Jump to content
Dogomania

Hmmm

Members
  • Posts

    2283
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hmmm

  1. Zapraszam do Rabusia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245755-Pozytywnie-zakr%C4%99cony-RABU%C5%9A-szuka-kogo%C5%9B-komu-b%C4%99dzie-m%C3%B3g%C5%82-skra%C5%9B%C4%87-serce%21?p=21132557#post21132557"] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/3708/cukd.jpg[/IMG] http://www.dogomania.pl/forum/threads/245755-Pozytywnie-zakr%C4%99cony-RABU%C5%9A-szuka-kogo%C5%9B-komu-b%C4%99dzie-m%C3%B3g%C5%82-skra%C5%9B%C4%87-serce%21?p=21132557#post21132557[/URL]
  2. [CENTER][IMG]http://imageshack.us/a/img822/3708/cukd.jpg[/IMG] Rabuś to 8 kilo czystej energii i 36 centymetrów ogromnej radości. To dwuletni psiak, któremu do szczęścia wiele nie potrzeba-wystarczy człowiek i jakiś patyk porwany spod drzewa, za którym można by pobiegać. Spacery z Rabusiem nigdy nie są nudne, potrafi znaleźć sobie patyk, pobiegać z nim, zostawić po czym przebiec się do okoła niego i znowu go wziąć. Cały czas zaczepia do zabawy, lubi przeciągać się zabawkami, biegać za nimi, jak i z opiekunem. Ma w sobie mnóstwo radości życia, podczas swoich szaleństw zawsze znajdzie czas by przybiec do człowieka, poprzytulać się i porozdawać buziaki. Bez problemu pozwala się wziąć na ręce. Ładnie wraca na zawołanie, jest bardzo mądry i posłuszny. Mimo swej żywiołowości bardzo ładnie skupia się na opiekunie. Potrafi siadać i podawać łapę, a kiedy zakręci się kółko wskazującym palcem, to się przeturla, a potrafi to wykonać kilka razy pod rząd niczym najlepszy cyrkowy artysta. Ładnie dogaduje się z innymi psami, lubi się z nimi bawić. Rabuś jest bardzo ciekawy świata, co w połączeniu z jego energią sprawia, że ciągnie na smyczy. Ze względu na wysoką potrzebę ruchu powinien trafić do aktywnego domu. Psiak jest zaszczepiony i odrobaczony. [IMG]http://imageshack.us/a/img849/5466/bxof.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img823/4176/e9pn.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img707/8531/0blw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/7720/1xd4.jpg[/IMG] kontakt: 500 614 664, [email]martyna328@amorki.pl[/email][/CENTER]
  3. Dawno nie pisałam, ale też nie było o czym, u Hefnera nic nowego. Zero telefonów, kompletny brak zainteresowania. Hefner oczywiście ma swój świat i na wybiegu woli zwiedzać wszystkie kąty sam, no czasami pobawi się ze mną ;). Na spacerach kiedy gdzieś się zatrzymamy to też woli sobie gdzieś odejść. Wczoraj ładnie zgodził się z Rabusiem, ale spacer z nimi oboma to nie lada wyczyn, szczególnie w momentach kiedy zaczynają ciągnąć jak szaleni i to w różne strony:evil_lol:. Na tropieniu Hefner radzi sobie całkiem nieźle, zawsze zdąży mnie znaleźć zanim zaatakuje mnie jakiś pająk :D. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PHT7Ig9jADo/UfPDq7wYTNI/AAAAAAADLsI/GNxOqhp9aHA/s720/DSC01929.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3JCCJv-g3g0/UfPFW7AX2fI/AAAAAAADLs0/DpxpZJ0hEB0/s720/DSC02175.JPG[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img43/4250/4r0d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img821/7992/4gxj.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img829/4270/3bz4.jpg[/IMG]
  4. Do schroniska wrócił Rabuś... podobno uciekł osobie która opiekowała się nim podczas pobytu jego pani w szpitalu... jak na razie nikt go nie odebrał [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GVBt5B7S0PQ/UTwdAjn9qQI/AAAAAAACxxM/u7UViNLWfxQ/s512/17.JPG[/IMG]
  5. Wiadomości jak na zawołanie :lol:. Roki już nie ucieka, no może jeśli przyuważy otwartą bramę ;) Rozsmakował się w czereśniach, no i na tydzień rozłączył się z właścicielami, kiedy byli na wakacjach. Po powrocie radości z obu stron nie było końca, pani Magda napisała, że to wspaniały pies i nie darowała by sobie gdyby go oddała. A ja jak to przeczytałam to jak zwykle:-(
  6. jestem :)
  7. Tami w niedzielę znowu trochę szczekała, poza tym w tygodniu, ale to dla tego, że chciała na dwór, bo po spacerku z sąsiadką się uspokoiła. To i tak ogromny postęp i to w miarę szybko. Poza tym dalej jest taka kochana, zaczęła się też zajmować sobą, już sama się bawi i nie prosi o uwagę cały czas. Ładnie je, ale kiedy już się naje to wyjada same najlepsze kąski a resztę zostawia. Wszyscy podobno ją bardzo polubili a na spacerkach zawsze jakieś dzieci chcą ją pogłaskać, co oczywiście Tami nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, bo ona garnie się do każdego. Tami odwiedzi nas w niedzielę na dolinie trzech stawów ;) a telefonów niestety zero....
