bzam
Members-
Posts
341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bzam
-
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
bzam replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Czy Dino nadal jest w Hoteliku? Czy nadal powinnam przelewać pieniądze?- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
bzam replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Moja sasiadka P. Krysia z Poznania składa podziękowania za opiekę nad Kają. Dzięki Wam miała kilka dobrych i spokojnych lat życia. Jeżeli jest jakiś dług do uregulowania - to p. Krysia chętnie dołoży się. Płaciła regularnie na Kaję. jakby coś zostało do przesłania innemu psu, to ona się też włączy. Ale trzeba do niej napisać. pozdrowienia dla Wszystkich. Smutne są odejścia. -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
bzam replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Jakby była jakaś krytyczna sytuacja finansowa u Kai, to dajcie znak. Jesteśmy już mocno obciążeni wpłatami na psiaki, naszymi kotami i psem. Ale jeżeli damy radę, to pomożemy. -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
pogłaszczcie go chociaż Nasz Traper jeździ na lekcje do schroniska w Gaju. I to są najlepsze zajęcia z socjalizacji. Świetny behaviorysta, psiaki biegają po dziedzińcu, gromady wolontariuszy - na spacery, głaskania, czesania..... Traper robi milowe kroki w wychodzeniu ze swojej dzikości. Wraca wykończony, możemy go dotykać i nie połyka innych psów. Dla mnie to pierwsze schronisko, gdzie jadę z przyjemnością i widzę szczęśliwe psy. -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
pozdrowienia i pogłaskania Grabka -
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
bzam replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Żadnego domu nie widać dla Dina?- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj też pogłaskania dla Grabka -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
pogłaskania dla Grabka -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Nadal nic? -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Może warto następnym chętnym powiedzieć, że Grabek potrzebuje trochę czasu i może kilku wskazań behaviorysty? Ludzie się boją, że sobie nie poradzą. Dobrze, żeby wiedzieli, iż mają pomoc -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Trochę się obawiam, bo nie znam kobiety, sama raczej nie mogę się zaangażować - ostatnio mieliśmy pod opieką Panią z sunią - o Matko, to było! Pani bardzo trudna, skoncentrowana na psie, ale i tak to było lepsze, niż schron dla suni. Ja często wyjeżdżam, Sami szukamy domu dla zakochanych w sobie Jacusia i Agatki - ze schronu. Szukamy, ogłaszamy, wieszamy plakaty, zaangażowaliśmy w to młodzież. Tak trudno o dom. Ale jeśli to może być dom, dla jakiejś kruszynki. No to jakoś się trochę włączę. -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
bardzo, bardzo szkoda Ja mam panią, która chce zaopiekować się małą suczką - w Poznaniu - pisałam do kilku miejsc - ale nie ma dla niej żadnych suczek. Jakbyście słyszeli, że gdzieś w pobliżu jakaś suczka potrzebuje pomocy, to dajcie znak. 603 955 142 -
dopiero się zorientowałam, że jesteście z daleka.
