-
Posts
15160 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Saththa
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Tak to jest jak się ma mieszane uczucia odnośnie jakiejś sprawy :) Ale to chyba dobry przykład jak się pisze dużo i jednocześnie nic :evil_lol: Hmmm nie wiem jak wyjaśnić to co czułam. Jak jest bezpośrednio po fryzjerze to jest taki ładny wychuchany i taki hmmm elegancki :cool3: Że az jak ide z nim na spacer to mam wrażenie żem nie godna :eviltong: A jadąc na wieś miałam świadomość obecności dwóch piesów na łańcuchu i do tego jeden trochę hmmm kudłaty i poplatany... Ehhh nie ważne :lol: Futro już zarosło :eviltong: -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Saththa replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
A do kiedy ma opłacony ten hotelik? Może by zmienić temat? Wróciła, jest w hoteliku ale bez pomocy wróci na ulicę :-( -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Saththa replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Pomocy pomocy, jeden dzionek 8 złoty. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi_'] a to ostatnie ujęcie to po bagienku czy konsumpcji? :evil_lol:[/QUOTE] To ostatnie już po tarzaniu zjadaniu i po wyschnięciu. To było kopanie wielkiego doła wraz z zaprószaniem sobie i tak wiecznie zaprószanych oczu i moim zawałem ;) A dołek kopany wraz z kumplem- Dołkiem :) [quote name='eria']uwielbiam takie zdjęcia, jak to wspólne po prawej , oddające więź ;)[/QUOTE] Tak zdecydowanie to zdjęcie oddaje więź między Futrem a saszetką z żarciem na moim pasie :evil_lol::evil_lol: [quote name='Tekla64']witajcie wiele mi to przypomnialo ,rok temu tyz sie tak cieszylam ze wsiego co mialo wspolnego z Dona[ tez ze Szczecina se ja przywiezlismy hihihi] ale ja protestuje , czemuz to z eleganckim psem nie mozna do gnoju sian itd , znaczy na wies??? moje staram sie caly czas utrzymywac eleganckie!!!! mimo ze codziennie maja z sianem i cala ta reszta do czynienia!!!! ale fakt ja tne je maszynka , zwlaszcza Done bo ja by byla eligancka to co dwa tygodnie bym musiala hihihi. berdzo mi sie Tazz podoba i jesli moge bede czesciej zgladala[/QUOTE] Witamy tekla64 :) Już wyjaśniam. Prawdą ponad wszelką prawdę jest to, że ja wolę jak Futro ma futro ;) Znaczy zarośnięty jest. Taki jak teraz (zdjęcia wyżej) :cool3::cool3: I pewnie stąd się wzięło, że było mi hmmm głupio to za duże słowo ale może trochę niezręcznie, za bardzo się tym nie przejmowałam i się z tego śmiałam ale było mi dziwnie ;) gdyby nie lato i te wszystkie fajne rzeczy wczepiające się w sierść to pewnie bym się nie zdecydowała :oops: :eviltong: Wolę jak Futro ma futro i jest kudłate, ale to oczywiście tylko moje zdanie :) No i Oczywiście zapraszamy i będzie nam bardzo miło w związku z zaglądaniem :multi: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Zdjęcia dzięki uprzejmości Kataramy ;) Wizja tfoorcza moja :) Pełen zaskoczenia spacerek, zaliczona kąpiel w bagienku, tarzanie połączone z konsumpcją końskiej kupy i trochę posłuszeństwa :) [IMG]http://img534.imageshack.us/i/spac.jpg/[/IMG][IMG]http://img534.imageshack.us/i/spac.jpg/[/IMG][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5729/spacp.jpg[/IMG] I dobranoc i idę spać ;) -
Ja i tak już muszę chyba. W Szczecinie chyba trzeba w kagańcu... Chodziło mi o to, iż jak czytałam już powstała teoria, że pies nie był na smyczy, chodził luzem. A skoro to nie prawda postanowiła sprawę sprostować :)
-
No proszę, pojawiła się przez przypadek :P Dobre. Dobrze, że się zrehabilitują chociaż można się było tego spodziewać.
