Jump to content
Dogomania

kiniaaa

Members
  • Posts

    1256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiniaaa

  1. [quote name='kaaamila1']Hihi:) Zgadłaś! Akurat był na mnie zły, bo nakrzyczałam na niego..:) Męczył mnie wczoraj strasznie, nie dawał mi nawet spokojnie posiedzieć przed komputerem, bo wskakiwał cały czas na mnie i mnie podgryzał. [/QUOTE] No widzisz, rozgryzłam go :) Widzę, że szeleczki nowe Keniulek dostał :evil_lol: ładne!
  2. Omry, ladySwallow, jak to możliwe, że mamy takie samo zdanie, a jednak się nie rozumiemy? :cool3: Co do komentarzy na dogo, one owszem, mi też zwisają, niektóre są tak głupie, że aż śmieszne :eviltong: Ale ostatnio na spacerze starsza babcia ciągnęła swojego spaniela na siłę, on zapierał się łapami, bo chciał przywitać się z moim. A kobieta mówi do swojego psa "no chodź, nie będziesz się bawił z takim psem zabawką" - takie mnie wkurzają, ale cóż zrobić?
  3. Przepraszam Cię bardzo, ale ja nigdzie nie porównałam niewychowanych yorków do trzymania psów przy budach. Napisałam, że NIE BĘDĘ NIKOGO PRZEKONYWAĆ, ani do jednego, ani do drugiego. Nie widzisz różnicy? :roll: Jak podkreślasz, to podkreśl całe zdanie i wtedy ono ma sens, a nie wyrywasz kilka słów z kontekstu i nadajesz mu sens wg swojego widzimisię.
  4. Czytaliście to [url]http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sukces-obroncow-zwierzat-beda-surowe-kary,1,4824708,wiadomosc.html[/url] ? "Ustawa zakazuje także trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin albo w sposób powodujący cierpienie, a także na uwięzi krótszej niż trzy metry. Złamanie tego zakazu będzie wykroczeniem." "Zakazuje sprzedaży zwierząt domowych na targowiskach. W myśl ustawy zwierzęta będzie można rozmnażać tylko w zarejestrowanych hodowlach." Może to nt. łancuchów i sprzedawania psów na giełdzie będzie skutecznie egzekwowane, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że pseudohodowle będą karane za rozmnażanie psów bez papierów...
  5. ladySwallow, tak są przemyślane, pisałam to na podstawie przytoczonych przez Ciebie historii. Widzisz, ja bilans mam zupełnie odwrotny, bo tych niewychowanych widziałam bardzo mało. Cieszę się, że twierdzisz, że SĄ normalne yorki, inni wypowiadający się w tym temacie tego nie widzą... To na tyle moich wypocin, nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że się myli, tak samo jak nie mam zamiaru przekonywać tych, co twierdzą, że pies ma być przy budzie, że w schroniskach są tylko agresywne psy itp...
  6. Omry, sama widziałaś na poprzednich stronach, że ludzie tak piszą. Ja tak nie twierdzę, większość spotkanych przeze mnie yorków to normalnie zachowujące się psy :eviltong:
  7. ladySwallow , a na jakiej podstawie twierdzisz, że biorę to do siebie? Jesteśmy na publicznym forum, mogę wyrażać swoją opinię, czyż wyrażanie własnego zdania jest dla Ciebie „braniem tego do siebie”? Niezbyt obchodzą mnie Twoje doświadczenia, przypadki spotkane na ulicy. Ja też spotkałam yorka noszonego na rękach, też spotkałam jazgoczącego. I co z tego? Wszystkie psy tej rasy takie są? I dziwnym trafem pominęłaś to, że mam jeszcze dwa psy, w tym kundelka. I traktowane wszystkie są tak samo – JAK PIES. I właśnie do tego określenia tutaj nawiązywałam, wiele osób wypowiadało się, że york to nie pies. Też mogłabym przytaczać różne historie o niewychowanych psach- o yorkach, labradorach, pudlach, jamnikach i wielorasowcach. Ale nie o to chodziło, jak widać źle odebrałaś to co napisałam, tak to niestety jest już ze słowem pisanym, każdy widzi to co chce widzieć… Co do yorków, to też się tutaj ta zasada sprawdza-każdy widzi to co chce widzieć, wy widzicie tylko te jazgoczące niewychowane yorki, a tych wychowanych już niekoniecznie ;)
  8. A ktoś bierze?:crazyeye: Wiesz co, dla mnie pies to pies. York to terier, a to że mały-co z tego? Potrzebuje dużo ruchu, dużo zabawy połączonej z nauką, jak lubi to też sportu. A tych yorkach co piszecie, że są noszone na rączkach to chyba nie na dogo. To, że kilka razy widziało się, że ktoś tak traktuje psa, to przecież nie oznacza, że każdy właściciel tak robi. Ale racja jest jedna- właściciele yorków dzielą się na tych, co traktują swojego yorka jak psa i są też tacy co traktują go jak bóstwo-szkoda, że ja takich jeszcze nie widziałam, a podobno wg was jest ich na pęczki... Gadanie o tym, że york to nie pies, że wciąż szczeka i inne głupoty, to dla mnie tak samo głupie jak gadanie, że każdy pies ze schroniska jest schorowany, agresywny itp. Ci co się orientują wiedzą że tak nie jest. Wrzućcie na luz, mówicie, że dyskryminowane są kundelki, a same dyskryminujecie -i gdzie tu sens?
