Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. No dobra dziewczyny,kiedy sunia do mnie dotrze,bo w miedzyczasie juz kolejny tymczas zaklepał sobie u mnie miejsce i jesli bedziecie długo zwlekac z transportem, u mnie może juz byc ciasno :)
  2. [quote name='anita_happy']Czyli sunia ma DT w Toruniu - Kaja69 - ty masz płatne DT???jak tak to ile$ i sunia jedzie do Jamora... A moze Pani EWA R - wolała by zapłacić za transport suni do DT do Torunia? z Torunia jest możliwy transport do Holandii /?/ kontakt na wydarzeniu [URL]http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=176362369060826[/URL] [B][URL="http://www.facebook.com/inowosad"]Ilo N[/URL][/B] ...................zweryfikujcie TO WYDARZNIE bo mnie też zaraz cos strzeli "..............ostatni wpis 13 godzin temu.... [B]właśnie przed chwilą dzwoniłam do Pani, która dokarmia sunię i chciałabym wyjasnić kilka spraw: po pierwsze sunia po sterylizacji przebywała w klinice aż do zagojenia ranki, byla pod obserwacją lekarza i otrzymywała leki. Obecnie mieszka na rondzie i jest dokarmiana. Czeka na dom z ogrodem...............[/B] mając do wyboru DT u Kaja69 / Jamor z calym szacunkiem dla Jamora wybrała bym DT... [URL="http://www.facebook.com/inowosad"] [/URL][/QUOTE] Roamawiałam z Ania102 przez godzinę,wyjaśniłyśmy wszystkie za i przeciw.Hotel u Jamora uzgodniony był juz zanim ja zaproponowałam dt.Zdecydowałyśmy z Ania,że skoro jest chetna osoba,która opłaci hotel i do tego woli żeby pies był jak najbliżej W-wy to czemu nie.Ja w to miejsce moge wziąć innego psa z mniejszymi szansami na dt .Dziewczyny w Starochowicach na prawde odwalaja wielka robotę,ja moge tylko zazdrościc odwagi ,zaangażowania i oddania zwierzakom...
  3. Tylko jak ona z innymi psami?Nie ma sprawy,jeśli zbierzecie kase na weta i karme ,biorę:lol: A i jeszcze ogłoszeniami dobrze by było gdyby ktos się zajął.
  4. O Boże ,ciągle to samo,gdziekolwiek sie nie ruszyć zawsze jakieś psie nieszczęście:(
  5. Czekam na szczegółowa relację z wypadu sylwestrowego Majeczki :)
  6. Wiem ,ze ciężko sie rozstawać...znam to ...
  7. Tak,oby wszystkie znajdowały odpowiedzialne chałupki :)
  8. Moja oferta jest cały czas aktualna,czekam na decyzje czy mała ma przyjechać do mnie czy do Jamora.Myslę,że trzeba cierpliwie czekac na decyzje opiekunek,na pewno niedługo wszystko bedzie wiadomo...
  9. Pepe dzielnie zniósł sylwestrowe wystrzały,zaczyna sie rozkręcać,jeszcze nieufnie patrzy na inne psy na spacerach. U Majki tez dobrze,powoli zapoznaje się z nową okolicą,w domku tez zaczyna sie otwierać...ufff jak dobrze słyszeć takie wiadomości :)
  10. Słuchajcie ,każdy chce pomóc tej małej ,czasem emocje biora górę,ale nie ma co potrzymywać takiej atmosfery i rozstrząsać tego co kto powiedział.Cel jest jeden -pomóc suni.Proponuje żeby skupic się nad transportem suni do dt.
  11. Mieszkam 50 km od Torunia... Tak jestem pewna,że chce wziąć sunie na dt.. Żeby nie było jakiś nieporozumień co do mnie to tu jest wątek częsci moich tymczasów [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194399-Ciężka-praca-popłaca.-11-psów-wyadoptowanych-w-3-miesiace!-BDt-u-Kai69[/URL]. I dziewczyny spokojnie z tym kontem,sunia najpierw musi do mnie dotrzeć,a ja niestety w transporcie nie pomogę..
  12. Niestety to chyba prawie drugi koniec Polski,ale zawsze mozna cos pokombinować :) Ania juz sie ze mna skontaktowała,będziemy się dogadywać :)
  13. Mam zielone światło,moge przyjąc sunie na dt...
  14. [quote name='Ewa osterlin']Kaja przeczytaj dokladnie :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Sunia jest na ulicy !!!!! 23 miala sterylke :-(([/QUOTE] Przepraszam faktycznie nie doczytałam,ale to tylko dlatego,że po pierwszych postach kombinuję jak pomóc...u mnie ostatnio sie troche obluźniło z psiakami i myslę,że mogłabym przyjąc mała,czekam tylko na decyzję rodzinki,ale to tylko formalność.
