-
Posts
1702 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by santino
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
santino replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']Uważam, że nie bez przyczyny w wielu kulturach i trzech religiach monoteistycznych istnieją potężne tabu dotyczące jedzenia niektórych zwierząt . Nie wzięło się to znikąd tylko z setek lub tysięcy lat obserwacji - w Azji żrą wszystko i dlatego jest to wylęgarnia wszelkiego rodzaju chorób .[/QUOTE] No ale nie wzięło się to również z decyzji o zamknięciu Celestynowa. -
[quote name='Paulina78']Byłaś w niedzielę ok. 13.00 santino ;)?[/QUOTE] TAK :) [quote name='Paulina78']Bez przesady :) ostatnio tam byliśmy (zresztą 2 niedzielę pod rząd :) ), w cholerę wolontariuszy :) i nawet sama widziałam parę, która przyszła wybrać psa do adopcji ;)[/QUOTE] Ale to jedna para na ponad 100 psów... btw - jak się skończyło? Wzięli czy nie, bo ja musiałam uciekać i byłam chyba z jakimś na spacerze jak oni odjechali...
-
[quote name='ruda megi'],,...wtajemniczonych" to i tak przestępstwo. Trzeba do skutku nasyłać sanepid.[/QUOTE] Oczywiście. Zgadzam się. Żeby było jasne - ja też uważam, że należy coś z tym zrobić, że to jest nielegalne i trzeba próbować wszystkiego, by to zdemaskować, zastopować i wyciągnąć prawne konsekwencje. Chodzi mi tylko o to, że "oni" działają niejako w podziemiu. Nikt się nie afiszuje z jedzeniem czy podawaniem psa (no może poza Panem Jakubem, który przyznał w wywiadzie, ze zjada i ma zamiar zajdać jeszcze), przez co trudno jest namierzyć takie miejsca, a jeszcze trudniej udowodnić, że jest to praktykowane. Ten cały Jakub to nie jest niestety jedyna osoba jedząca/serwująca psie mięso.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
santino replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']Zamknięcie schroniska w Celestynowie miało efekt uboczny w postaci propozycji otwarcia pierwszej w Polsce restauracji z psiną . Zamiast barów mlecznych ........... [URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wietnamczyk-chce-otworzyc-restauracje-z-psina,1,4191059,region-wiadomosc.html[/URL][/QUOTE] Szczerze mówiąc nie sądze by u podstaw tego pomysłu rzeczywiście legła decyzja o zamknięciu schroniska w Celestynowie. Niestety jak wynika z artykułu na my21.pl ten haniebny proceder praktykowany jest od dawna i "wtajemniczeni" wiedzą, gdzie mają się udać, żeby zjeść psa :shake: Poza tym o "otwarciu restauracji" chyba ciężko mówić. To, że będzie "serwował" psie mięso (co potępiam w pełnej rozciągłości, żeby było jasne) nie znaczy, że otworzy restauracje. Nie jest to zgodne z przepisami, więc tego nie zrobi. Choć pewnie będzie "częstował" psami tych, którzy są zainteresowani, i będzie to robił nielegalnie... Choć najgorsze w tym jest że "będzie" Więcej co uważam na ten powiedziałam tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202627-Wietnamczyk-otwiera-lokal-z-psiną-w-warszawie[/URL] -
[quote name='Saththa']to sie nie odpędzi od demonstrantów.[/QUOTE] Pod warunkiem, że będziesz wiedziała gdzie to jest...
-
[quote name='Aga - Czakra'] jeżeli ktoś się nie zgadza z takim wyrokiem - może wnieść odwołanie. [/QUOTE] No nie do końca. Ja się nie zgadzam, a nie mam legitymacji do zaskarżenia tego wyroku.
