Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. mośki preferują kanapę wszystkie posłanka idą w strzępy. A ja nawet osobiście dostałam Pestkę i Kari na maila tylko czekam jak małż przestanie łapkami machać i będzie łaskawy zainstalować mi Rara w kompie.
  2. [quote name='zielona']To nie może okna zasłonić? Jak nie ma zasłonki to kocem haha.[/QUOTE] Ma roletę ale i tak mu świeci. Jemu nawet księżyc w sypialni świeci mimo, że jest z drugiej strony domu. Ale jak to Tomek powiedział jak zamknę oczy to go widzę i mi świeci.
  3. [quote name='Zuza i Noddy']Ale świetnie te lalki wyglądają. Fajnie mieć tyle ciekawych pomysłów na urządzanie domu, powinnaś pracować jako dekorator wnętrz ;)[/QUOTE] Gablota pełni też funkcję lampy tego nie widać ale jest oklejona folią (taką samą jak okna) by się w środku towarzycho nie kurzyło. Wcale nie fajnie mieć tyle pomysłów człowiek nie może wtedy funkcjonować jak każdy normalny ludź (bo go pewne braki lub przypadkowe połączenia kolorów dręczą). Na dekoratora się nie nadaje powystrzelałabym połowę klientów na wstępie (do takiej pracy trzeba mieć anielską cierpliwość do ludzi ja jej nie mam) [quote name='M&S']Jaka kolekcja!!!! witany się porannie:)[/QUOTE] Cześć cześć :) [quote name='jamnicze']Hmmmm, ja tam za barbi nigdy nie tęskniłam, zresztą pokazały się w Polsce jak ja już skończyłam dzieciństwo ;) Zdecydowanie więcej miałam różnych zwierzątek :), a do dzisiaj zbieram figurki jamnisiów :) Hej, i jak tam fotki, wyszło coś ciekawego z naszego spotkania?[/QUOTE] Wiesz co nie wiem co wyszło wczoraj jak Tomek poszedł na piłkę, chciałam te fotki znaleźć na jego kompie i wystawić ale nie znalazłam. A dziś jest zły (bo mu słońce świeci w monitor) i macha rączkami to nawet nie podchodzę.
  4. [quote name='Asiaczek']A miałas kiedys taką ochote na WSZYSTKIE Holidejki? Trochę zazdroszczę takiej zabawy, ale ja w tym czasie bylam na trasie W-wa - Trencin:) Pzdr.[/QUOTE] Marzy mi się by wisiały w szklanych boksach na klatce schodowej zdobycie całej kolekcji nie jest trudne praktycznie każdą lalkę można kupić w oryginalnym pudełku nigdy z niego nie wyjmowaną. Fajnie było nie powiem, jedna z bardziej udanych imprez
  5. [quote name='Asiaczek'] Ciekawe, jak ta imprezka-niespodziewajka wyszła:) pzdr.[/QUOTE] Wyszła, wyszła mina solenizanta bezcenna :) Siedzieliśmy do 2 w nocy :)
  6. To może jeszcze coś o nich napiszę. Pierwsza Holidejka została wydana w 1988 roku z okazji świąt bożego narodzenia (dedykowana była oczywiście dzieciom). Ale stała się prekursorką wszystkich kolejny serii lalek kolekcjonerski dla dorosłych. Od tej pory firma mattel pomyślała też o tych dorosłych fanach długonogiej piękności. Holidejka jest wydawana do dziś zawsze pojawia się na trochę przed świętami Bożego Narodzenia czyli w sierpniu-wrześniu:evil_lol:
  7. gratulacje. I tak na marginesie jak się tak czasem posłucha co ci sędziowie na wystawach gadają to się zastanawia co oni biorą i, że chyba powinny zmienić dilera bo się im czasoprzestrzeń zakrzywia.
