Jump to content
Dogomania

Hmmm

Members
  • Posts

    2283
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hmmm

  1. Ułożę, w wolnej chwili nowy uzupełniony o to co wiemy. Tami najlepiej byłoby u jakiejś starszej samotnej osoby, która większość czasu spędza w domu ;)
  2. Dane zaraz wyślę na pw. Tami pokochała Panią Anetę, nie opuszcza jej na krok, cały czas domaga się uwagi, kiedy tylko ma okazję to wskakuje na kolana i zasypia na nich. Jak rozmawiałam z panią przez telefon to Tami podobno już się dopraszała uwagi, bo nie mówiono do niej. W domu utrzymuje czystość. Jedyny problem to straszny lęk separacyjny, mała szczeka cały czas kiedy zostaje sama... nawet posiłki przerywa, kiedy pani wychodzi z pokoju. No i pół nocy się dobijała do pokoju, ale do łóżka i tak nie została wpuszczona ;) przynajmniej wtedy bo zdjęcia ma już w pościeli :evil_lol:. Poza tym dostaje antybiotyki i wszystko inne jest w porządku. [IMG]http://imageshack.us/scaled/large/46/q1zb.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/large/850/yvw7.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/large/812/mw4v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/scaled/large/27/hydb.jpg[/IMG]
  3. Obiecany filmik :D [video=youtube;7-TBBUGzoPE]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=7-TBBUGzoPE[/video]
  4. Ja się wtrącę, bo od Pani Ani słyszałam to samo, a Pani Mirka mówiła, że sunia mieszkała koło niej i jej właściciel zmarł, a potem coś o jakiejś dziewczynie, która cały czas siedziała w knajpie a Tina przez zimę nie zimę czekała na nią na zewnątrz i że to dlatego ma problemy z uszami.
  5. Tami już w DT :) Pani naprawdę przemiła, już zostałam zaproszona na odwiedziny ;) Dzisiaj mała idzie do weterynarza, bo w schronisku nikt jej nie zbadał... Tami się mnie chyba dzisiaj nie spodziewała i leżała taka wciśnięta w kąt klatki i jakby nie dowierzała, że mnie widzi. Dopiero po chwili zaczęła się cieszyć, oczywiście radość była przeogromna. W biurze nie podobało jej się, że wszyscy są zajęci umowami a nie nią i szczekała by wzbudzić zainteresowanie... Do auta wskoczyła od razu, jednak jak zobaczyła, że ja nie wchodzę chciała wyjść ale już nie zdążyła :evil_lol:. Potem skakała po całym aucie a jak widziała, że odjeżdżam to patrzała za mną przez szybę.
  6. jestem :) a po południu przyniosę filmik z Newtonem pięknie idącym przy nodze:loveu:
  7. Jakto czego szukał? domku ;)
  8. nono Emilia niedługo Ci sztuczek zabraknie :D
  9. Biedny Lolek, nie dość, że sam sobie nie radzi to jeszcze brat go pogryzł :mad:
  10. Hefner dzisiaj bał się małej Tami :crazyeye: poza tym normalnie szalał, bawił się, miał swoje humory :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img19/903/lkuh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img515/7695/qp3t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/4793/1ayc.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img19/2259/obsd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img14/2497/kgvj.jpg[/IMG]
  11. [quote name='madzia.uje93']Oj tak, przydałaby się taka Pani co przeprowadza dzieci przez ulicę zatrzymując ruch:evil_lol:[/QUOTE] Magda znajdziemy Ci taką kamizelkę i lizaka :evil_lol:
  12. Jutro rano Tami jedzie do DT, ciekawa jestem jak będzie wyglądało nasze rozstanie :evil_lol: Dzisiaj sunia rozszczekała się niemożliwie... współczuję jeśli takie arie urządza też w domu :evil_lol:. No cóż, ja Tami pierwszy raz wyciągnęłam, ja zabierałam ją na spacerki, karmiłam, bawiłam się itd, więc Tami uznała, że pilnowanie i nieopuszczanie mnie na krok nie wystarczy. Trzeba też przypilnować, żebym czasami za bardzo nie zainteresowała się innym psem i cały czas zwracać na siebie uwagę. Tami nawet załatwiając potrzebę obróciła głowę niczym sowa, żeby pilnować czy nie znikam. Nie mogę ani pogłaskać innego psa ani się z nim pobawić bo Tami od razu na mnie "krzyczy": [video=youtube;-rMgSuoPGxI]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=-rMgSuoPGxI[/video] Waga stoi w miejscu, ale mała wygląda lepiej, mniej widać żebra. Tami znowu została przeniesiona, tym razem do małej klatki na korytarzu, bo w boksie cały czas chowała się pod podest. W dzień nic nie je ani nie pije... wszystko znika w nocy... [IMG]http://imageshack.us/a/img835/9568/9ve7.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img546/7840/nr06.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img560/8654/ku1v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img209/4008/c2l2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/9541/gdny.jpg[/IMG]
  13. Jestem :D Miałam zaszczyt raz wyjść z Tiną i potwierdzam, że to psi ideał. Tylko przechodzenie przez ulice trwa wieki :evil_lol:
  14. Rozmawiałam wstępnie z Gosią, być może jutro Tami będzie już w DT. Czekam jeszcze na telefon, żeby wszystko ustalić.
  15. Nie wiem czy warto ryzykować, bo sunia powrotu do schroniska już nie zniesie... to niecałe 3 tygodnie, sama nie wiem
  16. już się boję czego dowiemy się potem, kciuki oczywiście trzymam.
  17. faktycznie mu się przytyło :lol:
  18. Niestety w schronisku nie da się psa zarezerwować, ale chyba nagle go nie bd rozchwytywać ;) Super, że państwo się zdecydowali, oby to był ten dom :lol:
  19. Tamiśka zaczyna się robić zadziorna ;) na wybiegu na którym czuła się już dość pewnie obszczekała Sedana, który miał czelność pobiec za rzuconą piłką i robiła tak za każdym razem kiedy to zrobił, potem chciała pogonić Patrycje z psem kiedy przechodzili przez wybieg. Na dolinie czuła się mniej pewnie ale złapała zębami (bardziej dla postraszenia) Emilię, która chciała ją przytrzymać kiedy ja się oddalałam. A swojego towarzysza z boksu skutecznie ode mnie odgania kłapiąc koło niego za każdym razem kiedy podejdzie.
  20. No niestety nie wiadomo jak zachowuje się w domu... a to jej przywiązanie w tym przypadku nie za dobrze wróży. Jak z kaszlem dowiem się w czwartek, no i znowu zważę Tamisię. Jutro będę szukać dla niej jakiejś karmy, która pozwoli szybko przybrać na wadze. Mała nie chciała za bardzo jeść gotowanego w sobotę i niedzielę i nie wiem czy po prostu nie lubi, czy odkąd jest przeniesiona to ma po prostu pełny brzuszek, bo puchę w czwartek wcinała w tempie błyskawicznym. Coś mi się wydaje, że mała ma swój charakterek :evil_lol:, którego przedsmaki dała w niedzielę ale jeszcze za bardzo się boi by go ujawnić ;)
  21. Pani zgłosiła się wczoraj na akcji. Na razie szukamy, najlepiej DS, DT też mile widziany.
  22. No niestety, właśnie dzwoniła do mnie pani, która miała wziąć Tami na DT, wynikła niespodziewana sytuacja i Tami mogłaby pójść do TD dopiero po 16 lipca. No cóż, mam nadzieję, że Tami w czwartek będzie jeszcze bardziej otwarta a jej waga pozytywnie mnie zaskoczy.
×
×
  • Create New...