Właściwie powinni się wypowiedzieć głównie "sponsorzy" Miśka ;) Z tego co widzę, to z wpłat jednorazowych chyba akurat by było na transport... Jeśli o mnie chodzi, to mogę jedynie czekać cierpliwie, no i muszę mieć tak na dzień dobry tyle, co na jedzonko, robale i szczepienia, a nieco później na kastrację.