Jump to content
Dogomania

kiniaaa

Members
  • Posts

    1256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiniaaa

  1. W końcu do was dotarłam, z małym poślizgiem, ale dotarłam :evil_lol: Po pierwsze, muszę napisać, że bardzo mi się podoba imię Twojego psiaka, bo miałam jako dziecko owczarka niemieckiego o imieniu Cezar - dlatego taki sentyment ;) Do drugie, jest śliczny :loveu: I teraz ja się Ciebie zapytam- co Ty mu dałaś, że on tak padł? :diabloti:
  2. Basiu, dawno nie pisałaś o łapce. Już wszystko gra? :)
  3. Doti, strasz nas więcej dobrze? Lubię być straszona w ten sposób :) [SIZE="1"]ps. piękny makijaż ![/SIZE] Pixunia śliczna, ten jej gruby kłak :loveu: Zgadzam się z Anią, mogłoby być więcej fotek, nie obrazimy się :evil_lol:
  4. [quote name='deer_1987']a mojego posta pominelas :mad: :diabloti:[/QUOTE] mojego też :diabloti: pewnie dlatego, że na poprzedniej stronie jesteśmy i nasza zabiegana Ania nie zauważyła:eviltong:
  5. Ula, czy Noruś ostatnio porzucił swoje wiejskie eskapady ?? Nic ostatnio nie piszesz, to chyba znaczy, że nie ucieka :eviltong:;)
  6. Fajny kociak :) Co do wyboru czy kupować aparat czy kabel, to ja bym wybrała aparat :evil_lol: Jeśli tylko taki do zdjęć codziennych, to cyfrówka wydaje mi się, że będzie najlepsza. Np. Canon Powershot, ponoć dobre aparaty w stosunku do swojej ceny ;)
  7. [quote name='pati3334']A właśnie jeśli o kąpiel chodzi , pani w hodowli już ja kąpała. A podobno po 3 szczepieniach..... Ukąpać ją po szczepieniach czy teraz można?[/QUOTE] U nas też Antoś miał pierwszą kąpiel u hodowcy, kilka dni zanim go odebrałam ;) I później nie kąpałam chyba z 3-4 tygodnie... jeśli się w niczym nie wytarza i nie będzie śmierdziała, to nie musisz jej kąpać w najbliższym czasie.
  8. [url]http://i51.tinypic.com/345iq35.jpg[/url] kocham takie szczeniaczkowe pychole :loveu: Pati, ona nie jest gruba, nie martw się. Jeszcze urośnie w górę, a wszystkie szczeniaczki wydają się kluseczkami- ale gwarantuję Ci, że już po pierwszej kąpieli odkryjesz, że pod tą ogromną warstwą szczeniaczkowego włosa kryje się chudzinka :evil_lol:
  9. Takie małe, a już w łóżeczku zapakowane :lol: Wiedzą gdzie najlepiej :loveu: Wycałuj dzielną mamusię :)
  10. [quote name='barberry'] Ja nie wiem o co jej chodzi z tą suszarką... Chyba, że zapamiętała sobie, że to przyjemne w zimie kiedy "rozmrażałam ją" suszarką po spacerze przy -20 :diabloti:[/QUOTE] Ha, ha, ha :evil_lol: A wiesz, że coś w tym może być? :eviltong: Bo ja mojego z kulek "rozmrażam" w wannie!
  11. [url]http://img18.imageshack.us/img18/1478/img1637uc.jpg[/url] jaka panienka z łapką w górze :loveu: też bym chciała, żeby mój tak reagował na suszarkę... on lubi jak ja suszę moje włosy, wtedy zawsze przyleci i siedzi obok mnie, ale jak jego suszyć to niee :shake:
  12. [quote name='pati3334']jak by co karmię ją royalem canin i nie mam zamiaru zmieniać karmy:)[/QUOTE] Tak jak już pisałam to w porządku, nie zmieniaj jej ;) Wiele osób twierdzi, że nie wart swojej ceny i ma znacznie tańsze odpowiedniki, jednak jak już szczeniak był karmiony w hodowli, tak prze kilka miesięcy powinnaś robić. Co do zabierania miseczki... jak mój jadł jako szczeniak jak odkurzacz to zabierałam miseczkę. Ale ten apetyt kiedyś mu ustał, miał chyba z 5 miesięcy. Ponoć z zabieraniem miseczki uda się każdego psa nauczyć, też chciałam tak robić, ale mój nie chciał jeść rano przez te pół godzinki kiedy miska stała, a on na głodniaka zawsze wymiotuje... więc u nas było to bez sensu i teraz miseczka stoi cały czas.
