-
Posts
394 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Aga*
-
Wielkie gratulacje dla wszystkich zwycięzców a szczególnie dla Kasi i Łukasza i ich kochanej Meishulki!!! :multi::multi::multi:
-
Witam siostrzyczkę Rekuni!!! Strasznie się cieszę, że też ma swoją galerię:loveu:!!! Siostrzyczki są coraz bardziej podobne do siebie !! [URL]http://i1107.photobucket.com/albums/h386/bartus114/tn_100_8576.jpg?t=1297622984[/URL] na tym zdjęciu jakbym widziała moją rudą!! mizianki dla Riso:loveu::loveu:
-
Szkoda, że nikt nie pociągnął dalej dyskusji "zachowanie Waszych psiaków rok później" Jestem strasznie ciekawa czy z czasem pozmieniało się coś w ich zachowaniu w stosunku do innych psów??? Sama nie wiem czego się spodziewać z wiekiem?? póki co jest całkiem dobrze, ruda co prawda stara się ustawiać inne suki na wspólnych spacerach ale zazwyczaj trafia na dość uległe i po tym jak już pokaże że to ona rządzi to zaczynają się ładnie bawić albo tylko biegają zgodnie w swoim towarzystwie. Co do samców spotkanych na spacerkach to im też często pokazuje, że rządzi lub daje do zrozumienia ,że nie chce aby do niej podchodzili, gdy nie ma na to ochoty. Jedyny samiec, który ewidentnie ją zdominował to Akita. Przed nim ruda się pokłada :-) Przy czym wydaje się być strasznie szczęśliwa z tego faktu (czasami jak zostanie przyciśnięta do ziemi i obwarczona to zaczyna biegać z radości- dostaje głupawki :-) Ciekawa jestem czy z czasem przestanie akceptować nawet te suki, które dają się jej zdominować? Czy takie ustalenie hierarchii spowoduje ,że będą mogły kiedyś również wspólnie biegać czy specyfika akit i tak prowadzi do samotnych spacerów??
-
A gdzie jakieś nowe foteczki Yoshulki? :-)€
-
Witam nowego rudzielca w akiciej galerii :lol::lol: Fajny z niego maluch i czadowe ma te uchole :loveu: Więcej fotek proszę !!! :-)
-
ooooooo będę trzymać kciuki za Meishulkę :loveu::loveu:
-
Suzi spanielka oddana po 9 latach do schroniska - MA DOM !!!! :D
*Aga* replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
Ja proponuje wkleić link do tego wątku na facebooka (Ci co mają tam konta). Ja tak zrobiłam i liczę na większe zainteresowanie losem Suzinki!! Pozdrawiam i trzymam kciuki!! -
[quote name='Fibra'] Co do roweru czy innych sportów mam nastęujący wniosek. W ostatnim tygodniu poraz pierwszy puszczałam psa luzem w lesie. teren jest pagórkowaty, bo kiedyśtam byly to wydmy. Niektóre podejścia u mnie wywołują lekką zadyszkę, mój pies pokonywał je kłusem. Spacer trwał średnio 40min do 1,2h 2x dziennie. Młodą trzeba było niemal siłą wyciagać z lasu... czytałam że akita nie zraża się zmęczeniem. Więc czy 10min rowerem w tempie lekkiego