-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja69
-
Ilonko,wysłałam Ci materiały do ogłoszeń,ale nawet sie Ciebie nie zapytałam czy zrobisz nowe,bo Majka nie miała jeszcze wcale a Zuzia miała z bazarku,może ktoś inny by sie podjął,a Ty bys tylko odświeżyła Kajtkowi i Lali ?Ja jestem zupełna noga w tych sprawach i pewnie zanim bym zrobiła taki pakiecik psy by dożyły późnej starości :) A tak w ogóle to gdzie są wszyscy ???
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
kaja69 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To dobrze,że zdrówko juz dopisuje :) Teraz i tak jest zastój,nikt nie dzwoni i dobrze ,bo te sylwestrowe huki niech przezyja z nami.Po Nowym Roku bierzemy sie do roboty z szukaniem domków :) -
[quote name='Madzialen']Z tego co słyszałam (wydarzenia-Polsat) policja ustaliła kto nakłaniał dziecko do rzucania kotem, wyszło na to ze to jego starszy brat... brak slow... Pociesza mnie tylko fakt, że zostały odebrane tym ludziom wszystkie zwierzęta.[/QUOTE] To oni mieli jeszcze inne zwierzaki ??? a ja mam tylko nadzieje ,że na zabraniu zwierząt sie nie skończy i "dowcipna" rodzinka zostanie odpowiednio ukarana...mi tez brak słów na takich ....
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
kaja69 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak Pączuś?? -
Dziewczyny,dajcie sobie spokój z ta zrzutką ...kazda z Was ma jakies bidy pod opieka a jak nie ma w tej chwili to za chwile bedzie miała,poza tym,wiem,że każdy po swiętach jest spłukany i jedzie na resztkach kasy.Ja sterylkę mam kredytowaną,może coś zarobie na bazarku to oddam,tak zrobiłam ze Stellą ,moje wetki jak najbardziej sie na takie rozwiazanie godzą i jestem im za to bardzo wdzięczna...Nie ma to jak własnoręcznie zarobione pieniądze...w końcu to ja zadecydowałam,że zabieram te psiaki i liczyłam sie ,że będa zwiazane z tym koszty...ja nie wiem czy będe kiedykolwiek mogła sie Wam odwdzięczyć a i tak mam juz spory dług u Was,gdyby nie Wy pewnie nadal bym miała ponad 20 psiaków na stanie.I tak mi cały czas pomagacie i i tak,ciagle o pomoc proszę i prosic bedę ...jesli będziecie mogły podnosic i reklamowac mój jeszcze niepowstały bazarek to juz to bedzie dla mnie ogromna pomoc A tak z innej beczki ,to od kilku dni pod moim ogrodzeniem spaceruje ogromniasty rudzielec,jest bardzo płochliwy,jak tylko mnie zobaczy natychmiast ucieka ,nawet sie nie obejrzy.Nie reaguje w ogóle na "chodź" czy"masz",zostawiam mu jedzenie,ale nie mam pewności czy to on zjada czy moi sasiedzi...nie mam pojęcia co tu robić,jeszcze takiego dzikusa dzikiego nie miałam
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
kaja69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Oczywiście juz dzwoniłam do Pepika i nowi opiekunowie są po uszy zakochani w Pepiku i wcale mi sie nie dziwią,że za nim tęsknię... Pobudkę na siusiu rano zrobił,wybrał juz sobie miejsce do spania sam osobiście,trochę jeszcze obawia się ruchu ulicznego i ludzi ,ale juz podobno z każdym spacerkiem jest lepiej...apetyt i humorek też mu dopisują -
Jutro na 13-ta umówiłam sie na sterylkę Majki...może dzisiaj uda mi sie wystawic bazarek na ten cel :) No i oczywiście dzwoniłam do Pepika.u niego wszystko w porządku,jeszcze troche obawia sie ludzi i ruchu na spacerze,ale jest coraz lepiej...pobudke zrobił przed 7 -ma rano ,załatwia sie na spacerku,wpadki z siusianiem nie było i w ogóle opiekunowie są zachwyceni psiakiem i wcale mi sie nie dziwią ,że za nim tęsknię...
-
Ilona,nikt tu Cię nie chce dobijać,tylko,że jestes naszym jedynym łącznikiem z tym biedakiem i tylko Ty mozesz cokolwiek powiedzieć co sie z nim dzieje ... A z Sabą ,tak jak radzi Agata ,daj sobie spokój...sobie nie masz nic do zarzucenia,a tam oprócz tego co wymieniła Agata,sa jeszcze duze braki w kulturze i obyciu...zreszta pewnie juz sama sie przekonałas jakie oczekiwania ma opiekunka Saby i na pewno nie potrzeba jej czyjegoś zaangażowania nie materialnego... Agata mnie uprzedziła z informacja o nowym domku Pepika...tak zapowiada sie na super domek...ale ja sie czuje okropnie...cały czas Agacie zapowiadałam,że juz zadnego psa nie wezmę na dt ,że z kazdym kolejnym jest mi coraz trudniej sie rozstawać i w ogóle a Agata sie smiała i cos jeszcze mówiła o jakims tramwaju w oku ... I nie wiem co mnie podkusiło,żeby zobaczyc ten filmik,nigdy czegoś takiego nie ogladam a jak juz to nie do końca , a dzisiaj chyba mi zdrowy rozsadek zastrajkował ,nie dość,że i tak nie mam go za dużo to jeszcze szwankuje...
-
[quote name='toyota']Agato69 naprawdę duży szacun za podjecie się opieki nad Edim i to w dodatku w czasie Świąt , kiedy widomo każdy chciałby mieć spokój i móc odpocząć. Mam nadzieję, że Edi będzie miał równie wspaniałych ludzi już na zawsze.[/QUOTE] Tak,dołączam się ... Agata brak mi słów na Twoje poswięcenie... i słowa uznania dla syna :)
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
kaja69 replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Iwonko,znowu mnie wyprzedziłaś :) Zdrowych,wesołych i rodzinnych świąt !!!!:)