  13. [quote name='chrupcia'] bo jak zdążyłam zauważyć ciągle wiesz lepiej. [SIZE="1"]Pewnie i ty odnosisz takie samo wrażenie[/SIZE][/QUOTE] Kasiu, zawsze Cię lubiłam, ale teraz widzę, że jesteś chamska i bezczelna w stosunku do mnie. Jakie książkowe rady- o czym Ty dziewczyno mówisz? Zalecała mi tak hodowca, a nie żadna książka. A zmiana karmy do gotowanego ma- owszem, i to bardzo dużo! Tak samo jak i dosmaczanie! Powoduje to, że pies zasmakuje w lepszych rzeczach i stanie się wybredny. :roll: Zapewniam Cię, że już w żadnej rozmowie nie będę zwracała uwagi na to co piszesz i Twoje rady. Skoro siebie, 16-latkę uważasz za bardziej doświadczoną w takich sprawach, niż hodowcę, dorosłą kobietę, której zaufałam i postępowałam wg jej rad, to daję sobie spokój ze wszystkimi dyskusjami z Tobą, bo widzę, że nie ma najmniejszego sensu.
  14. Cwaniaczek z niego :razz: Ale chyba jednak kąpiel była, co? Misterny plan ucieczki zawiódł :eviltong: Ula, a tak z ciekawości zapytam- co ile Norek jest kąpany?
  15. [quote name='chrupcia']O co chodzi ? bo kompletnie nie rozumiem tego co napisałaś ? czego nie pamiętam ? chyba chciałaś napisać że Ty nie pamiętasz co czytałaś :) Ty napisałaś co HODOWCA, a ja napisałam co JA robiłam. Pytała więc napisałam :roll: jakoś nie podchodzę do tego w ten sposób że NIE JESTEM hodowcą.. to się nie mam co odzywać. Nie bardzo mnie obchodzi czy myślisz tak Ty, czy jakiś hodowca. Przeżywałam to samo i tak samo jak Pati.. a to że mi nie powiedział HODOWCA, bo nie mam psa z rodowodem to nie ma nic do rzeczy.[/QUOTE] Przecież dałam twój cytat: "ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała, chyba że zamierzasz karmić małą RC" Mała jest karmiona akurat RC, czyli zasugerowałaś Pati, że powinna zmienić karmę :roll: Takim małym szczeniakom karmy się nie zmienia, myślę, że to chyba wiesz. A co do hodowcy Antosia- jeśli twierdzisz, że masz większe doświadczenie niż ona to chyba się przeceniasz. O ile mi wiadomo, to kilka razy już zmieniałaś Jazzowi karmy, mówiłaś też że marudzi Ci przy jedzeniu, dlatego myślę, że w kwestiach żywieniowych nie powinnaś dawać rad. Jeszcze raz proszę Cię żebyś czytała ze zrozumieniem, bo skoro twierdzisz, że 8-tygodniowe szczenię powinno się zmienić karmę ehhh nie wiem ile razy mam to jeszcze powtarzać... :roll: Pati oczywiście zrobi co uważa, ja w takich kwestiach zaufałam mojej hodowczyni w 100% i problemów żadnych nie mam. Antoś miał podawane przysmaki i gotowane dopiero jak miał co najmniej pół roku. Jak małe szczenię się przyzwyczai do gotowanego, to ciężko będzie odzwyczaić, nie mówiąc już o dodatkowych problemach-tworzenie się kamienia nazębnego, potrzeba doboru witamin i minerałów. Raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie owszem, ale już u większego psa, po co ryzykować że szczeniak przestanie jeść suchą karmę :shake: A co do hodowcy to pisałam o jej RADACH nt.żywienia. Nic nie wspomniałam o tym, że Jazz nie ma rodowodu- chyba jesteś na tym punkcie przewrażliwiona :razz: [B]Kończę dyskusję z Tobą Kasiu, nie zaśmiecajmy Pati galerii.[/B]
  16. Hej Ania :) Widzę, że w końcu będziesz mogła nam sama wrzucać fotki, z niecierpliwością na to czekam :lol:
  17. [quote name='chrupcia'] ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała, chyba że zamierzasz karmić małą RC;) [/QUOTE] Owszem, napisałaś. Jeśli takie rzeczy piszesz, a później nie pamiętasz to chyba możemy już zakończyć tą rozmowę i nie śmiecić dziewczynie, bo ja już napisałam Pati wszystko to co mówiła mi HODOWCA Antosia i myślę, że zna się ona lepiej niż ja czy Ty.
