-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inga.mm
-
Lenox- podrzutek. Znalazł swoją przystań:) MA DOM
inga.mm replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
ja też poproszę cudny domek dla mojej Birmyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co za wiadomość. Lenox, zachowuj sie chłopie, przyzwoicie, nie przynieś wstydu Ludwie Ciotka, klamoty na bazarek czekają -
dawno nie zaglądałam do Basta, a tu tyle zmian
-
Młody, wyszkolony i śliczny Bary... MA DOM ! :-)
inga.mm replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
dawno nie byłam u Barego. Śliczny pies!!! -
SZKIELET, chory, ledwo żywy, zapalenie płuc... NATAN [']
inga.mm replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Natanku, Aniołeczku, baw sie wesoło w Psim Raju. -
Bezgraniczne CIERPIENIE - MIKUŚ - cały i zdrowy JUŻ W SWOIM DOMU!
inga.mm replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Będzie się bardzo starał, choć aparatu bardzo nie lubi i staramy się ograniczać mu tę nieprzyjemność, zbyt dużo musi znosić...[/QUOTE] To wycofuję prośbę. Nie mozna go narażac na stresy -
[quote name='Equus']Znalazłam takie ogłoszenie z 15 października: Pewnie to nie ona bo ta już nie czarna tylko siwa no i do szczeniaka nie podobna... ale może warto sprawdzić? Zajrzeć choć na ten link na FB - ja nie mogę bo nie posiadam tam konta.[/QUOTE] ona ma u nas watek
-
Morisowa, jestes aniołem
-
[quote name='Maupa4'] Wszystko zalezy od ... długosci ręki i "dziur w płocie" ;) No i od nas też troche zalezy czy będziemy mieli możliwośc a własciwie to pozwolenie na zrobienie publicznych ale prywatnych zdjec ;) Wiesz ja to chodze do moich sprawdzonych wetów. Sprawdzonych na moich psach. Ortopeda ? Dr Ratajska. Ewentualnie od razu można spróbowac do dr Lenarcika - neurolog. Rentgen już robiłas ?[/QUOTE] Oł, ja myślalam, że masz końfort we willi albo jakowymś segmencie, a Ty posesje sasiadów promujesz.... Co do Mimulka, to jeszcze zadnego rtg nie robiłam, bo problem ledwo widoczny w zeszłym tygodniu, w łykend stał się bardzo rażący. Nie chcę jej narażac na rtg, jeśli nie bedzie takiej potrzeby. Najpierw lekarza. Prosze o namiary na tych lekarzy, jesli masz, jeśli nie - znajde w necie, ale chciałabym skorzystać z łatwizny. Mimulek jest bardzo smutnym pieskiem i mocno wyalienowanym. Z Birma poszło mi jak po maśle. Zobacz jej zdjęcia z ostatniej strony. Łobuzica, w wyrze sie wyleguje, a miesiąc temu przepraszała, że żyje. Cud nad Wisłą!!!!
-
[quote name='Ewanka']Inga bardzo dziękuję za chęc pomocy. [B][U]Przed chwilą zgłosiła się Osoba, która przetransportuje jutro Babulinkę ze schroniska na dworzec!!! :)[/U][/B] [B][/B] Kciuki mile widziane ;)[/QUOTE] Bedziemy trzymać wszystko co mozna. U Jaanny będzie miała rajskie życie
-
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
inga.mm replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='trewq']Ja już trzeci dzień widzę przemykającego po Żoliborzu samotnego psiaka. Mam nadzieję, że go po prostu widuję w momentach kiedy sobie biega na spacerze, bo jak znajdę drugiego psa w ciągu miesiąca to zacznę się bać wychodzenia z domu :D[/QUOTE] Pojedź do Wilgi lub jej okolic, tam będziesz miała średnia przynajmniej jeden pies tygodniowo Jakiego psa widujesz na Żoliborzu? szukamy pudliczki [quote name='dycha']Myślę, że gdyby państwu ds zależało na suni to bardziej by się postarali. Mi kiedyś zwiał psiak i to po 3 miesiącach adopcji (nie odstępował mnie na krok), prawdopodobnie za suką poleciał (był czas cieczek). Niestety wtedy nie znałam dogo. Zrobiłam 270 ogłoszeń w necie, które co 2 tyg uaktualniałam, rozwieszałam