truchtu, to będzie zajeżdżanie psa które doprowadzi do przeciążeń? raczeja nie, z pewnością gorsza była pogoń za zwierzem, sciganie psów, gonienie nas kiedy się zagapiła i została w tyle. Nie podjęłam decyzji, co by było dobrze zrozumiane. Na razie i tak raczej za zimno na rower, ale próbę z pójciem na spacer i z prowadzeniem roweru zrobię może w weekend. Pierwsze muszę jej ten rower pokazać, bo jeszcze go nie widziała :D[/QUOTE] Wiesz co ja nie wiem , czy różnicą nie jest to ,że pies biegający luzem sam podejmuje decyzje kiedy biegnie, jak szybko biegnie, kiedy się zatrzyma i na ile. Natomiast taki bieg przy rowerze, nawet dość powolny zmusza psa do biegu na dłuższych odcinkach bez postojów, które normalnie miałyby miejsce. Może to jest ta różnica?? Być może taki jednostajny bieg na dłuższych odcinkach dużo bardziej obciąża stawy niż takie hasanie z postojami na wąchanie?? :-) ale się zrymowało :-)
-
[quote name='Kateczka'] co do tego odwoływania....u mnie to działa inaczej ;) wybrałam metodę, którą zasugerował mi pies....kiedy gdzies leci...to krzyczenie do mnie nie zawsze było dobrze rozpatrywane....za to komenda stój lub zostań działa rewelacyjnie, pies ani drgie, wtedy mogę go spokojnie przywołać lub sama podejść. Tano na szkoleniu PT był mistrzem w zostawaniu...za to w przychodzeniu był największym uparciuchem ;) tak więc wybraliśmy rozwiązanie wypośrodkowane ;)[/QUOTE] Kateczka powiem Ci ,że to jest super pomysł!! Moja ruda wykonuje komendę "zostań" bezbłędnie w prawie każdych warunkach, wychodzi jej to duuuuuuużo lepiej niż komenda "do mnie ". Nie dalej niż dziś zaskoczyła mnie jak została na komendę a ja odbiegłam z jakieś 20 metrów wraz z suczką z sąsiedztwa, która przychodzi do naszego ogrodu aby się bawić z Rekishi a ruda grzecznie stała i czekała aż jej pozwolę podbiec- normalnie się zdziwiłam!! :crazyeye: Dlatego myślę, że twoja metoda może być dobrym rozwiązaniem również dla nas :multi:
-
Ale fajny z niego rudzielec!! :loveu::loveu: Ślicznie się rozwija!! Angelika masz rację, że niezłe ciacho z niego:loveu: A ile ma młodziak teraz miesięcy?
-
Temu Ginusiowi to dobrze :lol: [url]http://i1197.photobucket.com/albums/aa426/Angelika_Roser2/4-14.jpg[/url] Fajnie spryciarze kombinują :evil_lol: [url]http://i1197.photobucket.com/albums/aa426/Angelika_Roser2/2-14.jpg[/url] A miała się ostatnio zapytać czy wychodzisz czasem na spacerki z Twoim okolicznym maluchem akitowym?? ( Zapomniałam imienia )
-
Zgadzam się , że oceny sędziego są dość zaskakujące :crazyeye: Szczególnie Zu-Miyoshi została bardzo dziwnie oceniona. Uważam ,że panieneczka ślicznie wyrosła :loveu: dlatego nie rozumiem takiej decyzji.
