Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. Dzis bedzie mała opowieść o Kims dla mnie bardzo ważnym, kto 29 maja 2008 roku zostawił mnie samą na tym cholernym świecie i poszedł sobie, każdy wie gdzie. Ale od początku... Od kiedy pamietam zawsze chciałam miec psa. I jak to małemu dziecku na dobra sprawę było mi wszystko jedno, jaki to bedzie psies. Mały czy duże, czarny czy biały, lniejący , nielniejący itp. Ja chciałam po prostu PSA. Ale wiadomo jak to z dzieckiem które chce psa a ma 5 lat... Mama stanowczo odmiawiała a ojciec nie próbował zmienić jej zdania :-(:-( jak miałam 7 lat okazało się, że rodziców znajomej mamy suczka (:evil_lol::evil_lol:) zaciążyła no i będą małe pieski- jamniczki. Jakiś cudem udało się namówić moja mamusie na piesa :multi::multi: Jak pieski sie juz pojawiły i nadal oczka miały zamknięte pojechaliśmy wybrać pieska. No i oczywiście pojawił się problem bo mi kazali zdecydować a ja jak to małe biedne zagubione dziecko, bez mozliwości nawet podejścia do tych małych szczylków nie potrafiłam się zdecydować. W koncu padło zdecydowane: Ma miec Krawat. Były z krawatem dwa pies i suczka. Rodzice zadecydowali, że psa:P Krawat zniknął za to do mojego domu dołączyła długa kluska imieniem TAMI. Kluska jak to moja mama do dziś twierdzi zapewniła jej wiećej nie przespanych nocy niz ja :lol: wycie za zamknietymi drzwiami w nocy bo psies chce do łózka a ojciec nie pozwalał, skończyło sie 7 nocy, malowanie drzwi i wymiana framugi później i Tami już spał w łóżku :evil_lol::evil_lol: Wychowaniem jego zajął sie ojciec a mama spacerami. Mi nie pozwalali niestety albo i stety po tym jak na jedym z pierwszych spacerów rzucił sie na nas jakiś pies- skończyło sie na olbrzymiej histerii z mojej strony i totalnej niechęci Tamiego do innych psów. I tak sobie czas płynął na kłoceniu się psem o lepsze miejsce w łózku albo kto tez ma leżeć na poduszce :evil_lol: Na dobra sprawę nigdy nie szkolony w jakiś niewiadomo jakim stopniu (siad leżeć, łapa) był psem który do końca życia miał wywalone na inne psy, które mogły właścicielom wyrywać ręce ze stawów a ja mogłam na luźnej smyczy iśc sobie a Tami głeboko w powarzaniu miał te wyrywające się psy, czasem tylko rzucił pełnym politowania spojrzeniem bądź też fuknął sobie po cichu;) Wyrosła z niego długa na 101 cm kluska ważąca 12 kg. Nie wiadomo po kim boi mama i tata mniejsi byli ale cichoooo :eviltong: I tak sobie trwała sielanka długo gdyz zdrowtnie Tam posypał się dopiero w wieku 12 lat. Najpierw przesunięcie kręgu szyjnego rok pózniej niestety serce. Długo walczyłysmy o niego z mamą włącznie z przesiadywaniem z nim na rekach całe godzinny nocne gdyż w tej pozycji lepiej mu sie oddychało.( za duże serce nie dawało rady pompować krwi, piesiek sie dusił na moich oczach...) nocnymi wizytami u weta po zastrzyki o wydawaniu grubej kasy juz nie wspomnę. W 2008 roku coraz bardziej dochodziła do mnie wiadomośc, że to juz raczej koniec. w maju nawet zdobyłam się na pytanie u weta czy On się przypadkiem nie męczy, a przy okazji właśnie wet 3 litry płynu z niego spószczał bo zaczął mu się gromacić w jamie brzusznej. Ale usłyszałam ze nie nie jest w porzątku. 4 dni później zostałam sama. bez mojego merdającego ogonka gdzies w oscieli jak wracałam do domu, bez tych ślicznych oczek wpatszonych we mnie... Okazało się to dramatem tak dla mnie jak i dla mamy. Zreszta mimo ze mineło 2,5 roku mama moja nadal zazwyczaj nie rozmawia na ten temat. Wiecie chciałam zupełnie inaczej to napisać... Ale nie mogę. Zresztą już i tak mi łzy ciekną ciurkiem na klawiaturę a jeszcze zdjęcia kucze ehhh zaraz dodam...
