Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='jambi_']ooo, nowy bannerek??? piękny! :) nie powiem - czasem skakałam po 10 stron, ale wytrwale oglądąłam :) a, pozwolę sobie zauważyć, że Twoja Galeria liczy sobie obecnie 2243 strony - więc "nowi" mają jeszcze gorzej ;)[/QUOTE] Zgadzam się :)
  2. [quote name='ariss']To i ja zapisuję sobie wątek i będę Was podglądać:)[/QUOTE] Witamy :) Nie trzeba podglądać, można oficjalnie ;)
  3. [quote name='Obama']fajny brodacz![/QUOTE] Dziękuję :)
  4. Co do ras to i nowofunlandy widziałam i dobermany i e Briardy i Twoje własne osobiste :) Te rasy to najośc na początku bo tak skakałam stronami (ciekawe określenie:P) i mi się w oczy rzuciły:) I widziałam rosę na trawie to nie trawa była hmm?:) A nick to taki wygłup kiedyś i tak się utarło :) Jego się nie czyta tylko pisze :P Sandra jestem i kiedys ktoś pozlepiał słowa i wyszło Saththa (proszę nie pytać jak to zrobił bo nie wiem :)
  5. [quote name='Pipi'] Znam osobiście kobietę,która jako dziewczynka wydłubywała oczy gołębiom,które mieszkały za płotem.Mówiła,że nie beda widziały,to nie będą przylatywać na jej podwórko.Po latach jest baaaaardzo porządną matką,której wszyscy współczują,bo ma niewidome dziecko z autyzmem.Ja wierzę,że palec boży istnieje i tę młodą sukę z filmu też ukarze.S.[/QUOTE] trzeba przyznać, że mam ciarki :shake: Jak byłam mała to mi babcia historie opowiadała jak to na wsi jacyś znajomi znajomych mieli kotkę i jak się okociła to potopili te kociaki. A po jakimś czasie ta kotka wydrapała dziecku właścicieli oczy jak zostawili dziecko na dworzu bez opieki. Moim zdaniem w przyrodzie nic nie ginie. Zło wyrządzone drugiej istocie wróci prędzej czy później.
  6. Świetny piesek :) I Kotki, zwłaszcza ten czarny :) Swoją droga mając czarnego kota raczej nie mozna byc przesądnym, bo jak to cały dzień pluć przez lewe ramię ;) Pozdrawiam :)
  7. Śliczne zdjęcia tak psów (swoją drogą sporo ras obfoconych :)) jak i różnego rodzaju traw, bądź też owadów :P Aaaaa zdjęcia śliczne bo i psiaki super, ha :) Pozdrawiam
  8. [quote name='Laura1108']W poście 6 są deklaracje , proszę o potwierdzenie :razz::loveu:[/QUOTE] Zyby nie było nieścisłości to w tam jest błąd Saththa nie Sanththa :) Ale jeśli Wam to nie przeszkadza to mi tam rybka ;)
  9. [quote name='eria']Witam kolejną olbrzymkomaniaczkę na dogo ! Masz od dziś nową czytelniczkę :)[/QUOTE] Witam ;) Bardzo się cieszę i oczywiście zapraszamy :loveu:
  10. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Kurdę, nikt jeszcze nigdy nie pofatygował się aby tak "rozłożyć na czynniki pierwsze" mojej wypowiedzi a do tego jeszcze do każdej kwestii się ustosunkować :oops::oops: Moje czytanie w każdej wolnej chwili znaczyło, że czytałam w wolnej więc z niczym mi nie kolidowało :cool3: (mus pisania pracy mgr się nie liczy :evil_lol: ) Do swoich zdjęć proszę się nie przyczepiać, ani tym bardziej do psów swych własnych czarnych bo są świetne ;) Każde z własnych charakterem jak ludzie ;) jedno lubi biegać za piłka drugie kopać :razz: A co do zdjęć to u mnie zazwyczaj jest coś obcięte ;) Głowa albo łapy albo wogule na zdjęciu jest sam ogon :grin: Mój tez jest głuchy w momencie jak bardzo mi zależy aby natychmiast do mnie przyszedł głuchnie... :shake: Co do ilości zwierzat w domku zaszło małe nie zrozumienie mnie, chodziło mi raczej o ilość a nie rodzaj :) J zasadniczo wszystko zniosę ale węże mnie trochę przerażają (to pewnie przez zjadanie myszek... ŻYWYCH na moich oczach... :mad:) Chodziło mi o dużą liczbę zwierząt i rozkładanie czasu