nuka13
Members-
Posts
100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nuka13
-
Dziękuję wszystkim za pomoc.
-
Ja też ślę PW do kogo się da.
-
Mamy czas do wtorku, to znaczy we wtorek przyjeżdżają właściciele tylko po to, żeby sprawdzić czy jest u nas,więc coś musimy z nią zrobić. Tak więc jutro, albo we wtorek rano musimy komuś ją oddać. Cały czas jest u nas robotnik, od właścicieli , więc zabranie jej tylko na wtorek nie wchodzi w grę.
-
Jestem z Torunia. Mój numer 787 189 089. Nie wiem jak do suczek, bo u nas jest tylko samiec, a na spacerach nie jest zainteresowana innymi psami.
-
Podnoszę , ciągle myślimy i czekamy na choć maleńką nadzieję.
-
Mamy czas do jutra....to juz tylko kilka godzin i serce nam peka na mysl o tym ze tak wspaniala suczka bedzie musiala zostac uspiona bo nikt nie podejmie sie opieki nad nia...czy to naprawde tak dużo...
-
Dla osoby która zdecyduje sie na dt dla soni oferujemy stala konsultacje z lek wet za darmo, koszty leków postaramy sie zredukowac w ramach mozliwosci do cen hurtowych!! Leczenie nie jest trudne, tabletki lyka sama z reki a zastrzyk to tylko sekunda- sonia sie nie wyrywa i cierpliwie je znosi. Jest naprawde wdziecznym pieszczochem i potrzbuje tylko odrobine serca i dobroci!!!
-
Podnoszę Sonię!!!! Błagam niech Ktoś się zlituje!!!
-
Koleżanka podsunęła nam pomysł o hoteliku i byłby dobry,tylko my już nie mamy czasu. :( a poza tym jak możemy oddać psa, który 12 lat mieszkał w domu z rodziną, potrzebującego ciągłego kontaktu z człowiekiem, którego nie odstępuje na krok... Ona w hotelu nie dałby rady. Psychicznie by wysiadła.
-
Jak będzie w domu tymczasowym sama mogę płacić za leki, mogę jej nawet gotować, bylebym nie musiała jej usypiać...
-
Podnoszę sonię
-
podnoszę Sonię
-
Podnoszę. Ani jednego telefonu, zupełnie nic , a ona jest szczęśliwa i niczego nie świadoma, pęka mi serce :( :( :(
-
I jeszcze jedno. Sonia przyzwyczaiła się do naszego psa, nigdy go sama nie atakowała, więc to nie tak, że jest bardzo agresywna, potrzebuje tylko trochę czasu, żeby się przyzwyczaić i nie bać. Teraz znosi coraz więcej. Szczerzy zęby tylko wtedy, kiedy chodzi o jedzenie i gdy pies ją zbyt natarczywie obwąchuje, a naszego już nawet nie odstrasza.
-
Czy naprawdę trzeba Ją uśpić tylko dlatego że jest stara... Nasz pies ją dziś prawie pogryzł...nie możemy Jej dłużej trzymać bo skończy sie tragedią. niezbędny dom tymczasowy od zaraz choć na krótki czas byśmy mogli nadal szukać dla Niej Domu na stałe...
-
jeszcze raz podnoszę Sonię...
-
Podnosze sonie
-
Wczoraj znowu awantura z właścicielami. Mamy czas do wtorku. Nie wiem co to będzie... :( :( :( Sonia ma się dobrze. Z dnia na dzień nabiera sił.
-
hotelik pewnie nie przejdzie bo nie uda nam sie zebrac takich pieniedzy i jeszcze dodatkowo placic za leczenie.... i dlatego sytuacja jest dramatyczna i mamy tylko dwa wyjscia, albo znajdziemy dla Soni szybko DT lub DS albo bedziemy zmuszeni do innego rozwiazania...bo u nas nie moze juz zostac dluzej niz do konca lipca a to zaledwie kilka dni...
-
Dodam jeszcze że świetnie umie chodzić na smyczy, jest przyzwyczajona zarówno do obroży jak i do smyczy i na spacerach nie sprawia żadnych problemów, poza tym nawet spuszczona nie ucieka i trzyma sie blisko podążając za opiekunem. idealna na krótkie spacery po parku, po osiedlu jak i dluzsze wyprawy po lesie czy nad jezioro...tym bardziej ze jak wspominalismy lubi plywac;) co do zdjec to postaramy sie w najblizszym czasie cos dokleic Dziekujemy za wsparcie i prosimy o pomoc bo czas nam sie konczy...:(((
-
Sonia rzeczywiście nie wygląda na 12 lat, pomimo Swojej choroby, poza tym jest urocza. Rozkochuje nas w Sobie z dnia na dzień, ale nie mamy wyboru i musimy ją oddać :( :( :(.
-
Sonia z dnia na dzien nabiera coraz wiecej sił. Ma ochote na zabawę, lubi bawić się kijkiem a ponad wszystko lubi spac na kolankach i byc pieszczona. bardzo potrzebuje pomocy....