-
Fibra, może z tym co powiem ktoś się nie zgodzi ale mi się wydaje ,ze nie każdą kitę da się wyszkolić aby chodziła na spacerach jak w zegarku. To jest jednak rasa pierwotna z silnym instynktem do polowań. To nie są owczarki tylko jak większość szpiców uparciuchy ;-) Ja myślę, że twoja sunia zachowuje się dość dobrze ale jednocześnie bardzo typowo jak przystało na akitę. Mam tu na myśli to jej rozproszenie oraz to jak przybiega ale zatrzymuje się kilka metrów od ciebie i patrzy albo zaczyna węszyć- Rekishi często robi identycznie- dla mnie to jest to oznaka ich indywidualizmu ; tak jakby chciała dać nam do zrozumienia, że skoro już ją wołam to przyjdzie ale najpierw powącha sobie wszystko dookoła , żeby pokazać ,że ona też ma swoje potrzeby i zdanie. Czasami w domu jak chcę aby wykonała jakąś komendę a jej się nie chce to szuka czegokolwiek co może ją rozproszyć np. zaczyna się drapać- a wiem ,że nic ja nie swędzi bo przez cały dzień się nie drapie tylko wtedy kiedy od niej coś chcę lub nagle robi sie się wrażliwa na każdy dzwięk, każde puknięcie którego jeszcze przed momentem nie słyszała a właśnie w tym momencie ją to rozprasza (to jest celowa robota ;-) Dla mnie to jest całkiem zabawne i nie przejmuję się za bardzo i wiem ,że wynika to z ich "charakterku" a to jest to co tak naprawdę lubie u akitek, zresztą mój poprzedni pies Alaskan Malamute zachowywał się baaaaaaaardzo podobnie. Oczywiście to co napisałam wyżej nie zmienia faktu ,że cały czas powinniśmy ćwiczyć przychodzenie i inne komendy z naszymi kitami- oczywiście że tak. Natomiast nie przejmowałabym sie ,ze nie słucha jak owczarek- taka ich natura akicia :-) Oczywiście zdarzaja sie takie kity, które słuchają bezbłędnie ale raczej nie każdą sztukę da się do takie stopnia ułożyć. Ale to jest takie moje skromne zdanie ;-)
-
[FONT="]Witam, W takim razie ja też podzielę się moimi doświadczeniami z akicich spacerów.Ogólnie każdy wie, że[/FONT][FONT="] akita to uparte stworzenie i nie inaczej jest w przypadku Rekishi. Natomiast na spacerach nie mamy z nią "większych" problemów. Na znajomym terenie wypuszcza się znacznie dalej i zdecydowanie mniej słucha ale jak tylko zorientuje się ,że jest za daleko to od razu wraca. My w takiej sytuacji za każdym razem jak się gdzieś zapędzi to jej się chowamy i musi nas szukać. Rzadko kiedy biegnę za nią aby ją złapać, raczej zaczynam uciekać w drugą stronę i wtedy ona rzuca się w pogoń za mną. Kiedy ją wołam to udaje ,że nie słyszy ale w końcu końców i tak przybiega ;-) Dużo lepiej reaguje na komendę „chodź” którą używam gdy zmieniamy kierunek, lub gdy biegnie gdzieś dalej, wtedy nie musi przybiegać do mnie , tylko ma się przybliżyć . Na obcym terenie zachowuje się dużo lepiej i zupełnie fajnie słucha i raczej się trzyma , często kontrolując gdzie jestem.[/FONT] [FONT="]Zaznaczam jednak, że luzem biega w okolicznych laskach i łąkach. Nigdy nie spuszczam jej na osiedlowych uliczkach lub w dużych skupiskach psów. [/FONT] [FONT="]pozdrawiam [/FONT]
-
zimowy specer ze znajomymi ;-) [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/IMG_8585kopia.jpg?t=1296391773[/IMG] [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/IMG_8587kopia.jpg?t=1296391773[/IMG] [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/IMG_8569kopia.jpg?t=1296391773[/IMG] [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/IMG_8601kopia.jpg?t=1296391773[/IMG] [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/IMG_8600kopia.jpg?t=1296391773[/IMG] A w domu męczenie psa ;-) [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/Obraz114.jpg?t=1296391773[/IMG]
-
Natalia a ty jaki fajny avatarek dodałaś z Polinką :loveu::loveu:
-
[quote name='Angelika_Roser'][CENTER][B][FONT=Comic Sans MS]TAK TRZYMAĆ KOCHANI !! Cieszymy się mocno z każdego Waszego sukcesu !!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Comic Sans MS]PS Natsu ma coraz piekniejsza głowę :razz::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/FONT][/B][/CENTER] [/QUOTE] Również zwróciałam uwagę na jego główkę i do tego jest taki puchaty!!! :loveu::loveu: Gratulacje dla Was i mizianki dla słodkiego Natsulka!!