  8. Nie no sweterek wymiata ;)
  9. Dziewczyny rok po roku kolejno 2004 i 2005 rocznik [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg195/scaled.php?server=195&filename=005gll.jpg&res=medium[/IMG] Ta zielona jest moja ulubioną zobaczcie jakie ma fajne doklejane rzęsy [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg215/scaled.php?server=215&filename=006up.jpg&res=medium[/IMG] A tej musiałam zrobić na nowo loki (nawet mi wyszło:diabloti:) po wyjęciu z pudełka z loków wiele nie zostało wyglądała jak przychlast [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg820/scaled.php?server=820&filename=007jp.jpg&res=medium[/IMG] Tu widać jak na przestrzeni lat zmieniała się stylistyka lalek lala z 1995 roku (modne wtedy duże oczy -ala manga, z mocnym makijażem oraz usta z charakterystycznym rozdziawem i koniecznie czerwone :razz:) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg267/scaled.php?server=267&filename=008idkh.jpg&res=medium[/IMG] i 2008 twarz zdecydowanie delikatniejsza tu akurat tez czerwone (co już nie jest regułą). Z gęstością rzęs trochę tu przesadzili [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg543/scaled.php?server=543&filename=009gch.jpg&res=medium[/IMG] I ostatnia rocznik 98 fajną ma kieckę ale trochę za krótką do swojego stojaka, więc stoi na rolce papieru toaletowego :evil_lol: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg210/scaled.php?server=210&filename=010ef.jpg&res=medium[/IMG]
  10. Zdjęcia średnie (ja nie mam zdolności fotograficznych) To najpierw cała gablotka nie jest to może szczyt dizajnerstwa ale dostaliśmy ją za darmo wiec jest to jej atut. Na dole świeci tylko jedna świetlówka (powinny 3) ale jeszcze nikomu się nie chciało pomyśleć o wymianie. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg545/scaled.php?server=545&filename=001qqc.jpg&res=medium[/IMG] Widok na boczek gablotki w oknie odbija się moja lampa (zdjęcia jak dorobię się drugiej w salonie ;P) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg830/scaled.php?server=830&filename=002smc.jpg&res=medium[/IMG] No i wdzięczące się dziewczyny [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg692/scaled.php?server=692&filename=003kzw.jpg&res=medium[/IMG] Ta ma troszkę za bardzo podkreślone oczy moim zdaniem [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg195/scaled.php?server=195&filename=004mbu.jpg&res=medium[/IMG]
  11. No właśnie Elunia mogła by wziąć przykład z [B]Bundustar[/B] i [B]MMM[/B]. Przecież nikt od razu nie namawia na galerię:diabloti:
  12. Pina do dziś potrafi w domu się załatwić mała złośnica zawsze jak się w nocy obudzi i nie uda się jej dostać do naszej sypialni :mad:
  13. Pokaże pokaże ale nie będziecie się śmiać?
  14. A co tu pokazywać 2 nieproporcjonalne baski jeden jeszcze za gruby i drugi za chudy. Jak nikt nie będzie się śmiał to mogę na dniach pokazać kolekcję (zastrzegam mini kolekcję) lalek. Dziś jestem zajęta bo znajomy ma urodziny i robimy przyjęcie niespodziankę (u nas w domu), w końcu to ostatnie urodziny przed magiczną 50siątką. Wszyscy wiedzą, że to impreza urodzinowa prócz samego zainteresowanego :evil_lol:
  15. A ja chce zobaczyć mamuśkę Kari z "córcią" :)
  16. Ja w swojej naiwności też na to liczyłam ale cóż dzisiaj było -12 i wszystko pokryło się białym lukrem i dziś jest ładnie choć mroźno Ale czemu to się zdublowało to nie mam bladego pojęcia
  17. Ja w swojej naiwności też na to liczyłam ale cóż dzisiaj było -12 i wszystko pokryło się białym lukrem i dziś jest ładnie choć mroźno
  18. No tak ale jeszcze tydzień temu Pina spała cały dzień i całą noc. Tylko szalał Joguś biedaczek sam bo Pina co najwyżej mogła na niego burknąć lub użreć.
  19. Biega jak nienormalna i po tej zimnicy też biega, właściwie szaleje. Śpią z Jogim do wieczora a jak się tylko ściemni zaczyna się szaleństwo.