-
Nie możemy jej zatrzymać u nas dłużej niż jeszcze tylko kilka dni, bo mamy innego psa z którym sie nie dogaduje, a poza tym właściciele mieszkania wywierają na nas presje bo nie chce zebysmy trzymali tyle zwierzat w domu, z trudem dali sie przekonac na naszego... dla nowych włascicieli w DT możemy zaoferować pomoc w postaci leków...przynajmniej przez najbliższy miesiąc...może dłużej. koszt leków to około 100 pln miesięcznie.
-
Jeszcze jedna sprawa. Suczka może jeść specjalną karmę dla cukrzyków np. z Royala lub Hillsa, ale może też dostawać gotowane jedzenie w proporcjach 1/3 ryżu, 1/3 warzyw, 1/3 mięsa. Tak wychodzi taniej i w tej chwili właśnie tak jest karmiona. Podanie insuliny, to bardzo prosta sprawa, zajmuje to kilka sekund. Tabletki zjada sama bezpośrednio z ręki ;). Pomoc dla Soni [COLOR="red"][B]Nuka[/B][/COLOR]- [B]zwrot za leki, jeżeli DT będzie w Toruniu to stała darmowa konsultacja lekarza + wyżywienie + sterylizacja[/B] [COLOR="red"][B]Agata69[/B][/COLOR]- [B]w sytuacji bardzo podbramkowej DT na 2-3 dni[/B] [COLOR="red"][B]yumanji[/B][/COLOR]-[B]w sytuacji bardzo podbramkowej DT na kilka dni[/B] [COLOR="red"][B]dominik.p[/B][/COLOR] [B]pomoc finansowa+ pomoc w transporcie[/B] [COLOR="red"][B]Undercia[/B][/COLOR]-[B]zrobiła małej wątek na wizaz.pl[/B] [COLOR="red"][B]AleksnadraJ[/B][/COLOR]- [B]pomoc finansowa( nie napisała ile i czy to stała deklaracja)[/B] [COLOR="red"][B]6lotta[/B][/COLOR]- [B]stała deklaracja ( nie wiem ile)[/B] [COLOR="red"][B]memory[/B][/COLOR]-[B]może przesłać strzykawki do insuliny ok 200 szt[/B] [COLOR="red"][B]wilczek007[/B][/COLOR]- [B]ogłoszenie w lokalnej gazecie[/B] [B][COLOR="red"]danal1983[/COLOR][/B]-[B]ogłoszenia[/B]
-
[B][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR="rgb(160, 82, 45)"][/COLOR][/SIZE][/FONT]Do oddania odpowiedzialnej osobie sympatyczna, mała suczka!!!![/B] [B][IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=4838&d=1280064633[/IMG][/B] [B]Ma 12 lat i jest łagodna. Bardzo lubi dzieci.[/B] [B]Sunia jest chora ,ma cukrzycę i zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki oraz słabo widzi ( co nie przeszkadza jej normalnie funkcjonować ), dlatego potrzebuje opiekuna, który jest jej w stanie zapewnić 2 posiłki w ciągu dnia w odstępach 8 godzinnych ,wymaga podania tabletki przed jedzeniem oraz insuliny po porannym posiłku.[/B] [B]Jest wdzięcznym pieszczochem odpowiednim dla spokojnej osoby lub do domu z dziećmi.[/B] [B]Nie toleruje kotów , nie przepada za innymi psami, lubi spacery.[/B] [B]Miała zostać poddana eutanazji ponieważ właściciele w ogóle nie chcieli nawet próbować jej leczyć. Do weterynarza trafiła w tragicznym stanie, ważyła 6 kg- pół roku wcześniej ważyła 18 kg…., nigdy nikt jej nie odrobaczył ani nie zaszczepił, ani nawet nie spytał o poradę lekarza weterynarii dlaczego Sonia tak szybko chudnie pomimo ogromnego apetytu. [/B] [B]Okazało się , że właśnie nieleczona cukrzyca i zwnt doprowadziły ją do takiego stanu. Gleukometr nie był w stanie zmierzyć jej poziomu cukru we krwi, gdyż był zbyt wysoki. W tej chwili dostaje insulinę raz dziennie, dwa razy dziennie tabletkę z enzymami trzustkowymi, praktycznie nic więcej jej nie potrzeba by wrócić do dawnej formy;) . w dość szybkim tempie nabiera sił, początkowo słaniała się na nogach, na spacer wychodziła na rękach, dzisiaj sama czeka pod drzwiami pospieszając nas do wyjścia;). Wcześniej myśleliśmy że nie nadaje się na długie spacery, ale okazało się że w miarę poprawy jej stanu zdrowia ma ochotę na coraz dłuższe wycieczki. Poza tym bardzo lubi pływać i ciężko jest ją wyciągnąć z wody. [/B] [B]Wydawać by się mogło że to stary pies, do tego jeszcze schorowany i najlepiej byłoby ją uśpić, ale my jednak widzimy ogromną poprawę a poza tym to mały pies, więc pewnie jeszcze wiele przed nią… o ile znajdzie nowy dom…[/B] KONTAKT W SPRAWIE SONII [B]787 189 089[/B]