  9. Chociażby w tym temacie znalazło się kilka wypowiedzi "dogomaniaków",że york to nawet nie jest psem. Zadziwiające, dla mnie słowo dogomaniak oznacza, że ktoś kocha wszystkie psy, rasowe i kundelki. A skoro wg nich jak widać niektóre nie zasługują na miano psa, to chyba coś z nim nie tak :roll: Ja osobiście mam kundelka, yorka i chow-chowa, traktuję je tak samo, cała trójka bawi się ze sobą, pies to pies.
  10. I to się nazywa szczęśliwy pies :loveu: Mój pływak też próbował swoich sił w wodzie, wszedł parę razy i płynął do brzegu-może z czasem będzie jeszcze lepiej :diabloti:
  11. I co yorki pewnie kąpie a kundla się brzydzi? No i potem przez takich ludzi jest paskudny stereotyp :roll: A tak w ogóle, to z tymi yorkami na pewno chodzi do fryzjera, może niech raz kundelka też zabierze skoro się "brzydzi"...
  12. Fredziole, będzie lańsko jak nie wiem :mad: Co to za odwyk od dogo??
  13. [quote name='bianka19']Cezar kompletnie nie boi się weta, ja nie wiem czy mój pies oszalał, czy co. :evil_lol:[/QUOTE] Mój też nie :evil_lol: Wręcz się kładzie na stole u wetki i dzielnie znosi zastrzyki bez żadnego piśnięcia czy uciekania :D Ostatnio miał ich dużo bo dopadł go wirus-2 zwykłe i 2 domięśniowe w ciągu 2 dni, a po tygodniu był na szczepieniu więc kolejny.
  14. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-1o6ylW7IGDs/TkkFarR0XkI/AAAAAAAAARg/T3KS2Sy2IGk/_DSC0170.JPG[/url] dam radę, dam radę :diabloti: piękny Neruś :loveu:
  15. Rozczulające oczęta :loveu: Piękna sunia, wystarczy spojrzeć na nią i zaraz chce się poprzytulać :evil_lol:
  16. Witam :) Z tego co widzę byłaś z Olą na obozie (od Nerka). Oglądając jej zdjęcia powiedziałam, że Nero i Scooby to najpiękniejsze psy z całego obozu :eviltong: A teraz przypadkiem natrafiłam na waszą galerię. No, to powtórzę się, fajnego masz psiaka i będę zaglądać częściej :loveu:
  17. Tak, nawet jeśli zobaczył byś yorka-"ojca" to nie znaczy, że jest to ten pies. Sukę mógł pokryć inny pies. W 100% pewność masz jeśli jest rodowód, znasz rodziców i przodków.
  18. A takie, których nie będzie się wystawiać jeszcze mniej. Są czasem yorki na kolanka za 800-900zł, rzadko ale są ;)
  19. To piesek w typie rasy, trochę podobny do yorka. Zadbaj o uszy, jeśli chcesz żeby były takie jak u yorka. ;)
  20. Jakie piękne widoki, wyjazd na pewno był bardzo udany ;) A w tym raju dla smakosza słodyczy to mój ukochany by się odnalazł :lol: A te patelnie z hello kity :crazyeye: padłam i nie mogę wstać haha :D Sama bardzo chciałabym się wybrać do Włoch, kiedyś na pewno to zrobię :p
  21. Tak, kochana, a dokładniej to mój chłopak ;) Suczka ma już jakieś 5 lat, a imię faktycznie ostatnio często spotykane u suczek :lol:
  22. Ja kawkę na takim tarasiku chętnie bym wypiła :) I te widoki wasze... piękna okolica! A Mejsulka chyba zaraz po pańci powrocie miała zafundowane spa, taka gładziutka jest :diabloti: Ślicznotka :loveu:
  23. [quote name='Jessica89']w sumie to planując kupno malca z góry założyłam,że nie będę go wystawiać. jednak jak płacić to tylko za psa od prawdziwego hodowcy :) chcąc mieć Yorka chciałam Yorka a nie pieska w typie rasy, gdyby tak było zaadoptowałabym psiaka ze schroniska. :) może się skusimy na te wystawianie kto wie :) tylko do tego potrzeba mnóstwa czasu a obecnie nie dysponuje czasem aż tak :)[/QUOTE] Masz dokładnie takie samo zdanie co ja, zresztą na początku galerii u siebie mnie też pyatno dlaczego z rodowodem i odpowiadałam to samo co Ty :) Fajnie :lol:
  24. Daria przyznaj się, że Ci sąsiedzi wiszą na płocie żeby popodglądać atrakcyjną sąsiadkę :diabloti: :loveu: Już nie bądź taka skromna ;)
  25. No my też nie jeździliśmy na wystawy, ale tatuaż czas może być przydatny, nie daj Boże pies ucieknie... A czemu nie chcecie się wystawiać? :) Ponoć jak się połknie konika to wtedy już nie ma końca :evil_lol:
×
×
  • Create New...