Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. No malutka ma pecha...ale nic nie dzieje sie bez przyczyne,widocznie dla niej przewidziany jest super domek...Aniu cierpliwości ,bedzie dobrze...
  2. [quote name='Alla Chrzanowska']Hej, hej! Wróciłam...[/QUOTE] Ja też :) ale gdzie jest znowu atka???
  3. [quote name='Diegula']Ja bym radziła aby go ,, ukraść" i upozorować ucieczkę np podkop :):). Tylko pewnie trudno będzie to zrobić aby nie było ani tego właściciela ani sąsiada :(.[/QUOTE] To własnie miałam na mysli,ale gość grozi,ze na kotach sie zemści... Faktycznie dobrym rozwiazaniem jest nagranie gościa,tylko jak znam życie nagrywanie bez zgody nagrywanego nie jest brane pod uwagę...
  4. Do mnie też dotarło:) dzieki bardzo Jagoda :) A łapanka przełozona na sobotę...
  5. Ja też należę do osób zainteresowanych jak by co...ale ja se moge kupić,tylko Justyna jak możesz podeślij mi namiary skąd kupowałaś... Z Krzyśkiem dogrywamy sprawę łapanki,sa przymiarki żeby jutro...
  6. Justyna,każdy kto go zobaczy w realu to samo stwierdza :) Krecio czuje sie dobrez,zjadł dzisiaj sniadanko w piorunującym tempie:) niestety musi siedzieć w kołnieżu i ma do dyspozycji tylko swoje posłanko,ani kroku dalej...nie bardzo mu sie to podoba...
  7. Jestem na zaproszenie Vutz,dziękuję...nie mam czasu teraz czytać załego wątku,ogarnęłam tylko wstęp i ostatnie posty,ale chyba wiem o co caman... Ja też nie jestem za tym żeby menelom dawać kasę za psy,ale czasem jest to jedyne wyjście żeby uratować zwierzaka...co prawda jest jeszcze jedno,ale to już nie nadaje się do podania na forum...
  8. Krecik juz po operacji...wszystko poszło gładko,ale...no własnie ...okazało sie ,ze ściana pęcherza jest w okropnym stanie,całkiem mozliwe,ze na skutek urazu mechanicznego,albo od tego ,ze on tak długo leżał po wypadku bez pomocy...teraz sie juz tego nie dowiemy...w każdym razie został pobrany wymaz z wnętrza pęcherza...został wyczyszczony i wypłukany z tego świństwa co to zalegało i zatykało cewke moczową...narazie ma przyszyty cewnik...nameczy się ten biedaczek... Zamówiłam specjalistyczna karmę... Doszły wpłaty od drzagodhy i Iwonki W.-nie ma nicku w tytule:) Wpiszę na pierwszej stronie,jeśli pomyle bazarki to mnie sprostujcie dziewczyny...
  9. [quote name='Kava']Aniu, uwazaj na siebie....bo poskarze sie mezowi...[/QUOTE] Hi hi ...ja to juz się smieję z moimi wetkami,że chyba wprowadze do gabinetu swoją szczoteczkę do zębów,bo coraz więcej czasu spędzam w lecznicy niż w domu...jeszcze troche i nocki zacznę zaliczać...tfu,tfu...
  10. [quote name='Ginn']Nie wiem. Sunia była sterylizowana więc nie było możliwości przetestowania jej "na okoliczność...". Sąsiadka, u której obecnie przebywa dowiedziała się w Suchedniowie o suni strasznych rzeczy. Biankę znaleźli w lesie grzybiarze. Była związana "jak baranek" - skrępowane nogi, leżała na boku pod liśćmi.:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Bestie ,nie ludzie...brak słów...
