Jump to content
Dogomania

ewunian

Members
  • Posts

    1622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewunian

  1. [quote name='xxxx52']kto ma sie zajmowac ratowaniem (przewozem psow )z Rumuni? Psy nalezy zabierac przygotowane ze schronisk.wtedy bedzie miejsce dla tych biegajacych na ulicach. Nalezy zabierac tylko z tych schronisk ktore maja nakaz usypiac wszystkie psy jezeli po dwoch tygodniach sie opiekun nie znajdzie[/QUOTE] Mrzonki. W Rumunii własnie zniesiono obowiązujące 14 dni kwarantanny -jeśli pies jest agresywny, chory itp. - w praktyce oznacza to mord na psach jak leci. Pierwsze ukatrupili psy własnie w schroniskach - bo na miejscu, z boksów nie zwieją. Kto by się tam papierologią przejmował. Na wydarzeniu jest ktoś kto chce do Niemiec psa - z tego co wiem jakaś niemiecka fundacja do Rumunii pojechała. No i mój wcześniejszy post podzielał zdanie większości - po co sprowadzać masowo psy od Rumunów, nie widzę w tym sensu oprócz flagowego "Nie zmienimy całego świata, ale świat zmieni się dla tego psa" czy jakoś tak to szło. Oczywiście moja wątpliwość, wyrażona na wydarzeniu dość kulturalnie, została usunięta...
  2. Czytałam. Wiem o tym co dzieje się w Rumunii, widzę plany zabrania psów, tylko jak ci, co chcą zabrać psa z tamtego kraju sobie to wyobrażają? Czip, kwarantanna, szczepienia - to trochę rozciągnięte w czasie działania. Nie da się pojechać tam na hurra, wyłapać 50 półdzikich psów z ulicy jak leci i wwieźć je do Polski. Podkreślam - półdzikich, dla których trzeba mieć specjalistyczny DT, by nie zasiliły w krótkim czasie szeregów polskich schronisk...
  3. I ja dorzucę się do życzeń dla taks, zdrówka :) obróżki nam służą i służą, jedna jest prawie non-stop na psie (z adresatką), a tylko trochę przetarta... druga zakładana "od święta" - ni śladu użycia...
  4. Zapomniałam że tu pisałam, przepraszam:oops: - suka została odebrana z kwarantanny 3 dni po tym jak napisałam. A tatoo ani czipa nie miała, bo to suka z któregoś z tych nowych "związków"...
  5. Po odnalezieniu Dropsa ja uwierzę w każdą rzecz, nawet najbardziej niemożliwą :) Tu wiadomo gdzie pies jest, tylko tyle że do człowieka nie podejdzie, trzeba palmerem potraktować, bo tak dużej "klatki łapki" chyba nie produkują. Cały czas trzymam kciuki.
  6. Ja też zapisuję się na wątku. Ta łapka nie wygląda za dobrze, tak przekręcona...
  7. Drops i szczekanie? Niemożliwe. Naprawdę niepojęte...
  8. Volt - pies pod wysokim napięciem. [IMG]https://sphotos-a-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/q71/1235435_603460113050697_131622738_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Volt to średniej wielkości szorstkowłosy mieszaniec o zabawnym wyrazie pyska. Może mieć około 3 lat. Troszkę nieśmiały,ale z czasem się otwiera i bardzo się cieszy w momencie wyprowadzania go na spacer. Na spacerze grzecznie chodzi przy nodze i nie szarpie. Nie jest typem [/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]biegacza, woli spokojny spacer. Zna sporo komend, umie siadać, warować i aportować zabawki, które uwielbia. Z ps[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]ami bywa różnie, jedne akceptuje, inne nie,więc należy uważać na spacerach. Absolutnie natomiast nie toleruje kotów i mniejszych stworzeń. Nadaje się bardzo dobrze na psa dla rodzin z dziećmi, gdyż uwielbia się bawić i być głaskany. Może mieszkać w bloku. Kontakt w sprawie adopcji : tel.: 669 477 286 [URL]http://www.radiobielsko.pl/przygarnij-zwierzaka/pies-volt[/URL][/FONT][/COLOR]
  9. Czy wiecie coś może o zaginionej suce dużego szwajcarskiego psa pasterskiego? Jest w schronisku w Bielsku Białej, na kwarantannie. Mocno w typie. W uszach tatuażu brak, o czip czy sprawdzenie w pachwinach nie mogłam się doprosić, a sama takiego bydlaka nie okiełznałam xD...