-
Ale przeciez ten pies był na smyczy. W artykule z pierwszego postu wyraźnie jest napisane, że: "[B]Kobieta broni się: zwierzę było na smyczy, a chłopca nikt nie pilnował[/B]." Pies nie miał kagańca (wg artykułu): "[B]Na dodatek pies nie ma kagańca - mówi Łukasz Zatorski, ojciec chłopca.[/B]" [LEFT][COLOR=#000000] Ale wg policji: "[B]Rzecznik policji tłumaczy, że owczarek niemiecki nie musi mieć kagańca. - Zgodnie z przepisami nie jest to pies rasy uznanej za niebezpieczną, więc może spacerować z właścicielem na smyczy albo w kagańcu[/B]" Więc wg artykułu na którym się cała dyskusja opierała pies był na smyczy A właścicielka nie była prawnie zmuszona do prowadzenia psa w kagańcu. No chyba, że ktoś ma inne informacje. [URL="http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35813,8259639,Owczarek_pogryzl_buzie_piecioletniego_chlopca.html#ixzz0zX4wU8aj"][/URL][U] [/U][URL="http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35813,8259639,Owczarek_pogryzl_buzie_piecioletniego_chlopca.html#ixzz0zX4K0frU"][/URL][/COLOR][/LEFT]
-
Wiosenne podboje trójki wielkich łobuzów. Shadow & Taj & Rasta ZAPRASZAMY
Saththa replied to Katarama's topic in Foto Blogi
Ja jestem :) Oczka otwarte mam i czekam -
[quote name='iwona&CAR'] Nikt nie ma obowiazku uwazac na cudze zwierze - to psi obowiazek wlasciciela tak zwierze wychowac, aby nikomu nie przeszkadzalo, a jak nie umie - to niech trzyma je we wlasnym zamknietym ogrodzie za murem!!!! "[/QUOTE] I trochę odbiegając, nikt tez nie ma obowiązku uważać na cudze dzieci. Jedni mają dzieci inni mają psy a jeszcze inni i dzieci i psy :). I to i to to OBOWIĄZEK i ODPOWIEDZIALNOŚĆ. A gdzie tutaj odpowiedzialność zostawiając 5 latka pod opieką niewiele starszej siostry? Myślę, że tutaj wina leży jednak po stronie rodziców chłopca. Nie wszystko się da w życiu przewidzieć a właściciel psa raczej nie ma oczu naokoło głowy a coraz częściej się od nas tego wymaga. Zresztą naokoło głowy oczy trzeba mieć również np. w centrach handlowych, równiez ze względu na dzieci. Wiecznie trzeba pod nogi patrzeć bo się "pałętają maluchy" (przepraszam za wyrażenie) a rodzica'ców przykuło do wystawy... Także właściciele psów (i nie tylko) powinniśmy się zaopatrzyć w jakieś opaski z lusterkami bocznymi, boczno bocznymi i nie wiadomo jakimi jeszcze. P.S Ja naprawdę nie mam nic do dzieci, ale w pewnych sytuacjach mam ich dość.