  11. Asia,jestes niesamowita :) i Dunia zreszta też:)
  12. Dzięki,ze moge iśc na łatwiznę,bo normalnie padam...dzisiaj byłam z Krecikiem na zabiegu...kopiuje tekst z pierwszej strony i z ostatnich ogłoszeń... Suka-mieszaniec sterylizacja-tak odrobaczona odpchlona wiek ok.2 lat kontakt 502-104-434 [EMAIL="mail-protas69@wp.pl"]mail-protas69@wp.pl[/EMAIL] Dafi ,smutna historia jakich wiele...ot pewna patologia wzięła sobie pieska...a że patologia to przemoc więc i Dafi była "wychowywana" pasem i kopniakami ...i tylko była "wychowywana",bo jakos o jedzeniu,opiece weterynaryjnej ,pielęgnacji i innych takich nie pamietali a moze nie wiedzieli,ze pies musi jeść,ze psa trzeba odrobaczyc ,zaszczepić itp.Dafi nawet nie miała swojego posłanka,swojej budy,najczęściej spała u sasiadki na parapecie,czasem sąsiadka wpuściła na klatke schodową...czasem... Dafi to młodziutka sunia,miała juz dzieci,ale nie zaznała macierzyństwa,bo patologia wyrzuciła jej dzieci do śmietnika... i drugi teks Szukamy domu dla łagodnej, wysterylizowanej suczki DAFI. Suczka ma około pięciu lat , mimo wielu przykrych doświadczeń zachowała w sobie niezwykłą radość i łagodność. Uwielbia zabawy, spacery, kocha ludzi . Jest tolerancyjna w stosunku do innych zwierząt. Łagodna, zapatrzona w człowieka. Z wyglądu przypomina nieco sznaucera. Została wysterylizowana, odrobaczona i odpchlona. I jeszcze takie tam... Zachowuje czystość w domu,sama przynosi zabawki i zachęca do zabawy,lubi jeździc samochodem,bardzo inteligentna,w mig łapie "wiedzę"... Nie mam niestety nowych zdjęć,wracam ostatnio do domu jak jest juz ciemno,a lampa w aparacie częściej nie działa niz działa... Dziękuję ślicznie [B]sosnowieckie schronisko:loveu::loveu::loveu:[/B]
  13. [quote name='sosnowieckie schronisko']No przyznam, że jest naprawdę urodziwa, allegro mogę zrobić, tylko cioteczko proszę o informacje do ogłoszeń, bo Ty najlepiej wiesz jak ją opisać:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Dzięki Ci ogromne:multi::multi::multi: Na pw Ci przesle,dobra??? ino sie troche ogarnę a w miedzy czasie może jakas wena mnie dopadnie:lol:
  14. Oj to biedne dziecko :( pielegnuj dzieciaka troskliwie :) a Majeczce wytłumacz ,ze Ewcia chora i spokoju potrzebuje...ja nie wiem jak Ty psa wychowujesz:roll:
  15. [quote name='Kava']nie dziwie sie przy jej zdolnosciach... a jak uczen pojetny to idzie raz dwa....[/QUOTE] Oby tylko uczeń nie przerósł nauczyciela:roll: bo będzie dym:evil_lol: Fajny ten Misiak:lol:
  16. Jak zdrówko??? Polepszyło się ??? A czy aby na Majeczke nie przeszło??? nie daj boze:roll:
  17. [quote name='sosnowieckie schronisko']A sznupkowa panienka ma allegro?[/QUOTE] Żaden z moich psiaków nie ma chyba allegro...pisze chyba,bo jakis czas temu znajoma obiecała mi porobić,ale w sumie to potem zapomniałam zapytać czy zrobiła... Oj cos czuje ,ze Ci Dafinka wpadła w oko;) Ona jest cudowna,to taka madra sunia...jest bardzo inteligentna i kontaktowa...z tym,że bardzo przywiązuje sie do człowieka,jak juz pokocha to chyba na zawsze...ten pies nie zapomina:lol:
  18. Justyna,dzisiaj dotarły leki od Ciebie na pchlaki i prezencik -niespodzianka :) super Ty to wiesz co jest potrzebne pani w podeszłym wieku:) humor bardzo mi sie polepszył:) teraz tylko czekać na wolna chatę;) Właśnie rozmawiałam z Krzyśkiem,prawdopodobnie akcja łapania bedzie przełożona na piatek lub inny wolny dzień...ekipa moze sie zebrać po pracy czy szkole a to juz za póżno,dzień niestety króciutki sie zrobił...w każdym razie myślimy nad tym a zwłaszcza Krzysiek...gdyby udało sie go złapać to myśle ,ze umieścimy go w któryms kojcu,Zbyszek będzie wiedział najlepiej do których go dokoptować,poza tym jak go znam, będzie bacznie obserwował czy nic złego sie nie dzieje i w razie czego będzie przegrupowanie...oby tylko dał się złapać...reszta jest juz do załatwienia i uzgodnienia...