  10. Murka, już dawno zauważyłam, że ty psy zmieniasz/podmieniasz(?) :) Chyba czas zmienić tytuł?
  11. Poker, ale bramy automatycznej nie da się chyba zostawić "półotwartej"... no i w tym cały szkopuł...
  12. [SIZE=3][FONT=times new roman]Kto chce mieć jedynego w swoim rodzaju dobermana w wilczym kolorze? :) [COLOR=#333333]Scooby to młodziutki około 2 letni pies, o chartowatej budowie, który przebywa w schronisku od ponad roku.[/COLOR] [COLOR=#333333]To był bardzo pozytywny psiak, uwielbiał się przytulać i przebywać z człowiekiem.[/COLOR] [COLOR=#333333] Niestety ostatnio jego klatka się mocno gryzie i w ciąż dochodzi do konfliktów. Scooby mimo łagodnego charakteru już nie raz oberwał . Nie wiemy czy depresja , w którą popadł jest tego powodem czy po prostu tęskni za kontaktem z człowiekiem .Pies zmienił się nie do poznania z rozbrykanego i co chwile dającego na spacerach buziaka przeistoczył się w apatycznego , smutnego psiego skazańca. Scooby jest w totalnej rozsypce , nie chciał biegać, skakać, nie chciał nic ! Gdy wracaliśmy z nim do boksu, położył się przed wejściem i po mimo próśb, zachęt smakołykami leżał, czołgał się ... Na kolejnym spacerze sytuacja się powtórzyła. W dodatku Scoobi bardzo schudł, już nawet się nie cieszy na widok człowieka . Niepokojące zmiany rozwijają się w zastraszającym tempie i bardzo boimy się co będzie z nim dalej. To wyjątkowy psiak, który natychmiast potrzebuje pomocy i opieki człowieka, dla tego zgłaszamy się do Państwa prosząc o pomoc w tej już dramatycznej sytuacji. Będziemy wdzięczni za jakąkolwiek pomoc. Jeśli chodzi o opis pieska, to należy do psów dużych, mieszanka charta z dobermanem, krótki włos ( więc nie na kojec ani do budy ), Scooby nie zna komend i wymaga podstawowego szkolenia., niegdyś uwielbiał biegać i pokonywać długie dystanse - to [B]był[/B] psiak o nie spożytej, pozytywnej energii. Wydarzenie: [URL]https://www.facebook.com/events/547738848608553/[/URL] Fotki przed/po... widać różnicę? [IMG]https://sphotos-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1240138_409544842490679_470810409_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1235226_408573472587816_1419604196_n.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT][/SIZE]
  13. [URL]https://www.facebook.com/events/547738848608553/[/URL] Wydarzenie Skubiego - mixa charta z dobermanem... [IMG]https://sphotos-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1240138_409544842490679_470810409_n.jpg[/IMG]
  14. Wydarzenie Skubiego. Prosimy o wejście i dobre rady... [URL]https://www.facebook.com/events/547738848608553/[/URL]
  15. Pilnujcie chłopaka. Odzyskałam kartę pamięci. :P Zaraz wstawię cosik na poprawę humoru. Edit: [URL]http://img845.imageshack.us/img845/4981/iql0.jpg[/URL] [URL]http://img844.imageshack.us/img844/3837/dphp.jpg[/URL] [URL]http://img600.imageshack.us/img600/4216/jl7v.jpg[/URL] :) Linki bo forum rozciąga :)
  16. SKUBI - tel.do Asi Kraj 608427792. Jakby co, powołać się na Ewę z "Psiej Ekipy". Już tu o nim wspominałam (post 900), ale Asia powinna zainteresowanym dać więcej info, bo jest częściej ode mnie w schronisku. Pies ma 10 towarzyszy niedoli w kojcu, gdzie siedzi i jest z nich największy. Kiedyś ponoć siedział w pojedynczych kojcach, z powodu agresji, ale tego ja nie pamiętam, więc nie potwierdzę tej informacji...
