Jump to content
Dogomania

ewunian

Members
  • Posts

    1622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewunian

  1. Rok chyba szuka... Jakoś we wrześniu/październiku zeszłego roku tam trafił? Jak słychać - nadal potrafi się rzucić z zębami do ludzi "no, ma takie dni że się denerwuje, mnie jeszcze nie ugryzł, hehehe". O tym, że wzorem wszystkich adowych zwierząt pies jest już na granicy normy, jeśli chodzi o wagę, to nie wspomnę. Ledwo talię widać. No i nie zdziwiłam się brakiem jego wcześniejszych fotek czy filmów - przecież ogolili mu 2 kilo sierści... Znowu? To musieli go chyba przez rok cały nie ruszać, od przyjęcia i tego pierwszego golenia... Ciekawe co z jego sercem, przeciez był "taaak chory". Czyżby zapomnieli narracji, albo pomylili psy, jak Jurija z kolegą?
  2. O Farciku jest film z końca września. Pies świeżo po fryzjerze, ogolony do zera na jesień - coś czuję, że kubraczki pójdą w ruch. Z opowieści prowadzącej można dowiedzieć się sporo o zachowaniu psa. Jeśli jesteście zablokowane u Ady - jak ja - trzeba wejść na stronę z trybu inkognito. https://m.facebook.com/centrumadopcyjne/videos/west-nowy-look-nowa-stylizacja-psiak-nie-do-poznania-szukamy-domu-ud-pomóż-https/3413957152220153/
  3. Podczytywałam wątek, bo w większości już wymiksowałam się z Dogo... A tu ktoś wspomina o Rozalce Radysiance Sunia była z Radys, z 9 innymi psami trafiła do bielskiego schroniska, zaczęła podupadać na zdrowiu, kuleć na tą nieszczęsną przednią łapę. Była starszą panią. Dom znaleźliśmy przez stronę grupy na Facebooku... https://www.facebook.com/154100801852210/posts/1041796406415974/ Szukamy domu jeszcze dla dwóch Radysiaków będących w bielskim schronisku - jednego starszego owczarka, Alfy, oraz mixa posokowca, Kluski... I innych "starszych panów" https://www.facebook.com/154100801852210/posts/1045608226034792/
  4. A nie pisałaś kiedyś czegoś na ich stronie? Nie lajkowałaś jakiegoś "krytycznego" komentarza?
  5. Ciesz się że masz jeszcze dostęp do ich strony, ja mam bloka za niewinne pytanie o to, czy zaskrońcowi pod lampą nie będzie za ciepło Cóż, widać przepiękne mataczenie Ady już, wyciszanie tłumaczeń, kastrowanie psa bezjajecznego, dorabianie historyjek... Ciekawe na ile zbiórkę zrobią, 10 koła czy więcej. Zamek Fredropol się sam nie spłaci przecież... A jak zacznie sprawiać większe problemy, to zawsze może "serduszko nie wytrzymać" czy wylądować w cudownej adopcji "u państwa co internetu nie mają"...
  6. Mało odzywam się na dogo już... Też jestem ciekawa, kiedy psu "serduszko nie wytrzyma"... Kiedy kolejny pies skarbonka okaże się być "za trudny"... Czy zrobią takie same szachermacher jak przy bieliku, kiedy zwierzak był już za TM, a oni radośnie pisali jak to ma się super...
  7. Znalezli w końcu tego łaciatego psiaka, którego podobno rozpoznała właścicielka na fotkach, a który (znów) podobno wyjechał do jakiegoś innego schroniska? Sorry, ale tam się dzieje chaos. Dobrze, że się ruszyło ten burdel... Ale nie w taki sposób. :/
  8. Jasieniec zabrał psy z Radys już w kwietniu zeszłego roku. Stary post, klikbajt...
