Jump to content
Dogomania

santino

Members
  • Posts

    1702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by santino

  1. [quote name='Celebrinfea']Mamy pierwsze kupione 4 cegiełki :)[/QUOTE] Suuuuuper!!!! :D
  2. [quote name='Celebrinfea']gdybyście miały jakiś pomysł to w ciągu 24 godzin można coś jeszcze zmienić :) [/QUOTE] A może dorzucić tam link do filmiku z youtube. Tylko nie wiem czy można... jak tak to link tutaj: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=atBCG3gnOEs[/URL]
  3. [quote name='Celebrinfea']Ciotki, tutaj jest allegro gdybyście miały jakiś pomysł to w ciągu 24 godzin można coś jeszcze zmienić :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1590907498[/URL][/QUOTE] DZIĘ-KU-JE-MY!!! :loveu::loveu::loveu::loveu:
  4. Aha, [B]Estrella[/B], zrobiłam przegląd szaf i mogę zaproponować 4 pary butów :) Jakoś butów mam wyjątkowo dużo, szczególnie tych, których nie noszę ;) Obiecuję do końca weekendu przesłać fotki - sorki, że tak się spóźniam, ale nie mam kabla do aparatu, ale w weekend postaram się pożyczyć to obfotografuję i Ci prześlę. Podasz maila? Wygrzebię jeszcze jakieś książki, które już przeczytałam. W ogóle to mam [B]ważny komunikat do wszystkich: [/B]od niedzieli będę na wsi przez ok. 1,5 miesiąca więc mogę być na dogo trochę rzadziej, ale będę się starała sprawdzić wątek min. raz na 2 dni. Jakby co to ślijcie pw, to mi na maila przyjdzie powiadomienie, że coś się dzieje ;)
  5. Wpłynęło kolejne 200 zł :fadein: 100 zł od Olena84 i 100 zł od mojej koleżanki Dominiki. [B]BARDZO DZIĘKUJEMY[/B] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='Igiełka']melduje sie do pomocy :) w kupie siła[/QUOTE] No jasne. Razem możemy więcej ;) Dzięki że jesteś!
  7. [quote name='Celebrinfea']Santino, wysłałam ci jak ma wyglądać allegro. Zobacz czy chcesz coś zmienić i wstawiam :)[/QUOTE] Ale gdzie mi wysłałaś? Bo ja nic nie dostałam :shake:
  8. [quote name='Celebrinfea']No ja po wypłacie pewnie też coś dorzucę :)[/QUOTE] Dzięki kochana! :loveu::loveu::loveu: My też coś oczywiście wyskrobiemy, ale jakoś tak się boję, że ona zapomniany zostanie po pierwszej euforii z wpłatami. Wysłałam do ludzi z fb wiadomość, mam nadzieję, że będzie odzew.
  9. [quote name='Estrella']jaaa miałam biegać i przez kilka dni rzeczywiście....truchtałam, ale więcej nie dałam rady :evil_lol: a co z tymi Waszymi fantami? Zapomniałyście? :shake: bo nic nie dostałam na maila :mad:[/QUOTE] Ja jutro jadę do mamy to pogrzebię w szafach, bo większość tego co mogłabym oddać mam u niej (a jakże! ;)). Także jutro pogrzebię i sfocę :) [quote name='Estrella']a ja szukam krawcowej do uszycia sukienki, gdyby zgłosił się ktoś od Rudiego, to kaska poszłaby na niego :razz:[/QUOTE] O! To popytam - mogę na fb wrzucić pytanie ;) Bo tutaj to tylko my na zmianę chyba jesteśmy, a ja kiedyś guzik przyszyłam "na okrętkę" ;)
