Jump to content
Dogomania

santino

Members
  • Posts

    1702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by santino

  1. [quote name='Lionees']Żyjemy i mamy sie dobrze:) Pójdę w lutym,zrobię mu badania krwi i zaszczepie kawalera na wściekliznę i wirusówki. A teraz piękny Kajtuś:loveu: [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3310/kajy.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1948/kajt.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/4055/kajteks.jpg[/IMG] [B][SIZE=2]Czy kajtek ma wydarzenie na FB?[/SIZE][/B] jak nie to koniecznie trzeba mu zrobic,żeby tam śmigał,bo dużo psiaków znajduje stamtąd domki.Może i Kajtkowi się poszczęści?[/QUOTE] Ma. Link do fb: [url]http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=150085995040689[/url] Dziewczyny, mogłybyście czasem zajrzeć na fb i zaktualizować wydarzenie, pliz? Ja zrobiłam to wydarzenie bo ktoś mnie poprosił, ale już ze 2 razy dostałam ochrzan, że nie wiadomo co z Kajtusiem bo nie aktualizuję wydarzenia. Nie aktualizuję, bo nie wiem co z Kajtusiem :( Dopiero teraz weszłam na jego wątek, no i postaram się doczytywać i aktualizować na bieżąco. To że mnie ochrzanili to nic tam, tylko boję się że to wydarzenie zrobi się martwe, ajk brak będzie aktualności. Jakby coś to mogę kogoś jeszcze zrobić administratorem wątku.
  2. Cisza u chłopaka :(
  3. Czarnuszek: [url]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&sex=m&status=1&page=1&id=2093[/url]
  4. Czarnuszek jednak nie poszedł do dt bo się rodzina nie zgodziła :(
  5. [quote name='mysza 1']Podobny to fakt, te same kolory ;) Pytałyście w hotelach czy jest miejsce?[/QUOTE] Pytałyśmy na razie w trzech i nie ma :( Powiedzcei mi czy jest jakaś strona/wątek ze spisem hoteli w okolicach Wawy?
  6. [B]Imię[/B]: ? (roboczo Pysiek) [B]Wiek[/B]: ok. 1,5 roku [B]Miasto przebywania:[/B]Warszawa [B]Wątek[/B]: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204828-Pies-w-typie-ONka-10-DNI-NA-ZNALEZIENIE-DOMU-inaczej-schron[/URL]!!!! [B] Opis[/B]: W dniu 25/03/2011 znalazłam tego pieska w Wilanowie w okolicy ul. Obornickiej. Pies od dłuższego czasu musi być bezdomny, jednak nie jest dziki. Ma ok. 1,5 roku, jest w typie owczarka niemieckiego, ale ewidentnie pomieszany z czymś jeszcze (może w rottweilerem?). Jest przerażony, ale bardzo przyjazny, ufa ludziom i lgnie do człowieka, przytulak na maxa. Ma ranę na łapie, ale raczej jest zdrowy. Zawiozłam go z koleżanką do kliniki (MOŻE TAM ZOSTAĆ MAX. 10 DNI! potem...?), gdzie się nim zajmą, będzie odpchlony i odrobaczony, zajęli się już jego łapą, podadzą mu kroplówkę jeśli będzie taka potrzeba (na razie nie ma). Apetyt ma ogromny, bo chyba kilka dni nic nie jadł. Jest wychudzony. Piesek został wykąpany przez panie z kliniki. Pani mówiła, że nie było żadnych problemów z kąpielą - i że piesek w dalszym ciągu jest uroczy, a w zasadzie z każdą chwilą okazuje się coraz bardziej słodki i kochany. Jest bardzo przyjazny. Ciągle merda ogonkiem i bardzo się cieszy jak się do niego przychodzi. Pomogę w transporcie jeśli będzie taka potrzeba. [B]Kontakt[/B]: Magda 501 676 984 Karolina 607 397 557 [IMG]http://i51.tinypic.com/11lncar.jpg[/IMG][IMG]http://i51.tinypic.com/11spf6x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/nn4ej6.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/wjghua.jpg[/IMG]
