-
Posts
1860 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moni12
-
Miska ma transport 09.12 do domu. Musze jeszcze dogadac szczegóły.
-
I ja dołączam się do życzeń. Wszystkiego co najlepsze, a że jestem laikiem kompuretowym podłączam sie pod ten piękny bukiet Ona 03
-
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
moni12 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To tak jak i ja .Wchodzę na wątek chociaż wiem , ze Jej już nie ma i nic nowego nie przeczytam, typu,ze ma sie się dobrze w nowym domku i ,że tam spędzi swoje ostatnie dni , miesiące a nawet lata. Żal cholerny żal, ze musiała odejść od nas w taki sposób!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='JOHANNALIND']Dziewczyny nie kłócić się- to nikomu nie pomoże. Józwa pisała, że nie może i tyle, a nie zawsze wszyscy mają czas i możliwości by pomóc. Ja jestem na Dogomanii od niedawna- bardzo szybko zaangażowałam się w kilka wątków, pobrałam sobie deklaracji, aż w którymś momencie zorientowałam się, że Dogomania zajmuje w moim życiu więcej miejsca niż inne sprawy- moje dzieci, moje zwierzaki, dom itd. Człowiek nie może tylko tym żyć- na świecie jest bardzo dużo okrucieństwa i dużo cierpiących zwierząt, ale jesteśmy też my ze swoim własnym życiem, którego nie możemy przeżyć na pół gwizdka. Muszę poświęcić też czas swojej rodzinie i swojej suni oraz kotom, bo jaki sens jest pomagać innym zwierzakom, jeżeli nie ma się czasu dla swoich? Józwa zrobiła to, co uważała za słuszne...[/QUOTE] No własnie napisałaś to co u mnie było ostatanio. Ja tez troche zaniebdałam i prace i dom i rodzinę, więc dziś starałam sie nadrobić . Jutro wieczorkiem skontaktuje sie z przyszłym właściecielem Miśki.
-
Muszka ze stodoły już śpi na kanapie- Ma super domek!!
moni12 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Suńka przecudna . -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
moni12 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudzinko hopsaj na góre . -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
moni12 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Beziku Ty grzeczny juz bądz, bo warunki na drodze tragiczne, więc chociaż TY bądz spokojny .Trzymam kciuki . -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
moni12 replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']dziewczyny - mam propozycje...trzeba zająć sie tym psem...mało,ze stracił noge to w skutek wypadku - oślepł [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m610/anita_powiat/P1010037.jpg[/IMG][/QUOTE] Co proponujesz? -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
moni12 replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhata']Wczoraj pod moją ptracą był młody psiak (ok 7 miesięcy). Wysłąłam swoje dzieciaki, zeby dały mu jeść. Potem co przerwę na dyżurze ciągle wyglądałam przez okno. Patrzyłam jak stoi i marznie. I biegałam od okna do łazienki(bo w łazience można sie wypłakać) Pracowałam do 14. Nie było go potem. Dzi do pracy nie dojechałam z powodu warunków klimatycznych. Tereny podmiejskie zasypane. I tak myślę o tym psiaku. I obwiuniam się, że mu nie pomogłam. I ile jeszczea takich obrazków będę oglądać? Ta cholerna bezradność...:-( Aniu ja dziś miałam podobną sytyacje, siedzę i rycze. Byłam zdecydowana złapac psinke ,ale ona musiała być bita bo tak się bała , ze jak jedzenie jej dałam to musiałam odejść, kazde wyciągniecie ręki to ucieczka. Piękny ogromnie zarosnięty i pokudlony sznupek i cała masa lodu w tych dredach. Jakby mało było maiał na szyji sznurek grubości jej łape z ogromnym supłem , nawet nie mogłam sprawdzić czy ją nie dusi ten sznur , bo tak wyglądało. Ogarnia mnie bezradność. -
ooo taak.Niech jej się szczęści.
-
[quote name='Lolalola']strasznie sie ciesze cioteczki:):)popije to grzancem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!strasznie sie ciesze,ze Miska bedzie miec superrrr dom:)[/QUOTE] A ja popije ta wiadomośc piwkiem , tez cholernie cieszę sie ulżyło mi , że domek ok .
-
Ode mnie troche ponad 70 km.Tylko problem jest taki , ze mąż nie bardzo lubi jeżdzic po stolicy .Ten typ tak ma.
-
[quote name='JOHANNALIND']Szybka z Ciebie dziewczyna:) Kto będzie jechał?[/QUOTE] No jak na typową blondi z kawałow to nawet tak. Decyzje o sterylce u Jamorka podjełam szybko i sama , o tym domku też i teraz transport jest prawie załatwiony. Mam nadzieje , ze to dobre decyzje blondynki :evil_lol:,ale bez Was bym nic nie zrobiła. Dziękuję wam z całego serca!
-
Transport załatwiam na 9.12 .Pewno ,ze tak bym chciała , ale ja nie jężdząca jestem.Za to jako pilot mojego męża sprawdzam się świetnie:evil_lol:Miske mam dowieść do nas i stamtąd odbierze ją koleżanka . To tak na dziś ,ale chętnie bym ją z Tobą dostarczyła,ale jak urobić męża????????????:diabloti:
-
Nie no aż mi się łezka zakręciła. Super . Miśke daje mu na bank tym bardziej , ze mi powiedział , ze zawsze możemy ją odwiedzć.Johannalind wielkie dzięki.
-
Cud miód sniegowa dziewczyna. Widać ,że super się czuje po zabiegu.Tylko cisza o domku.:shake:
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
moni12 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja jutro poczytam i pomyślę chociaz o jednorazowym grosiku. Śliczny chłoptaś o cholernie smutnych oczach. -
Józwa Ty pilnuj tej małej suni sasiadów. No jak psina moze lezec na śniegu w takie mrozy. Serce sie kraje.
-
No i ja czekam jak na szpilkach.
-
Tula rozumie, ze nie doszły do Ciebie pieniązki z fb od Ewy S?
-
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
moni12 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*]Dla Ciebie kochana . -
Tak trzymamy kciuki za jutro i moze juz 9.12 Miska będzie miała domek.