Jump to content
Dogomania

Czorcik

Members
  • Posts

    3944
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czorcik

  1. no właśnie kupować karmę za 200zł i nie wiedzieć czy ją dostaje, bo jest duże prawdopodobieństwo że jej nie dostanie , czyli kasa w błoto, może lepiej żebyśmy dziewczynki wszystkie dupki spięły i pożebrały troszkę .
  2. tak tylko , że dla tego psa to jest być albo nie być , ja myślę , że psa trzeba leczyć w DT a potem szaleć z bazarkami i błaganiami o każde 5 zł. do schroniska zawsze zdąży wrócić ,
  3. ja się boje , ze ten pies zmarnuje się tam do końca już , nie jest młody i tu nasuwa się pytanie czy warto jest z nim dalej eksperymentować . Nie wierzę w cudowne uzdrowienie w schronisku :(
  4. [quote name='Guliwer89']Hejka kolejny slodziak bez kasy ;( ja też coś dorzuce niewiele bo slabo w miesiącu ale zawsze dajcie namiary do przelewu ;)[/QUOTE] Witaj Guliwerze :) Widziałeś jaki ten pies jest podobny do mojego Czorta , tylko większy trochę :)
  5. [quote name='bela51']A gdzie nasz Apacz jedzie ? Bo nie doczytalam...[/QUOTE] hmmm ja również jakoś nie doczytałam , do którego hoteliku jedzie Apacz ?
  6. [quote name='gosia2313']No to zostaje Apacz ; )) :klacz:[/QUOTE] i co najważniejsze Apacz Kłapacz nie będzie miał problemu z nowym imieniem :lol:
  7. [quote name='Kinia1984']Moze Apacz:D[/QUOTE] może faktycznie powinien być Apacz, brzmi bardzo podobnie , a nie kojarzy się z gryzoniem. Pierwsze moje skojarzenie jak przeczytałam Kłapacz to było , że on musi nieźle dziobem kłapać :diabloti:
  8. [quote name='anka_szklanka']mili goście zawsze mile widziani ;)[/QUOTE] czyli już nie mamy jak się wymigać od wizyt w Nosku hehehe:eviltong: Będziemy jeździć jako pozoranci :diabloti: i przyzwyczajać buntowników, że człowiek wcale nie musi być zły hehhe
  9. Dokładnie tak , żadne zdjęcia nie oddają tego ile ten pies ma uroku w sobie
  10. [quote name='anka_szklanka']Fajnie, że odwiedziliście psiaki, Sara dzięki takim spotkaniom może w końcu przekona się, że nie ma obaw przed obcymi. Bo jak już się przekonana to jest po prostu cudowna, tylko pieszczoty i wygłupy jej w głowie :D[/QUOTE] pytanie tylko czy Twoja mam zniesie te nasze wizyty :)
  11. nie ma co mu się narzucać , tylko po woli zachęcać . Guli to jest jakiś cholerny magik z tym psem hehhehe
  12. witam , jestem na zaproszenie Gosia2313 :D ja na początku lipca wspomogę finansowo. Wątek Kłapacza porozsyłam gdzie się da. Poproszę numer konta gdzie można przelać kasę .
  13. Byliśmy w sobotę w Mokrym Nosku gdzie obecnie przebywa Dosia. powiem wam , że ten pies to jest sama słodycz i oaza spokoju. Tak zrównoważonego psa to dawno nie widziałam . jest bardzo spokojna i taka kochana. pieszczoch potworny. Ludzi się nie boi , wręcz lgnie do głaskania. Taka kochana nie duża psinka , która najbardziej w tej chwili potrzebuje swojego człowieka. Dosia jest po prostu niesamowita, psiak który nie sprawia kłopotów :D
  14. Sara ech Sara . Faktycznie nie lubi facetów , hehhehe kobiet też nie za bardzo , jak na pierwszy raz zobaczyła 4 nowe osoby , faceta i trzy kobiety, nie za bardzo jej się to spodobało. Jest nie ufna to fakt, ale jednocześnie jest bardzo ciekawska. Szczekała na nas i nie bardzo pozwalała na zbytni kontakt, ale co chwila wracała do nas jeszcze raz na nas popatrzeć . Widać było , ze jej dystans do nas wcale nie wynika z tego , ze jest zła, nie dobra czy agresywna, po prostu jest po przejściach i się bała nowych osób. Jak kogoś pozna tak jak np. właścicielkę Noska to szaleje jak przystało na młodziutkiego psiaka :D Obwąchała nas wszystkich , od Guliwera nawet jadła z ręki. :D Jak obserwowaliśmy jej zachowanie w stosunku do osoby którą już poznała to jest naprawdę wspaniały pies , pieszczoch potworny i taka wesoła ech Sarunia obyś jak najszybciej znalazła swój domek .
  15. sobotnia wizytę można spokojnie uznać za udaną. Kajtun do nas trzech kobiet podchodził z dystansem, smakołyki oczywiście a jakże pobierał od nas , bo niby czemu nie , ale żadnego głaskania , albo chociaż jakiś oznak sympatii to nie . A my żeśmy nie nalegały. Nie ma co naciskać, następnym razem pójdzie nam lepiej :D co najważniejsze nie chciał nas zjeść , trochę na dzień dobry obszczekał , myślałam , że będzie gorzej. Za to miłe zaskoczenie co do Guliwera , jego wyraźnie poznał i się cieszył na jego widok , nie wspominając o tym, że władował się Guliwerowi na kolana i oddawał się rozkoszy pieszczot.:D Widać , że w Nosku jest szczęśliwy, bardzo zadbany , wpatrzony w panią Małgosię jak w obrazek. Wystarczy , że słowo powie , a on od razu na Nią patrzy. Powiem wam , ze aż miło było popatrzeć na niego :D Sarę opiszę na jej wątku :)
  16. [quote name='anka_szklanka']jestem tego bardzo ciekawa, moja mama mówi, że masz w Sobie hmmm to coś, że psy Ci ufają... ;)[/QUOTE] Bo Guliwer to jest taka dobra dusza, raczej nie posiada negatywnych cech oprócz lenistwa do nauki i brzydkiego słownictwa. A psiaki czują , ze to pozytywny typ. W sobotę prawdopodobnie będziemy w Nosku , musimy zobaczyć na żywo wszystkie te cuda :)
  17. jaka klata na tym zdjęciu :D paker , taki mały Pudzian :D
  18. w sobotę planujemy jechać z Guliwerem i Borsuq do Noska w odwiedziny, muszę zobaczyć w końcu naszego wariata na żywo. A co do chomika to przypuszczam, że Kajtun nie widział na oczy takiego zwierza.
  19. [quote name='mmd']Musiał być niezły syf, skoro psinek pawia puścił :diabloti:[/QUOTE] hehehheheheh ale się uśmiałam. Ale to fakt za ciekawie to nie jest hehehhehehe a teraz jeszcze dodatkowo kanapa z tyłu jest tak w sierści , że nie długo sama zacznie szczekać . oj Guli Guli odkurzanko Cię czeka :) A Kajtun nawet jak guliwera pogryzie to Guli i tak nie ustąpi, wziął sobie za cel zaprzyjaźnić się z Kajtunem i koniec kropka , będą się ścierać dwa charakterki :D
  20. Kajtun wraca od lekarza, nie był operowany, prof. nie widział takiej potrzeby , na razie jest wszystko OK. Więcej informacji na pewno poda Alice :) Piesek coś , troszkę nie ciekawie znosi jazdę samochodem, dzisiaj drugi raz zwymiotował Guliwerowi w samochodzie .
  21. jak na razie wiadomo, że Guliwer wystartował z Warszawy i jest w drodze do psiaka :)
  22. No i dobra !!! super ekstra :D Napiszę Guliwerowi karktę i dam w łapę co ma zabrać z lecznicy i co później zrobić , mam nadzieję , że ogarnie, w miarę bystry jest :D
  23. no i Galanty przyjmuje w Warszawie co nam zdecydowanie ułatwia transport
×
×
  • Create New...