  7. [B]Imię[/B]: ? (roboczo Pysiek) [B]Wiek[/B]: ok. 1,5 roku [B]Miasto przebywania:[/B]Warszawa [B]Wątek[/B]: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204828-Pies-w-typie-ONka-10-DNI-NA-ZNALEZIENIE-DOMU-inaczej-schron[/URL]!!!! [B] Opis[/B]: W dniu 25/03/2011 znalazłam tego pieska w Wilanowie w okolicy ul. Obornickiej. Pies od dłuższego czasu musi być bezdomny, jednak nie jest dziki. Ma ok. 1,5 roku, jest w typie owczarka niemieckiego, ale ewidentnie pomieszany z czymś jeszcze (może w rottweilerem?). Jest przerażony, ale bardzo przyjazny, ufa ludziom i lgnie do człowieka, przytulak na maxa. Ma ranę na łapie, ale raczej jest zdrowy. Zawiozłam go z koleżanką do kliniki (MOŻE TAM ZOSTAĆ MAX. 10 DNI! potem...?), gdzie się nim zajmą, będzie odpchlony i odrobaczony, zajęli się już jego łapą, podadzą mu kroplówkę jeśli będzie taka potrzeba (na razie nie ma). Apetyt ma ogromny, bo chyba kilka dni nic nie jadł. Jest wychudzony. Piesek został wykąpany przez panie z kliniki. Pani mówiła, że nie było żadnych problemów z kąpielą - i że piesek w dalszym ciągu jest uroczy, a w zasadzie z każdą chwilą okazuje się coraz bardziej słodki i kochany. Jest bardzo przyjazny. Ciągle merda ogonkiem i bardzo się cieszy jak się do niego przychodzi. Pomogę w transporcie jeśli będzie taka potrzeba. [B]Kontakt[/B]: Magda 501 676 984 Karolina 607 397 557 [IMG]http://i51.tinypic.com/11lncar.jpg[/IMG][IMG]http://i51.tinypic.com/11spf6x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/nn4ej6.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/wjghua.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Ellig'][img]http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/196401_1587513460055_1602377320_1194434_4321050_s.jpg[/img][/QUOTE] Elunia - bardzo dziękuję!! Jutro wydrukuję i rozpoczynam akcję rozwieszania! Jak ktoś chce to mogę przesłać na maila. Tymczasem mam wieści z kliniki: Piesek już wykąpany :) Pani mówiła, że nie było żadnych problemów z kąpielą - i że piesek w dalszym ciągu jest uroczy, a w zasadzie z każdą chwilą okazuje się, że jest coraz bardziej słodki i kochany. Jest bardzo przyjazny. Ciągle merda ogonkiem i bardzo się cieszy jak się do niego przychodzi :) W związku z tym, że nakarmiłyśmy go z Karoliną wczoraj toną jedzenia (wiem - bardzo mądrze ale nie mogłyśmy się powstrzymać od dawania mu kolejnego żarełka po tym jak rzucał się na kolejne kęsy) w ocy miał trochę biegunkę. Dlatego dzisij do wieczora pości. Jutro jadę go odwiedzić to napiszę więcej.
  9. Ok, zrobię tak, ale dopiero późniejszym popołudniem, bo niestety muszę teraz uciekać. BARDZO WAM DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE!