  9. Właśnie z tej strony wzięłam numer powyższego psa, w Google wyskoczyła mi strona Pieskowa, gdzie też wrzucają numery psów z Radys, ale nie kasują postów jak pies odejdzie za Tm czy zostanie adoptowany, tam pojawiła się Huba z tym numerem. Zważywszy na to że psy mają robione foto przy przyjęciu lub dosłownie na miejscu łapanki... już kilka razy okazało się że odłowiony szczeniak na zdjęciu uzyskanym z gminy ma teraz rok-dwa, lub więcej, na zdjęciach z profilu "psy z Radys". Ogarniam właśnie gminę która do tej pory wysłała największy "burdel", Orla...
  10. Numer psa, (numer kojca chyba też) i wygląd. Różny wiek, ale są np. Tak samo odstające uszy. Fotę dam później, mam porównanie zrobione na komputerze.
  11. To HUBA i jest już poza schroniskiem.
  12. Mówisz o gminie S.? i o którym psie?
  13. A to pewne że Samson opuścił Radysy? DS? DT? Pewna gmina wysłała zdjęcie wyłapanego z jej tereny psa z numerem Samsona. Problem w tym, że na fotce nie jest Samson.
  14. Zamiast suki, CocaColi, do dt dotarł bezimienny samiec... sunia nadal gdzieś w tym molochu...
  15. A jednak jakaś gmina psy odebrała... https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/wojt-gminy-jasieniec-zdecydowala-sie-odebrac-czesc-psow-ze-schroniska,923577.html?fbclid=IwAR1r1U15ByWSQgzBTW-8T-QU1u4mjCPQmT7HLK3_ksu_VrG9k6UMp3c60Nw
  16. Był w ogóle u weterynarza, sprawdzony czy ma chip? Może jednak ktoś go szuka, czas cieczek..
  17. Przeniesione do innego schroniska?
  18. Część psów chipy by miała, chociażby te co przyjechały z Wojtyszek do tego schroniska. Z Kozienic... czy właśnie właścicielskie... Ale czy by się to udało, bo zawsze przy dziewczynach jest jakiś pracownik... czy nie miałyby kłopotów? Inna kwestia - nawet jesli znalazłby się pies z chipem - to czy byłby zarejestrowany i udostepnianymi danymi. Z "mojego" terenu, takie dwa przykłady. Schronisko Bielsko Biała psy rejestruje na Safe Animal. Ale udostepnia tylko miejscowość i telefon. Reszta zastrzezone. Schronisko w Zawierciu idzie jeszcze dalej... zastrzegając całość danych w bazie SA...
  19. Gdzie się podziały województwa w PwP? No dobra, wiem że kiedyś nie było województw :P znaczy wracamy do idei starej dogomanii?
  20. Wysyłałyście informację o zaginieciu Liki do Czech? Małe szanse raczej, że poszła na południowy-zachód, ale może warto puścić info do sąsiadów, zwłaszcza że minęło trochę czasu i mogła przebyć daleką drogę z miejsca zaginięcia... http://www.psidetektiv.cz/
  21. Żeby była na łańcuchu, to pierwsze musiałby ja ktoś złapać. A piszecie, że to płochliwa suczka. Więc bez takich pesymizmów, proszę :) A może dostajecie fałszywe tropy? Przy Dropsie telefony kierowały poszukiwania na z Gliwic na zachód, a ten miglanc po dwóch miesiącach ciszy odnalazł sie w centrum Katowic... Dawałyście ogłoszenie do Gazety Skrzynkowej? Piszą, że obsługuja Bielsko, ale gazeta ta wylądowała też i u mnie w skrzynce, pod Andrychowem (więc juz nawet inne województwo). http://www.skrzynkowa.pl/
  22. czy gdzieś można jeszcze wyczaić bazarki taks? przydałoby sie odświeżyć "garderobę" :)
  23. Wrócę jeszcze do tego wpisu, bo nadrabiam zaległości na wątku Nutki - a przy okazji chyba się ujawnię :P - jesli kobieta dzwoniła z telefonu o nr: 790 XX6677 (końcówka charakterystyczna, dlatego podaję) to nie dawać psa - dzwoni po kolei pod ogłoszenia z Bielska i okolic, jak sie wspomni o wizycie się rozłącza. Kobieta z Cieszyna. Myślę że "Fundacja Zmieńmy los" opiekująca się cieszyńskimi psiakami może coś więcej powiedzieć. Chyba typowa zbieraczka.
×
×
  • Create New...