Jump to content
Dogomania

zakar

Members
  • Posts

    239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zakar

  1. A udało sie wam załatwić tą klatke -łapkę?
  2. Ja tez mam taką nadzieję, że dogada się z kotami i wszystko będzie ok:)
  3. Ja jestem z Jaworzna ale niestyty nie mogę jej zabrać do siebie bo mam już suczkę, która nie pozwoli mi na wprowadzenie innego psa do domu. jedyne co moge zaoferować to transport i że będe tam podjezdzać i ja dokarmiać, zostawiać chociaż jedzenie. Ewentualnie spróbwać ja złapać jak bedzie jakiś DT. Odnośnie szczeniaków to z tego co wiem to psy z Jaworzna jadą do Mysłowic. A czy te szczeniaczki były juz na tyle duże zeby poradziły sobie w schronie? czy jeszcze takie nieporadne maleństwa?
  4. Dzięki, pieniądze wysłałam.
  5. Negra od dzisiaj Maja jest już w domku:) Rodzina bardzo sympatyczna, myślę że psinka odnalazła wreszcie swoje miejsce na ziemi:) Państwo dali mi 50 zł za drogę, bo byłam tam dzisiaj z nimi i chciałbym przekazać te pieniążki na psiaki z sosnowca. wiem że jako tak sosnowiec nie ma swojego konta ale na jakie konto mam wpłacić? Proszę o wiadomość, może być na PW.
  6. Ja również zagłosowałam na sosnowieckie schronisko
  7. Oczywiście, że moga sie skontaktować. napisłam Ci PW. Bardzo sie ciesze ze Negra znalzała domek:)
  8. Ja wychodziłam z Negrą chyba 2 razy, niestety nie mam więcej jej zdjęć. Z tego co zauważyłam, Negra nie wykazuje żadnej agresji do innych psów, jest zżyta ze swoimi towarzyszami z boksu, ale w końcu jest już tam tak długo:( trochę ciągnie na smyczy, do ludzi jest łagodna i przyjacielsko nastawiona, na szkoleniu skupiała uwagę i można powiedzieć, ze umie siad, ale innych komend chyba nie zna. Byłoby super gdyby się jej poszczęściło i znalazła domek:)
  9. Ja mogę zadeklarować 35 zł na ogłoszenia dla Neli tylko gdzie mam wpłacić te pieniążki? na jakie konto?
  10. śliczne te maluchy:) oby szybciutko znalazły domek:)
  11. Mieszka w Katowicach z bardzo fajną rodziną. Ma ogródek do dyspozycji ale generalnie mieszka w domu. Państwo mają jeszcze kota i na początku była obawa czy sie dogadają bo kotkowi nie spodobało sie to, ze Rufi ma z nimi zamieszkać, ale psiak nic do kota nie ma i juz coraz lepiej ze sobą żyją. Bardzo pokochali Rufigo, a sam psiak jest wielkim pieszczochem, lubi kłaść głowę na kolanach, zamyka oczka i chce żeby go głaskać i głaskać:)
  12. Rufi uwierzył w Aniołka i Święta spędzi w nowym domku:multi::multi::multi:
  13. Dzięki za instrukcje:) ok już zmieniam kontakt w sprawie adopcji sorki nie chciałam wprowadzać zamętu. Wiadomo ze nie będziesz zmienić wszystkich ogłoszeń a w późniejszych możesz kontakt podawać na mnie lub jak wolisz na siebie. Jeszcze raz dziękuje i ja i Nela za ogłoszenia:) Mam nadzieje, że nie masz mi za złe że na picasso zmieniłam opis na ten co Ty napisałać?:) Ja równiez życze Wesołych Świąt:)
  14. A jak mam teraz wrzucić ten banerek? bo jestem zupełnie zielona w tym temacie:oops:
  15. Dziękuje Istar19:) banerek jest śliczny:)
  16. A czy mogłabym prosić o banerek?:)
  17. Rufi dzisiaj wydostał się za ogrodzenie i biegał po ulicy, na szczęście dał się wprowadzić z powrotem na działkę, ale trzeba mu szybko znaleźć chociaż dom tymczasowy, on nie może tu długo zostać:( Ja niestety nie jestem w stanie poświecić mu tyle czasu, chociaż jestem tam codziennie, a on bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Nie wiem co mam robić. Nie chcemy go oddawać do schroniska:( ale trzeba coś szybko wymyślić, inaczej nie będziemy mieli wyjścia:( Może jest szansa, żeby znalazł się chociaż jakiś dom tymczasowy dla niego
  18. Jestem u ślicznej Neli:) dziękuje za ogłoszenia:) oby szybciutko znalazła swoją wymarzoną kanapę
  19. Jestem i ja u przepięknego psiaka:)
  20. Super wiadomość:) Lunka dostałaś najlepszy prezent na mikołajki:)
  21. Pręgusek został zaszczepiony, w ciągu tygodnia przytył prawie 3 kg i wygląda już dużo lepiej. Chyba był trzymany w mieszkaniu bo jak zobaczy ze biorę smycz do ręki jak wybieramy się na spacer, to skacze i cieszy się jak małe dziecko. Niestety strasznie płacze i wyje jak odjeżdzam. Z ogłoszeń nikt się nie odezwał:( dzisiaj jest ładna pogoda, porobię mu parę nowych zdjęć i ogłoszenia.
  22. Przepraszam, ale ostatnio zaniedbałam wątek mojej babulki. A co u Luny? Lunka nie jest juz tak bojaźliwa jak na początku. z ciekawościa podchodzi do innych piesków, ostatnio nawet odwazyła sie warknąć na mszczuja i samsona, ale to chyba bardziej ze strachu niz z odwagi, bo jednak większych piesków sie boi. Ale za to bardzo polubiła miśka i jak tylko pojawi sie na horyzoncie odrazu do niego biegnie:) Chyba jakiś nowy psi romans sie nam szykuje;)
  23. Rufi był u weterynarza, dostał tabletki na odrobaczanie i kropelki przeciw pchłom. Jest jeszcze chudy, ale dwa razy dziennie dostaje jedzenie juz widać, że troszke przytył, bo żebra mu juz tak nie sterczą. Pani weterynarz okresliła jego wiek na 1,5 roku, bez problemu dał sobie w gabinecie załozyć kaganiec, chociaz próbował sie go szybko pozbyć, gdy tylko nie patrzyło sie na niego. Widać, że był przyzwyczajony do jazdy samochodem, bo całą droge grzecznie przesiedział na tylnym siedzeniu, umie aportować i jak tylko do niego przychodze, odrazu przynosi mi zabawki, zeby sie z nim pobawić. Jest poprostu uroczy:)
×
×
  • Create New...