Jump to content
Dogomania

Rudzia

Members
  • Posts

    1372
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rudzia

  1. Czaruś jest bardzo słaby. :shake:Już nie ma sił się by chodzić, jedynie co mnie cieszy to zacząl pić wodę. Ale co wypije to zwymiotuje. Dzis znów idę na zastrzyki.
  2. Czaruś dostaje 3 zastrzyki: przeciwbólowy, antybiotyk i osłonowy na wątrobę, ten trzeci jak dobrze zrozumiałam.Bo dziś byłam już z lekka zszokowana stanem zdrowia Czarusia. Tabletki osłonowe na wątrobę i odrobaczenia dostałam od pierwszego wet, ale nie podawałam bo to nie miało sensu. Pusty żołądek, osłabienie i wymioty nie sprzyjają temu. Wczoraj dałam mu doustnie probiotyki, ale po jakimś czasie zwymiotował. Nie wiem czy podawać. Oczywiście wet o tym nie wspominał. Ale o karmie suchej nie zapomniał. Ja też jestem takiego samego zdania - gotowane jak dla niemowlaczka najlepsze
  3. Dzięki bardzo za kciuki i kubraczek. Jutro będzie przymiarka. Jeżeli nie będzie pasował to odeślę, przyda się innej bidulce. Tak, Czarusia jest u mnie. Plan był taki: kastracja, piękny fryz, szczepienia i domek u mnie aż znajdzie się DS. A to jak w życiu, jest domek chętny, wprawdzie jeszcze nie sprawdzony ale brzmi sensownie - ale Czaruś zachorował i teraz zdrówko najważniejsze. Mam nadzieję że to nie jest nic poważnego i sie z tym uporamy.
  4. Dzięki What za umieszczenie wątku, jutro postaram się dosłać zdjęcia aktualne Czarusia. Teraz po antybiotyku, przeciwbólowym i osłonowym Czaruś śpi, mam nadzieję że jego organizm walczy, bo Czaruś ma po co żyć.
  5. A więc nie wiem jak to wygląda ze zdjęciami, ale patrząc od końcowego boksa: [B]Guru[/B]- to ten młody czarny psiak, wygląda tajemniczo i pięknie - do sprawdzenia, obok Guru siedzi [B]czarny ast[/B] bardzo łagodny i myślę że bez problemu mógłby pójść do doświadczonego domu, [B]Tekilla[/B] - starsza sunia, bardzo lubiana przez pracowników, wg nich ma humory, ale widziałam jak się wobec nich zachowuje mam wrażenie że jest ich pupilką i miałaby szansę na dom, [B]Steffen [/B]- przesympatyczny psiak, bez problemu można przy nim wszystko zrobić, bardzo kocha ludzi i za głaski zrobiłby wszystko, typowy ast o cudnym charakterze. [B]Astka[/B] - łagodna sunia, i jeszce jeden siedzi koło Bullego, o ile pamiętam [B]to sunia,[/B] wg pracowników zaczęła pomrukiwać, co miało by ją dyskalifikować do adopcji jeżeli to jeszcze potrwa, ale to już musiał by sprawdzić znawca tej rasy, bo różnie z ich ocenami bywało. Jest jeszcze [B]Viera[/B] - mieszczaniec asta - piękna, dostojna i jeszcze dość młoda, niestety niewysterylizowana i mamy podejrzenie że może być w ciąży. Ją trzeba by wyciągnąć i zbadać. Nie siedzi ta sunia z astami, ale z innymi psami, jest zgodna i lubi ludzi. Wg mnie jest ok. No i jest [B]Ares[/B] coraz badziej chudy, nielubiany przez pracowników, dlatego też zaniedbany i bardzo smutny. coś nieco ma z asta mała Tola i Daffi -przesympatyczne psiaki, bardzo łagodne i wesołe, do nIemiec nie pojadą bo mają cechy tej rasy To są moje skromne spotrzeżenia, zebrany wywiad i obserwacje. Najbardziej resocjalizowane wśród astów to: Tekilla, Steffen, Ten Czarny koło Guru (zapomniałam jak się nazywa) i Viera. Ale tu trzeba doświadczonego znawcy tej rasy, bo ja się zupełnie nie znam i nie mogę im pomóc Viera i Steffen jest na stronie schroniskowej. Ten bokserowaty wyżej- to Tyson - wymaga pracy a skłonności do ucieczek. Itaka jeżeli możesz prześlij mi zdjęcia wszystkich astów to ja je uporządkuję i bedziesz mogła wstawić pod ten skromny opis.