-
Wielkie gratulacje dla wszystkich zwycięzców a te szczególne dla Natsulka i Meishuni :loveu::multi::multi:
-
Faktycznie pogoda fatalna, nie chce sie nosa z domu wystawiać a co dopiero aparat!! Może niedługo się to zmieni i albo spadnie śnieg albo zrobi się wiosna- ja stawiam na to drugie :-) Mizianki dla Ginulka!!!
-
[quote name='tatalka2']Rozulka w świetnej formie :) Oprócz tego, że psinki muszą jeść w osobnych pomieszczeniach, to wszystko wróciło do normy :D W zachowaniu żadnej negatywnej zmiany nie widzę, dużego wzrostu apetytu również nie ma, hm...jedyne co mnie dziwi to linienie o tej porze :P ale może to być efekt pierwszej zimy Rozi przy centralnym ogrzewaniu tudzież zmiany pogody na wiosenną :P W natłoku zajęć nie mam czasu na zrobienie zdjęć, ale może niebawem coś wykombinuję :) Wartałoby uwiecznić goły pooperacyjny brzucholek mojej pociechy ;) Pozdrowionka![/QUOTE] Ale z niej już duża dziewczynka i jaka uśmiechnięta!! :loveu::loveu: To bardzo się cieszę ,że zachowania Rozi wróciły do normy :-) Problem ze wspólnym jedzeniem z tego co wiem to zupełnie normalna sprawa u akit. Nie słyszałam jeszcze o akicie, która je spokojnie i bezproblemowo w towarzystwie drugiego psa. Zazwyczaj na czas jedzenia trzeba je odseparować :-) A z linieniem to u Rekishi też już zauważyłam pierwsze wychodzące kłaczki:-(
-
[quote name='tatalka2']Rude słodkości :loveu: i to podwójna dawka! ...że tak spytam...puszczacie je razem do wybiegania i grzecznie wracają na zawołanie czy są w jakimś ogrodzonym terenie? Eh, ja mam problem z przywołaniem Rozi do domu :( Na spacerach ok, hasa sobie i pilnuje się żebym nie była za daleko, ale jak wrócimy na podwórko czasem woli położyć się przed domem i absolutnie nie potrafię jej wtedy przywołać do środka. Gałgan :evil_lol:[/QUOTE] Na spacerach psiaki są puszczone luzem i generalnie Rekishi się pilnuje i za daleko nie odbiega. Przyzwyczailiśmy ją do tego bo jak tylko wypuszczała się dalej to się jej chowaliśmy i musiała nas szukać, więc teraz zerka co chwilę i kontroluje gdzie jesteśmy. Z przychodzeniem na komendę jest gorzej, jak wraca to w spacerowym tempie i z dużą łaską . Yoshi natomiast chodzi jak w zegarku, jak go wołają to od razu przybiega i czeka na nagrodę- łasuch jeden [FONT=Wingdings]:-)[/FONT] Z przywoływaniem rudej do domu kiedy jest na ogrodzie jest o wiele większy problem. Czasami ją wołam a ona bezczelnie się na mnie patrzy ale się nie ruszy. Wtedy muszę ja zawołać bardziej dosadnie lub przekupić smaczkiem- ach te Akicie uparciuchy!! Zdecydowanie woli siedzieć na zewnątrz bo tam jest mnóstwo nowych zapachów i dźwięków a w domu -nuda!! Nic się już na to nie poradzi [FONT=Wingdings]:-([/FONT]
-
Jak tam Rozulka doszła już całkowicie do siebie po zabiegu? A jak jej nastawienie do Sary?? wróciło do normy?? Pozdrawiam
-
Rekishi & Yoshi :razz: [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/Picture017kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/Picture004kopia.jpg[/IMG] Za szybą :-) [IMG]http://i890.photobucket.com/albums/ac104/lady_aga/Picture033kopia.jpg[/IMG]
-
Ale Rekishi ma fajnego Akiciego kolegę :multi: :loveu: i muszę przyznać ,że go uwielbia!!
-
Ale bielusieńki masz ten dywanik- gdzie kupiłaś? ;-)