Jump to content
Dogomania

1986rybka

Members
  • Posts

    124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 1986rybka

  1. dokładnie! Marta, nie możesz obwiniać siebie - nie jesteś weterynarzem! to oni powinni wiedzieć jakie badania/leki są najważniejsze.. Przecież wiedzieli, że to nie jest "zwykły" pies, który po prostu zachorował. Ja swojej wet na wstępie mówiłam, że jest to psiak wyciągnięty z okropnych warunków, gdzie nikt o niego nie dbał, a raczej robił mu tylko krzywdę.. eh :( po Twoim dzisiejszym telefonie cieszyłam się, że to nie guzy i myslałam, że już będzie lepiej.. szkoda mi tego psiaka :( pozostaje nam tylko czekać na więcej informacji i 3mać kciuki, aby Kubul mógł jeszcze spędzić trochę czasu (oby jak najwięcej!) w miejscu, gdzie czuje, że jest kochany..
  2. jak mu się futerko błyszczy.. widać, że mu tam dobrze.. czy wet coś wspominał o tym czy psiaka boli i że się męczy..? :(
  3. [quote name='Paulina78']Mam wiesci o Kubusiu :( Najpierw dzwonila do mnie ta Pani sama, ze znowu jada do weta na badania :( Jego stan troszke sie polepszyl, bo spadla goraczka do 38 stopni... Ponoc z rana nie wstawal i posiusial sie pod siebie :(, ale pozniej juz nawet pochodzil troszke i bylo lepiej... Przed chwila dzwonila rescal :( rozmawiala juz z ta Pania po badaniach :( Byl przeswietlany :( Kuba ma guzy w plucach :( :( :(!!! Nie byl przeswietlany caly, ale mozliwe, ze ma tez przerzuty... Czy to go boli?:-( Chyba jak na razie nie... Do tego jest mocno przeziebiony (te oskrzela...) A co chyba w tym wszystkim najgorsze, to to ze na przeswietleniu wyszlo, ze byl polamany (polamany mostek...) - tak pewnie byl skopany :( Wszystko sie niefajnie zroslo... Nie mam ku..wa sily!!!! Cala sie trzese i rycze :( ILEZ TEN PIES PRZESZEDL!!! kaskadaffik jak cos przekrecilam lub niedokladnie napisalam to dopisz, ja dowiedzialam sie tego od rescal ... Ona jak bedzie w Wawie jutro powkleja wszystkie badania dokladne... Coz nam pozostaje...? Sprawienie, zeby Kubus zostal tam gdzie mu dobrze, do konca swoich dni... Ile mu pozostalo - nie wie chyba tego nikt... Najpiekniejsze jest to, ze jest spokojny, i ze dbaja o Niego i On to czuje...:placz: :(:(:(:(:(
  4. tyle antybiotyków i nic nie pomaga :( moja wet jak wcześniej pisałam antybiotyk zmieniła i wg niej ten który był podawany na początku nie był dobrze dobrany dla Kuby(tzn. był dla psa o wadze ok 6 kg mniejszej - a to spora różnica) ten drugi był w dawkowaniu dobrany prawidłowo.. a jednak też nie pomógł :(
  5. U mnie dostawał trilac właśnie Ps. jeśli trzeba to mogę go wysłać - bądź przelać kasę na to (kosztuje jakieś 15 zł zapewne)
  6. Paulinka pisz jakbyś cokolwiek się dowiedziała.. ehh 3mam kciuki za niego ;(
  7. ja niestety nic o żadnych szczepieniach nie wiem :( o to trzeba się dopytać Rescal jak byłam z nim u weta to m.in. miałam się spytać kiedy można szczepić (czyli pewnie nie miał) to wet powiedziała, że najwcześniej dopiero po przestaniu brania antybiotyku... mam nadzieję, że mu się polepszy :(
  8. ale jak to?? :( przecież Kubul już lepiej się czuł :(
  9. dorzuciłam i swoje grosiki :)
  10. :p i oby tak dalej! Myślę, że jest spokojniejszy przez to, że cały czas ma towarzystwo - z czego bardzo się cieszę :cool1: hmm u mnie spał z zamkniętymi oczkami? hmm :roll: przeraża mnie tylko brak kasy... jak my damy radę go utrzymywać przez następne miesiące? :shake:
  11. Paulinka - wczoraj przepytałam się chyba wszystkich możliwych osób, nic nie wskórałam :(
  12. Kubul wyjechał ode mnie jakoś przed 10 rano, czyli zapewne jest już na miejscu ;) Rescal musi się wypowiedzieć, bo ja nic więcej nie wiem.. strasznie cicho bez niego ;)
  13. Kubul - siup do góry ;) proszę o nim nie zapominać! :)
  14. Oby... dzisiaj miał problem z zaśnięciem - dopiero teraz chyba wreszcie zasnął.. niestety - nadal bardzo często wyje :(
  15. Odnośnie budy.. może taka? (tylko jak ktoś się zna trzeba sprawdzić czy wymiary dla Kuby byłyby ok) http://allegro.pl/buda-dla-psa-ocieplana-gratisy-i1274868500.html
  16. a jaki koszt? porównywalnie do tego co ja podawałam?
  17. Dzięki za info :) Bonsai Ty będziesz organizować bazarek? ewentualnie do kogo mogę fotki wysłać? :)