  10. [U][B]Poniesione koszty:[/B][/U] Koszty związane z pobytem w klinice = [B]215 zł[/B] (3 dni pobytu w szpitalu - 75 zł, szczepienie na wirusówki - 65 zł, odpchlenie + zbezpieczenie przeciwko pchłom/kleszczom - 65 zł, odrobaczenie - 10 zł) Hotel = [B]106 zł[/B] Obroża+smycz = [B]73,47 zł[/B] Frontline = [B]25 zł[/B] Opatrunek ze srebrem na ranę na łapie = [B]34 zł[/B] [CENTER][COLOR=royalblue][B] [SIZE=5]KOSZTY RAZEM = 453,47 ZŁ[/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=5] [COLOR=red] [B]wpłaty: [/B][COLOR=black]spoza dogo (fb) = 315 ZŁ[/COLOR][/COLOR][COLOR=black] od Pani, która [/COLOR]adoptowała Pokerka = 100 zł [COLOR=red][B]RAZEM: 415 ZŁ[/B][/COLOR] [/SIZE] [/CENTER]
  11. [CENTER][COLOR=red][B]HAPPY END ----> post #118[/B][/COLOR] W dniu 25/03/2011 razem z koleżanką (kmurdz) znalazłam tego pieska w Wilanowie w okolicy ul. Obornickiej / Biedronki. Zawiozłyśmy Pokera (takie dostał od nas imię) do kliniki weterynaryjnej w Warszawie przy ul. Puławskiej 509, gdzie znajduje się również szpital dla psów. Panie z kliniki zgodziły się, by przez kilka dni Poker został w szpitalu, tak byśmy miały czas na znalezienie mu jakiegoś miejsca, które uchroni go przed schroniskiem. W klinice został odrobaczony, zaszczepiony, odpchlony, zabezpieczony przed kleszczami i pchłami. Poker ma ranę na przedniej łapce - stara rana, najprawdopodobniej zakleszczył się w coś i próbując wydostać łapkę mocno ją rozwalił. Łapką również zajęto się w klinice. Na razie ma opatrunek, ale rana goi się ładnie. W ciągu trzech dni od jego znalezienia udało nam się załatwić dla niego miejsce w hoteliku w Warszawie, do którego Poker pojechał 29/03/2011. [B]Co można o nim powiedzieć? [/B] Poker od dłuższego czasu musiał być bezdomny, jednak nie jest dziki. Ma ok. 1,5 roku, jest w typie owczarka niemieckiego, ale ewidentnie pomieszany z czymś jeszcze (być może z rottweilerem?). Na początku był przerażony, ale jednocześnie przyjazny. Nie znamy jego historii, nie wiemy jak długo był bezdomny, ani co spowodowało jego bezdomność, jednak te wszystkie tragiczne doświadczenia nie zabiły w nim ufności do człowieka. Ufa ludziom i lgnie do nich. Uwielbia się przytulać, rozkochuje w sobie wszystkich, których spotyka na swojej drodze. Panie z kliniki były nim zachwycone. Jest przyjazny w stosunku do innych psów, nie reaguje na zaczepki. Zasadniczo inne psy albo ignoruje albo zachęca do zabawy. Zignorował nawet przebiegającą sarnę ;) Jest fajnym, wesołym psiakiem. Fantastycznie zachowuje się samochodzie. Jak zgarnęłyśmy go z ulicy to początkowo bał się wsiąść do auta, jednak po 5 minutach drogi położył się i zasnął. Podobnie w drodze z kliniki do hotelu - grzeczny, spokojny, wyglądający sobie przez okno. Nawet jednego jęku czy pisku - jakby urodził się w samochodzie. [B] PIES JEST CUDOWNYM KOCHAJĄCYM LUDZI PRZYJACIELEM. JEST BARDZO ŁAGODNY, WESOŁY I OTWARTY NA LUDZI. KAŻDY KTO GO POZNA OD RAZU SIĘ W NIM ZAKOCHA - GWARANTUJĘ!! ZASŁUGUJE NA PRAWDZIWY, CIEPŁY I KOCHAJĄCY DOM.[/B] [B] MOŻE ZNAJDZIE GO U CIEBIE?[/B] Kontakt: Magda 501 676 984 Karolina 607 397 557 [IMG]http://i51.tinypic.com/11lncar.jpg[/IMG][IMG]http://i51.tinypic.com/11spf6x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/nn4ej6.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/wjghua.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/28tdjc1.jpg[/IMG] Post rozliczeniowy #7 Bardzo proszę o pomoc w utrzymaniu pieska w hotelu! [/CENTER]
  12. [quote name='Selenga']DIF ma własnie już jednego agresora na DT, pogryzł jej dziecko...[/QUOTE] f**k, f**k, f**k!!!!
