Jump to content
Dogomania

dycha

Members
  • Posts

    501
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dycha

  1. jakie pustki co się dzieje, Ci ludzie ślepi są że jej nie biorą, przecież ona jest przecudna. Hop maleńka do góry!! żebyś była chłopcem to ciocia dycha od razu by Cię zabrała.... :(
  2. Kleksik jest od pon odrobaczany a w przyszły pon będzie miał pierwsze szczepienie :) . Jest bardzo żywy i kochany. Wygląda jakby połknął balonik; i non stop jest głodny. Jego ulubioną zabawką są klapki mojego męża ;D i fafle Neli. Jak coś przeskrobie i na niego krzyknę, to ucieka machając ogonkiem; a po sekundzie wraca, robi oczy spaniela i pakuje się na kolanka :).
  3. nie umiem wstawiać fotek :( . Jest wielkości kociaka, uszy też ma kocie, wystawioną do góry antenkę i dostał imię Kleks (wiadomo z jakich powodów) ;). Czarny podpalany. Muszę zrobić zdjęcia albo nagrać filmik jak bawi się z Neli. Ciągnie ją za uszy, za fafle, skórę na klacie i nogach, bawi się jej ogonem; oprócz tego jest bardzo odważny bo zwinął jej ostatnio penisa, czy jak tam to się nazywa :D. Pierwszy się odważył, bo do tej pory żaden psiak nie podchodził jak warczała. No i trzeba cały czas patrzeć pod nogi. Myślałam że malutki szczeniak to taki 4 mies :), ale przynajmniej kupił sobie mojego mężusia (swoim rozmiarem i ciapkowatością ;)) i chłop nie ma pretensji o kupy w mieszkaniu.
  4. ja też mam jakieś małe coś; lata taka kulka z antenką w górze i co jakiś czas się przewraca jak za ostry zakręt jest ;)
  5. ślicznotka jeszcze domku nie znalazła?? niemożliwe, allegro ma?? hop malutka w górę!!
  6. bo ja mam taki magiczny sprzęt do robienia zdjęć ze świecącymi oczkami ;) Dzisiaj chyba koniec strajku, bo na spacerku była kupa i siku; po powrocie do domu też kupa ale to szczegół. Po prostu dziewczyna ma fantastyczną przemianę materii :)
  7. A Majeczka właśnie suszy się w ręczniczku, (wysłałam idusiek fotki bo nie umiem wstawiać, ) ponieważ sarenka tak się rozbrykała na spacerku, że zanurkowała w olbrzymiej kałuży. :razz:
  8. gościu raz się odzywa raz nie więc nie wiem, najlepiej zorientowana jest idusiek
  9. nick nick, 10zł deklaruje co miesiąc :D
  10. Majeczka się bardzo buntuje odkąd nie ma Zuzi, też zaczęła wczoraj kaszleć ale nie wiem czy to nie wina deszczu. Jak wychodzi na spacer to od razu za bramą chce zawracać do domu i tak jest do powrotu. Nawet nie myśli o sikaniu. Na początku strajkowała i waliła kupy wszędzie, teraz na gazety. Ale za to zrobiła się dużo bardziej odważna, wszędzie się pcha pierwsza, rozrabia za 2 i robi wszystko by pozostać zauważona.
  11. jestem, lepiej późno niż wcale; na razie mogę jedynie podnieść, bo odkąd jestem na dogomani to co chwila robię jakieś przelewy, ale śledzę wątek i trzymam kciuki
  12. jestem!! Na razie nic nie mogę się dorzucić, ale podnoszę. Od września deklaruję 10zł miesięcznie. Po proszę nr konta, 1.09 przeleję.
  13. wspaniale, oby Bąbelku twoje szczęście trwało wiecznie :D
  14. moja mastisia też akceptuje wszystkie mniejsze psy bądź starsze a jest nie wiadomo skąd, bo ją przygarnęłam
  15. wspaniale :D czekamy na wieści jak sobie radzi.
  16. Maja zakasłała wczoraj rano i wieczorkiem. U Zuzi na razie cisza z kaszlem ale zaczynam podejrzewać robaki; okrągły brzuszek (przesadnie), kupy z krwią i rzadkie i dzisiaj wymiotowała z krwią. O 10 zadzwonię i umówię się do weterynarza. Poza tym w porządku, wczoraj Maja walnęła w domu tylko jedną kupę i jedno siku; reszta na dworze. Dziewczynki znają już komendę siad i na miejsce (prawie, nie zawsze słuchają). Nauczyły się od psiej mamy, więc jak słyszą na miejsce to idą do jej posłania :lol: Zuzia podarła w nocy gazety, podkład i wytarzała się w swojej kupie, więc samopoczucie w porządku ;)
  17. Melduje, że Zuzia w nocy załatwia się tylko na gazetę i podkłady, a w ciągu dnia tylko na spacerach. Majka różnie. Kaszel tylko Wieczorami. Podkłady są super bo chętnie na nie w nocy sikają. Jak tam maluchy w lecznicy????
  18. Jestem, porozsyłam
  19. Przelałam, ale tylko 20, ponieważ połaziłam po wątkach i parę psiaków jeszcze złapało mnie za serducho, strasznie dużo tych bid jest :shake:.
  20. zapisuję, jak znajdę chwilę to poczytam
  21. [quote name='LadyBell']mieszkanie w mieście to dla nich nowość, więc nie dziwne że się boją. ;) Czekamy w takim razie na postępy dziewczyn i relacje :) a jak Zuźka z kaszlem?[/QUOTE] Rano kasłała, cały dzień nie, i teraz wieczorkiem trochę
  22. Obie się boją samochodów gwałtownych ruchów i obcych ludzi. Zuzia jest "wielką" pieszczochą. Bardzo szybko się uczy i wiele rozumie. Na spacerkach jak nie ma zabawy to idzie w swoją stronę. Maja nie łapie tak szybko jak Zuzia; ale myślę że będzie wiernym psiakiem. Bardzo się pilnuje i w domu i na spacerze. Na dworze nie daje mi odejść na krok, jest dużo bardziej lękliwa niż Zuzia. Często piszczy i trzeba czasami z nią posiedzieć, żeby zasnęła. Lubi się bawić, lata za piłeczką. Zdecydowanie jest żywsza i bardziej rozrabia. Jak Zuzie chwale że robi kupę, to Majka siada obok i też czeka na pochwałę :D. Obie dziewczynki po jednym dniu jako tako chodzą na smyczy ( tzn idą, nie muszę ich nieść), jeszcze nie przy nodze. Chyba zaczynają reagować na imiona. I wiedzą że idą na spacer zrobić to i owo, a nie tylko wąchać kwiatki.
  23. oj; długo mnie nie było. Dobrze że chłopaczysko się powoli przełamuje. Zaraz przeleję jakiś grosik.
×
×
  • Create New...