Jump to content
Dogomania

ataK

Members
  • Posts

    10746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ataK

  1. [quote name='danielka92']Też chciałabym się wyspać :) Dobranoc :)[/QUOTE] A to się da??? ;)
  2. Właściwie powinni się wypowiedzieć głównie "sponsorzy" Miśka ;) Z tego co widzę, to z wpłat jednorazowych chyba akurat by było na transport... Jeśli o mnie chodzi, to mogę jedynie czekać cierpliwie, no i muszę mieć tak na dzień dobry tyle, co na jedzonko, robale i szczepienia, a nieco później na kastrację.
  3. Widzę, że znowu się pozmieniało z terminami. Czy psiak może do niedzieli zostać tam, gdzie jest, czy ci państwo jeszcze zostają?
  4. Nie było mnie dziś, widzę, że Borówko chciałaś dzwonić do Ajlii - czy coś już wiadomo?
  5. Fakt, domki powinny się o niego bić!!!
  6. No to dość szybko pozna się z Szami :)
  7. W ogóle czy coś wiadomo na temat jego szczepień? Miał jakichś właścicieli, to nie wiem, może go szczepili...
  8. [quote name='majqa']Uff... Pieniążki od pani chyba jak najbardziej przydadzą się Miśkowi.[/QUOTE] Przede wszystkim to chyba będą potrzebne na odjajczenie, jak on taki Jasio-Wędrowniczek ;)
  9. Jeśli tylko da się dogadać z Ajlii, to pisała, że "np. w piątek". Tylko co do finansów to ja nic nie wiem, nie wiem czy nas na to stać czy nie... Ja w tej chwili zupełnie goła jestem :(
  10. Hip hip hurra, hurra, hurra!!! No to kiedy mam czekać na chłopaka?
  11. Boję się nawet pytać, czy się znalazł...
  12. Oby tylko był w pobliżu i nie odwiedził "właścicieli"...
  13. No trzeba. Nie wiem, jaki jest stan konta psiaka i kto ma do niego wgląd. Trzeba się umówić z Ajlii co do warunków.
  14. No właśnie... Ja się ostatnio nigdzie nie ruszam, bo mi dzieciaki chorują :(
  15. Może rzeczywiście połączyć transport z Rambo w piątek, tylko wtedy ktoś by musiał przetrzymać Miśka do tego czasu...
  16. Dostałam właśnie informację od Ajlii :( "Przykro mi, ale nie mogę zabrać psiaka z Łodzi... Opiekunka moich psów poinformowała mnie przed chwilą, że nie przyjdzie do nich ani w poniedziałek ani we wtorek. Musze zabrać moje trzy kundle w trasę + piesek dla którego jest organizowany transport. Wiem że poszukiwany jest też transport dla Rambo, z Pszczyny lub Krakowa do Warszawy - miał jechać z nami, żeby podzielić koszty jak najbardziej. Jeśli się zgadacie, mogę pojechać specjalnie dla tych obu psiaków (Twojego i Rambo) np. w piątek." Co teraz???!!!
  17. Kiedy ta właścicielka wraca? Czy coś już wiadomo co z sunią?
  18. Hmmm... Trudno się nawet tacie dziwić ;)
  19. [quote name='Borówka16']Ato , jak będziesz na dogo to napisz proszę mi na PW tel. tej osoby ,z której psem dzielimy transport ;)[/QUOTE] Wysłałam :)
  20. Na wszelki wypadek uprzedzam, że będę dopiero późnym wieczorem.
  21. Tylko jeszcze trzeba ustalić z Ajlii koszty, no i jeśli się okaże, że nie ma komu dowieźć psiaka do Łodzi w poniedziałek, to skorzystać z propozycji Ewatonieja ;)
  22. Dzwoniła do mnie Wtatara, może przenocować chłopaka :) Mam podać jej nr telefonu Ajlii, to się w Krakowie dogadają :)
  23. Jeszcze parę pytań od Ajlii - "Jeszcze pozostaje kwestia rozliczenia kosztów - to tranport łączony ze szczeniakiem do Krakowa. Szczeniak nie ma pełnej kwoty na paliwo, ale wole go zawieźć już teraz do ciepłego domku niż czekać niewiadomo jaki czas w hoteliku. No i dalej trasa z Krakowa do Nowego Sącza. W gdzie wogóle jest Twój psiak? Jesli w Łodzi w schronisku to nie ma problemu, przejeżdzamy koło niego. Potem jesteśmy na Widzewie przez jakąś godzinę." Nie mam pojęcia jak z rozliczeniem ani gdzie jest piesek... [URL="http://stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl/viewforum.php?f=41"] [/URL]
×
×
  • Create New...