na zajęcie się wszystkimi. Jak wzięłam psa miałam rybki, które po miesiącu wylądowały u koleżanki gdyż całą uwagę na futrze skupiłam a akwarium zielone sie robiło. Może za szybko sie poddałam ale... akwarium było po to abym mogła zająć czymś ręce jak marzyłam o osobistym psie :) A strzyżenie i włos- czekam na rozwinięcie jeśli będzie "w typie" charakteru sznaucera :multi::multi::multi: M@d'a galerie również czytałam, ale dawno. Ostatnio nie rzuciło mi się w oczy aby był nowy post stąd stwierdzenie, że "Dawno nie czytało mi się czegoś tak dobrze " :eviltong: Nooo to teraz ja się trochę rozpisałam, aż się nie poznaję ;) Więc kończę ale najpierw proszę pogłaskać ode mnie Aresa, Balbinę i Mię (Miję? eee :???::???:) oraz Myszkę i hmmm co się robi Nimfą? E nasypac ziarna? A i Kociaki jeszcze :cool3: Pomruczeć do nich prosze ode mnie :loveu::loveu:
  11. Śliczny jest, i te oczy... Przejmujące do głębi. Ahhh oby ktoś go zabrał z stamtąd ;/
  12. Witam :) Musze przyznac, że w każdej wolnej chwili od dnia wczorajszego siedziałam i czytałam Twoją galerię :lol::lol: Przeczytałam, czas świetnie spożytkowałam i bardzo się cieszę, że tutaj trafiłam :) Zdjęcia przednie, ale... ale historyjki bądź też dialogi do tych zdjęć to no naprawdę brak mi słów :roflt: A z takim posłusznym psem to trzeba kurde uważać co się chce bo się jeszcze spełnić może. szczerze podziwiam za zwierzyniec w domu, tak jak większej ilości psów zazdroszczę tak już do tego cała reszta trochę mię przeraża :crazyeye: Nie wiem jak to się stało ale zarejestrowałam tylko małą wzmiankę o włosiu i strzyżeniu, może jakoś źle strony przerzucałam, hmmm :???: W każdym razie ostrzegam/obiecuję, że już się mnię stąd nie pozbedziecie. Dawno nie czytało mi się czegoś tak dobrze :loveu::loveu: Pozdrawiam ;)
  13. [quote name='beataczl']moja dekl. tez aktualna - kaska wplacona zreszta...[/QUOTE] Moja tak samo, nie wycofywałam. :)
  14. Nie trzeba, nie trzeba ;) Właśnie czytam Twoją galerię :P na 23 stronie jestem ;) Ale jeszcze o strzyżeniu i włosie nie widziałam :)
  15. Czyli jednak z tym oficjalnym przeproszeniem to nie ona, tam chyba UK było, hmmm W każdym razie i dobrze heh
  16. Do obornika na szczęście się nie dobrał a bardzo lubi końskie koopy ;p Ale siano wyciągałam ;) słomę, ogólnie wszystko łącznie z rzepami i jakaś taka roslina tam rosła co się liście bardzo czepiały, miałam na wakacjach nowe hobby- wyciaganie z psa samej natury, hehe A jeśli chodzi o maszynkę, to nie zaczynają się kręcić?
  17. Witamy, witamy :p [quote name='jambi_'] i będę tu zaglądać!:razz:[/QUOTE] 3mam za słowo :lol: [quote name='jambi_'] niezły szok co? pierwsze strzyżenie to szok dla właściciela, bo nagle okazuje się że ma nowego psa i zawsze jest "jaki on malutki, jaki chudy" :evil_lol:[/QUOTE] Szok? Ja na zawał zeszłam prawie :evil_lol: Już pomijam fakt, że gdyby nie to, że się tak ucieszył na mój widok że skakał na mnie to w życiu! bym nie powiedziała, że to moje futro ;) I rzeczywiście malutki, chudziutki jak musiałam go przesunąć to się bałam, że go połamie hehe- kruszynka moja :loveu::loveu: [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00532.jpg[/IMG] Po drugim trymowaniu :) Specjalnie jak najkrócej bo na wieś jechaliśmy do stajni:lol: Ale mi głupio było z takim eleganckim psem jechać do siana, słomy i obornika :eviltong: [/CENTER]
  18. O jakie informacje. Bardzo się ciesze, że sunia żyje. Może za bardzo się nie przemieści do czasu aż ją ktoś złapie. A jeśli nawet to chyba prościej wypatrzyć trzy psy niz jednego. 3mam kciuki mocno :)
