-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja69
-
A teraz wieści niesamowite(przynajmniej dla mnie)-szczeniak Shania poprawnie wykonuje polecania "siad","leżeć","daj łapę" "fe" i jeszcze parę.Opel i Lalunia reagują jedynie na chodź i to wtedy kiedy trzymam miskę:(Aga ma niesamowitą cierpliwość i podejście do zwierząt ,jej marzeniem jest właśnie praca z psami,gdyby tylko zechciała brac co niektóre moje psiaki na ułożenie,byłoby bosko:)
-
[quote name='ilon_n']Aniu, co z tym telefonem nie tak? Właśnie dodałam maluszki do Anonsów, Szerloka i Gumtree (na tych ostatnich potrzebna aktywacja, masz na mailu). Wszędzie jest kontakt do Ciebie.[/QUOTE] Chodzi o nowości toruńskie,bo ostatnio do Agaty wydzwaniał jakis facet ,że chce psa na działkę i po prostu ja sie boję,ze jak zobaczy nowy nr to znowu bedzie próbował,zmieni tekst i dam się wkręcić a Agata już by rozpoznała.Reszta jest ok,już cos tam aktywowałam,reszte potem,bo teraz ide na spotkanie z wójtem:)
-
[quote name='AgusiaP']Aneczko jestem pod wielkim wrażeniem BDT... i tyle psiaków :loveu::loveu::loveu: Nie jestem w stanie przeczytac teraz całego wątku bo wiesz muszę wysyłac PW o pomoc dla suczek, ale obiecuje, że w styczniu prześle pieniązki na jakieś smakołyki dla piesków i zakupie ogłoszenia dla dwóch piesków. W tym miesiącu nie dam już rady :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Aga ,sama obecność na wątku to juz jest pomoc:) A do stycznia to juz pewnie będa nowe psiaki:)
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
kaja69 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dzięki za zaproszenie,u mnie juz ciasno ,mam 5 tymczasów,6 dojedzie,poza tym mieszkam w kuj-pom... ręce opadają ile tych psich nieszczęść,nie do ogarnięcia:( -
[quote name='Agata69']Ania, które pieski dać do Nowości? Myslałam o Kajtku i mai, albo szczeniakach, ale musisz napisać coś o ich charakterach. No i zdjęcia by sie przydały. Nie zasypało cię? Ja mam zimowa depresję....[/QUOTE] Agata,Kajtuś lub szczeniaki,ale do nowości daj swój tel,bo ja sie boję,że nie rozpoznam tego faceta,co to chce psa na działkę.Wieczorkiem Ci napiszę tekst jak mi net nie zaszwankuje. Zasypało mnie,na podwórku miejscami mam śnieg po kolana,psy nie chcą wychodzić... A mi się teraz marzy daprecha,bym się walnęła i niech się dzieje co chce,a tu niestety trzeba wiadrami wodę koniom wodę nosić,bo zamarzła:shake:,psy w domu walą,bo jak śnieg po uszy to jak tu tupe robić:shake:,szczeniaki rozrabiają tak,że aż huczy i w ogóle...
-
[quote name='Mariat']Strusia jeszcze nie widziałam w realu.:oops: W Sydney to mam dostęp tylko do takich papuzek (zdjecie w moim albumie - nie porafie zwyczajnie wkleic na forum).Ale co z tego.Miód mi wyżerają,a piórek dać nie chcą.:evil_lol:[/QUOTE] Super te papużki,ale piekna by była z ich piórek choineczka:evil_lol: ,a z tego zmutowanego pingwina to piórka nadałyby sie na dekoracje wielkanocne:diabloti:
-
[quote name='Mariat']Ja już żałuje :placz:. Oglądam bazarek, ale wysyłka byłaby za droga (lepiej spożytkować pieniądze na psiaki), pierzasta choinkę kwarantanna by mi skonfiskowała w zamian posyłając zółtą kartkę z ostrzeżeniem,ze takie piórka mogą zniszczyć cala florę i faunę tego kraju.:diabloti: ech...[/QUOTE] Ale za to jakie masz tamtejsze piórka,tylko pozazdrościć,z takich np strusich to by była dopiero choinka:lol: A na święta ze śnieżkiem i mrozkiem zapraszamy tutaj:lol:
-
[quote name='irenaka']Pomyślałam wcześniej, ale wiesz z jakiego powodu:-( dopiero dzisiaj udało mi się dograć sprawę. Dostałam też teraz paczkę od Ciebie z bazarku. Jeszcze nie miałam czasu jej rozpakować, ale serdecznie dziękuję za zaufanie, bo przelew poszedł do Ciebie dopiero rano:oops:[/QUOTE] To zaufanie w obie strony:) Jestem pod wrażeniem działania naszej poczty!!!
-
[quote name='Agata69']a pewnie. Ja sie trochę obiawiałam tego domku, starsi ludzie i młody pies - to się nieraz nie udaje. Dam Kajtka do sobotnich Nowości. Tylko jakies zdjecia lepsze by sie zdały. A jak Mati? A spaniel?[/QUOTE] Agata,Kajtkowi jest ciężko zrobic zdjęcie,chyba,że śpi:)Jak tylko zobaczy aparat odrazu jest mina maltretowanego biedaczka.Do Matiego narazie nie dzwoniłam a oni nie mają internetu,jak się nie odezwa zadzwonie pod koniec tygodnia.A ci od spaniela się nie odzywaja,pisałam do nich i nic,poczekam też jeszcze parę dni i będę dzwonić,trochę mnie to wkurza,bo inna była rozmowa przy przekazywaniu psiaków
-
[quote name='irenaka']Dokładnie tak samo myślę. Niech rezygnują przed a nie po adopcji. Aneczko, czy pozwolisz, że podam Twój adres szefowej hurtowni, która chce przesłać Ci troszkę karmy?[/QUOTE] Irenko,oczywiście,że możesz ja z każdej ilości karmy bardzo się cieszę,zwłaszcza,że już mam kilka nowych bidek na oku:lol: a i dziękuję,że o mnie pomyślałaś:lol:
-
Mati w nowym domku,własciwie przez pomyłke w druku.W nowosciach w ogłoszeniu,opisany był Mati,był mój nr tel.tylko na zdjeciu był sobie zupełnie inny psiak i w dodatku mały:lol:.Rodzinka sie zdziwiła,ze Mati taki duży i w dodatku czarny,ale zrezygnować z niego absolutnie nie chcieli:lol:.I tak moj Mati wyladował w nowym,cieplutkim domku a rodzinka zastanawiała sie komu zmieści sie do łóżka:lol: Żeby mu się udało....