  18. Mejsula jaka dama na swoim pięknym tarasie :loveu: A Rudy taką jasną główkę ma, słodko wygląda :lol: A ogród coraz piękniejszy, fajnie macie :)
  19. [quote name='pati3334']Dałam jej o 10:30 zjadła caluteńką miskę royala :) No to chyba problem z jedzeniem się skończył:)[/QUOTE] Super :) Tylko nie dogadzajcie jej zbytnio, bo wtedy problemy z jedzeniem murowane ;) [quote name='chrupcia']Nie mówie by zmieniać karme suchą na INNĄ, nigdzie tak nie napisałam :) Jak napisała Pati, hodowca karmił ją gotowanym. Nie mówie by przechodzić na gotowane, również NIGDZIE TAK NIE NAPISAŁAM !:) ja swojemu ugotowałam na początku trochę jedzonka i mu podawałam czy same czy trochę kulek karmy do tego i REWOLUCJI NIE MIAŁ :p:) Jakoś w kwestii jedzenia że KONIECZNIE MUSZĘ podawać TYLKO suche nie jestem rygorystyczna, a Jazz jakoś na tym nie cierpi :p:) swojego malucha miałam jak chodziłam do szkoły, więc podawałam jedzenie o 7rano, 14, 17 (chociaż tej porcji nie tykał nigdy) i wieczorkiem. Więc można powiedzieć że 3razy jadł posiłek :) Jak mała nie chce jeść jakiegoś posiłku to po kilku dniach to zobaczysz, możesz wtedy podawać mniej posiłków :)[/QUOTE] Kasiu przeczytaj jeszcze raz co napisałam - ze zrozumieniem :evil_lol: Pytałam się Ciebie czy widziałaś hodowcę karmiącego tylko gotowanym- a Ty mi odpisujesz, że Jazzowi gotowałaś... A wyżej napisałaś, że jeśli jest karmiona royalem, to lepiej zmienić. Nie mieszaj dziewczynie w głowie, bo w końcu pies źle na tym wyjdzie i naprawdę będą problemy z jedzeniem...
  20. Mój przyjechał do mnie w wieku 3,5 miesiąca i posiłki podawałam mu tak: 7, 12, 16, 20. Twoja jest młodsza więc może być nawet piąty posiłek-nie wiem ile miała posiłków w hodowli, najlepiej żebyś dawała tyle samo. Staraj się, żeby każdego dnia było to o równych porach ;) No i super, że dostawała mięsko w hodowli, nie jest to dla niej żadna nowość pod względem rewolucji żołądkowych. A Royala niech je malutka, broń Boże nie zmieniajcie przez najbliższy czas na inną firmę ;)
  21. [quote name='chrupcia']co do szoku ze zmianą jedzenia to wydaje mi się trochę przesadą. Myślę, że gotowane można podać :) ale jeśli chodzi o suchą na jakieś radykalne zmiany bym poczekała, chyba że zamierzasz karmić małą RC;) co do szczepień to powinnaś mieć kolejny termin szczepienia napisany w książeczce zdrowia malutkiej ;)[/QUOTE] Kasiu a widziałaś żeby hodowcy karmili szczeniaki 2 miesięczne gotowanym ?? Na moje jest to za wcześnie. Ani zmiana karmy na inną, ani zmiana nawyków żywieniowych w pierwszych dniach w nowym domu. A co jak w ogóle nie ruszy suchej karmy, bo polubi gotowane?? Przecież szczeniak potrzebuje w okresie wzrostu specjalnie zbilansowane jedzenie :roll: RC karmi większość hodowców, jeśli mała też na nim była to sugerujesz zmienić w tak młodym wieku na inną firmę? Totalny rozstrój żołądka gwarantowany...
  22. Pati więcej zdjęć Twojej słodzinki poprosimy :loveu: Co do jedzenia... pierwszy miesiąc niech psiak je to samo co dostawał u hodowcy, zmiana domu to i tak dla niej duże przeżycie, jak zmienisz od razu jedzenie to będzie kolejny szok dla niej. Jak już się przyzwyczai do was, zaklimatyzuje w nowym domku, to wtedy możesz wprowadzać inne jedzonko. Mój przez pierwsze dwa tygodnie u mnie - jadł jak szalony, zawsze całą miskę karmy zjadał, to był taki nawyk z hodowli, gdzie przecież jadał ze swoim rodzeństwem :evil_lol: Woda - jeśli macie bardzo czystą to kranówa, ja dawałam zawsze przegotowaną lub z butelki. Szczepienia- myślę, że w tej kwestii najlepiej porozmawiać z hodowcą ;)
  23. witamy w waszej galerii :) jestem tu pierwsza :multi: Jessi jest słodziutka :loveu: istna Vicky, już teraz to widać ;) napisz coś więcej o niej, pozdrawiam :p
  24. Nazwa sklepu internetowego (link): [url]http://www.kuchniapupila.pl/[/url] Asortyment/różnorodność/wybór: + Kontakt ze sprzedawcą: + Ceny: + Czas dostawy: + Opakowanie: + Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki, itp): + Gratisy/promocje/ RABATY: + Zamawiałam kilka razy w tym sklepie. Paczka zawsze kompletna, szybko wysyłana. Wielki plus za kontakt ze sklepem, zawsze po zamówieniu dzwoni konsultant, mówiąc czy wszystko jest na stanie i kiedy wysyłają. Statusy na stronie są uaktualniane, stąd wiadomo na jakim etapie wysyłki znajduje się paczka.
  25. [url]http://i692.photobucket.com/albums/vv290/pegazia/sesja025.jpg[/url] genialne zdjęcie :lol: Filipek znudzony sesją, no cóż :) [url]http://i692.photobucket.com/albums/vv290/pegazia/sesja005.jpg[/url] jaki fajny puszek ma :)
×
×
  • Create New...