plakaty po całej warszawie, nie tylko Żoliborzu. Dzwonili ludzie do mnie z miejscowości pod warszawskich, że znaleźli podobnego psa i mimo wątpliwości, ze pies przebyłby tyle km, wsiadałam do auta (zwalnialiśmy się z pracy z mężem) i jechałam z nadzieją. Wszystkim mówię, że ponad pół roku temu przestałam go szukać, ale do tej pory śledzę nowe psy w schroniskach w Warszawie i okolicach. Robię ogłoszenia psiakom i przy okazji przeszukuję inne, a nóż go znajdę.. :([/QUOTE] Rudy, cięzko chory psiak po równo miesiącu wczoraj znalazł się koło Wyszkowa, a zaginął w Tłuszczu. Ogłoszeń wyprodukowaliśmy tysiace, gazety, poczty, sklepy. W sobote wyszło ostatnie ogłoszenie w gazecie wyszkowskiej i to było to! A miało byc juz zupełnie ostatnie, bo jakże pies z rakiem mógłby przeżyc miesiąc bez leków? Przeżył .... dzięki pomocy staruszka. -
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
inga.mm replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']"Podziwiam" ludzi, którzy nie boją się puszczać psa luzem chwile po adopcji..[/QUOTE] Ja raczej "podziwiam" ich bezmyślność i brak wyobraźni -
Bezgraniczne CIERPIENIE - MIKUŚ - cały i zdrowy JUŻ W SWOIM DOMU!
inga.mm replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
czy Mikuś wrzuci jakies foteczki? -
ponieważ adopcje do 16-tej więc ja odpadam, bo w pracy będę do 18-tej. Może moja psiapsiólka Anette?
-
A ja znów o Mokotowie [INDENT] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5404/121120111229.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9999/121120111228.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2959/121120111232.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4751/121120111230.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/813/121120111223.jpg[/IMG] zapraszam [/INDENT]
-
Karolinie dziękujemy za latanie po krzakach, dołach i innych okolicznościach natury. Patrol rowerowy - niezastąpiony.
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
inga.mm replied to cavani's topic in Już w nowym domu
ja zagladam, ale nie mam czasu pisać, choć chciałabym wiedzieć co z Nim? -
[quote name='Ewanka'] No właśnie, tak czułam, jeszcze musimy te 50 zł wykombinować do wtorku :( Joanna, która bierze małą na DT, też brała już staruszeczkę z tego schroniska, może potraktują ją ulgowo.[/QUOTE] Myślę, że 30 zetów wystarczy, a poza tym wzięcie staruszki i to kolejnej powinno zwolnić Jaannę z wszelkich roszczeń, aczkolwiek nigdy nie słyszałam, żeby wyraźnie oczekiwano datku.
-
ja ryczałam na spacerze z moim inwentarzem. przechodnie chyba mi współczuli zamiast się cieszyć, ale miałam taką galopadę myśli, że nie mogłam się pozbierać
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ewanka'] [B]Mam pytanie, kto wie .........[/B] [B]czy przy adoptowaniu psiaka ze schroniska na Paluchu, pobierana jest jakaś opłata???[/B][/QUOTE] dobrowolna. Ja zawsze zostawiam 50 zetów, ale w przypadku Panny Meli nie chcieli ode mnie brać pieniędzy, bo brałam starowinkę 13-15 lat, że dla nich to była ulga, że idzie w dobre ręce (znają mnie)
-
[quote name='sachma']pewnie nie ma szans że zgubiła się komuś? :( za wywalanie takich babuniek powinni wieszać.. biedna... zapisuję sobie wątek...[/QUOTE] a za wywalanie młodszych -nie?! Jak rozumiem, dziś nie lecę do schronu?
-
Ewanka, Daj skrzynce laksigenu, bo nie moge Ci napisać, a na wątku tego nie zamieszczę
-
ok. to w razie potrzeby dzwońcie. Na pewno nie mogę między 13.30 a 15-tą. Nieruszalne godziny. Potem mogłabym biegiem. Ewentualnie w biegu spotkać się z przechwytującą osobą.
-
co to znaczy: czy może opuścić schronisko? Czy coś dzieje się złego?