  8. [quote name='maciaszek']Zmienione :).[/QUOTE] super, dziękujemy :D
  9. Nowy tekst: Tami to mała dwuletnia sunia, waży około 5 kilo i ma 35 cm w kłębie. Jest prawie psim ideałem, grzeczna, posłuszna, kontaktowa. Lgnie do każdego człowieka, nawet do małych dzieci. Wszyscy mogą ją głaskać i przytulać, bawić się z nią. Uwielbia przesiadywać na kolanach i wskakuje na nie kiedy tylko nadarzy się okazja. Bez problemu można ją brać na ręce. Za swoim opiekunem podąża wszędzie, jak cień. Na spacerach można ją bez problemu spuszczać ze smyczy, ponieważ sunia pilnuje się i wraca na zawołanie. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, przy nodze, nie szarpie. Z innymi psami w większości się dogaduje, jednak jest zazdrosna i odgania rywali od opiekuna. W domu Tami utrzymuje czystość. Jeśli chodzi o jedzenie, nie jest wybredna. Jedyną jej wadą jest to, że za bardzo kocha ludzi. Ta miłość powoduje, że najkrótsza rozłąka jest dla niej bardzo stresująca, dlatego nie potrafi zostawać sama w domu. Szczeka wtedy i zdarza jej się zniszczyć drzwi. Oczywiście pracujemy nad tym, jednak najlepszy dla Tami byłby dom, w którym przez większość czasu ktoś jest. Sunia jest zaszczepiona i odrobaczona.
  10. Na to wygląda. Pani się też zastanawia czy może mieć znaczenie kto pierwszy wyjdzie z domu? Bo kiedy ona wychodzi do pracy to Tami od razu zaczyna arię a jak wczoraj narzeczony wychodził po nią to Tami była cicho.
  11. Tamiśka dzisiaj skończyła brać antybiotyk i inne lekarstwa zalecone przez weterynarza, pójdzie jeszcze do kontroli ale już nie kaszle. Teraz bierze tylko lek od behawiorystki. Państwo właśnie są z nią na spacerze, słucha się idealnie i jest bardzo grzeczna. Nauczyła się też kilku komend w tym siad, które tak opornie jej szło. Dzisiaj dostała kong i karmę poleconą przez behawiorystkę. O dziwo dzisiaj nie szczekała wcale, kiedy opiekunowie byli na zakupach i wczoraj kiedy była wieczorem chwilę sama też nie. Oprócz tego szczeka cały czas kiedy nikogo nie ma. Kiedy państwo są w domu nie szczeka wcale. Bez problemu dogaduje się też nawet z maleńkimi dziećmi. Jest bardzo przyjacielska i każdemu daje się pogłaskać, do każdego podchodzi. Gdyby nie ten lęk separacyjny to po prostu pies ideał. Wieczorem mam mieć zdjęcia :loveu:
  12. Tami jest straszną zazdrośnicą, odgania inne psy od opiekuna kiedy ten się nimi zainteresuje. A kiedy leży np na kolanach to już w ogóle. Przede wszystkim jednak taki dom wykluczył kaszel. Myślę, że państwo wiedzą z czym się to wiąże, na razie mają w planach obić drzwi, cały czas pracują z Tami, uczą ją komend i stosują się do zaleceń behawiorysty.
  13. [IMG]http://imageshack.us/a/img441/2590/d7gw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img189/8756/7h36.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img541/6539/a732.jpg[/IMG]
  14. Jak dzisiaj Tamiśka mnie zobaczyła to normalnie skakała mi aż do ramion :crazyeye:, nie spodziewałam się, że tak się ucieszy. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dzisiaj miała bardzo ciekawy dzień. Ponieważ mała całe 8 godzin szczeka, niszczy i do tego drapie się do krwi, a trzeba poczekać aż porady behawiorystki i leki przyniosą efekty, Tami była ze mną na dłuuugim spacerku. Najpierw poszłyśmy do parku, gdzie kruszyna się wybiegała i wybawiła na całego. Potem przez park, do mnie, posiedziałyśmy chwilę na rynku. Później mała poszalała jeszcze z Asią i Anetą, aż w końcu wróciła do domu. W między czasie została wygłaskana przez dzieci, spała na kolankach i wypiła niezliczone ilości wody. A jak pięknie wygląda, żeber już nie widać i zaczyna się ładnie zaokrąglać. [/FONT][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img839/5525/c3rm.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/5676/n8kr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img32/7075/50j3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img18/9338/uoo8.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img40/269/zm7.JPG[/IMG]
  15. jestem :)
  16. Tami dzisiaj sama otworzyła drzwi z pokoju w którym była zamknięta :crazyeye: poza tym zniszczyła 2 pary drzwi i szczekała całe 8 godzin... nie mówiąc już o tym, że ze stresu drapała się do krwi... Behawiorystka na razie nie ma czasu i zupełnie nie wiemy co robić. Zaproponowałam Pani, że mogę z Tami gdzieś się przespacerować przez ten czas ale na razie odpowiedzi nie mam.
×
×
  • Create New...