-
[quote name='Aga - Czakra']dokładnie tak W UE i w Polsce ani kot ani pies nie jest zwierzęciem przeznaczonym do uboju w celach konsumpcji spożywczej. Nie ma takiej możliwości prawnej - nie ma luki prawnej pozwalającej na ubój psa czy kota nawet w ramach uboju gospodarczego na potrzeby własne - a tym kieruje się przyszły restaurator. Zwierzęta przeznaczone do uboju konsumpcyj...nego czy gospodarskiego są ściśle określone i nie ma od tego odstępstw, podlegają ścisłej ewidencji - więc i psia restauracja jako pomysł walki z bezdomnością odpada - zwierzę przeznaczone do spożywania przez ludzi nie jest anonimowe jak bezdomny pies. Prawnie i legalnie nie da się w utworzyć restaruacji serwującej mięso niewiadomego pochodzenia, mięso z psa czy kota. Nie można też takiego mięsa importować do Polski czy jakiegokolwiek kraju UE. tyle prawo reszta to już nasze sumienie - bo jeżeli jest popyt to jest i podaż - na psi smalec, na futra, na kocie skórki miałam dzisiaj wywiad w radio nt - no i wiem teraz skąd się wzięło zainteresowanie mediów. Facet prawdopodobnie podpiera się wyrokiem krakowskiego sądu, który uniewinnił gościa za produkcję smalcu - bo uznał że to na własne potrzeby. I tu się pomylił - bo na własne potrzeby - czyli ubój gospodarczy - można ubić zwierzę rzeźne, a pies nim nie jest - zgodnie z literą prawa. Te przepisy obowiązywały też wtedy, kiedy zapadał ten wyrok - tylko nikt się nie odwołał do decyzji sądu. Tych przepisów jest cała masa - ale są ogólnodostępne[/QUOTE] Problem polega na tym, że prawo prawem, a praktyka sobie. To co jest napisane w tych artykułach, że Wietnamczyk "otworzy sobie lokal" to jest chyba skrót myślowy. Przecież to nie będzie tak, że nagle pojawi się restauracja z banerem "psie mięso" - on sam mówi, że to tylko dla zainteresowanych i wtajemniczonych. Naprawdę myślicie, że nie ma takich miejsc w Warszawie? Skoro on sam mówi, że są??!! Na stadionie dziesięciolecia kiedyś można było kupić czołg, a nikt przecież nie stał z czołgiem na straganie! Myślę, że to o czym mowa będzie funkcjonować na podobnych zasadach. Ci co będę wiedzieli do kogo pójść to pójdą... Dopóki nie uda się zlokalizować takiego miejsca i udowodnić, że rzeczywiście podaje się tam psie mięso, to obawiam się, że - ku mej rozpaczy - nic nie można będzie zrobić. Na fb pojawiło się wydarzenie nawołujące do bojkotu restauracji z psim mięsem (sama biorę w nim udział) - tylko tak realnie: jakiej restauracji? Przecież nikt z nas nie wie gdzie to jest...? I co gorsza, obawiam się, że długo nikt z nas się nie dowie. Za to ci, którzy chcą jeść psa (:shake::shake:) i tak tam trafią... Ci "wtajemniczeni" - przecież im nie zależy żeby skończyć ten haniebny proceder, który pewnie trwa nie od dziś. Oni nie będą się afiszować, że swoimi barbarzyńskim skłonnościami do jedzenia psów, narażając się na (słuszne) potępienie społeczne... Podsumowując, obawiam się, że realnie mała szansa, żeby: a. zlokalizować miejsce gdzie podaje się psininę b. wyciągnąć konsekwencje prawne pod adresem prowadzącego lokal Niestety, choć ubolewam nad tym bardzo...
-
[quote name='esperanza']koosiek i tak samo będzie w przypadku Kruszewa. Zginie w tłumie takich samych, jak on. W Kruszewie jest kilkakrotnie więcej psów, ale nie ma tylu wolontariuszy co Psi Anioł i nie jest tak dobrze rozreklamowane :-( Robimy, co możemy, ale pomagających jest wciąż za mało.[/QUOTE] Nie przeceniałabym Anioła pod tym względem. Ja jestem tam wolontariuszem i powiem wam że adopcji nie ma zbyt wiele. Tzn. ostatnio rzeczywiście zrobił się jakiś ruch, ale na przełomie roku był dramat. Nie pomyślcie, że nie chcę, żeby do nas trafił (bo po moich postach mam wrażenie że można tak błędnie wywnioskować) - po prostu wiem jakie tam są realia... Mimo, że wolontariuszy jest trochę, miłość do zwierząt ogromna to możliwości niestety niewielke... W sumie też chciałabym żeby do nas trafił, miałabym na niego oko ;) zaangażowałam się już emocjonalnie w jego historię. Mając do niego stały dostęp, może udałoby się go jakoś wypromować. Ale jak jest dzikawy, to same wiecie jak jest. Najpierw trzeba mu poświęcić dużo czasu i wysocjalizować. W warunkach schroniskowych to jednak zawsze trudne... No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie jestem niestety osobą decyzyjną w kwestii przyjmowania zwierząt do azylu - ja tam tylko sprzątam ;) W każdym razie fundacja dostała nr do tych ludzi od psiaka. Zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja. Mam nadzieję, że będzie happy end...
