Jump to content
Dogomania

ataK

Members
  • Posts

    10746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ataK

  1. Dzień dobry :) Szami się odezwała i jesteśmy umówione dziś po 17.00. Oczywiście, będę informować, co z Myszką, jak będzie u nas, cieszę się, że już traktujecie mnie jak swoją :) Może jakoś inaczej też mogłabym pomóc? Działających na terenie Sącza jest chyba garstka. Nie miałam pojęcia, że już jest rozważana możliwość dowozu Małej dziś! To byłoby super! A z tymi wizytami róbcie, jak będzie trzeba, gdyby ktoś Ją przywoził, to w sumie i wizyta (ta przed) jakby za jednym zamachem... A później zawsze łatwiej, bo już czas nie goni. Szami chyba nie bardzo dziś pasuje, wczoraj zadzwoniła dość późno, bo wcześniej nie miała czasu. Aż mam wyrzuty sumienia, bo mówiła, że specjalnie będzie musiała brać samochód - mieszkam na drugim końcu Sącza... To by już może nie musiała - nie wiem, jak zazwyczaj robicie.
  2. Nie mogę tylko odżałować, że nie mam w tej chwili samochodu :( Po prostu bym przyjechała z całą czeredą po Małą... W dodatku moja najstarsza wybiera się w niedzielę na obóz i mi tutaj spazmuje, że Psinka musi dotrzeć wcześniej, żeby się zdążyły poznać ;)
  3. Już jestem. W ogóle to ja wiem, że w porównaniu z większością tutaj to ja jestem Matuzalem, ale tak jakośc dziwnie czytać na forum, jak się ktoś zwraca do mnie per pani... Tylko na forum muzycznym czasem się zdarzało, że mi "paniowali", ale to tylko wtedy, kiedy polecałam to forum moim uczniom i wiedzieli, że ataK to ja ;) Co do odbioru samochodu, to nie mam pojęcia, bo to silnik, więc jeszcze nie wiadomo, czy będą próbowali naprawiać czy szukać nowszego :( Oczywiście pokryję wszystkie koszta "weterynaryjne", a jakby ktoś miał ochotę na wycieczkę do Sącza lub w pobliże, to też zwrócę za paliwo. Mogę od razu wpłacić na konto ile trzeba, najwyżej jak coś zostanie, to będzie na innego psiaka. Tylko numer poproszę...
  4. Ja na razie muszę wyjść, moja najmłodsza ma tańce, telefon w razie czego mam przy sobie... Moje dzieci wstępnie wymyśliły imię i zaczynają tak o Małej mówić - Myszka :)
  5. Podałam nr telefonu Szami, jeszcze się nie kontaktowała. A ja mam ewentualnie pomysł - ten ktoś, kto będzie jechał do Kielc, może jedzie przez Tarnów. Ode mnie do Tarnowa są autobusy, mogłabym odebrać Małą tam, może 1,5 godziny w autobusie by wytrzymała...
  6. Już jestem, tłamsiłam Potwory ;) Zaraz napiszę na PW, to się umówimy :)
  7. Najchętniej to bym podjechała po Nią nawet już, choćby do Mielca, tyle, że mam samochód w warsztacie :( Chyba, że autobusy jakieś tam chodzą, nie wiem tylko, jak się teraz psy przewozi i czy nie muszą mieć kagańca... No i nie wiem, jak Mała by zniosła drogę bez możliwośc zatrzymania się w razie czego.
  8. O rany, już nie mogę zapanować nad dzieciakami - chcą jechać kupować dla Małej karmę, obróżkę, smyczkę itp. ... Tłumaczenia, że tak na 100% nie mamy pewności, czy Ona będzie nasza, nie docierają :( Nad Babcią też zresztą nie bardzo panuję, właśnie grzebie w kufrze i szuka poszewek na posłanie...
  9. Ojoj, widzę, że mam konkurencję :( Na razie wiem, że możemy Jej nie dostać, ale jakoś nie przyjmujemy tego do wiadomości... Miejsce do spania, jedzenia itp. już przemyślane ;) Powoli zaczynają padać propozycje imienia...
  10. Ja mam jeszcze takie pytanie - czy Ona jada karmę czy gotowane?
  11. Dziękuję za zaliczenie mnie do dogomaniaków, aż się wzruszyłam ;)
  12. Obawiam się, że u mnie kolan będzie miała pod dostatkiem ;) Jak się rok szkolny zacznie, to jeszcze Babcia jest do dyspozycji, która już się cieszy, że pod naszą nieobecność będzie miała do kogo usta otworzyć :)
  13. U mnie teren też duży, ale z jednej strony nie ogrodzony, więc na Malutką trzeba będzie uważać, no i żeby się w pokrzywach nie zgubiła ;)
  14. No to bądźmy dobrej myśli :) Moje dzieciaki też już nie mogą się doczekać, choć niby zdają sobie sprawę, że jeszcze nie wiadomo, czy Psinkę dostaniemy... Oglądają zdjęcia i mówią - to jest nasz piesek :)
  15. Ja jestem za, acz zdaję sobie sprawę, że jeszcze nikt mnie tu nie zna i moje zdanie na razie się nie liczy :(
  16. No to odpowiadam hurtowo - wypatrzyłam ją właśnie tutaj, bo od paru dni śledzę forum. Dzieciaki chcą psinkę przyzwyczaić do siebie, zanim się zacznie rok szkolny, więc grzebię w internecie od jakiegoś czasu. Wcześniej nie bardzo się orientowałam, że są tu "rejonizacje", więc szukałam tak bardziej ogólnie, no ale pieska np. z Wielkopolski przywozić... Padło pytanie o dzieci - jest ich troje, lat czternaście, dwanaście i sześć. No i mam nadzieję, że już można się cieszyć ;) Może i za ładnie wygląda, ale nie będę usypiać każdego pieska, który mi wpadnie w ręce, tak jak ta pani z Krakowa, o której ostatnio czytałam... Ja zresztą zawsze psy miałam, dopiero teraz, od śmierci naszej ostatniej suni, mieliśmy pusto :( Dla dzieci ona była od zawsze, starsza od całej trójki, więc jej odejście mocno przeżyły.
  17. Witam. Jestem tu nowa, właśnie się zarejestrowałam i informuję wszem i wobec, że JA CHCĘ TĘ MALIZNĘ!!! Wstępnie się już umówiłam, wiem, że będzie po sterylce, czekamy niecierpliwie :) Trochę się obawiałam, że może moje nieco, łagodnie mówiąc, żywiołowe dzieci ją przerażą, ale dowiedziałam się, że będzie wniebowzięta ;) Tak więc jeśli się nadamy, Malutka będzie mieszkać w Nowym Sączu :)
×
×
  • Create New...