  2. To moje ADHD biegało jak szalone z tymi lodowymi kulami z łapkach. Alez macie pięeeeeeekne bannerki;)
  3. [quote name='weszka']Poszło nie wiem o co i dlaczego ale wyglądało to dość ostro. Podejrzewam, że inicjatywa wyszła od Vesper bo Dirki ma inne sposoby na załatwianie sporów. Ale zaatakowana nie pozostała dłużna i się zakotłowało. [B]Podejrzewam, że napięcie wywołały bordery, które się do nich dobierały i może jakoś to je zdenerwowało.[/B] W każdym razie potwierdza to moją teorię, że pies jest psem i nigdy nie można w 100% przewidzieć jego zachowania. Mam nadzieję, że to był incydent.[/QUOTE] Tak trochę jak pozwolisz w żart to obrócę, że może jedna o druga zazdrosna była, że one bardziej do niej a nie do mnie;) Kurowac się proszę, bo nie ma nic gorszego niz niedoleczenie, z autopsji wiem;) Pozdrawiam i drapię :)
  4. to ja go potulę wirtualnie bo rzeczywiscie nie mogę. :)
  5. Tak po cichu zaglądam ciekawie... i nie zapeszam tylko pytam i jak?
  6. Jeszcze ja, jeszcze ja;) strasznie sie cieszę, że zdjecia są;) I jak tak przypominam sobie jak wygladal wczesniej a teraz ahhh tylko się przytulic zabrać do domu i tulic na wieki!
  7. Tak wracając do tych spodni to wlasnie musze sobie zakupić jakieś zimowe cieple heh. Bo mi w takich warstwach to nie za bardzo wygodnie jest;) Pozdrawiam Sffore;)
  8. No kuleczki sliczne.... Ja w zeszłym roku jak Tazza dostałam i naszkolenia chodzilismy i tego sniegu bylo tyle to ja się strasznie dziwiłam, że futro takie lapy ma wielkie jakoś, w domu sie okazało, że miedzy poduszkami miał wielkie kule lodu... Poglaskac biedaka z niedobra Pania prosze;))
  9. [quote name='eria']Sprawiłam sobie prezent urodzinowy w postaci nowego monitora!!! Dotrze do mnie mam nadzieję w poniedziałek ! :)[/QUOTE] Ah to wszystkiego najlepszego;) A psina świetna ;) jęzor i ilość sierści ahhhh masakra;)
  10. Zdjęcia bedą będą jak uda mi się zrbić porządek na kompie bo chwilowo mam po 3 razy to samo zdjęcie a jak zmniejszam to i 4 i mnie szlag trafia;) A dziś mnie olśniło, wiecie? Mianowicie doszłam do wniosku i hodowca potwierdził, że tak być może, że to moje Futro to niegrzeczne jest abym go uspokoiła każała usiąść potem równać i nagrodziła... i wiecie jak nie nagrodzę to znowu jestniegrzeczny oj to sobie narobiłam :D Madrala jedna noooooooooooo
  11. Ahhh piekna polska jesień... Zdjęcia ahh co ja tam pisać będę ;) zdjęcia jak zawsze pikne;)
  12. Oj to duzo tego sniegu musicie mieć. U mnie narazie tylko mróz straszy ale w środe padał śnieg. Tylko zarazsię rozpuścił;)
  13. W Szczecinie dzis mróz i słonce ;) więc jasno jest ale zimno niemiłosiernie. A ja na wybiegi jeżdżę w leginsach i dwóch parach dresów i w dwóch bluzach i kurtce (jednej:P) dwóch parach skarpet i jednej wełnianej, i własnie się zastanawiam co ja zrobie jak jeszcze zimniej bedzie... chyba musze sobie jakies duże spodnie kupić coby pod nimi upchać to wszystko :D Pozdrawiamy słonecznie;)
  14. Karmisz, głaszczesz, bawisz się, zapewniasz dom, bezpieczeństwo, czysty dom :) Czy miał to w schronisku? Jest po prostu inniejszy trochę, może bardziej opanowany ale na pewno szczęśliwy ;)
