Jump to content
Dogomania

Iljova

Members
  • Posts

    13356
  • Joined

Everything posted by Iljova

  1. Dopiero dzisiaj znowu mogę bywać w necie. GRATULUJĘ TAK UDANEJ AKCJI ! Bardzo się cieszę że Wam się udało. Moja radość zakłóca trochę to co dzieje się na wątku. Proponuje wszystkim wziąść głęboki wdech zamknąć oczy i zobaczyć te wszystkie psiaki, pomyśleć o nich, uśmiechnąć się na myśl o tym że udało się je uwolnić, że mogą zacząć teraz spokojne i szczęśliwe życie. To jest najważniejsze, przecież o to chodziło. Następnie niech wszyscy że spokojem uzbroją się w cierpliwość. Życzę Wam aby dalej wszystko było ok., życzę Wam wszystkim cierpliwości i spokoju.
  2. ********************************* Mam pytanie czy to napewno do Zenusia ? :-)
  3. ja wiem jest jednak powód inny dla którego jest mi bardzo smutno i ciężko, chciałam poznać Myszkę w realu, przytulić, ale finanse ciągle nie pozwalają mi jechać. Jest duża szansa że uda mi się pojechać w maju i tu pojawiają się różne myśli... :-( niewiem jak będzie mam ciągle nadzieję że... :-(
  4. P. Asiu dziewczyny mają rację, niech pani jak najczęściej pisze o Portosku, bo kiedy wchodzę tutaj po wizytach na innych wątkach i czytam te wieści to wtedy czuje chwilę ulgi, łzy szczęścia się pojawiają, nadzieja wraca z większą siłą. BARDZO DZIĘKUJĘ :-)
  5. Te zwierzaczki mają wielkie szczęście bo mają Ciebie Justa. Aż boję się myśleć co mogłoby z nimi być gdyby nie Ty. Choć w rzeczywistości tak daleko, to ciągle jestem przy Was myślami i sercem.
  6. Niech w końcu znajdzie się dla Ciebie domek Leduniu
  7. Co słychać u Szili. Widzę że coraz więcej osób się pojawia. Super że sunia zainteresowała tyle osób :-)
  8. Cześć Saruniu, trochę mnie nie było a tu tyle się wydarzyło? Była przypadkowa uczta dla psiaków. :-) fajnie patrzeć na Sarę. Daśka widzę że zamieściłas link do wątku Happy [*] jak go zobaczyłam od razu miałam ja w mojej wyobraźni i pojawiły się łzy, zaraz potem spojrzenie na Sarę i radość że ona jest w dobrych rękach i szczęśliwa, myśl że w każdej sytuacji Sara byłaby, jest i będzie otoczona troskliwa opieką.
  9. Słoneczko kochane, Myszuniu... Skarbeńku, przykro mi to czytać :-( Justa jestem przy Tobie i Myszuni myślami i sercem.
  10. Ja nie znam danych tego faceta ale tak jak pisałam najlepiej napisać do mari23
  11. Facet był w Poznania chciał zabrać psy. Były zawożone z Wrocławia do Poznania wzbudził moją czujność fakt że to też facet i też z Poznania. Tamten po 3 dniach stwierdził że psy mają być zabrane, bo on ich nie chce. I wróciły po 3 dniach of adopcji. Nie chciałabym żeby sunia trafiła na tego właśnie faceta. I co jeszcze tam był pies Apollo i sunia o imieniu SABA.
  12. Ten wójt to ... Brak mi słów. Biedne psiaki. W Tym kraju właśnie brakuje w takich sytuacjach podejmowania szybkich konkretnych decyzji. Może wójt celowo stosuje takie zagrywki? To ciekawe że nie spieszy się z podjęciem decyzji. :-(
  13. Dziewczyny uważajcie z Poznaniem warto byłoby porozumieć się z dziewczynami z wątku Apolla i Saby czy to nie ten sam facet poniżej podaje link do wątku, który założyła mari23. [url]http://www.dogomania.pl/threads/190312-Dwa-owczarki-Apollo-ma-dom-Saba-została-sama-[/url]!!!!
  14. Tylko że ten psiak któremu ja to dawałam to zjadł i chciał jeszcze :-) zresztą dawałam mu na próbę różne rzeczy do jedzenia i zjadał wszystko. Nawet cytryne :-)
  15. Trzeba cierpliwie poczekać co malagos powie po wizycie. Trzymam kciuki!!!
  16. Ulciu co tam u Ciebie? Jak się czuje kochana suniu? Martwię się coraz bardziej o LolaLola, mam nadzieję że u niej wszystko wporządku.
  17. To czekam cierpliwie na wiesci. Ważne żeby trafiła do troskliwego i odpowiedzialnego domku NA ZAWSZE.
  18. Trafiłam dzisiaj na wątek zupełnie przypadkowo. Jak czytałam to cały czas ryczałam nie mogę tego znieść. Nie wyobrażam sobie oddać psiaka którego miałabym na krótko, a co dopiero po 8 latach. Kim trzeba być żeby tak bez problemu oddać psiaka po tylu latach? Ja nie oddałabym nawet wtedy kiedy byłoby mi naprawdę ciężko, nie byłabym wstanie. Odwieczna prawda potwierdza za każdym razem w takiej sytuacji "PODŁOŚĆ LUDZKĄ NIE ZNA GRANIC !!!" Nic dziwnego że sunia wygląda coraz gorzej, tęsknota, samotność, surowość schroniska(bo powiedzmy sobie szczerze nawet najlepsze schronisko to tylko schronisko, a nie dom). Ja nie mogę jej zabrać nie mogę zabrać żadnego psiaka, ale mam nadzieję że znajdzie się prawdziwy Człowiek który ją weźmie i pokocha NA ZAWSZE! Trzymam za to kciuki! Może wyjdzie coś z tego 14 lutego?
  19. Paju pamiętaj nie jesteś sama. Ciągle też zastanawiam się co takiego zrobił mu człowiek że tak się zachowuje, że ciągle nie potrafi do końca zaufać pomimo tego że teraz jest dobrze traktowany, że jest kochany, otoczony troskliwą opieką. Co takiego się stało w przeszłości że nie potrafi o tym zapomnieć? Jestem ciekawa opini behawiorysty. Szkoda, że nie mieszkam bliżej bo już bym była u Ciebie :-( Pozdrawiam serdecznie.
  20. Myszuniu kochana. Justa trzymaj się. Ty i te Twoje chore zwierzaczki(szczególnie Myszka) jesteście bardzo dzielni.
  21. A co słychać u Pako i Astora?
  22. A ja wierzę w to że sobie poradzisz :-)
  23. Super Malagoś mam nadzieję, że wszystko będzie wporządku.
×
×
  • Create New...