  17. Czy można wbić się w sunią "w typie"? Tatoo niet, chipa niet. Bielsko-Biała Czika to piękna sunia w typie rasy basenji, jest jednak trochę mniejsza i drobniejsza. Bardzo młoda bo zaledwie roczna sunia czeka na swój domek który ofiaruje jej ciepło i miłość do końca jej dni. Jest nie zwykle wesoła, lubi spacery, kiedy widzi smycz skacze a jej ogonek nie przestaje merdać. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: tel.: 508-957-072 lub 512-319-331 [email]adopcje_pomagam@wp.pl[/email] [URL]http://www.radiobielsko.pl/przygarnij-zwierzaka/pies-czika[/URL] [IMG]https://sphotos-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/p480x480/1151023_588455251217850_1463751481_n.jpg[/IMG]
  18. [quote name='ewunian'][SIZE=2]W schronisku na Śląsku mamy takiego oto mieszańca bardzo mocno w typie, możliwe że mieszanka chart+któryś gończy/doberman: Skubi: [/SIZE][IMG]http://www.radiobielsko.pl/download/psiaki/r4776bs3_skubi.jpg[/IMG][SIZE=2] ......[/SIZE][SIZE=2] i jego ogłoszenie: [URL]http://www.radiobielsko.pl/przygarnij-zwierzaka/pies-skubi[/URL][/SIZE][/QUOTE] Niestety, Skubik z postu #900 nadal czeka na dom i już stracił na niego nadzieję. Info od znajomej, która była dziś na wolontariacie: [B]Uwaga Uwaga .............. ! Scooby w depresji ! Ostanio jego kojec się mocno gryzie .. Tejtan ( z jego boksu ) cały pogryziony .. Scooby jest w totalnej rozsypce .. na spacerze chodził jak na skazanie , nie ciągnął , nie chciał biegać , nie chciał nic ! Jak chcieliśmy z nim już wracać to się nam położył przed wejściem do budynku .. ! i tak leżał i nic ... póżniej jak się ruszył , to byliśmy w boksie i się zatrzymał .. no więc smakołykami go próbowaliśmy przekupić ale on zaczął się czołgać .. bidok Ostatnio jak Asia była z nim na spacerze znowu był z nim problem .. ! Scooby nigdy się tak nie zachowywał trzeba jak najszybciej mu znaleźć dom .. jak najszybciej !!!!![/B] Pomocy, błagam w jego imieniu... schron to nie miejsce dla takiego wrażliwego psa jak Skubi... Fotki teraz - widać różnicę na pierwszy rzut oka, w porównaniu z tą wyżej... [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/1148807_408573355921161_136176105_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1235226_408573472587816_1419604196_n.jpg[/IMG]
  19. Fakt, czytam teraz to co naskrobałam i przyznaję, wyszło trochę dziwnie. Już pisałam zresztą - psa widziałam drugi raz w życiu, więc [B]przypuszczam[/B], że z tego powodu zachowywał taką rezerwę - jestem dla niego totalnie obcą osobą. Kiedy myślał że go nie widzę - zza węgła domu - z psem p. Gerarda bawił się normalnie, na zawołanie do niego przytruchtał. Mnie zobaczył - ogon pod siebie, ode mnie jak najdalej. Domy i miejsca, które opisujesz - psiak przebywał w każdym z nich ok. miesiąca, dla mnie to wystarczający czas by chociaż odrobinę zaufał danej osobie, tak samo jak p. Gerardowi. Przekazałam tylko to o czym wspomniał p. Gerard. Niestety nie umiem pięknie prawić z upiększeniami...
  20. Cóż opowiadać jak pies w moim odczuciu jest totalnie nieadopcyjny i nieprzygotowany na kolejną zmianę miejsca? Wiesz, że ja widziałam go tak poza kratami boksu dopiero przedwczoraj. Więc to będą takie luźniejsze wnioski z ca półgodzinnej mojej obserwacji. Głośniej wypowiedziane zdanie, wyciągnięcie telefonu, machnięcie ręką by odgonić się od komarów - psa nie ma. Jest biała plama na trawniku. Fakt, pies widział mnie drugi raz w życiu. Ale to nie była nieufność, to był ogromny lęk... Dla mnie - jak i dla p. Gerarda - jest jasne. Drops musiał być okrutnie katowany. Dopiero jak się odsunęłam to widać było, że jedyną osobą jakiej w [B]minimalnym [/B]stopniu zaufał - jest p. Gerard. Obcy ludzie dla niego kojarzą się tylko z cierpieniem. Jak był luzem - to biegał samowolnie na drugim końcu ogrodu. Wołany podszedł, położył się - chroniąc podbrzusze. Zapięty na smycz chronił się między nogami p. Gerada (ja już nie miałam serca przejąć smyczy, naoglądałam się dosyć). Cóż opowiadać - TŻ Murki (bo z tego co zrozumiałam on przyjeżdża po Dropsika) zapewne dostanie instrukcje jak z psem postępować, ale najlepszym rozwiązaniem jak dla mnie (stanowiska p. Gerarda tu nie przytoczę, bo co po niektórzy by mnie zjedli) jest szukanie mu DS z zapewnieniem Dropsowi "zaplecza behawioralnego".
  21. Dałam znać wolo z BB. Wyślijcie info i na stronę www schroniska w Bielsku Białej.
  22. Może i tak:P ale to ja miziałam Dropsa, dla was zostawiając zdjęcia:P
  23. Znajdę kabelek od aparatu to Dropsik pychol pokaże :P Bo wczoraj widziałam się z maleńkim :) Ale raczej szybciej doczekacie się fot od Murki...
  24. Czy miał robione badania na achalazję przełyku? Bo na to mi wygląda (ulewanie, jedzenie w pozycji stojącej/siedzącej), a na dogo już trafiłam na wątki, gdzie były psy z takimi problemami. Chyba nawet teraz ktoś ma takiego psiaka na DT...
  25. zapisuję się... Czy pudlica będzie mieć swój wątek?
×
×
  • Create New...