  20. [quote name='Asiaczek']A z tych chmur to chociaz cos było...? pzdr.[/QUOTE] Ogólna szaruga i ciemnica
  21. [quote name='A&L']Czyli pozostało Ci czekać do wiosny, wtedy pewnie się ożywi :) To niezła z niej zadziora - brata tak potraktować! :P Ja bym tam wolała kluskami się opiekować, ale jak kto woli :D[/QUOTE] Jak to mówią oby do wiosny :) A Pina to zawsze dominantka była, na dzień dobry (jak się Jogi pojawił u nas) to mu wciry spuściła, a potem jeszcze Zina poprawiła. Eee takich targów to sobie nie odpuszczę nie ma bata ;) [quote name='M&S']Witamy sie słonecznie:):)[/QUOTE] Hej u nas dzisiaj gęsto zalegają chmury
  22. [quote name='A&L']Mi Lena też przytyła na zimę, ale już to ogarnęłyśmy na szczęście. Najgorsze było to, że nawet tego specjalnie nie zauważyłam, bo była zarośnięta, a jak wyszła od fryzjera, to myślałam, że to nie ona. Fryzjerka mnie jeszcze opieprzyła, to sie poprawiłyśmy i już wygląda w miarę ok ;) Nie przypominam sobie żebyś mi mówiła o Jogim, ale być może mam sklerozę :P Skoro jest tak, jak mówisz, to faktycznie lepiej nie stresować siebie i psa :) A jak tam plany na ciąże Piny - będzie czy nie? ;>[/QUOTE] Ja nie miałam możliwości odchudzenia Piny, bo skoro sama zmniejszyła sobie porcję, to by ją odchudzić musiałabym ją głodzić dosłownie. Pina nie należy do żartych basków po prostu większość zimy nie ruszała się z kanapy i jeszcze tak użarła Jogiego jak jej przeszkadzał, że do dziś mu się rany goją. Plany były małż się napalił (ja byłam średnio zdecydowana) ale możliwość pojechania w grudniu na targi rękodzieła do Poznania (zamiast opieka nad kulkami) jest bardziej atrakcyjna. [quote name='M&S']Cześć Baski:)[/QUOTE] Cześć wilczaki misiaki :)
  23. Hejka wieczornie :)
  24. Kasia a jak tam zaliczenia? Wszystko od razu na plus
  25. [quote name='deer_1987']Czemu nie dajesz Jogiemu jesc? :mad:[/QUOTE] Pełne michy stoją [quote name='Iza.']Ad1 Jupiii!!! Schudnie :diabloti: Ad2 Znowu ? :O :O[/QUOTE] 1 Czyli wszystko zgodnie z planem i przewidywaniami 2 Znowu:placz: [quote name='gosiaja']jogi na pewno chciał gdzieś zadzwonić[/QUOTE] Tak do Azisa by spytać kiedy wpadnie na pivko i meczyk [quote name='Buszki']Że wiosna idzie,to fajnie :).U mnie w końcu oczary zaczynają kwitnąć ;) (zdjęcia później). A z tym telefonem,to Joguś chyba przegiął :evil_lol:.[/QUOTE] Piną jestem zdziwiona spodziewałam się tego gdzieś za miesiąc bo zaraz maja mrozy przyjść. Oj ostro przegiął to 3 w jego karierze mój telefon [quote name='M&S']Ciekawe....u nas zima:( No wlasnie, głodzisz go zwyczajnie!!![/QUOTE] U nas dzisiaj nawet słoneczko na chwilę wyszło. A Jogiemu to z tym jedzeniem to się w dupie poprzewracało z nadmiaru dobrobytu. [quote name='Asiaczek']Jak się rozbestwiło Księżniczkę, to teraz ma isę Królowa, hahaha.... Pzdr.[/QUOTE] Ale w koronie menda chodzić nie chce [quote name='A&L']Cześć Mośki! Nieźle, jedna - przeżarta, drugi - przegłodzony :evil_lol: A jakie wyniki Pinki na wystawie, bo albo nie doczytałam, albo nie napisałaś? Jogiego nie wystawiacie?[/QUOTE] Właściwie przeżarta nie jest dobrym określeniem. Ona nie jest żarłokiem a zimoym leniwcem:razz: jej się nawet mordą nie chce za dużo mielić i zmniejszyła sobie dawkę żywieniową (sama), z kubka na pół kubka. Bo się nawet przy misce nie chciało stać, lepiej poleżeć na kanapie:cool3:. Ja już chyba nawet kiedyś gdzieś u kogoś odpowiadałam Tobie na to pytanie. Nie wystawmy Jogiego bo chłopak jest niecierpliwy i nie znosi czekania, bo jemu po 5 minutach się nudzi i się zaczynają sceny dantejskie (krzyki, piski, wycie, szamotanie, przegryzanie ograniczeń- smycz, klatka itp.) My się męczymy Jogi się męczy nie ma to sensu. Wyskoczył (wyrwał się ze smyczą) raz kiedyś na ring, jak były prezentowane yorki, bo miał ochotę na zabawę. Dobrze, że sędzia był w miarę ok tylko sie zaśmiał czy już czas na Basenji... Nie chce się denerwować co każdą wystawę [quote name='Asiaczek']Wszystkie wyniki z wystawy sa w dziale" Basenji na wystawach":) pzdr.[/QUOTE] Dzięki Asiaczku;)
×
×
  • Create New...