Rudzia
Members-
Posts
1372 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rudzia
-
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
Rudzia replied to ookami's topic in Już w nowym domu
Może maja jakieś kompleksy, i to ich dowartościowuje.... Kiedyś tego nie było. Były przede wszystkim wszelkiego rodzaju kundle, a teraz... A żeby były to czysto rasowe psiaki, a to przedewszystkim sielankowe zakupy. Kiedy się w końcu wezmą za tą Sielankę. Kraków już w grudniu zabronił sprzedaży na ulicy zwierząt. My nie należymy do CYWILIZACJI. -
Potrzebna pomoc dla sztafordki NAGRANIE JAKO DOWÓD!!
Rudzia replied to Dubin's topic in Już w nowym domu
Koniecznie to tzreba zgłosić. Nie jestem z Poznania. Ale tu potrzeba większej grupy ludzi, którzy narobią krzyku.Jeden głos jak widać nic nie zdziała. Moze zainteresować Fundację od Astów. Moim zdaniem trzeba by straż dla zwierząt i ludzie z sercem zaczęli chodzic po sielance i zwracać uwagę to może by się tych gnoi wychowało i przestraszyło. Kraków przed gwiazdką 2010 zabronił handlu zwierzętami na ulicy. Czy w końcu i Poznaniu wprowadzi takie dobre zwyczaje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
Rudzia replied to ookami's topic in Już w nowym domu
Twingo jest niesamowity -
Dziewczyny, jamnisie prawdopodobnie będą miały domek, trwają intensywne poszukiwania, więc nie ma sensu robić następnych ogłoszeń. W tygodniu do schronu trafił inny jamnnik, zajmijcie się nim. On nie ma tak dobrze jak Maja I Gucia. Ponawiam prośbę o zdjęcia tej biduli po sterylce. Strasznie mi jej żal. A może dla małej suniusi, tak biednej cos by sie dało zrobić.
-
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
Rudzia replied to ookami's topic in Już w nowym domu
Ma też takie odczucia jak Ty Ookami. -
Karolcia wprowadzili Ciebie w błąd - Fobos nie jest nieufny, to typowo domowy pies. Wyprowadzałam go na spacery. To tak właśnie jest wszystko wg widzimisię. I jak ma iść sprawnie adopcja to jest pytanie - jeżeli Ty coś takiego usłyszałaś to co dopiero człowiek ktory zwrócił na niego uwagę. Ale nic nie szkodzi mamy ze spaceru tylko Ookami dopiero od dziś ma dostęp do net. Natomiast inne Twoje zdjęcia Karolcia mogą nam się jeszcze przydac.
-
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
Rudzia replied to ookami's topic in Już w nowym domu
No w sobotę Twingo znów wyjdzie na spacerek. Mam nadzieję ż pogoda będzie słoneczna. A tak swoją drogą taki fajny psiak i marnieje się w schronie. Ja moze nie powinnam tak nawet myśleć bo przeciez to nie wina yorków czy sznaucerków miniaturek. ktore masowo spacerują po moim osiedlu. Ale mnie szlak trafia, bo takie cuda marnieją i starzeją w schronach. A ludzie koniecznie chcą mieć włochate yorki lub kuzki jak mi ostatnio napisała w mailu pewna osoba - prosząc o kontakt z pseudohodowcą. -
Amiś potrzebuje pilnie DS!! Amiś za TM ...
Rudzia replied to Wala2006's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się Cicia, ze nie wchodzi w grę schron. Sprobujcie poprosić o pomoc Animalię Poznańską. Ten behawiorysta co Ci dałam nr na pw jest naprwawdę dobry i nie drogi. Nie bierz ludzi nie z polecenia. Dziś behawiorystą może zostać każdy. Trzymam kciuki za Amisia. To bardzo biedny psiak. Co on musiał przeżyć w życiu, ze tak walczy i próbuje mieć Ciebie tylko dla siebie?!!! -
Dzięki Itaka. Jutro bym miała teksty o Nemie i Krisie. Ale może jakoś wezwać na dogo ludzi do pomocy? Myślałam by założyć wątek jeszcze Szarakowi i Daffiemu. To psy, na ktorymi trzeba troche popracować. Daffi otwary do ludzi, przekochana duża przytulanka, ale nie chce chodzić na smyczy. Szarak to coś pokroju Kamaza, no może trochę jest odważniejszy. Ale nie damy rady udzielać się na wątku, i robić ogłoszenia. Może masz jakiś pomysł. Jak to tak zorganizować by sprawnie działać?