  19. Nooo futerko, znajdź sie. Uczuliłam rodzinę z Rugiańskiej wychodź z ukrycia ehhh Cały!!
  20. Z dzisiejszego dnia - spanie na fotelu Aresa [IMG]http://i48.tinypic.com/34dhbue.jpg[/IMG] \genialne :lol::lol: Zazdroszczę czterech futer ;) I podziwiam ;) I zdjęcia super;) Ale Dawno wpisu nie było... A Psiaki na pewno urosły :cool3:
  21. [quote name='Natussiaa']śliczny jest :) ;)[/QUOTE] Dziekujemy :oops::oops: [quote name='Elka_Ka']No to ja też przylazłam:) Śliczniutki piesio:loveu: Ja, mimo że minęły już trzy lata ciągle nie mogę się zdecydować na nowego kudłacza:shake: Z jednej strony zazdroszcze innym psiarzom a z drugiej nie wyobrażam sobie innego psa niż był mój Kazan:placz: Więcej zdjęć poprosimy bo jest co oglądać:-)[/QUOTE] Może to źle zabrzmi ale Tazzmanowi jeszcze dużo brakuje do mojego Tamisia :-(:-(:-( Mocno przeżyłam jego chorobę i jego odejście. Jeszcze po dwóch miesiącach słyszałam jego specyficzny oddech oraz jak walił ogonem o łóżko :-( Zawsze miałam jak to się koleżanka śmiała "parcie na futro", po śmierci Tamiego jeździłam na drugi koniec miasta do niej żeby się z jej Spajkowskim pobawić i pomacać, nawet chomika koleżanki molestowałam :evil_lol::evil_lol: A z Tazzem całkiem przypadkiem, okazało się, że weterynarze do którego jeździłam z psem znajomego maja hodowle i akurat im się ostał jeden olbrzym niewystawowy i jest :cool3: Może też potrzebujesz takiego "wypadku przy pracy" i gdzieś się natkniesz na wybrana rasę :) Całkiem przypadkiem jak to było ze mną, rasa wybrana dawno ale "nie jeszcze nie czas" i się trafił. O i może zdjęcie dodam :P [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_1297.jpg[/IMG] A oto i wyżej wspomniany Spajkowski :P [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/13_28032010.jpg[/IMG] [/CENTER] Futro hehehe [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00226.jpg[/IMG] Droga z domku do nowego domu ;) [/CENTER]
  22. [quote name='Darianna']Nie rozumiem. Dlaczego miałabyś komukolwiek oddawać swojego psa?[/QUOTE] Z tego co pamiętam to x lat temu było, to Pan powiedział, że jest ładny. A potem zaproponował, że go zabierze :shake:
  23. [quote name='HelloKally']e pies się załatwia na kawałku czyjejś posesji, to już nie chodnik i sprzątać nie trzeba?[/QUOTE] Nie mój teren nie moja sprawa :P Jakieś4 lata temu, wychodziłam z moim staruszkiem jamnikiem kochanym na dwór to zawsze musiałam uważać na sąsiada z ulicy obok który był właścicielem pięknego białego boksera, który był tak agresywny, że głowa mała. Pan prowadzał go zawsze dumnie na długiej smyczy nie przejmując się nikim ani niczym. Zazwyczaj jak go widziałam na "mojej alejce" gdzie zawsze uskuteczniałyśmy z mama spacery z psem, to zmieniałam trase spaceru. Niestety kiedyś miałam ta wątpliwa nieprzyjemność, że musiałam się z nim minąć. Pan radośnie jeszcze bardziej poluzował smycz swojego pupila, a ten piesek ruszył na nas "radośnie" szczerząc zęby i powarkując... Tamiego mego pociągnęłam za siebie i z użyciem jednego niekulturalnego słowa powiedziałam Panu co o tym myślę. Pan był nierefolmowalny i do każdego małego psa na osiedlu doprowadzał swojego, ehhh. Właśnie wtedy w mojej głowie urodził się plan, że następny pies będzie z dużej rasy (mam sznupa olbrzyma w tej chwili). Inny pan z koleji kiedys chciał abym mu oddała rzeczonego jamnika a jak grzecznie odmówiłam to zagroził, że jego doberman mi go zje :angryy: Ludzie są super ehhh
  24. [quote name='karola&gacek'] Ps. Wiecie, że Heyah pomaga zwierzakom? "za każdego nowego Fana Heyah daje 1zł na schronisko!"[/QUOTE] Wiecie :cool3: Nawet chyba gdzies tutaj się pojawiła informacja o tym :)
×
×
  • Create New...