Przepraszam,że wcinam się w Wasz temat;),który przeczytałam z zainteresowaniem.Moja niespełna 9cio miesięczna sunia maltanka miesiąc temu miała przejść zabieg trzeciej powieki.Niestety albo raczej stety nasz wet usłyszał w serduszku delikatne szmery.Niewiele myśląc wynalazłam tu,na dogo info o doktorze Niziołku,traf chciał,że miał właśnie przyjechać do naszego miasta.Jesteśmy już po konsultacji,dr.Rafał nie stwierdził na dzień dzisiejszy zadnej wady wrodzonej ani rozwojowej,chociaż szmerek jest.Także nadal kontrolujemy co będzie dalej,ale mam nadzieję,że to tzw.szmery niewinne:).Piszecie,że też macie styczność z tym lekarzem,sprawia wrażenie świetnego fachowca,godnego zaufania,nie miałam zamiaru konsultować u innego kardiologa mojej Majeczki,ale widzę,że Cortina ma przeróżne diagnozy i trochę mnie to zaniepokoiło.Z drugiej strony nie mam podstaw do doszukiwania się drugiego dna.Co myślicie,jako bardziej doświadczone?