Tak naprawdę to ja niewiele wiem na ten temat,całą tą sprawą zajmuje się Basia1968.Ja tylko u niej na profilu facebboka przeczytałam ogłoszenie ,a póżniej natrafiłam na Wasz wątek.Wszystko już przekazałam Basi ,ona na 100% się odezwie tylko ma chwilowe problemy z kompem. Na ogłoszeniu jest zdjęcie suczki- mamy zaginionego piesia i pisze że on jest taki sam tylko trochę większy,a ta mama to kopia waszego Ganzeska. Z niecierpliwością czekam na rozwój sprawy i trzymam kciuki żeby to był Roki . A wiem ,że właściciele byli w Rzeszowie i nie tylko,ale to nie był ten piesek