Ucałuję wszystkie, a Ramzesa podwójnie ;) Zdjęcia... Można by pomyśleć ;) Ramzes co prawda zdecydowanie nie lubi zdjęć, jak widzę jakąś ładną pozę i przymierzam się, żeby pstryknąć, to się od razu kuli i albo ucieka, albo chce zjeść telefon... Bo robię wyłącznie telefonem, aparat zepsuł mi się już dawno temu... Coś popróbujemy :)