  6. Domownik sie ciężko rozchrował, stąd moje milczenie. Ale zaraz prześlę What May NN tekst i założy wątek Czarusiowi.
  7. Bardzo się cieszę że Szafirek miał okazję pobrykać. Portfolio moim zdaniem super sprawa, trzeba by sie za to zabrać.
  8. [QUOTE [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT]A czy są w tym schronisku jakieś rottki? [/INDENT] ][/QUOTE] W schronie nie ma na szczęście Rottków.:lol: Ale przydaliby nam się ludzie którzy mają doświadczenie z rasami wymagającymi przetestowania. U nas są głownie asty- astowate, bulterrier, i mieszance bokserów. Niektore by miały szanse na dom, doświadczony i sprawdzony, ale trzeba by z nimi popracować. W planie mamy również współprace z behawiorystą
  9. [QUOTE] [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT]a moze mu zalozysz watek ? bedzie latwiej zbierac kase, bo tak to sie tutaj zgubi... [/INDENT] [/QUOTE] Tak będzie najlepiej, dziś wieczorem postaram sie założyć i zaprezentować kochaną psinę Czarusia
  10. [INDENT][QUOTE]Dziewczyny. Mam pilną sprawę! Czina suczka ze schroniska, która krótko po adopcji zachorowała, po krótkim okresie polepszenia, ma poważny kryzys! Jest w szpitalu, ale właściciele zapłacili do tej pory 1200 zł i skończyły im sie pieniądze. Jesteście fundacja, przygotowałabym aukcję cegiełkową, wystawicie ja na all przez fundację? Pomóc z bazarkiem? sprawa pilna [/QUOTE] Niestety nie jestem w Fundacji, a i technicznie pomóc nie bardzo mogę:shake: Ale co jest suni? Czy udał się spacer z Białym Kłem? On tak potrzebuje ruchu. [/INDENT]
  11. Właśnie o dziwo przestał być śpiewakiem. Muszę powiedzieć, że jest super psiakiem i powoli się w nim zakochujemy. Ma swój niesamowity urok, kocha wszystko co się rusza, a za dziećmi przepada. Z moim synem nawiązał super nić porozumienia. Jednak stres zrobił swoje i Czaruś nie ma dziś apetytu. Zamiast do fryzjera idę z nim najpierw do weta, niech go zbada. Pani na spacerze po kursie strzyżenia zadziwiła się że ma dziwnie włosy na nóżkach scięte. Nie mogłam inaczej. Sama wełna skołtuniona była, ale pewnie brak doświadczenia... Więc Czaruś musi do fryzjera. Najgorzej się martwie, że będzie miał całą tą wełnę zgoloną a zimno mu wtedy bedzie. Trzeba sie by zaopatrzyć w kubraczek. [B]Na horyzoncie zaczynają sie pojawiać się koszty: wet, szczepienie, kastracja....[/B] [B]Więc może ktoś ma kubraczek zbędny lub po jakimś tymczasie, oczywiście później bym oddała[/B] [B]No i zapraszam już na bazarki na rzecz kochanego kudłacza[/B] [B]A i liczę na wsparcie doświadczonych dogomaniaków, którzy mają kudlacze- sznaucery[/B]
  12. Trzymam kciuki, Fart wracaj do zdrowia
  13. Widać różnicę. Sunia bardzo szybko wychodzi na prostą. Super psina:lol:
  14. Sznaucerek to Czaruś, Od dziś jest u mnie na DT. Teraz wykąpany i nakarmiony sobie śpi. Fajny psiak. Przed adopcją będzie wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Imiona - Itaka - podam wieczorem, bo nie wyrabiam z czasem. Było co robic z Czarusiem by doprowadzić jego śierść do porządku. Jurtro idzie do fryzjera, bo na brzuchu i tylnych łapach sama welna. Lepiej niech to profesjonalista zobaczy. Czruś to prawdziwy kawaler. Śliczny musi być,
  15. Itaka- Na pw, przesłałam Ci drobną korektę imion. Dziś idę do schronu, to spróbuję skojarzyć psiaki, które zupełnie wypadły mi z głowy.
  16. [QUOTE] [INDENT]no wyglą da na sznaucerka no [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/194025-Likwidacja-schroniska-w-Swarzedzu-ratujmy-psiaki-!!!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] jak tam teraz jest w Swarzędzu? dostałam ostatnio zdjęcia i wieści od Oskara średniaka który się kisił w swarzędzu długo długo i znalazł dom na śląsku [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/194025-Likwidacja-schroniska-w-Swarzedzu-ratujmy-psiaki-!!!/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/INDENT] [/QUOTE] To może jeszcze jeden domek znajdzie się tam na Śląsku dla tego małego?
