ze spadku po [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-już-w-nowym-domu!-Trzymamy-kciuki-za-jego-nowe-życie!!!/page61"]Rudim, który jest już szczęśliwy w DS[/URL] na Samsunga. Czy mogę poprosić o nr konta na pw?[/QUOTE] Nr konta już mam. Pieniądze poszły :) Uprzejmie proszę o potwierdzenie jak dojdą ;)
  25. Dzięki kochane za potwierdzenia! Melduję posłusznie, że wszystkie zaplanowane już poszły :) I niech się mnożą - pieniądze, nie psy ;)
×
×
  • Create New...