-
[quote name='Mani2000']Gdzie to wyczytałaś? na gg tam klamią tam co dziesiąta rzecz dopiero jest prawdziwa[/QUOTE] No niestety. Tę historię przeczytałam już kilka dni temu i bynajmniej nie na gg: [URL="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wietnamczyk-chce-otworzyc-restauracje-z-psina,1,4191059,region-wiadomosc.html"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wietnamczyk-chce-otworzyc-restauracje-z-psina,1,4191059,region-wiadomosc.html[/SIZE][/FONT][/URL] [URL]http://my21.pl/component/content/article/55/1596-w-kwietniu-pierwszy-lokal-z-psina-w-warszawie.html?category=55[/URL]
-
Ja zasadniczo nie lubię takiej kategoryzacji pt. tym warto pomagać, a tym nie. A kto, do cholery, o tym decyduje? Jakiś małolat, który sam nic nie robi ma czelność pisać że moja prośba jest żenująca??? Poza tym argumenty w stylu lepiej pomagać dzieciom (czy komukolwiek innemu) są dla mnie bezsensowne choćby z tego powodu, że zarzut że nie pomaga się komu innemu można postawić zawsze. No bo skoro ktoś pomaga dzieciom z białaczką - to czemu nie tym z aids, jak dzieciom biednym - to czemu nie bogatym a np. bitym, jak bitym - to czemu nie umierającym... itd. Takie pytania można mnożyć w nieskończoność. Ja od nikogo nie wymagam, by pomagał zwierzętom. Proszę tylko o pomoc, ale jak nie chcesz - nie pomagaj. Your voice, your choice. Uważasz, że dzieci bardziej potrzebują pomocy - bardzo proszę! Pokaż mi co dla nich zrobiłes. I tu zazwyczaj kończy się dyskusja.
-
[quote name='Paulina78']To jak santino masz już numer to co dalej :)? Dzięki, że przyszłaś z FB, rozdmuchałam trochę, ale warto, bo kurde myślałam, że zejdę dziś jak ten pierwszy post przeczytałam :([/QUOTE] Przekazalam nr psiemu aniolowi. Jak przeczytali na fb o tym wydarzeniu to poprosili żebym się dowiedziała o nr bo musza uciekać z netu. Wyslalam im smsem. Naisalam tez ze pies uwolniony z butelki. Nie wiem czy go przyjmą bo w azylu tez nie ma miejsc. W każdym razie prosili o nr kontaktowy i dostali.
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Dajcie znać, jak jakaś kasa z fb dojdzie to napiszę ludziom i podziękuję. -
[quote name='mru']które to schronisko? może jak już o nim wiemy to go nie zostawiajmy tak tam? :) (o ile go złapią...)[/QUOTE] No właśnie! To, że butelka zdjęta to dobrze, ale nie można go tak zostawiać. Nie wiem czy Psi Anioł go weźmie bo to 130 km pd Wawy, a Azyl jest też przepełniony... Czy schronisko w okolicach tej miejscowości nie chce go przyjąć?
-
[quote name='Lucyja']Ja tez juz słyszałam teksty, że powinnam pomagać dzieciom, a nie psom. Ja na to mam zawsze taką odpowiedź, że ja pomagam psom, a Ty możesz pomagać dzieciom :)[/QUOTE] To jest niesamowite jednak w ludziach! Ja niedalej jak wczoraj usłyszałam, że moje prośby o pomoc finansową dla psa "w czasach, gdy dookoła są setki tysięcy potrzebujących ludzi jest [B][U]żenujące[/U][/B]" i żebym lepiej poprosiła "o środki finansowe na wybrany przez siebie dom dziecka" Na moje pytanie czy Pan autor tych spostrzegawczych uwag robi coś dla dzieci czy tylko wskazuje mi obszary, którymi wg niego powinnam się zając niestety nie dane mi było uzyskać odpowiedź... [quote name='marta9494']Nie wiedzieli,ze ten pies przez prawie trzy tygodnie, bez jakichkolwiek środków przeciwbólowych,w komórce,wyszorowany mydłem po żywych ranach,posmarowany mascią tranową cierpiał i czekał...On podświadomie czuł,że się doczeka i dlatego właśnie nie umarł.Kuba gdyby chciał,to odszedłby za TM w każdej chwili.Położyłby się gdzieś w kącie tej komórki,westchnął ze trzy razy,zamknął oczy i ..juz by Kuby z nami nie było.Zdrowe zwierzęta potrafią umrzeć,bo nie chcą żyć!Poprostu popadają w apatię,przestają jeść i umierają.I można robić cuda na kiju,zwierzak,który się poddał i postanowił odejść,tak właśnie zrobi.Polezie gdzieś w kąt i dokończy żywota.Kuba nie jest taki,Kuba mimo,że ma swoje lata jest młody duchem i chce jeszcze być szczęśliwy,beztroski,wesoły...Może on wie ,że przed nim coś dobrego?Dlatego tak się tego życia trzyma?Życzę mu spełnienia jego psich malutkich marzeń i wiem,że my mu w tym pomozemy.W końcu po to tu jesteśmy:)[/QUOTE] Popłakałam się... pięknie napisane! Dużo zdrowia, Kubulku! I Tobie, Marta!!!