  19. [quote name='sosnowieckie schronisko']A sznaucerowe ciotki wiedzą o Dafi?[/QUOTE] Chyba nie...ja nigdzie nie zgłaszałam :( ostatnio dzień w dzień jeżdże na zabiegi z psami i moimi i nie moimi,a moje tymczaski zaniedbane,ogłoszenia sie przeterminowują ...doba ma za mało godzin... A i przy okazji chciałabym podziękować Fundacji Przyjaciele Czterech Łap za sfinansowanie sterylki aborcyjnej wiejskiej suni z mojej ulicy...
  20. [quote name='mala_czarna']Kotów jest zatrzęsienie, to prawdziwa masakra. Są bez sterylek, bez kastracji, rozmnażają się w tempie astronomicznym :( Sunia podchodziła do mnie, ale dopiero po około 3 dniach. Stopniowo ją oswajałam, przychodziłam z suchą karma, albo z kiełbasą ;) Trzeba bardzo ostrożnie do niej podchodzić, bo jak wyczuje, że chcecie ja złapać to zwieje. Kaja, bardzo Ci dziękuję, że pojechałaś do niej!![/QUOTE] Zabieg mozna powiedziec umówiony,moje wetki wiedzą jak sprawa wygląda i termin jest elastyczny,uzalezniony od tego kiedy sunia da sie złapać...dzisiaj nie dałam rady do niej podjechać,jutro ja odrobaczę i zaczniemy sie zapoznawać... Mysle o tych kotach...orientujesz się czy ten kompleks sanatoryjny to ma jednego kierownika czy tam dyrektora,czy każdy osobno...może by sie zainteresowali sterylkami...tam jest masa młodziaków,które na wiosnę jak nic sie rozmnożą albo i wcześniej...kociaki sa wypasione i piękne ,ale pokiego ma ich przybywać...
  21. 'pies widmo" ??? no to se polatają zeby go namierzyć...
  22. W pore uzgodniłyscie,gdzie sunia ma jechać,hi hi... Asia,cos mi sie zdaje,że Dunia u Ciebie zdąrzy się zsocjalizować przed wyjazdem do malagos:)
  23. [quote name='Justyna Klimek']Ciekwe, cz. ten psiak .zecz.wiście jest w Lubońku... Zb.szek jest pewn., że jest, K.z.siek też go koja.z. z łapanki. T.z.mam kciuki!!![/QUOTE] Myslisz,ze mógłby sie wyprowadzić??
  24. Na czwartek ,Krzysiek z Koła próbuje zebrac spora ekipę na złapanie tego psiaka,co to został w Lubońku...oby tylko wszystko sie udało . Na piatek z kolei planujemy odpchlanie i odrobaczanie całego stada,dobrze by było gdyby ten z Lubonka tez juz się na te zabiegi załapał...
  25. [quote name='Drzagodha']A który rozmiar byłby Kreciorkowi potrzebny? Uzbieramy ;)[/QUOTE] Krecik w środe będzie miał zabieg ,trzeba oczyscic pęcherz z tego co tam uzbierał...dzisiaj znowu sie zapchał,dobrze,ze akurat przed wizyta u p.wetki...na cewniku pełno złogów piasku i innego swińtwa...w tej sytuacji bede bardziej potrzebowac kaski na jego dalsze leczenie :( z tego wszystkiego nie przyszło mi do głowy zapytać o koszt zabiegu...
×
×
  • Create New...