  10. Cudowna, naprawdę CUDOWNA wiadomość!!! Ależ się niesamowicie cieszę!!!!
  11. [quote name='Estrella']haha, ja się nie ważyłam.. A Ty santino? :diabloti:[/QUOTE] Ja też nie ważę :p Zważę się za tydzień, a przez ten czas żywię się tylko wodą :razz: Zapłaciłam dzisiaj za hotel, więc z kasą znowu cienko :-( Celebrinfea zrobi allegro (wreszcie przesłałam zdjęcia), więc liczę, że uzbiera nam się na operację i karmę, ale nie wiem jak to będzie z przyszłomiesięczną płatnością za hotel :shake:
  12. Dobra, przyznawać się :mad: Kto ile przytył w Święta? :p
  13. Estrella dzięki :* Tobie u wszystkim Cioteczkom również zdrowych i wesołych świat!!!
  14. Czy Dixie nadal potrzebuje transportu do weta w związku z guzem. Wiem ze edek była u weta w Pruszkowie ale zauważyłam ze tytuł wątku się zmienił wiec nie wiem czy chce ie ja jeszcze wiezc do Konstancina czy na razie obserwacja. Jakby co to mogę ja w środę zabrać bo akurat będę w Pruszkowie. Dajcie znać i wesołych świat :)
  15. [quote name='santino']Cioteczki, pojawił się cień nadziei... zadzwoniła dzisiaj do mnie jakaś dziewczynka, która w zeszłym roku w styczniu na plaży w Jelitkowie (Gdańsk) zgubiła rudego pieska... Uciekł jej. Kilka faktów jednak się nie zgadza, bo piesek uciekł bez obroży, a tz znalazł go w obroży. Oprócz tego zagubiony piesek konczy we wrześniu 3 lata, a anszego Rudiego wet wycenił na ok. roku... Niemniej jednak tamten też miał "uszy, które ciągle stoją" i biały karawacik i sięgał do kolana. Jako, że ja jestem w Warszawie a piesek w Gdańsku to przekazałam namiar na dt gdzie jest Rudi. Marta mówiła że dzwonili, być może dzisiaj podjadą... Trzymajcie kciuki!!![/QUOTE] Niestety :(:(:( To nie ten piesek :shake::shake: No nic... Szukamy dalej. [B]Celebrinfea, [/B]wyślę Ci dzisiaj zdjęcia do allegro. Czekam aż tz wróci to je zgram i wysyłam. Ile kosztuje to allegro i może zrobić mu wyróżnione? Daj znać jaki to byłby koszt, pliz, to Ci prześlę kasę. Myślę, że pomysł z pisankami super, ale pewnie to allegro będzie trwało też po świętach, więc nie wiem sama... Może lepiej wirtualne amulety... Oprócz tego wczoraj dostałam od kolegi 300zł na Rudiego :crazyeye::loveu::loveu::loveu: W związku z tym mamy na dopłacenie pełnej kwoty za hotel. Po świętach Marta będzie rozmawiać na temat kosztów operacji, ale już prawie pewne, że uda się ją zrobić taniej niż pierwotnie zakładaliśmy (w lecznicy na ul. Stryjskiej w Gdyni, gdzie początkowo Rusi miał być operowany koszt wyceniono na 600 zł). Zdecydowaliśmy, że jego operację przeprowadzi dr Zalewski - o ile nie przekręciłam nazwiska - w lecznicy na ul. Elbląskiej w Gdański. Lecznicę tę i tego lekarza poleciłam nam również fundacja Irasiad. [B]No i dalej prosimy o wsparcie, bo przy dobrych wiatrach uda nam się zebrać na operację, ale nie mamy na przyszły miesiąc Rudiegi w hotelu, a nie wiadomo przecież ile czasu będzie musiał tam spędzić[/B].