  18. Cioteczki - nie jestem zbytnio obeznana tutaj.. na jakiej zasadzie można dorzucić coś na bazarek? Jak to wygląda od strony realizacji? Bo kilka rzeczy u mnie by się znalazło (głównie książki, może jakieś torebki)
  19. Paulina - nie musisz mi od razu oddawać - najważniejsze to znaleźć dla niego stały kąt..
  20. Dotarłam do weterynarza.. piszę od razu żebym nie zapomniała... tak więc: - piesek został osłuchany - nadal się do końca nie wykurował. Wetka była zdziwiona jak zobaczyła jaki antybiotyk dostawał wcześniej - powiedziała, że to była dawka niedostosowana dla Kuby (za mała). I przez to wielkich efektów nie widać. Serducho bije jak na psa w jego wieku przystało. - dostał na 14 dni antybiotyk - Augmentin. - była przerażona stanem jego uzębienia. Powiedziała, że wszystko mu aż gnije - i koniecznie trzeba zrobić z tym porządek (wg wet to jest priorytet!) Jednak przed robieniem czegokolwiek trzeba odczekać aż przestanie psiak brać antybiotyk - konkretnie 2 tyg od ostatniego proszka- łączenie wszystkiego (zabiegi, antybiotyki) tylko by mu zaszkodziło. Przed planowanym zabiegiem dot zębów - dobrze byłoby zrobić prześwietlenie zębów. A konkretnie dlaczego: - pies musiałby mieć usuwany kamień (koszt ok 150 zł) - jednak przy stanie w jakim te zęby się znajdują jest baardzo duże prawdopodobieństwo, że trzeba będzie część z nich usunąć (1 ząb - ok 50 zł) - i właśnie prześwietlenie wykazałoby ile takich zębów do usunięcia by było (prześwietlenie ok 40-50 zł) - pobranie krwi - byłoby przed zabiegiem. Odnośnie tematu kastracji - na pewno dopiero po zrobieniu porządku z zębami (bo jakby zaczął pyskiem, językiem dotykać rany - tylko by wszystko zainfekował) Koszt ok 250 zł. Opinia weterynarz: jeśli kastracja ma służyć tylko temu, aby pies choć trochę się uspokoił - to szkoda męczyć psa. Ma on 12 lat (może przeżyje jeszcze z 3-4) - i to są jego nawyki, które ciężko będzie zmienić. Jeśli trochę nawet się uda - to zmiana będzie dopiero widoczna po kilku miesiącach. Zresztą kastracja dla psa w takim wieku jest sporym obciążeniem. Mam nadzieję, że napisałam wszystko.. jak coś mi się przypomni to dodam.. podsumowując: 1. antybiotyk na 14 dni 2. 2 tyg przerwy 3. prześwietlenie zębów (w międzyczasie szczepienie przeciw wściekliźnie) 4. pobranie krwi 5. porządek z uzębieniem 6. ewentualna kastracja Koszty poniesione dzisiaj: - wizyta (+ proszki na odrobaczenie) 40 zł - augmentin 29,93 zł - trilac: 13.50 zł w sumie: 83,43 Ps. Tak jak pisałam już Rescal i Paulinie - psiak może być u mnie najdalej do piątku ;( niestety czasowo z przyczyn niezależnych od nas z Netką nie damy rady dłużej się nim zajmować.. ;(
  21. Kubulek już zapewne dotarł do nowego DT.. Rescal daj znać co i jak ;)
  22. [quote name='Paulina78']Tak, do dzieci to on ok, mojego syna chyba tez widzial, choc przelotem :) Poza tym mial tam dzieci... Dziekuje za telefon Rybko, juz wiesz co i jak i ja wiem ;) Czy rescal tez sie dodzwonila? To moje nowosc:) http://www.dogomania.pl/threads/195074-5-tygodniowa-sunia-sama-w-klatce-po-chomiku-maDT-szukamyDS Dzwoniła mamy problem z transportem :(
  23. Wybaczcie, że nic nie pisałyśmy. Netka w ten weekend ma zjazd w szkole więc od rana do nocy jej nie ma ;) a ja zalatana jestem od rana :) tak więc.. poszedł spać tak jak Netka wczoraj pisala - niestety dzisiaj spać mi nie dał - po 6 rano zaczęło się wycie ;) - plus tego taki, że tak jak pisałam wyżej - Netka szła do szkoły - więc miała pobudkę w postaci Kubalka podobno równo z budzikiem :) - spacer z rana dzięki temu był zaliczony, papu też :) potem za 3 godzinki znowu był ze mną więc pies szczęśliwy ;) w nocy - nie słyszałam aby kasłał, w ciągu dnia też bardzo rzadko mu się to zdarza jednak tęskni nadal - popiskuje prawie cały dzień.. prawie całe popołudnie siedzimy na ogródku - pomaga mi zbierać liście i kosić trawę :) zauważyłam, że uwielbia bawić się w berka ;) Aaa i dzisiaj odwiedził mnie mój siostrzeniec - 1,5 letni. Jak zobaczył Kubalka to aż prawie piać zaczął. Głaskał go, tarmosił, a ten - stoicki spokój :) Ps. Paula już do Ciebie dzwonię ;)
  24. Dobrze, że udało mu się znaleźć DT z prawdziwego zdarzenia, oby psiak szybko tam się zaklimatyzował i cieszył się spokojem :) pozostaje mi tylko cieszyć się tymi dwoma dniami razem :(
×
×
  • Create New...