  15. Czy sunia robi jakies postepy w relacjach z człowiekiem,bo rozumiem,że jednak jeszcze jest w jakimś dt.
  16. Agata,zapomniaaś o Volcie,bokserce ze schronu,fakt,że jej na tym wątku już nie było,ale tez w październiku została adoptowana :)
  17. Agata ,prześlij mi tekst do ogłoszenia,jutro będe drukować,moze w poniedziałek bym zawiozła rozwiesić
  18. [quote name='IVV']Aniu jak Ilonka jest blisko Majki to bedzie tylko dobrze ;)[/QUOTE] Tak, Majce trafiło się wszystko co najlepsze ,ale zasłużyła sobie na taka przyszłośc...jak mi ja przywieźli z tymi maluchami,miała łańcuch owinięty wokół szyi i tak biedna rodziła,skrępowana,bez dachu nad głową,w zimnie ...a teraz proszę torunianka ... A Monia faktycznie pękła po rozstaniu z Majka ,ryczała,że az makijaż spłynął :lol:
  19. O tak ,miłości to w tym domku starczyłoby przynajmniej na kilkanaście piesków :) Cieszę sie ,że się umówiłyscie na spacerki ,ja mówiłam p.Ewelinie,że dobrze by było gdyby Majka zaprzyjaźniła sie z jakimis pieskami...ona uwielbia sie bawić z innymi,poza tym cały czas była w stadzie...ja jeszcze nie moge uwierzyć,że jej się tak poszczęściło :) Moja Zuźka znowu mnie zaskoczyła,dla niej jednak liczy sie tylko praca...dopóki były wystrzały nie chciała wrócic do domu,biegała i oszczekiwała kazdy wybuch ,tylko uszy powiewały na wietrze,o pierwszej wróciła do domu cała szczęsliwa,że ocaliła podwórko od zbombardowania,jest niesamowita...
  20. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku,oby wszystkie bidy znajdowały cudowne domki :) Czekamy na wieści jak Majeczka zniosła sylwestra :)
  21. Dzięki Ilonko:loveu: Rano dzwoniła juz Pani Ewelina z wiadomościami o Majce.Wczoraj Majeczka wylegiwała się z Panem na kanapie,elegancko sygnalizuje chęć wyjścia do "toalety",wystrzały tez nieźle zniosła.Dzisiaj jest natomiast trochę gorzej,bo albo wciska sie w kacik albo leży pod drzwiami skulona w kłebuszek.Chyba dopiero do niej dociera cała ta sytuacja,mam tylko nadzieję,ze nie będzie powtórki ze Stellą...Właściwie to do mnie tez dopiero zaczyna docierać ta adopcja,wszystko działo się tak szybko i mam znowu psa mniej i znowu tęsknię i juz nie wiem ,o którym mysleć,tyle ich jeszcze nie tak dawno było u mnie...moje dzieciaki...wykończa mnie te rozstania...z jednej strony ogromna radość,ze się im udało a z drugiej ....ehhh...
  22. Maja w nowym domku:multi: W domku marzeń po prostu:lol: Ludzie cudowni,z doswiadczeniem i z ogromnym sercem dla zwierząt...Ilonka,dziękuje jeszcze raz w swoim i Majki imieniu...Ona biedna w szoku...wczoraj sterylka dzisiaj nowy dom ,ale te smakołyki i miłość nowych opiekunów szybko zdziałaja cuda...trzymajcie kciuki ,żeby nic niespodziewanego sie nie wydarzyło... I dziewczyny życzę Wam wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym roku,żeby nasza współpraca układała się tak jak do tej pory albo i lepiej,żeby wszystkie psiaki znajdowały właśnie takie domki z marzeń i w ogóle żeby wszystko układało sie tak jak sobie wymarzycie...no i bawcie sie dzisiaj super...
  23. Agata,Ty to masz szczęscie...ile dni byłas bez tymczaska?? 3 -4 ??A sunia śliczna,miejmy nadzieję,że jej szukają... A Majka wcisnęła sie w kocie legowisko i jej dobrze,obok leży psie posłanie,ale widocznie nie takie dobre...no cóż ...ludziom po ketaminie tez odbija...
  24. Agata przeslij mi jej opis ,tak jak robiłyśmy z moimi,własnie przygotowuje ogłoszenia na tablice do wetki,to i ja odrazu tam umieścimy.Może ktos ja pozna i właściciel sie znajdzie??? Cuda czasem sie zdarzają :)
  25. Wróciłyśmy...Majka odpoczywa,śpi rozkosznie...bardzo szybko się wybudziła z narkozy...za to ja zaraz zasnę błogo i to bez wspomagaczy :) Była bardzo grzeczna i kulturalna,ze wszystkimi w lecznicy sie witała,w zamian otrzymała masę głasków...podrywał ja nawet taki szeroki w barach buldogowaty,ale nie była zainteresowana... A jutro...ale to jutro napiszę ,żeby nie zapeszać...w kazdym razie trzymajcie za Majeczke kciuki...
×
×
  • Create New...