  16. Cioteczki, pojawił się cień nadziei... zadzwoniła dzisiaj do mnie jakaś dziewczynka, która w zeszłym roku w styczniu na plaży w Jelitkowie (Gdańsk) zgubiła rudego pieska... Uciekł jej. Kilka faktów jednak się nie zgadza, bo piesek uciekł bez obroży, a tz znalazł go w obroży. Oprócz tego zagubiony piesek konczy we wrześniu 3 lata, a anszego Rudiego wet wycenił na ok. roku... Niemniej jednak tamten też miał "uszy, które ciągle stoją" i biały karawacik i sięgał do kolana. Jako, że ja jestem w Warszawie a piesek w Gdańsku to przekazałam namiar na dt gdzie jest Rudi. Marta mówiła że dzwonili, być może dzisiaj podjadą... Trzymajcie kciuki!!!
  17. Ja również na zaproszenie Kava. Dorzucę coś jednorazowo jak znajdzie się tymczas dla Foxa. Trzymam kciuki.
  18. [quote name='Celebrinfea']Przepraszamy, ja mam usprawiedliwienie ciacha dla dzieciaków piekłam i zapasy mięcha robiłam ;)[/QUOTE] No niech będzie... ;)
  19. Celebrinfea, wysłałam pw :) A co tu taka cisza dzisiaj? :mad:
  20. Dziewczyny, jeszcze odnośnie do hoteliku: Tutaj zamiszczam Wam wydarzenie psiaka, który jest u Marty (ten z obgryzionym tyłkiem): [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=171027546264110[/url] Głównie dzięki niej psiak jest zdrowy i gotowy do adopcji. I jeszcze jeden filmik - ten piesek również dochodził do siebie w hoteliku, w którym jest Rudi (zdjęcia mogą być drastyczne): [url]http://www.facebook.com/video/video.php?v=1492318872926#comments[/url] Myślę zatem, że Rudiemu naprawdę się poszczęściło, że trafił do Marty. Wiem, że po Arktyce wszyscy jesteśmy przeczuleni (i słusznie), ale w tym przypadku nie będzie powtórki z "rozrywki". Celebrinfea, przepraszam Cię, ale znowu muszę uciekać. Wieczorem napiszę Ci pw co z tym allegro.
  21. Aha, [B]Celebrinfea[/B] - fundacja Irasiad udostępni nam swoje konto. Szczegóły wszystkie napiszę jutro, bo teraz jestem u koleżanki i nie wypada mi przesiadywać na dogo, a chciałam sprawdzić maila i tak mimowolnie tu zajrzałam ;)
  22. [quote name='Lana i Ja'] [B]Santin[/B]o- udało Ci się powiadomić Józefów i Celestynów? Jakaś fotka na maila czy cuś? [/QUOTE] Tak, powiadomiłam wolontariuszy w Józefowie, jutro jedna wolontariuszka jedzie do schronu - ma sprawdzić czy jest i dać znać pracownikom, żeby byli czujni. Co do Celestynowa to wrzuciłam im info na profil na fb i dodałam jedną wolontariuszkę do grupy Bruna na fb.
  23. Hotel sprawdzony o tyle, że namiar na ten hotel dostałam z fundacji Irasiad z Gdańska. Oni też tam trzymają swoje psy. Mój tz jak go zawoził to kazałam mu się tam rozglądać - wiem, że to nie jest możliwe sprawdzić w ciągu chwili, ale psiaki wyglądały na zadowolone. Nasz Rudi od razu zaprzyjaźnił się z innym mieszkającym tam rocznym psiakiem. Poza tym wiem, że fundacja Irasiad wyciągnęła jednego psiaka ze schronu, któremu inne psy pogryzły pupsko i teraz jest w tym hoteliku - tz go widział i psiak wyglądał tam na szczęśliwego (pomijając fakt, że tyłek rzeczywiście obgryziony). Poza tym ta dziewczyna odbywa praktyki w gabinecie weterynaryjnym, który współpracuje również z fundacją. Oni (tj. hotel) współpracuje jeszcze z inną fundacją, ale nie pamiętam jaką. Ja niestety nie mogę pojechać tam sprawdzić, ale znajomy znajomych (itd.) być może będzie mógł tam podjechać któregoś dnia to jeszcze skontroluje.
×
×
  • Create New...