-
Wczoraj spotkałam Panią, która chciałaby zaopiekować się jakąś małą suczką. Jej sunia umarła niedawno. Pani mieszka w Poznaniu, w bloku przy Rycerskiej. Ma niewielką emeryturę i nie wiem czy ma kogoś, kto mógłby jej pomóc w przypadku choroby. Trzeba sprawdzić. Wzięłam od Pani adres i telefon. Mój tel. 603 955 142 można telefonować od 6.00 do późnej nocy - np. 24.00 Beata
-
mogę się dorzucić do ogłoszeń. tylko tak mogę pomóc. Ale dajcie znak, bo jestem tu przypadkiem
-
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
A przecież pies potrzebuje wiele czasu na zaufanie. Nasz dziki Traper, znaleziony w sierpniu przed rokiem, dopiero teraz pozwala się dotknąć i to tylko mi. Innych nadal gryzie. I potrwa jeszcze. Kurcze!!! Potrzeba wsparcia behaviorysty. Jakby co, to mogę dopłacić do takich wizyt. My korzystaliśmy od początku, od momentu spotkania Trapera. Inaczej trudno byłoby sobie wyobrazić wpuszczenie dzikiego psa do domu z 10 cioma kotami. Ludzie często nie wiedzą i boją się, a wystarczy kilka mądrych wskazań. Nic nie da się zrobić??? -
dziś spotkałam Panią, której umarła sunia. Pani chętnie weźmie jakąś małą bezdomną sunię. Wzięłam od Pani Ali adres i telefon. Nie znam kobiety, mieszka w bloku przy Rycerskiej, ma małe mieszkanie z balkonem. Niewielką emeryturę, więc pewnie trzeba sprawdzić czy da radę utrzymać jakiegoś psiaka. Wyglądała i rozmawiała rozsądnie. miała już dwie sunie ze schroniska. Właśnie odeszły, a ona chętnie zaopiekuje się jakimś potrzebującym. Może to będzie dom dla któregoś psiaka, ale chyba trzeba tam zajrzeć. Zostawiam mój numer tel. 603 955 142. Można dzwonić do późna. Beata
-
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Strasznie szkoda, że on ciągle tam. -
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
bzam replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Nic??????????????????????????????? -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję za wstawienie zdjęć Fidesa. Udało nam się wyjechać we wrześniu na kilka dni do Bielic - tam, są szczególnie mile zapraszani i goszczeni ludzie z psami - oczywiście w niektórych gospodarstwach. Chodziliśmy z Percią i naszym dzikim Traperem ścieżkami Fidesa i Kala. Obaj bardzo, bardzo kochali to miejsce. Fides był nim zauroczony - widzicie jego szczęście na zdjęciach. -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
bumel, dzięki za pomoc, już wysłałam kilka z wakacji w górach. Bielice i Barani Wąwóz oczarowały go - zobaczycie na zdjęciach jego szczęście. Gdzie on teraz jest? Wszędzie go widzę, choć przecież już go tu nie ma. -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
To jego strona i on był/jest na niej bohaterem, więc pozwalam sobie jeszcze napisać. Fides cieszył się życiem, cieszył domem, kochał nas i tych których spotkał całym swym psim sercem. Brakuje nam go bardzo. Jego figli, merdania ogonem na okrągło jak w zegarze, jego pogodnych, roześmianych oczu. Jest w nas. I tak będzie. Mam nadzieję, bo o to go prosiłam, że wybiegnie do mnie, gdy będę po tamtej stronie. Wybiegnie z rozkręconym w kółko ogonem, smukły, piękny z rozbrykanymi oczami. -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
Fides Umarł dziś po 10.00, w tle mszy św sprawowanej w kaplicy obok naszego domu. Takie to symboliczne. Bardzo był dzielny. chciałabym wstawić zdjęcia z jego ostatnich wakacji, ale nie umiem. -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
nie wiemy, co jest dla niego pomocą. Co jest dobre dla Fidesa - od środy nie je nic, pije tylko wodę. Wcześniej już od kilku dni zaledwie kilka kęsów. Straszliwie wychudzony, już nawet sam nie stoi, oddycha z trudem, ale jest czujny (może to niepokój?). Właściwie w ciągu dnia nie śpi, śledzi każdy nasz ruch. Weterynarz czeka na nasz telefon - ale kto ma wiedzieć kiedy? Czy w ogóle w ten sposób ma umrzeć? Chcielibyśmy, aby to było przy nas, naturalne, bez zastrzyków śmierci. Co jest dla niego dobre? Gdy Wysiłkiem jest samo picie wody. Może dla niego każda chwila w swoim stadzie ludzko-psio-kocim jest warta tych ciężkich łapań powietrza? Tej obezwładniającej słabości? -
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
bzam replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dziś już nie je, utrzymuje się na nogach przez krótki czas, jeszcze próbuje przejść kilka kroków, ale jest czujny, śledzi wzrokiem wszystko, co się dzieje, nawet wsparł Perć w kłótni z sąsiadem - otoczony kotami.