-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inga.mm
-
Rudy, Ty szczęściarzu. Podrzucę jakiś grosz po 15-tym
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Wprawdzie nie jestem autorką wątku, ale chyba Lilek i Rewelacja powinny swoje nieporozumienia wyjaśnić poza tym tematem. Co do Aldonka22. To jest nowe dt. niesprawdzone. Oczywiście, nie oznacza to, że złe, ale uważam, że ceny jak na nowe dt sa kosmiczne. Wg mnie nowe dt powinno jednak przez kilka miesięcy - 3-4 byc bezpłatne (poza karmą i wetem) i bardzo nadzorowane. Jeśli opinie będą dobre, wtedy można ustalać ceny.
-
[quote name='Paulina78']Po co nam pisać spokojnie? Baba i tak się wymixowała z dgm... a psy zostały :(![/QUOTE] nie sądzę, żeby tak się stało. Niestety psi problem jest ogromny, bo było u niej chyba 5-6 psów. Cholerka, sama ją polecałam na jakimś wątku i nie pamiętam na jakim za niedopilnowanie nikt nie wiesza, bo to się może zdarzyć. Za ukrywanie - sama bym powiesiła
-
[quote name='ludwa']Dawno nikt mnie tak nie wkurzył. Nawet bestialstwo obecnie wzbudza we mnie mniejsze emocje, bo już sporo widziałam/czytałam. Ale to, co zaprezentowałaś pobiło wszystko z czym miałam do czynienia na przestrzeni bardzo długiego czasu. Przepraszam wszystkich za język ale dawno nikt mi nie podniósł tak ciśnienia!!![/QUOTE] Znam ludwę jako spokojną i opanowaną kobietę. Chyba rzeczywiście ciśnienie jej skoczyło, jak zresztą wielu innym osobom. Fiera, jak można wykazać się taką nieodpowiedzialnością? Nie mówie tu o dopuszczeniu do zapłodnienia, ale trudno nie poznać suni szczennej. Zapłodnienie - zdarza się niedopilnowanie, to można wybaczyć i tu nawet broniłbym Cię przed nagonką, ale można było poinformować, że taka sytuacja zdarzyła się i podać leki rozpędzające ciążę czyli sztucznie poronne lub od razu nastawić się na usunięcie. Ukrywanie ciąży jest absolutnie naganne i chociaż piszę w miarę spokojnie, to jednak gul mi skacze.
-
[quote name='Lida']No to podeślij mi tę instrukcję, ale problem w tym, ze nie mam za bardzo czasu. Łatwiej mi załatwiać fanty, zarabiać (m. in na psy) pieniądze zawodowo, niż angażować się w bazarki i inną działalność, dlatego zawsze szukam ludzi do współpracy. Każdy ma różne talenty czy możliwości I chodzi o to, żeby tak się podobierać, żeby współpraca była owocna :-)[/QUOTE] Problem w tym, że ja teraz zasuwam po 7dni/7 i po 10-14h/24. Tu jest problem. Unia mnie przywaliła
-
[quote name='Lida']Inga, witaj u Azy i Sary. Tak się cieszę, że tu zajrzałaś :-) Moja oferta książek jest wciąż aktualna :-)[/QUOTE] świetnie, bo pewnie Azuni przyda się pieniądz. A może sama zrobisz bazarek? Mam instrukcję do rozsyłania
-
[quote name='andegawenka']Tak im powiedxzieli że trzeba jakieś bada na tarczyce porobic, które właśnie tyle kosztują....Powiedziałam że to jakiś absurd....ale oni chca juz natychmiast diagnozę więc są gotowi na wyłozenie tej kwoty i wyjazd do Warszawy...[/QUOTE] To trzeba znaleźć taniej, a różnicę niech dadzą na Szarika
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
inga.mm replied to togaa's topic in Już w nowym domu
no to proponuję, żeby w moim nowym bazarku w miejsce zamordowanego Kubusia, którego spłaci do końca ona03, weszła Inusia. -
[quote name='Fiera']Jesteście okropne i tyle, nie mam siły się tłumaczyć - tak sobie po mnie pojechałyście, że wypisuje się z Dogo i będę dalej pomagać zwierzakom bez ryzyka narażania się na takie nagonki. A tak na marginesie,to niektóre komentarze są na tyle obraźliwe, że karalne. W związku z powyższym proszę o niezwłoczne odebranie psa ode mnie... Kontakt tylko tel. :( :( :( :([/QUOTE] Ile psów z dogo jest u Ciebie? Chciałabym wiedzieć, bo niektórym polecałam Twój dom, a tu taka niespodzianka
-
Z Leosia przytuptałam
-
[quote name='andegawenka'](Dziękuję Madi, to badanie tarczycy ma kosztować około 3000 zł)[/QUOTE] Ile????? Za co????? Pisz szybciutko w czym rzecz, będziemy szukac alternatywy, chyba, że kontakt od MaDi wystarczy
-
[quote name='fiorsteinbock']twoj post odczytalam jako pytanie dot. Stanu finansowego saszy, stad odpowiedz. U saszki na szczescie nic sie nie zmienia, pisze "na szczescie" bo w jej wieku zmiana moze byc tylko na gorsze. Przechodziła niedawno rujke, otarcia guzka pojawiaja sie co jakis czas i nie da sie tego uniknac - ale, ma apetyt i je normalnie. Aha, nalezy do tych urokliwych psów, ktore nie wybrzydzaja - szamają co podano. A jak napotka na swej drodze reklamówke z zakupami, chetnie skorzysta z zawartości.[/quote] cudna panna buzialki w pycholki
-
[quote name='fiorsteinbock']Jesli dobrze zrozumiałam, to sunia zostala znaleziona w okolicy gdzie zostala porzucona ONka przebrana w sukienke? Sugerują nawet seryjne dzialania wykolejenca... (przepraszam za wpis na watku Saszki)[/QUOTE] tak by wynikało, ale to tylko spekulacje, więc nie podejmuję tematu. Ostatnio nie widziałam wpisów aktualizujących stan Saszki. Można jakies podsumowanie zamieścić?