-
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
Saththa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oj jeszcze nic nie wiadomo. Amancie gdzie Ty? -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Saththa replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Do góry łapki sunia :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Już jest ze zdrowiem lepiej :multi::multi: Już napuchnięte tylko jedno "jajko". i pobiegaliśmy trochę w środę, jak ogarnę jakieś coś gdzie zdjęcia mogę wrzucić to pokażę :) Pozdrawiamy :) -
Ja się przyznaję, mój jamnik nie był jakoś super szkolony, ani socjalizowany w gruncie rzeczy to 16 lat temu na dobrą sprawę nie znałam nawet takiego słowa a wychowaniem psa zajmował się ojciec (miałam 8 lat) Pies był na spacerach zawsze na smyczy dopiero po dojściu na miejsce docelowe był spuszczany ze smyczy pod warunkiem, że w pobliżu żadnego psa nie było. Jeśli tylko był to albo pies był na smyczy albo po prostu szliśmy gdzieś indziej. Nie zaczepiał, w bloku sąsiedzi mieli psa to przejść obok siebie nie mogli bo właścicielka tamtego rękę wyrywaną miała bo jej pies się tak szarpał. A my z Tamim po prostu szliśmy a on zazwyczaj nawet spojrzeniem nie zaszczycał tego szczekacza. I ja się neistety spotkałam z tym, że właściciele dużych agresywnych psów bez problemu pozwolili swoim psom podchodzić do mojego o czym resztą wcześniej tutaj pisałam. Wiadomo są ludzie i ludzie. Moja babcia wychodząc z rzeczonym jamnikiem tez zawsze miała go na smyczy :)
-
[quote name='engelina_88']Ja! Ja! Ja soptkałam! Moim poprzednim psem był jamnik, który generalnie z założenia miał wszystko i wszystkich w głębokim poważaniu :D Kochany był strasznie, niestety za TM :([/QUOTE] Potwierdzam. Mój tak samo i też za TM :( A niech sobie szczekają :)
-
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Saththa replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
I wciąż. Do góry Lilka -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Malawaszka witam i Ciebię, niezmierni mi milo :) Eria właśnie ten [URL="http://www.photobucket.com/"]www.photobucket.com[/URL] mi świruje. raz dodaje a raz nie. Zazwyczaj nie. heh -
Przedostatnie zdjęcie, ależ ona ma oczka :thumbs: Pozdrawiam :)
-
Wiosenne podboje trójki wielkich łobuzów. Shadow & Taj & Rasta ZAPRASZAMY
Saththa replied to Katarama's topic in Foto Blogi
Conan niszczyciel transformacja :evil_lol: Jak wiesz mam w domu to samo tylko pojedyńczo na szczęście :cool3: Pogłasz futra ode nie :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi_']Briard - Owczarek z Brie - takie podobne troche, wielkie i kudłate a uszy ma ciete i stoja na głowie jak korona - dość charakterystyczna; ale czarny briard z nieciętymi uchami wygląda niestrzyżony bardzo kudłaty sznaucer ;) OO to niedobrze! niechybnie stan zapalny! Aron już w 2 dni po kastracji był na Polach Mokotowskich, a po kolejnych 2-3 (nie pamiętam juz dokłądnie) już biegał Sznaucer niewybiegany to sznaucer straszliwy... pies - demolka, upierdliwiec :diabloti: wiem cos o tym...[/QUOTE] Dziekuję za wyjaśnienie :) I no tak stan zapalny cały czas. a futro nie wybiegane od hmmm dwa tygodnie temu właśnie we wtorek ostatnio biegał. teraz ma zakaz. I stąd te tab. uspokajające (ziołowe żadnej chemi, polecane rpzez weta, który sam je stosuje jak jeżdzi z psami na wystawy) Moja narwana cholera ehhh -
[quote name='jambi_'][COLOR=black] [B][COLOR=red]dam Ci radę: MUSISZ nauczyć go, że nie wolno! Aron kiedyś zjadł coś co mu w zęby wpadło... pisałam o tym, mało go wtedy nie straciłam...[/COLOR][/B] Bedzie! musze tylko wene złapać ;)[/QUOTE] Z własnej woli nie oddaje, muszę ręką wyjąć i chociaż to jest dobre, że pozwala mniej lub bardziej ale pozwala heh. Nie mam pojęcia jak sie zabrać do tego, żeby zawsze oddawał. To cię cieszę i proszę Wena atakuj :)
-
[quote name='Sybel'] No i są tacy, co jak widzą, że pies świruje, to swojego puszczają pod balkon tak, żeby psy sie po nosach gryzły. [/QUOTE] W przypadku takie zachowania to się nie dziwię. Co innego wychodzić/ przechodzić z psem. A co innego w sytuacji opisanej. Raczej bym nie chciała aby ktoś się tak zachowywał i pewnie też bym zareagowała.