  13. Podnoszę to i Rondelka ktoś może zauważy...
  14. Na wątku dotyczącym Artyki jest napisane że u DIF są 2 miejsca ale tylko dla suczek
  15. Dobranoc Rondelku - oby jutro nastał Twój szczęśliwy dzień.
  16. [quote name='Isadora7']bardzo sympatyczny psiak[/QUOTE] To prawda. Aż dziw bierze, że jeszcze nie ma swojego człowieka :shake:
  17. Zapraszam do Rondelka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/204749-RONDEL-owczarek-wy%C5%BCe%C5%82-terrier-czyli-kundelek-SZUKA-DOMU!?p=16557355#post16557355[/url]
  18. Ogłoszenia Rondelka: [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,30450,Lw==.html[/URL] [URL]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/pies-rondel-owczarek-wyzel-terier-czyli-kundelek-ID5Afm.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/50855/RONDEL-OWCZAREK-WYzEl-TERIER-CZYLI-KUNDELEK/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/50855/RONDEL-OWCZAREK-WYzEl-TERIER-CZYLI-KUNDELEK/[/URL] [URL]http://www.psy.pl/adopcje/art8771,rondel.html[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja68528.html[/URL] [URL="http://www.adopcjepsow.org/animalinfoakt.php?aktyw=on&kodid=i029trpo06og6sb8h9prd1lixsodjom&kod=57f2e0be823c94761baa7125a5fe9c41"]http://www.adopcjepsow.org//animalinfoakt.php?aktyw=on&kodid=i029trpo06og6sb8h9prd1lixsodjom&kod=57f2e0be823c94761baa7125a5fe9c41[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/21568/rondel---owczarek-wyzel-terrier-czyli-kundelek-szuka-domu_/[/URL] [URL="http://www.adopcjepsow.org/animalinfoakt.php?aktyw=on&kodid=i029trpo06og6sb8h9prd1lixsodjom&kod=57f2e0be823c94761baa7125a5fe9c41"][/URL]
  19. [CENTER][COLOR=black][B]HAPPY END ---> STR. 2 :multi::multi::multi: [/B]*** Mój tymczasowy dom może się mną opiekować tylko do końca kwietnia. Jeśli do tego czasu ktoś mnie nie adoptuje (choćby tymczasowo) to będę musiał wrócić do klatki :( [/COLOR] [COLOR=black] Oto moja historia: [/COLOR] [COLOR=black] ***[/COLOR] [/CENTER] Mam na imię RONDEL Trafiłem do Azylu pod Psim Aniołem niedawno, znaleziono mnie na ulicy jak głodny i wyczerpany szukałem schronienia i czegoś do jedzenia. Kiedyś miałem dom, ale to dawne czasy, wtedy byłem małym słodkim szczeniakiem a takie wszyscy kochają. Tylko potem różnie bywa, jak już urosną i okaże się, że nie jesteśmy ani rasowe, ani małe i milion innych niedogodności. Ludzie wymyślą wszystko, byle pozbyć się problemu. Ale zaraz... jakiego problemu? Dlaczego nagle stałem się problemem? Przecież wiadomo, że pies musi wyjść kilka razy dziennie na spacer, zjeść i może jeszcze pobawić się ze swoim Panem. Ja właśnie tego potrzebuję! Jestem bardzo wesoły, mimo że nie mam domu nie straciłem dobrego humoru. Wręcz przeciwnie- okazuję wdzięczność za każdą chwilę uwagi ze strony człowieka. Tu, w Azylu, są fajni ludzie- dużo mnie głaszczą, wychodzimy razem na spacery, staram się być grzeczny ale czasem jest mi tak super, że nie mogę się powstrzymać od biegania:-) Nie wykazuję żadnej agresji. A do tego jestem śliczny! Z wiecznie uśmiechniętym pysiem, wyjątkowym spojrzeniem wypatruję swoich ludzi! Może na zdjęciach tego nie widać ale sięgam tylko do kolan!!! Obecnie przebywam w domu tymczasowym w Warszawie, który mówi o mnie tak: „[I]Rondel jest u nas już jakiś czas, co mogę o nim powiedzieć to: To naprawdę fajny, milusiński i przytulaśny pies, uwielbia pieszczoty, głaskanie, jest spragniony towarzystwa człowieka i jego uwagi. Jest bardzo łagodny - przyjazny wobec ludzi, dzieci (mamy 8-miesięcznego synka, który spędza z psem na podłodze pół dnia), innych psów, wszystkich wita merdaniem ogona. W domu jest spokojny, niczego nie pogryzł, nie podrapał, nie bierze do pyska nawet zabawek naszego 8-miesięcznego syna, która porozkładane są wszędzie na podłodze. W domu zachowuje czystość, nie zdarzają mu się 'wpadki'. Bardzo rzadko szczeka. To typowy kanapowiec - uwielbia wskakiwać na fotele i kanapy oraz do łóżka, ale po tygodniu załapał już, że nie wolno i nie próbuje. Uwielbia spacery, ładnie chodzi na smyczy. Jego łagodność nas naprawdę zaskoczyła, bo gdy go kąpaliśmy po przyjeździe do domu, to bardzo się bał, ale nawet nie warknął, tylko się nerwowo oblizywał.