  17. Tak Gabi już w Niemczech. A to nowa przestraszona niunia płci męskiej - jescze nie ma imienia. Macie jakiś pomysł. MOże go wstawić na wątek Kudłączy. Czy taki psiak z zaniedbaną sierścia ma szanse na dom? On tak płacze w tej klatce:shake::shake::shake:
  18. Typ odszedł z niczym Trzeba przyznać że nie wydają psa byle komu. A ojciec z tymi dziećmi raczej chciał małego: proponowała Tolę - tą która wróciła bez powodu z adopcji, bo tam były dzieci i było ok i tego nowego kudłacza. Strasznie nieszczęśliwy psiak, ale wygląda na zaniedbanego i raczej malo kto się skusi na niego.
  19. Itaka a mogłabyś teraz wstawić tego nowego i przesłać mi na maila zdjecia Kapoka
  20. [QUOTE]Rudzia - jak bylo w schronie? co z biszkoptem i kenem?? [/QUOTE] [B]Biszkopt[/B] jest w dużym kojcu z przodu, więc warunki ma lepsze. Widać że mu wyraźnie nie służy schron. Z [B]Kenem[/B] jest źle, ta narośl nie wygląda najlepiej, kiedy to zgłaszaliśmy to miał malutką teraz to coś moim zdaniem poważnego. Ropień ? Trzymali go długo w domu, ale skutków leczenia nie widać. Jedynie to coś urosło. Nadal w małej klatce z przodu, tu jest potrzebna większa interwencja. Postaram coś z tym zrobić. Masz rację jest tak umieszczony, by nie rzucał się w oczy. To nie jest brzydki psiak, tylko strasznie zaniedbany. Jest [B]psiak kudłacz[/B] - mały bardzo biedny - aż serce ściska. Włos długi, mokry, strasznie płacze. Próbowałyśmy go wyczesać, ale nie do końca się udało. Najlepiej by go stamtąd jak najszybciej wycignąć. Itaka zaraz prześle zdjęcia. Jest jeszcze sporo fajnych psiaków, ale adopcja kiepska. Dziś był jakiś podejrzany typ, i ojciec z 3 dziećmi chyba by popatrzyć na pieski.
  21. Biały Kieł nadal jest. Strasznie cierpi w tej małe klatce. Jeżeli kandydat na dom nie chce kastracji to nie jest dobrym domkiem i nie ma co się przejmować
  22. [QUOTE] [INDENT]a możecie zrobić fotki wszystkim psiakom w tym typie? Jest jakiś, który potrzebuje największej pomocy? a mam jeszcze pytanie, czy jest dużo małych kundelków staruszków? [/INDENT] [/QUOTE] Tak jak mówiła What May NN najwiecej jest większych psiaków, ale wbrew pozorom brak małych staruszków takich 10 letnich. może są jeszcze dwie sunie - Garnuszka bardzo wycofana i psina która pamięta czasy poprzednich właścicieli posesji. A tak to psiaki w średnim wieku od 5lat - tak średnio. Nadal jest dużo psiaków adopcyjnych, ale też sporo tych wycofanych. Jutro zrobimy szczegółowie rozeznanie. No i te biedne asty i jeden samotny bulek, które mi tak leżą na sercu. Nie wyglądają nia zaniedbane, ale żyją w bardzo małych klatkach :-( Nie wszystkie się nadają do adopcji i nawet bym nie próbowala. Ale gdyby choć jednemu dać szansę i nie skazywać go - bo jest astem -na takie życie to już coś. Ja nie mam żadnego w tym względzie doświadczenia. Przedałby nam się ktos taki w schronie...
  23. [QUOTE] [INDENT]czy z pisakami można już normalnie wychodzić na spacery czy nadal trzeba zabierać gdzieś dalej by wielce nie przeszkadzać okolicznym mieszkańcom?? :/ [/INDENT] [/QUOTE] Od jakiegoś czasu udaje się wyjść na spacer z psiakami, ale wychodzą tylko pojedyńcze psiaki bardziej pod kątem sprawdzenia. I za miasto. Może by się teraz udało wykorzystać te wybieg na to by pobyć z danym psem, wygłaskać go i porobić zdjęcia....
  24. Mam nadzieję że w końcu Biszkopta uda nam się przemieścić do większego kojca bez lodu. Wilka widziałam to Ken- już się o niego niepokoiłam bo był chory. Podobno jest nim ktoś zainteresowany i ma sie zdecydować na niego lub jeszcze innego psa. Ta osoba ma wziąśc go do domu i miala doswiadczenia z takim psiakami. Jutro zobaczę czy doszło do adopcji. Podobno na noc jest zaprowadzany do domu...
×
×
  • Create New...