-
Zdjęcia z Foxi to idealne jako pocztówka z nad morza :) Świetne ;) A to to to porosty były?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='zuzolandia'][URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0361.jpg[/URL] [I][B]no jak to zobaczyłam to padlam :mdleje::mdleje::mdleje: Witamy :loveu:...musze przyznac ze male sznupy sa tak podobne do małych brie ze szok :evil_lol: pozdrawiamy sie kudłato :loveu:[/B][/I][/QUOTE] Witamy witamy :) Może wykażę się ignorancją... ale... któż to "brie"? :oops: [quote name='eria']mi jest mało fotek ! Sandra wklejaj :)[/QUOTE] Zaraz wkleję chyba 4 mam jeszcze "wloadingowane" ale coś mi przestało (znowu) działać "wloadingowywanie" zdjęć :-( Macie może jakąś stronkę do dodawania zdjęć? I Footy :) [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_1298.jpg[/IMG] Wodne szaleństwo :) Uchwycony podczas szaleńczego biegu po brzegu do wody. Biedny wtedy pierwszy raz pływał. Poprzednie dwa podejścia skończyły się zamoczenieniem łap do wysokości 2 cm :evil_lol: Ale wtedy weszłam z nim o prosze jaka głupawka :) [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00414.jpg[/IMG] On jest tak samo nieśmiały jeśli chodzi o zdjęcia czasem jak ja. No nie dał się uchwycić patrzący na mnie, nic nie pomagało :roll: [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00329.jpg[/IMG] "Czarna plama" :cool3: Kolejne ulubione zajęcie. Mokra broda na łóżku. Dobrze, że nie mam łóżka wodnego by wciąż bym miała wrażenie, że przecieka :niewiem:. Jak był mniejszy to pomijając wieczny potop nie było tak źle. teraz jak tak stanie to zasłania telewizor, a trzeba przyznać, że uwielbia to miejsce :) [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSCF0314.jpg[/IMG] Przyznaję, że nie mam pojęcia jak zmusili go do takiego wysokiego wyskoku. Jak zobaczyłam zdjęcia to prawie zeszłam :crazyeye: [LEFT] I Chwilowo to by było na tyle. Więcej zdjęć nie posiadam wgranych i co ja mam teraz zrobić? Proszę o pomoc. A Tymczasem się troszkę pożalę jakie to futro cudowne. Jak już wspominałam jest po kastracji która to w tej chwili sen mi z oczu spędza :( Ciągle coś. Jak nie wiecznie wizyta u weta bo (tak może panikuję, ale skąd ja mam wiedzieć jak to wyglądać powinno?) zaczerwienienie, ciepło i wogule "jajka" jak talerze wielkie( stan zapalny się wkrada)To wczoraj byliśmy i się okazało, że krwiaczek się zrobił :-( i Zainwestowałam w tabletki uspokajające dla psa. Chociaż i mi by się przydały. Futro nie wybiegane = conan niszczyciel transformacja :cry: menda jedna nawet zaczął mi wyciągać ciuchy z szafy i przywlekać mi. A i zamknięcie szafy nic nie daje:lol:. I Nie wiem kiedy będzie mógł iść biegać :( Ja się wykończę. Ale jak będzie po wszystkim może mi się futro trche uspokoi i na wybiegu nie będę musiała rywalizować z suczkami przed cieczką :multi: I Tym optymistycznym akcentem kończę na chwilę obecną. Pozdrawiam serdecznie i ja i futro( dzięki któremu nie trzeba chodzić do szafy) :cool3: [/LEFT] [/CENTER] -
Mój wcześniejszy pies i jadł i się tarzał :shake: Człowiekowi się słabo robiło jak się wytarzał w zwłokach ptaka (uwielbiał :placz:) teraźniejszy Tazz "tylko" je. Za to wszystko co mu w zęby wpadnie. Często ze spacerów wracam z czarną ręką od grzebania mu w pysku w celu wyciągnięcia. Niestety nie zawsze działa metoda zamiany. Zresztą na dobrą sprawę mu się nie dziwie jeśli chodzi o objętość tego co on ma w pysku a co ja mu proponuję :shake: Opowieści jak zwykle piękne ;) To jak będzie z tym włosiem i strzyżeniem?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: