-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja69
-
Tak evel ,ale pozytywnie tylko o p.Lidzi w druga strone to nie działa i jeszcze jak chcesz pomóc to tylko i wyłącznie materialnie i to dużo,bo pomoc niematerialna albo "skąpa" jest napiętnowana,patrz posty elinki,Ilon i jeszcze paru...
-
Wczoraj obejrzałam Oskarka prawie dokładnie i znalazłam ząbki mleczne do usunięcia i chyba ma chore uszki...apetyt na szczęście dopisuje,humorek też.Nie wiem jak on cały dzień (mam nadzieję ,że tylko jeden) wytrzymał na tym zimnie,bo u mnie wyjdzie tylko na siusiu i juz sie cały trzęsie i szybko pakuje sie do domu... Nelka natomiast zjadła mi w nocy mojego kapcia,Korba dzisiaj rozbroiła myszkę od kompa,Kajtek i Maoś wrąbał następna kołderkę,Ares pokłócił sie z Gizmo...chyba juz przestaje panować nad tą zgrają...
-
Spokojnie Agusiu,masz sliczna ,malutka sunie ,więc domek sie na pewno znajdzie...a ta pani od Perełki to mi sie jakos nie podoba ,tyle sie mowi,że w sylwestra trzeba szczególnie uważac a ona co??Coś nie tak z jej odpowiedzialnościa i wyobraźnią...nie lubię osadzać i krytykować,ale nie podoba mi sie takie lekkomyślne podejście...
-
Tak, psiak biegał dzisiaj po całym mieście ,a dziwne jest to,że dziewczyny nigdy predzej nie widziały go ,a dzisiaj obydwie...to juz drugi york znaleziony,który przewinął sie przez moje ręce,tylko tamten miał tatuaż,aczkolwiek mało czytelny,nie był zaczipowany,bo sprawdzałam u wetki,też młody psiak i nigdzie nie było ogłoszeń ,że ktos go szuka. A Oskarek bardzo sie mnie pilnuje na podwórku,nawet jak nie ma innych psów,nie oddala w ogóle,nie chciał nic jeść,dopiero jak zwymiotował,jakies ziemniaczki,kiełbaskę i cos tam jeszcze to dopiero wrąbał ryżyk z miąskiem i jakos zagnieździło się w żołądku...A i nie miał żadnej obroży ani puszorka,golusieńki... On na zdjęciach wyglada duzo korzystniej niż w realu...
-
LASKA- mikro suńka, już w DT- zamieszkała w DS w Częstochowie! :)
kaja69 replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam:lol: bo tu jest bardzo fajnie i lubie tu zaglądać i będę zagladać:lol: -
To mój nowy tymczasik... [URL="http://img267.imageshack.us/i/dsc9889.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1061/dsc9889.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img341.imageshack.us/i/dsc9890a.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7389/dsc9890a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img521.imageshack.us/i/dsc9893.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6766/dsc9893.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img806.imageshack.us/i/dsc9895.jpg/"][IMG]http://img806.imageshack.us/img806/2931/dsc9895.jpg[/IMG][/URL] Pojechałam do Lipna podwieźć kolege z pracy,w drodze dostałam telefon od koleżanki(właśnie z Lipna),że znalazła yorgusia.Biegał podobno wystraszony po ulicy,ona go prawie,że ścigała.Zmarxnięty,wystraszony...druga koleżanka natomiast widziała go z okien w pracy zupełnie w innej części miasta jak biegał z innym powsinogą...no i zawiozłam kolege a wróciłam z psiakiem.Wieczorem go wykapie,bo ma taki włos kurzem oblepiony jakby w jakiejs piwnicy koczował.Pazurki tez do obcięcia,nie zna kanapy,dopiero jakby sie uczył wskakiwać...poczekam parę dni,jeśli by go kto usilnie szukał,to...no właśnie co??bo mam duże obiekcje czy takim ludziom należałoby go oddać...mi juz powoli zaczyna brakowac sił na to wszystko,ręce opadają z bezradności nad nieodpowiedzialnościa ,głupotą,ignoranctwem i lekkomyślnościa ludzi...[URL="http://img267.imageshack.us/i/dsc9898.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6596/dsc9898.jpg[/IMG][/URL]
-
O matko...jak tak czytam o tych ucieczkach to sie cieszę ,że mam ogrodzone podwórko i teraz nawet jak bym miała ochote przejść się z jakimś na spacerek-nie pójdę...mowy nie ma...
-
*TOYA* Młoda sunia w wersji ONka! Już w DS! ~Happy End~
kaja69 replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Kasumi gratulacje:lol: Trzymam kciuki za Toykę ... -
A co to ? od wczoraj nikt tu nic nie napisał ? wpadłam poczytać a tu nic nowego:shake:
-
Cały czas tu zagladam i trzymam kciuki za Majeczkę:lol:
-
[quote name='ataK']Dwa własne i trzy tymczasiki, łącznie z Łapką :) Nie jest to tłum, ale każde z nich ma jakieś tam swoje nawyki, a Malutka obserwuje i podłapuje, ile się da... A w ogóle, to wszyscy ostatnio chodzimy "po marynarsku", bo włazi Toto pod nogi ;) No i brak ogrodzenia daje się we znaki, bo ze wszystkimi naraz nie zawsze da się wyjść na smyczy, a Łapka robi straszny raban, jak zostaje w domu...[/QUOTE] Jakbym swoje widziała tylko x3:lol: Oj ogrodzenie to by Ci ułatwiło sprawę...
-
Agusiu,znam ten lęk przed nowym domkiem,z jednej strony człowiek się cieszy ,że psiakowi sie poszczęściło z drugiej niestety trzeba się z nim rozstać...ale widzę,że na propozycje przygarnięcie nowej biedy reagujesz prawidłowo,najlepsze lekarstwo po rozstaniu z jednym psiakiem jest kolejny:lol:
-
[quote name='toyota']Jakby był dom dla szczeniaków, może można by tym pomóc. Jadę w najbliższym czasie do Warszawy, więc mogłabym jakiegoś biedaka przywieźć. Nie ma na wątku żadnego odzewu. Ogłaszać za bardzo nie ma jak, bo nie ma dobrych zdjęć :roll:. Wygląda to beznadziejnie :-(. [url]http://www.dogomania.pl/threads/199297-KAMA-i-jej-8-cudem-ocala%C5%82ych-dzieciak%C3%B3w-szukaj%C4%85-DT-i-DS[/url][/QUOTE] Wysłałam linka chłopakowi,który juz od jakiegoś czasu dopytuje sie o dużego psa...wstepnie wiem,że miałby mieszkać w domu...
-
[quote name='ilon_n']ojej, dziewczyny, mam ostatnio problemy z netem .. nie jestem na bieżąco z wątkami i tym co się na nich dzieje a tu tyle postów przybyło :) mam nadzieję, że dzisiaj nadrobię .. Ale przychodzę głównie z zapytaniem o szczeniaki jakie mamy na stanie, bo szykuje się dobry domek dla maluszki może maluszka .. mają jeszcze zastanowić się nad płcią .. Agata, dzięki za gazetkowe ogłoszenie dla Mantoliny. były 2 telefony .. jeden daje pewną nadzieję :) Było tez mailowe zapytanie o Zuzię, ale nie rokuje zbyt entuzjastycznie .. cytuję treść wiadomości: [I]czy mogę się dowiedzieć gdzie piesek mieszka?[/I] [I]pozdr. [/I] Odpisałam wczoraj, ale na razie brak odzewu.[/QUOTE] Juz myslałam,że zaginęłaś gdzieś w akcji... Mamy dwa szczeniorki Lalunię i Fuksa...zdjęcia i opis w pierwszych postach...Agata wszystko uaktualniła... Co do domku Zuzi to nic na siłę,jak ich nie interesuja jej walory tylko miejsce pobytu to niech sie wypchają...zreszta dla mnie każde zapytanie o Zuźkę nie brzmi optymistycznie...wiesz o co chodzi:lol:
-
Dotarłam :lol: śliczniusia...podobna historia do mojego Fuksa,tez biegał po ulicy z samego rana ...i tez jest w tym wieku...biedne te dzieciaki...
-
[quote name='ataK']Ach! Och! Ojej! A tak na marginesie, ja też bez kaca ;)[/QUOTE] Wiesz co??czytam na Twoim watku,że Ty sprzed ery komputerów i tel.komorkowych itp...myslę sobie bratnia dusza,ale patrzę a Ty masz pełno takich różnych w swoim poście czego ja nie mam ,bo nie wiem co zrobić,żeby tez takie coś mieć a przy tym komputera nie popsuć...no dobra,ale nie o tym chciałam...masz tam link,czytam ...acha o Łapce,klikam ,bo myslę ,że to potrafię a tu mi sie bazarek otwiera i to w dodatku zakończony i na rzecz Szorstka i Laski...to ja juz sie załamałam..bo albo czytam bez zrozumienia,albo klikać nie potrafię :shake: