Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. A teraz trochę sztuki przez małe sz:diabloti: Pudełka maja ponad miesiąc nie było czasu zrobić fotek [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/scrap/box13.jpg[/IMG] I magnesy jeszcze muszę poeksperymentować z klejami:cool3: [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/scrap/magnez01.jpg[/IMG]
  2. [quote name='jamnicze'] [B]Od wczoraj Saidi palma odbija, tzn. wróciła jej cała werwa i chęć do zabawy. Łobuzica nie chciała wczoraj nawet wrócić na wołanie co by m jej nie złapała tak chciała biegać. Dzisiaj byłyśmy w ogródku ze znajomą beagielką i dziewczyny się wyszalały. Myślę, że ten jej dystans mógł być jednak podyktowany ciążą urojoną, na szczęście bez mlekotoku.[/B][/QUOTE] A mnie się wydaje że nasze trójmiejskie baski już czują wiosnę Mośki też się rozszalały wczoraj i trzaskają kilometrażówkę po domu góra do sypialni a materac na dół po schodach do salonu po każdym fotelu do drzwi z powrotem do salonu i na góre i tak kilka razy dziennie. A potem padłe kładą się spać. Najlepsza zabawa to jazda ślizgiem po panelach w holu do drzwi wejściowych i z powrotem krótki rozbieg i ziuuup i potem skok na fotel który stoi na drodze ślizgu:evil_lol:.
  3. Mnie by wystarczył 1 zwykły odkurzacz na górze i jeden na dole. Najczęściej wygląda to tak, że idę na górę po coś drapie się po głowie ooo trzeba poodkurzać i myśl gdzie jest odkurzacza a na dole. No to złażę najczęściej już ze schodów znajduje sobie coś innego do posprzątanie i po godzinie jak mi się przypomni ooo miałam poodkurzać na górze to mi już motywacji brakuje by wziąć ten odkurzać i zatargać go na górę. I o to się cała sprawa rozbija. A jak bym miała odkurzacz na górze to bym wyniosła coś do składzika w nieczynnej łazience i będąc już na górze poodkurzała. I teraz do sedna tak jestem leniwa i nie chce mi się targać odkurzacza po schodach:diabloti:.
  4. [quote name='C&B']:roflt::roflt::roflt: A mi od pewnego czasu śni się, że gonię Pradę po polu i nigdy nie mogę jej dogonić :shake: Dlatego teraz jak pies się oddala choć trochę zaczynam panikować :oops:[/QUOTE] [FONT=Tahoma]U nas z baskami to nie sen a rzeczywistość. Ostatnio przyjechał rzeczoznawca (gościu wjechał na w tył auta) i wyszedł na chwilę bo jakiś kwitów zapomniał po chwili wraca coś tam pisze i po 5 minutach, a zapomniałem wypuściłem psa (dodam, że jeszcze nie mamy ogrodzenia). [/FONT] [FONT=Tahoma]Wczoraj proszę kuriera niech pan trzaska drzwiami bo inaczej się nie zamkną i psy uciekną. Wszedł trzasnął drzwiami jak wychodził już nie. I co łapanka po wsi. Jak mają dobry dzień to dadzą się złapać a jak nie bawmy się w berka u wielkiej uciesze psów.[/FONT]
  5. Witam się pierwszy raz i za pewne nie ostatni. Maluchy super uwielbiam te małe nieporadne karakany:loveu:
  6. [FONT=Tahoma]A teraz z innej beczki. Pamiętacie jak pisałam, że Jogi stracił apetyt. W skutek czego wygląda jak półtora nieszczęścia. Rozwiązanie znalazło sie same i ma zaledwie 20cm:cool3:. Podczas sprzątania kuchni kopnęłam miski na panele do holu by umyć kafelki w kuchni (przecież schylać się nie będę). I tak sobie stały, patrzę a Jogi dopada się do mich i pożera całą zawartość. Skojarzyłam fakty póki misorki stały w przedsionku na brązowych kafelkach nie było problemu z jedzeniem. Ustawiłam je w kuchni na szarych kaflach, Jogi przestał jeść , stoją na brązowych panelach Jogusiowi wrócił apetyt. [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Jak to czasem własne lenistwo rozwiązuje problemy. Może to przekona niektórych, że posiadanie 2 odkurzaczy w dwupiętrowym domu ma sens:evil_lol:. [/FONT]
  7. [quote name='deer_1987']Z ciekawosci spytam czemu lubisz przepalone? :razz: Dziekujemy! :loveu: przydadza sie :) w piatek znow tam jedziemy to sie dowiemy jak tamta kobieta oceni to wszystko. Na pewno przed nami jeszcze dluga droga... szkoda ze tak malo wiadomo o tej chorobie u psow... leczenie to takie testowanie co i w jakiej dawce pomoze..[/QUOTE] Czemu przepalone, chyba przez to, że na przepalonych uciekają drobne szczegóły. Ja postrzegam świat jako zbiór wielu szczegółów, to mi bardzo przeszkadzało na rysunku i malarstwie w szkole. Maluje martwą jakiś czajnik i odbijający się w nim Veluks i całą masę innych pierdół które się w nim odbijały. I za ten veluks i tą masę pierdół na tym czajniku zawsze mi się obrywało, że nie maluje syntetycznie. I chyba dlatego tak bardzo lubię przepalone fotki. Cały czas myślę o Niuni nawet jak się nie udzielam na forum, nie będę się wdawać w szczegół mam tylko nadzieje, że pomoże moja magia:evil_lol:
  8. To ja wam jeszcze mój opowiem sen kilka razy mi się śnił. Chodzę po mieście i toczę sobie kulkę z taśmy klejącej jak jest już wielkości ponad metra to rzucam tą kulą w małe dzieci, a potem jadę samochodem i oczywiście auto nie ma hamulców i trzeba otworzyć drzwi i hamować butami:cool3:.
  9. [quote name='Asiaczek']Oj, cienka, cienka, sama piszesz głupoty... Ja generalnie ZAWSZE myślę pozytywnie, ale nie w przypadku drogowców. To są wyjątki w moim pozytywnym myśleniu... Pzdr.[/QUOTE] No juz gorzej jak jest teraz nie będzie więc może być tylko lepiej.
  10. Zdjęcia fajne (uwielbiam Twoje fotki zwłaszcza te przepalone jestem maniaczką przepalonych zdjęć), ale jak się czyta to się smutno robi na sercu cały czas dopinguje Nunie i Ciebie by nie zabrakło Ci wiary, że będzie dobrze.
  11. Akurat szafki są jakieś 20cmm niżej niż okna na szczęście Jogi ma jeszcze tyle przyzwoitości by nie wskakiwać na szafki kuchenne.
  12. Normalnie głupoty gadasz. Przecież budują nawet węzeł zjazdowy łączący siódemkę z obwodnicą trójmiasta już stawiają wiem bo widzę go z okna. Trochę to jeszcze potrwa ale trzeba myśleć pozytywnie kiedyś skończą.
  13. Przestań kiedyś w końcu zbudują tą trasą szybkiego ruchu Warszawa-Gdańsk i szybką kolej :)
  14. [quote name='Asiaczek']Niedługo juz będzie PO pracy, mieszkasz i tak daleko, baski masz. Jedynie owiec brakuje...ale zawsze można je narysować hahahaha..... Pzdr. Pzdr.[/QUOTE] To ma być daleko no proszę Cię dla mnie daleko to Ustrzyki Dolne a nie wiocha granicząca administracyjnie z miastem Gdańsk.
  15. Mośki to rządzą w salonie śpią tam, bawią się nawet jedzą (tz. dobra luksusowe marchewki, kości, przysmaki) i czasem pozwolą nam tam posiedzieć :cool3:. Czyli w nocy teoretycznie mamy spokój bo śpią na dole. No chyba, że Jogi chce spać z nami to mamy nocne batalie o łóżko i kołdrę. Jogi to powinien startować w skokach wzwyż dla niego parapet na wysokości 110cm to żadna wysokość
  16. Joguś woli filmy:cool3: fotki go nie interesują.
  17. No właśnie chromolić pracę wyjechać gdzieś daleko mieszkać w szałasie i paść owce:cool3:. Albo jeszcze lepiej niech owiec pilnują baski.
  18. Ale będą opowieści dziwnej treści:evil_lol:
  19. Za to ja zawsze wszystko przeżywam jak mrówka okres a moje sny to dopiero ekstremalne na szczęście rzadko je pamiętam. Zresztą takiej czarownicy jak ja pewne rzeczy pokazują się bez konieczności spania:evil_lol:
  20. Nawet mam ze 2 zaległe pudełka :evil_lol: i kleją się właśnie pierwsze próbne magnesy:cool3: Szykuje też takie z baskami :lol:
  21. Joguś spał przytulony do mojego boku:cool3:
  22. Wyzdrowiałam :multi: I tak sobie myślę, że chyba jestem po prostu chora na pracę mam wolne i nagle wspaniale cudownie wyzdrowiałam. Efekt nie mogę chodzić do pracy:evil_lol: A tak na poważnie to 7 dni minęło i choroba jak niespodziewanie przyszła tak samo niespodziewanie poszła (wczoraj jeszcze dogorywałam) dziś czuje się normalnie.
  23. Ale fajne szczylki właśnie sobie oglądamy z Piną ona uwielbia oglądać baski na kompie :lol:
  24. Jak to mówią dla każdego coś miłego ale fakt Tosiek wymiata:eviltong:
  25. Witam wieczorowo super, że już jesteś z nami;) Zdjęcia królikasa wymiatają:cool3:
×
×
  • Create New...