  15. [quote name='Luna_Lab']Masz racje, nie wiem czemu jestem tu na tym forum, bo widze że to nie forum dla psiarzy tylko (nie powiem kogo) skoro ty tu jesteś!!! Nie wiem jak u Ciebie, ale w mojej miejscowości "zdechł" to nic "złego" mówią tak moi rodzice, sąsiedzi, wszyscy ogółem z bryjowa, ja jestem tak nauczona i nic złego w tym nie widze [B]zresztą siedź cicho bo żal mi sie robi jak patrze na twoje wypowiedzi ;// [/B] sorry za to na górze ale sie na prawde wkurzyłam !!! NIE ZNASZ NIE NIE WIESZ KIM JESTEM A WYTYKASZ MI ŻE NIE KOCHAŁAM SWOJEGO PRZYJACIELA KTÓRY DORASTAŁ ZE MNĄ!!!! ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ!!! Ile masz lat?! Ja mam 14 i widać że ty chyba mniej. Miłe dostałam powitanie od dogomaniaków. ŻEGNAM!!! Dzięki takim jak ty Dogo ma gorszą opinię.[/QUOTE] Ał wydaje mi się, że Cię zdenerwowałam. Bardzo mi przykro:razz: Nie napisałam, że go nie kochałaś;) A co do moich wypowiedzi to ile ich przeczytałaś?:) Bo to jest bardzo ciekawe. A lat mam tyle ile mam :cool3: A i w sumie skoro się żegnasz, to ja już zakończę tą moją super wypowiedź :shake:
  16. Ło co to za facet, padłam i należy dziekowac opaczności, że tak to się skończyło, według mnie;)
  17. Ja po stokroc popieram przedmówczynie! :)
  18. [quote name='jambi_'] no ja rozumiem, że to "wyznanie" tyczyło się raczej mojej "tfórczości" aniźli mnie samej :lol: [/QUOTE] Hmm.. ja nie wiem czy z jest mozliwe kochac Twora a nie kochac Twórcy ;) Gdyby Twórca nie był jaki jest to twór byłby do dolnej części pleców :D
  19. [quote name='jambi_']aaaaaachhhhh! :mdleje: :oops: ... ale dzieci mieć nie będziem :p[/QUOTE] Spoko Spoko ja dzieci mieć nie musze ważne coby piesy były obok ;) A za moje wyznanie na łamach galerii wszystkich wystraszonych serdecznie przepraszam ;)
  20. A gdzie tam;) Nic nie przeoczyłam, uśmiałam się i zastanawiałam jak to jest z marchewką ;) Bo mojej cioci jak była mama i ruda to rodzice mówili, że ja w marchewce znaleźli;)
  21. [quote name='jambi_']oj Saththa, łapa to łapa ;) [B]ta część gdzie sa paluszki i pazurki[/B] - łapa :lol: ja uwielbiam takie duże, mocne, okrągłe łapeczki :loveu:[/QUOTE] Ha w sensie, że stópki :cool3:
  22. Yhh ale w sensie ze dużą "stopa" czy cała łapa?:)
  23. To dobrze, że lepiej ;) 3maj się mocno i się nie daj facetom. Felutka na spacer i pochodzić (no chyba, że leje u Was tak jaku mnie :() Nie myśleć, olać ;)
  24. [QUOTE]Tekla64 [INDENT] no i fota jest a gnat taki na duga sesje hihihi [/INDENT] [/QUOTE] Zgadzam się kość ma od środy wieczur i nadal ją ma:) [QUOTE]eria [INDENT] no właśnie!! taka wielka kość i tylko jedna fota??? [/INDENT] [/QUOTE] Zdjęć jest więcej tj było niestety tylko to się nadaje do publikacji gdyż to futro ruchliwe straszne jest :cool3: [QUOTE]jambi_ [INDENT] kość jak kość, ale jakie on ma fajne łapy! :smile: [/INDENT] [/QUOTE] Bo juz zarosły trochę :eviltong: Wcześniej p o fryzjerze pazury było widać ja strasznie tego nie lubie :cool3:Zawsze mu grożę, że mu pomaluję na różowo :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pozdrawiam ;)
  25. [quote name='jambi_']no jakby Ci tu powiedzieć Saththa... :razz: dawno już zostało dowiedzione, że te piękne ptaki mają raczej niewiele wspólnego z procesem powstawania nowego życia (poza oczywiście powstawaniem nowych pokoleń bocianów), istnieją pewne niepodważalne dowody, że proces ten zachodzi w zupełnie inny sposób.... :evil_lol: [/QUOTE] Aaaaa :mdleje::mdleje::mdleje:Cały mój świat właśnie legł w gruzach. Zburzyłaś moje poczucie dobra i zła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pozdrawiam :) EDIT: Ahhh w czasie pisania posta pojawiła się nowa hmmm teoria na pewnien temat :razz::razz: I ja musze stwierdzić jedną bardzo ważną rzecz, bez względu na konsekwencje jakie słowa me wywołac moga ale: JAMBI JA CIĘ KOCHAM :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ahhhh :cool3::cool3::cool3:
×
×
  • Create New...