[quote name='Roszpunka']AtaK, dzielna kobieto... Siedzę teraz w środku nocy i zamiast piec placki, myślę o Tobie... W tym momencie mogę tylko moc dobrych myśli Ci przesłać...[/QUOTE]
No wiesz, cztery to jeszcze nie tak dużo - do niedawna były jeszcze Nusia i Negra, a więc po chałupie (razem z moimi) plątało się 8 psiaków :) Najciekawiej wygląda powitanie mojej najmłodszej córki i wchodzenie po schodach - musi się trzymać poręczy i patrzeć gdzie stawia nogi, bo cała szóstka usiłuje ją polizać, dać łapę, jednym słowem opowiadają wrażenia z okresu jej nieobecności ;) Przy czym Misiek nie musi się nawet specjalnie wysilać, żeby ją liznąć po twarzy, nawet podskakiwać nie musi ;)