-
[QUOTE] [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/205022-Schronisko-w-Swarzędzu-zlikwidowane.-Psy-zostaly.-Nowy-wątek-adopcyjny-!!!/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT]kilka papierowych ogłoszeń, które dostalam od Rudzi odnośnie wolontariatu zawislo na moim osiedlu... . Ciekawe czy będzie odzew :-0 [/INDENT] [/QUOTE] Mam nadzieję, ze najpierw zadzwonią
-
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
Rudzia replied to ookami's topic in Już w nowym domu
Nikt nie odpowiada na :-(ogłoszenia. -
Myślałyśmy by zacząć ogłaszać: Krisa, Nesa, Daffiego i Nema. Twingo będzie miał dalej robione ogłoszenia aż do skutku. Myślałam o ogłoszaniu w internecie, allegro a "szleńca" Krisa jeszcze na stronę agility. Ja teksty dostarczę a Itaka i Ookami porobią ogłoszenia. Szukamy dalej wolontariuszy chętnych do pomocy. Wywiesiłyśmy ogłoszenia o możliwości wolontariatu. Więcej by się ludzi przydało do pracy z psami i ogłoszeń.
-
Na opiekunkę już nie ma co pewnie liczyć. Już lepiej że przyniosła do schronu, ale jak ona teraz może spokojnie spać i się leczyć? To wątpliwe. Jutro Wala prześlę Ci zdjęcia i tekst, bo nie wyrabiam. Piesia masz może zdjęcia tej biduli. Jeżeli tak to prześlij mi na pw. Nic nie mogę obiecać. Ta Pani ma dość na razie psiaków, ale choć pokażę tą psinę innym z dobrym sercem. A nuż...
-
Karolcia dzięki za podesłany wątek. Przyda się. I tyle danych - my nie miałyśmy do nich nigdy dostępu. Imiona psiaków ciągle zmieniają i mają pracownicy w zwyczaju przemieszczać psiaki, więc czasami jest nam trudno się połapać. Ale na pewno Burasa, Toli, Daliego już nie ma w schronie. Poszły do adopcji. Szarak jest - to teraz mój pupilek do oswajania- post 85. Wstawiony przez Ciebie Bury długo był Szary, ma jakieś problemy skórne - ale pewnie teraz to aktualniejsza wersja.
-
A dziewczyny, z tego co wiem to Dona by też pojechała do tej Pani co bierze najgorsze bidy. Wzięła Sonią, ale Donę samo sobie upatrzyła. Szczęściara Donusia. Do soboty pojedzie i będzie wygrzewać tą swoją dupinkę na kanapie. :lol: Ogłaszajcie tego wyżła Lessiego - to taki piękny pies szybko znajdzie domek, inaczej zmarnieje i zasiedzi się w schronie tak jak Dona. Dobra myśl podesłać go dziewczynom z dogo od wyżłów.
-
[quote name='piesia']A jamniczkom może jednak zrobić wątek ? Rudzia tylko musimy wiedzieć czy nikt od was im nie założył żebyśmy się nie zdublowały . i jakieś bliższe informacje o ich stanie zdrowia , bo one dopiero przyszły do nas i niewiele możemy powiedzieć . angel była z nimi u weta i wiemy że mają chore uszka . czy wyszło coś jeszcze ? A czy ja dobrze zrozumiałam ,że do schronu przywiozła je właścicielka ? One są naprawdę kochane .[/QUOTE] Jamnisie są w bardzo dobrym DT, ale pilnie szukają domu. Wczoraj były u weta i m.in. są leczone uszka. Naprawdę są pod bardzo dobrą opieką, więc są teraz bezpieczne. Tak do schronu przywiozła je włascicielka, która twierdziła zę idzie do szpitala. Są kochane, kontaktowe, spokojne i grzeczne. Mogą iść tylko razem. I najdalej w okolice Obornik. Dom byłby przed adopcją sprawdzony. Wątek to moze nie, ale może ogłoszenia, na wątek jamników, to było by super. Mogę przesłąć zdjęcia na maila.
-
ja poddałam tylko temat. Też mi to przez myśl przeszło. Widziałam tego wyżła i bardzo mi się spodobał. Kochany psiak. A dałyście go na stronę wyżłów powiadomiłyście może miłośników tej rasy, Fundację od takich psów? Taki psiak się marnuje. Powinien mieć już swojego człowieka. Aż dziw że tak piekny psiak jeszcze tam jest. I nikt go nie chciał zaadoptować.
-
Teraz nazywa się Misiek. Jest w kojcu niedaleko Twinga. Taki trochę szczekliwy psiak. A ten ostatni wstawiony, taki jamnikowaty to Lorek. Reszty niestety nie psmiętam, albo niemają imienia. Dotyczy to przede wszystkim tych wycofanych. Postaram sie uzupełnić. Jednak te wycofane bez pracy nad nimi raczej nie mają szans na znalezienie domu. Tu pewnie trzeba się nimi indywidualnie zająć. Czy macie u Was jakąś metodę na takie dzikuski. A co zrobić jak nie umie wychodzić na spacer na smyczy a jest kontaktowym fajnym psiakiem. Jak go przekonać że to wcale nie boli?