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='memory']O matko :crazyeye: Ledwie człek zniknie na chwilę, a tu TAAAAAKIE wieści :multi: Santino, nie wiem jak to zrobiłaś, że od razu odzew, ale na pewno dzięki Tobie![/QUOTE] Dobra, dobra :oops: Nie chwalmy dnia przed zachodem. Niech najpierw dojdą. [quote name='AGA35']czy to będzie wpłata z fb?[/QUOTE] Tak. Od pana Piotra B. -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
jeden Pan mi napisał że wysłał 300 zł!!!!!!!! :crazyeye::crazyeye::multi::multi: także monitorujcie ciotki!!!:shiny::shiny: -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Dobra, po mojej wiadomości coś się ruszyło, bo kilka osób poprosiło o nr konta. Oczekujemy na wpłaty zatem. Oby było suto! ;) -
[quote name='kaja555']jeżeli chcą ją oddać to ich ne namawiaj, dom sie znajdzie lepszy, a potem oddadzą szczeniaka jeszcze z problemami większymi niż miał na początku, widac z tego maila że jej po prostu nie chcą to niech się skupią na swoich planach zawodowych, będą wtedy bardziej szczęsliwi[/QUOTE] niestety się zgadzam
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
memory, wysłałam do ludzi z fb wiadomość - głównie przekopiowałam i zredagowałam troszkę to co Ty napisałaś. Mam nadzieję, że będzie odzew! Jak będę przesyłać nr konta to poproszę żeby zaznaczali w tytule że są z fb, może łatwiej będzie sprawdzić czy to przynosi efekt - niech piszą w tytule "dla Nexta (fb)" -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
santino replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='memory']Zastanawiam się, co podpowiedzieć, by zrobić aktualizację na FB. Nie mam tam konta (oporna jestem) i nie wiem jakie były wpisy. Ogólnie - od kilku miesięcy u Nexta i na wątku niewiele się dzieje i na pozór niewiele zmieniło. Na pozór, bo wpis Kago z 10 lutego trochę wyjaśnia zastój. Wg tego, co pisze Kago, Next ma nie tylko problemy z poruszaniem się, ale i z psychiką. Next dostał to co było dla niego najważniejsze - dużo spokoju i czasu na dojście do siebie i chyba dobrze to wykorzystał. Jednocześnie czas zadziałał też na niekorzyść Nexta, bo trochę go zapomniano. Next obecnie otwiera się na świat zewnętrzny. Czas pomyśleć o jego przyszłości, by nie spędził reszty życia w hotelikowym kojcu. Tym bardziej, że jego sytuacja finansowa jest kiepska, nie ma deklaracji i jego opiekunki ratują sytuacje bazarkami, a sytuacja zdrowotna nie wyjaśniona, bo brak funduszy na porządną diagnostykę. Jak w tej sytuacji podjąć próby szukania domu? Stąd moja żebranina u Selengi o Allegro dla chłopaczka, bo może jakiś grosik wpadłby do Nextowej sakiewki. A gdyby tak i z FB - może wystarczyłoby na diagnozy, jakieś badania,ewentualnie leki, nie wspominając o bieżącym utrzymaniu. No i znając stan zdrowia i potrzeby - można by zdecydować, czy psiaka ogłaszać, czy leczyć.[/QUOTE] Dzięki!! W takim razie piszę apel o wsparcie finansowe i deklaracje. Później zobaczymy...