[/I]” [CENTER][COLOR=red][B]Może Ty zechcesz zabrać mnie do domu na zawsze?[/B][/COLOR] [/CENTER] Kontakt: tel. 502 385 252 lub 501 258 303 e-mail: [U][COLOR=#1144ff]azyl@psianiol.org.pl[/COLOR][/U] [B]Wzrost[/B]: średni [B]Wiek[/B]: ok. 6 lat [B]Zachowanie[/B]: miły, łagodny, bezproblemowy [B]Pochodzenie[/B]: znaleziony razem z dwójką innych psów [IMG]http://i54.tinypic.com/1zptnxi.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/vracd1.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/mjtx03.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2nqcs9j.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2cr63va.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ijow2e.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/xeef11.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/t6cgi9.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/ixytsl.jpg[/IMG]
  20. Jakby się udało w okolicach Warszawy umieścić Piegusię to myślę, że znalazłby się jeden behawiorysta chętny z nią popracować.
  21. [quote name='koosiek']Jeśli chcesz, mogę podesłać Ci na maila, mam zapisane na komputerze do ogłoszeń - ściągane z gumtree będą słabej jakości.[/QUOTE] dzięki - dostałam z fundacji link do jego allegro i już sobie ściągnęłam
  22. [quote name='siekowa']Rondelek nie ma wątku na dogo. Są jakieś info z jego domu tymczasowego? :)[/QUOTE] Są :) Proszę: "[I]Rondel jest u nas już jakiś czas, co mogę o nim powiedzieć to: To naprawdę fajny, milusiński i przytulaśny pies, uwielbia pieszczoty, głaskanie, jest spragniony towarzystwa człowieka i jego uwagi. Jest bardzo łagodny - przyjazny wobec ludzi, dzieci (mamy 8-miesięcznego synka, który spędza z psem na podłodze pół dnia), innych psów, wszystkich wita merdaniem ogona. W domu jest spokojny, niczego nie pogryzł, nie podrapał, nie bierze do pyska nawet zabawek naszego 8-miesięcznego syna, która porozkładane są wszędzie na podłodze. W domu zachowuje czystość, nie zdarzają mu się 'wpadki'. Bardzo rzadko szczeka. To typowy kanapowiec - uwielbia wskakiwać na fotele i kanapy oraz do łóżka, ale po tygpdniu załapał już, że nie wolno i nie próbuje. Uwielbia spacery, ładnie chodzi na smyczy. Jego łagodność nas naprawdę zaskoczyła, bo gdy go kąpaliśmy po przyjeździe do domu, to bardzo się bał, ale nawet nie warknął, tylko się nerwowo oblizywał. Jedyny 'problem' z nim dotyczy jedzenia - na spacerach rozgrzebuje śmietniki w domu też trzeba uważać na śmietnik, potrafi też ściągnąć jedzenie ze stołu czy blatu w kuchni. Z tego co mówili w azylu ma ok. 6 lat. Jego historię pewnie znasz. Podobno bardzo boi się burzy i wybuchów fajerwerków, ale to wiem tylko z opowieści, bo u nas się nie trafiły takie okoliczności.[/I] "
  23. Dzięki Dziewczyny!!! Chodziło mi o te z Twojego ogłoszenia koosiek. Ale z tych zimowych też coś wybiorę. A jeszcze mam pytanie: wiecie czy Rondel ma wątek na dogo?
  24. Gosia, a masz jakieś fajne zdjęcia Rondla?? Oprócz tych co są na stronie? Bo DT Rondla poprosił mnie o pomoc w ogłoszeniach, a mówiła mi jego tymczasowa mama że chyba kiedyś na allegro widziała fajne... Jak masz to pls prześlij mi na [email]santinovelsonny@gmail.com[/email]
×
×
  • Create New...